balbinia
27.06.04, 01:19
Dziewczyny, czy i Wam zdarzaja sie podobne problemy ? Otoz moje kuzyneczki i
kolezanki, jak tylko pojawie sie w domu rodzinnym, lubia przegrzebac moje
rzeczy. Kazda musi psiknac sie perfumami, posmarowac balsamem, uzyc
blyszczyka, albo pozyczyc ciuch. W dodatku robia to tak, ze nie wypada mi
powiedziec "nie". Np siostra wieczorem chwyta za moj sweter bo jej zimno a
nie wziela ze soba. Inna zaklada moje kapcie, bo idzie sie kapac i nie chce
chodzic boso. Albo biora cos bez pytania a w trakcie uzywania np perfum
mowia "mogee..?". Ciekawe jak powinnam zareagowac. Podbiec w ciagu sekundy,
wyrwac im z reki i powiedziec: nieee mozesz. ? Nie chce tez uchodzic za
jakies nadasane skapiradlo, ale i u mnie sie nie przelewa. Zbieram pieniadze
na ulubione perfumy, a kuzynki wypsikaja mi pol butelki. Albo siostra zalozy
sweter ktory jest pozniej rozciagniety badz poplamiony. A moich kapci wogole
nie lubie komukolwiek pozyczac.
Jak reagujecie drogie Forumowiczki w podobnych sytuacjach ? Jak radzicie
reagowac aby nie wyjsc na jedze a jednoczesnie nie pozwolic innym
przekraczania mojej prywatnej sfery ?