Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy takie buty w ogóle istnieją?

    15.03.11, 18:59
    No wiadomo, zaraz będzie wiosna. Szukam butów, które dałoby sie założyć do sukienki w luznym stylu i UWAGA, jeszcze lepeij, żeby dało się w tych butach zapakować na rower!

    Nie moga to byc co oczywiste jakieś buty sportowe, bo nei ząłoze ich do kiecki - chcialabym coś posredniego miedzy butami do chodzenia po miescie , a czymś "ladnie wyglądającym" i to chyba jest niemozliwe...

    Moze zechicąłby ktoś wrzucić zdjecia jakichś propozycji , bo całe miasto zawalone tylko szpilami i balerinkami, nic posredniego , do tego CCC chyba ma całą kolekcję jesienną jako wiosenną ;/
    Obserwuj wątek
      • kasiaba1 Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 15.03.11, 19:37
        W zeszłym roku mąż mi kupił rower i jak to chłop nie pomyślał o butach. A ja mam prawie wyłącznie obcaśne. Znalazłam po dłuższych poszukiwaniach w domu jedne PRAWIE płaskie i jeździłam w nich na rowerze. Myślę że można by je podciągnąć do kategorii "baleriny".
        Da się jeżdzić ;) i to po wertepach, a nie tylko eleganckich ścieżkach.
        Podobno Francuzki to we wszystkim potrafią...
        • nexstartelescope Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 15.03.11, 19:59
          Można i w balerinach, tylko muszą mieć nieślizgającą się podeszwę. Wbrew pozorom butów nadających się i na rower i do kiecki jest na pęczki, chyba, że ktoś nie uznaje innych butów do sukienki niż 10-cm szpile :)
      • martalis30 Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 15.03.11, 19:55
        hilfiger ma sportowe baleriny s.moda.pl/gfx/sarafis/sklep_oferta/369494/m119706722.jpg
        albo trampki ze skóry stylio.pl/zdjecia/132/132812_l/xOxOOxOx/sportowa+elegancja%5ETrampki+Clarks.jpg
        powyższe clarks, ja mam srebrne hilfiger do jeansowej spódnicy się nadają.
        • nexstartelescope Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 15.03.11, 20:18
          Zajrzałam na stronę ecco, bo mam od nich fajne buty, które spełniają twoje warunki, niestety już nie ma ich w sprzedaży. Znalazłam za to parę innych propozycji, na pewno na rower się sprawdzą, do codziennej sukienki też bym je założyła, reszta kwesta gustu ;) to kilka "pierwszych lepszych" propozycji, możesz poszukać czegoś w Twoim guście.

          www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/business/88073/01702/detail.do
          www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/casual/204303/56930/detail.do
          www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/casual/201523/56983/detail.do
          www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/casual/231503/01471/detail.do
          P.S cały czas zakładam, że chodzi o jazdę po mieście albo wycieczki poza, po cywilizowanych drogach, a nie jakiś downhill po zalesionych i zabłoconych szlakach górskich :)
          • hermina5 Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 16.03.11, 09:27
            Nie na szlaki górskie to mam buty w góry i drugi rower.

            A teraz sobie nabyłam miejski, taką pseudoholenderkę i postanowiłam zostać damą na rowerze, co jak widać wymaga nakładów :)
            • hermina5 Dzieki! 16.03.11, 09:32
              Dzieki!

              Bardzo podobaja mi się te trzecie zalinkowane i czegoś w tym stylu szukam, tylko ecco chyba jest dosc drogie...

              www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/casual/201523/56983/detail.do
              Jakby ktoś coś podobnego widział i zechciał wrzucić na forum, byłabym wdzieczna!
              • hermina5 Re: Dzieki! 16.03.11, 09:33
                Chorobcia, naprawdę dzieki, są piekne na tle tego co oglądałam!
              • pliszka13 Re: Dzieki! 16.03.11, 09:42
                Jak ma być taniej, to zajrzyj do deichmanna, mają tam taką linię skórzanych butów półsportowych Easy Street, może coś Ci się spodoba. 2 lata temu kupiłam balerinki, skórzane z gumowana podeszwa, i noszą się bardzo dobrze
                • hermina5 Re: Dzieki! 16.03.11, 09:51
                  A tak przy okazji ile mniej wiecej kosztują takie baleriny w Ecco? Nie byłam w tym sklepie chyba nigdy, jak tak teraz przejrzałam go w sieci.
                  • jop Re: Dzieki! 16.03.11, 21:05
                    Nie wiem, ile konkretnie te, ale tak bez wyprzedaży to mogą i ponad 350 PLN.

                    • hermina5 Re: Dzieki! 17.03.11, 11:11
                      Przymierzyć pojadę, ale taka cena to jednak dla mnie trochę za duze halo za takie sportowe baleriny.
              • takisobienik Re: Dzieki! 17.03.11, 18:11
                spróbuj poszukać wyprzedażowych Clarksów, np tu:
                clarkslodz.pl/
                clarks24.pl/
      • leebanka Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 16.03.11, 09:39
        Ja uwielbiam zamszowe jazzówki z Gortz 17.Bardzo wygodne,ładnie wyglądają do sukienek,np te:

        www.goertz.de/schuhe/damen/g%C3%B6rtz%2017/trend-schn%C3%BCrer/gr%C3%BCn/0000065960901,de_DE,pd.html?cgid=Schuhe_Damen&opt=productlisting
        Są także wersje ze skór licowych.
      • ollus Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 16.03.11, 12:07
        ja na mojej pseudo-holenderce, a właściwie oryginalnym niemcu jeżdżę w każdych z szafy. Fakt nie posiadam 10 cm obcasów, ale takie tzw obcasy medyczne - max 7 cm jak najbardziej.
        Polecam też odwiedziny tej strony
        www.copenhagencyclechic.com/
        wybierasz sobie kategorię bicycles & high heels lub bicycling in skirts & dresses
        i czerpiesz do woli
        • alessia27 Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 16.03.11, 19:55
          do sukienki i na rower albo balleriny albo sandalki.
      • nessie-jp Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 16.03.11, 20:40
        Oczywiście, że możliwe. Choćby sandałki z paseczków z zamkniętym przodem, choćby Mary Janes, zalinkowane tu jazzówki
      • otterly Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 17.03.11, 14:36
        Jako zagorzała cyklistka, która całą "cieplejszą" porę roku spędza na dwóch kółkach, powiem ci, że każde buty się nadają na ower :) Zdarzało mi się jechać w szpilkach, w japonkach i nawet boso. Generalnie moje letnio-wiosenno-jesienne obuwie to Conversy (do wszystkiego, z kwiecistymi sukienkami włącznie), baleriny (często takie najzwyklejsze plasticzki z Primarka, z linii basic; dla mnie są idealna na deszczową pogodę, kiedy innych butów mi szkoda), sandały - rewelacja na rower: przewiewne i trzymają się stopy i japonki - najgorsze z tego zestawu, bo łatwo je zgubić jadąc, poza tym nie trzymają się nogi, są mniej stabilne, ale moja miłość do japonek zwycięża i pomykam w nich w najgorętsze dni :)

        Szukając butów na rower weź pod uwagę to, że one mogą się bardziej niszczyć. IMO nie warto wydawać kilkuset zł. w tym celu. Najczęstsze zniszczenia to zdarte czubki (przy ustawianiu pedała podczas ruszania) i pęknięte podeszwy od naciskania na pedały.

        Prawdę mówiąc najgorzej mi się jeździ w sportowych adidasach. Musze bardzo luźno zawiązać sznurówki, żeby mnie w górę stopy nie piłowały.
        • retro-story Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 17.03.11, 16:44
          O, ja tak jak otterly, na rower wsiadam w kazdym stroju. W szpilkach to juz wylacznie na rowerze jezdze, bo chodzic sie w nich nie da dalej niz 100m. Nie wyobrazam sobie zycia bez roweru, jezdze wszedzie - i na uczelnie, i na zakupy, i do teatru. Wbrew pozorom ubieram sie normalnie, unikam tylko dlugich spodnic, bo wkrecaja sie w kola.

          Buty na obcasie nie powinny przeszkadzac w jezdzie - przeciez pedal naciskasz najszersza czescia stopy. Unikaj tylko obuwia na sliskiej podeszwie, bo moze sie zsuwac z pedalow.

          A takich bardziej sportowych i wygodnych jest sporo w Clarks, np:
          takie
          takie
          albo takie.
      • erillzw Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 18.03.11, 12:35
        A nie mogą być jazzówki?

        t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSXJWD5cZPRvGiucRMC5mLcOp1zeRy1O0fssNx3O-uDETk0-p8GvQ
        t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT6bEGqcWRJ30sOsexlU1MWJS2PpHLIvtrbHwAdzKYLCQrD-rj-
        t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRuIYIom-e7KlulGkqp734S7W4zKF6OI6B6hsUMcQaIkDCZvaBi-w
      • ladyjm Re: Czy takie buty w ogóle istnieją? 18.03.11, 15:08
        baleriny jakies?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka