Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Moja kolezanka......

    IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 17.04.04, 18:12
    uwaza ze jest modna. Czy jest modna ? Ciezko to stwierdzic. Teraz nosi dzinsy
    z kieszeniami, biale buty kaczuszki, kabaretki ma ciemno - jasne pasemka,
    chodzi na solarium. Swego czasu nosila kaszkiet, bialy pikowany plaszczyk Big
    Star, buty z czubem. Jeszcze wczesniej rybaczki - gdy krolowaly rybaczki itp.
    Czy jest modna? Otoz nie - jest ubrana JAK WSZYSCY.

    Ja mam swoj styl. Nie znosze czubow, kabaretek i kaszkietu, mam swoje kolory,
    mam swoje fasony, mam swoje kroje, nie zaloze bialego obuwia, nie zaloze
    kaczuszek, nie zaloze kaszkietu . Ona twierdzi ze ubieram sie "smutno". Ha !
    I ze nie jestem opalona. A ja ubieram sie stonowanie do pracy, elegancko na
    wieczor, nie mam rozowej koszulki, czubkow i kaszkietu. O boze jestem smutna!
    Nie mam mordy zjaranej na solarium, bo chodze rzadko tylko by miec kolorek a
    nie piegi i pomaranczowa twarz.

    Kolezanka mowi zebym zrobila pasemka bo mam smutna fryzure - mam czarne
    wlosy, w pasemkach bym wygladala jak idotka.

    Kolezanka ubiera sie w sklepie gdzie ubiera sie pol miasta. Czy ona jest
    modna? Nie, czy ja jestem? Tez nie. Rozni nas to ze ja mam swoj styl, ona
    czerpie z ulicy, styl ala J .Lo i w ktorym chodzi co druga laska.

    Tak sobie to napisalam bo mi to przyszlo do glowy.
    Dziewczyny ! Czy wy nie macie swojego stylu ?Czy musicie ubierac sie jak
    wszystkie laski w miescie? Czy chcecie ginac w tlumie i byc jedna z wielu...?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Richelieu* Re: Moja kolezanka...... IP: 217.98.107.* 17.04.04, 18:21
        no i co powiedziałaś, to co każdy wie
        a pasemka nie wiem dlaczego kojarzone są z blondem, zrób sobie granatowo-
        fioletowe jeśli włosy masz czarne.
        • 18lipiec Re: Moja kolezanka...... 17.04.04, 19:02
          ale ja nie lubie PASEMEK ! samych w sobie!
          • Gość: Richelieu* Re: Moja kolezanka...... IP: 217.98.107.* 17.04.04, 19:10
            dlaczego?
            i na punkcie balejażu też masz uprzedzenia? ;) choć prawdę mówiąc granica
            między balejażem a pasemkami jest rozmyta
      • Gość: Fajna Re: Moja kolezanka...... IP: *.kikol.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 18:38
        Też uważam, że to co noszą wszyscy jest kiczowate. Cała ta masówka jest nudna.
        Tylko czsem jest tak, że niektóre osoby potrafia podebrać coś z obecnej mody i
        stworzyć naprawdę fajny styl. Własnie, ten ,,styl" to pojęcie względne. Często
        sie zmienia, mało jest osób, które w sklepach szukają zawsze takich samych
        ciuchów. Sądzę, że najlepiej być sobą i nosic to co się podoba. Skoro 3/4
        Polaków podobają sie ciuchy a la lata 50, 60 to niech je noszą, mi to nie
        przeszkadza ( ja i tak ubieram się super).Pozdrowienia
      • diab.lica Re: Moja kolezanka...... 17.04.04, 19:13
        a ja mam kolezanke, ktora uwaza, ze ma wlsany styl i od dziesieciu lat wyglada
        tak samo. taki sam styl, w jakim sie zatrzymala 10 lat temu, taka sama fryzura
        i te samy kolory w makijazu:)
        nie nalezy za moda podozac slepo, niezaleznie czy nam sie cos podoba, i czy nam
        w tym ladnie ale czasem fajnie jest sobie zaszalec i kupisc sobie cos na jeden
        sezon. oczywiscie, jesli to sie nam podoba.
        mnie np. zadna sila nie zmusi do pojscia do solarium (nie podoba mi sie, i nie
        chce sobie przyspieszac powstania zmarszczek) czy zalozenia butow szpic (nie
        podobaja mi sie wybitnie). ale np. pasemka czy balejaz. moga wygladac calkiem,
        calkiem, jesli zrobi je nam dobry fryzjer a nie kolezanka w domu. i jesli bede
        w kolorze dobrane do wlosow, karnacji.


        • Gość: Marta Re: Moja kolezanka...... IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 17.04.04, 19:33
          Ej no bez przesady . Nie ubieram sie ciotkowato , jak za dawnych lat. Ciagle
          kupuje cos nowego. Staram sie kupowac jednak w innym miescie niz moje i juz to
          cos daje. Nie znosze miec tak jak wszyscy, od butow po wlosy. Moj styl sie
          zmienia z czasem ale nie jest to styl ulicy. Nosze kolory : soczysta czerwien i
          zielen, ale za nic nie zaloze wszechobecnego rozu czy bezu. Nosze kroj spodni
          ktory pasuje do mojej figury a nie taki jak jest noszony przez wszystkie laski
          na miescie, czyli swego czasu rybaczki, potem zawiniete nogawki, potem bojowki
          itp.
          Zasade mam ze buty i torebki zawsze mam czarne a fryzury zmieniam non stop.
          • kochanica.francuza Re: Moja kolezanka...... 18.04.04, 14:54
            Gość portalu: Marta napisał(a):

            > Ej no bez przesady . Nie ubieram sie ciotkowato , jak za dawnych lat. Ciagle
            > kupuje cos nowego. Staram sie kupowac jednak w innym miescie niz moje i juz
            to
            > cos daje.

            Serio? Mniesie czasem wydaje, ze w całej Polsce jest to samo.:-(
            Nie znosze miec tak jak wszyscy, od butow po wlosy. Moj styl sie
            > zmienia z czasem ale nie jest to styl ulicy. Nosze kolory : soczysta czerwien
            i
            >
            > zielen, ale za nic nie zaloze wszechobecnego rozu czy bezu. Nosze kroj spodni
            > ktory pasuje do mojej figury a nie taki jak jest noszony przez wszystkie
            laski
            > na miescie
            No i bingo tak trzymać! Ja tez jestem piekielnie smuuuutna;-), a odkąd w wyniku
            niedogadania się z fryzjerką mam klasycznego nieplanowanego "jeża", pół ulicy
            się gapi otwarcie.
            Co za ludzie zacofani!
            Jak sobie wyobraziłam, że z tym jeżem poszłabym ze znajomą do sklepu i
            wykrzyknęłabym: w tym ci świetnie! - jak nic zostałabym wzięta za lesbijkę...
            Ech, narodzie polski...:-(
      • facecja Re: Moja kolezanka...... 17.04.04, 21:37
        Ale najsmutniejsze jest to, że gdy ktoś budując swój własny styl chce mieć coś,
        czego inni nie mają, ewentualnie coś, czego nie nosi co druga dziewczynka z
        gimnazjum, to bardzo trudno mu to znaleźć. A gdy już znajdzie, to przewaznie
        jest bardzo dorgie.

        Jakieś cztaery lata temu chciałam mieć beret z daszkiem <- tak wtedy mówiłam na
        kaszkiet. Nie było. A teraz, jak prawie każdy ma, to to już przestało być dla
        mnie interesujące. Podobnie było z:
        - podkolanówkami
        - kurtkami czy płaszczykami militarnymi
        - wielkimi kolczykami
        - żółto - zielonymi bluzami z napisem "Brasil" lub "Jamaica"
        - kolorowymi sztruksami
        - kolorowymi butami

        Jestem chyba zbyt podatna na modę - ale na odwrót - nie lubię tego co modne...
        • Gość: Marta Re: Moja kolezanka...... IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 17.04.04, 21:43
          -wielkimi kolczykami
          - żółto - zielonymi bluzami z napisem "Brasil" lub "Jamaica

          to potrafie uznac, bo mi sie po prostu podoba.
          Podobaja mi sie sportowe koszulki w typie pilkarskim a w duzych kolczykach mi
          po prostu do twarzy.
          • facecja Re: Moja kolezanka...... 17.04.04, 22:13
            Gość portalu: Marta napisał(a):

            > -wielkimi kolczykami
            > - żółto - zielonymi bluzami z napisem "Brasil" lub "Jamaica
            >
            > to potrafie uznac, bo mi sie po prostu podoba.
            > Podobaja mi sie sportowe koszulki w typie pilkarskim a w duzych kolczykach mi
            > po prostu do twarzy.

            mi się tez podobało, ale się przejadło

            może gdyby nie nosiły tego osoby, którym to ewidentnie nie pasuje, to nie
            straciłoby swego uroku w moich oczach
      • Gość: Ewaaa Re: Moja kolezanka...... IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 19.04.04, 22:15
        Koleżanka nie jest modna ale za to Ty jestes zakompleksiona i szukasz
        pocieszenia na forum, bo przestawiając stereotym "modnej" panienki liczysz na
        pocieszenie.
        • Gość: Marta Re: Moja kolezanka...... IP: 195.136.30.* 20.04.04, 09:16
          No tak, zawsze znajdzie się jakis superpsycholog na forum który z jednego postu
          zna moje kompleksy.Brawo!
          Mylisz się kochana, nie mam kompleksów na punkcie mojej czy czyjejś mody.
          Nie szukam tu pocieszenia bo od pocieszana mam kogo innego.
          Tak sobie napisałam żeby zacząć jakąs dyskusję.

          A może ty tez nosisz czuby i kaszkiet?
          • Gość: miu Re: Moja kolezanka...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.04, 15:42
            no i do tego białą kurteczkę :) i jeszcze żarówiasto różowy szaliczek i
            lustrzane ciemne okulary bez oprawek.
            no i już mamy piękną nadwiślańską J.Lopez!
            i tak ubraną należy udać się na spacer do najbliższego centrum handlowego, bo -
            jak mawiają koleżanki mojej 15-letniej pasierbicy - to jest takie światowe
            miejsce, hihi
          • Gość: Ewaaa Re: Moja kolezanka...... IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 20.04.04, 19:22
            Obrażamy zeby sie lepiej poczuc? :)
            Łatwo jest wrzucac ludzi do jednego worka, a dla ciebie jak ktos sie Ci
            sprzeciwia to jest zły i napewno nosi kaszkiet <hahaha>

            Psychologiem nie jestem, ale zauważam kiedy ktos się dowartościowuje kosztem
            innych osob :P
            • Gość: Marta Re: Moja kolezanka...... IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 20.04.04, 20:30
              yyyy....jasne...ziew...
              • negra29 Re: Moja kolezanka...... 20.04.04, 22:23
                Gość portalu: Marta napisał(a):

                > yyyy....jasne...ziew...

                koleżanka lubi poniżać innych ludzi i dyskredytować ich na swoim tle, co? nie
                przeszło nawet po kłopotach jakie były z tego powodu?
                żałosne.

                martyna
          • Gość: Sonia 18 Re: Moja kolezanka...... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 13:03
            marta-a ja nosze czuby i kaszkiet i co masz jakieś ale w związku z tym??Jesteś
            małą zakompleksioną dziewczynką która żeby sie dowartościować musi nawet
            obrobić na forum dupe swojej koleżance(która z tego co piszesz i tak ubiera sie
            zdecydowanie lepiej od ciebie).Jesteś żałosna.Papatki

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka