pampleluna
07.08.10, 14:18
Obiecałam sobie, że nie kupię żadnego łacha dopóki waga nie pokaże -
10kg.
Kupiłam dwie pary spodni w trakcie diety na przecenie bo do roboty
musze na galowo.
Wczoraj odnotowałam ugruntowane -12kg i poszłam się odziać, kupiłam
sobie piękny garniturek i w ramach wisienki na torcie - butki.
Obiecałam sobie, że jak dojadę do -15 na fazie III to kupię sobie
upragnioną torebkę.
Nagradzacie się jakoś?
Mnie to motywuje bardzo. 3 miesiące odkładałam kasę na prezent dla
samej siebie:D