Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    09.12.12, 10:05
    na ebayu jest bardzo wiele replik produkowanych w chinach nie sa to te ordynarne podróby bo nie mają metek ze znanym logo , rzeczy sa poprostu uszyte na wzrór i podobienstwo, tak robią przeciez tez znane sieciówki , ile razy w Zarze mozna ogladac takie wierne kopie wysokopolkowych modeli.
    Zastanawiam sie wlasnie nad kurtką , nie chodzi mi o logo tylko akurat o kroj , nie zaplace jednak za firmową kilka tysięcy, czy uwazacie ze w takiej sytuacji gdy podoba nam sie jakis konkretny wzror warto kupic replike?Czy zawsze ona jest badziewna ? Przeciez taka np Zara A Zara przeciez tez szyje produkuje masowo w krajach takich jak Chiny , te rzeczy moga byc z jednej fabryki a ciesz sie powodzeniem ?
    Obserwuj wątek
      • alessia27 Re: repliki 09.12.12, 12:42
        Jezeli Tobie to nie przeszkadza to mnie tym bardziej nie przeszkadza co nosisz.
        Jedni wola ilosc inni wybiaraja jakosc.
      • anka33_online Re: repliki 09.12.12, 13:09
        Kurtka no name made in china o skopiowanym wzorze i do tego z ebaya....bez możliwości dotknięcia, sprawdzenia jakości, no nie wiem, to chyba kiepski pomysł. Gdyby to była jakaś konkretna marka, po której wiesz, czego się spodziewać, to jeszcze ok, ale wydawanie kasy na chińszczyznę, która może się okazać zwykłym bublem to chyba wywalanie pieniędzy w błoto.
      • aqua48 Re: repliki 09.12.12, 13:56
        elizaj1 napisała:

        > Przeciez taka np Zara tez szyje produkuje masowo
        > w krajach takich jak Chiny , te rzeczy moga byc z jednej fabryki ?

        Chiny to bardzo duży kraj. Nawet rzeczy z jednej fabryki mogą się różnić materiałem i wykonaniem, zależy kto zleca i jakie ma kryteria odbioru zamówionych towarów. Ale jak chcesz sobie wmawiać, że masz rzecz z Zary, to oczywiście możesz.

        Ja też nie kupuję kurtki na zimę za parę tysięcy i nie zależy mi na marce, ani logo, ale na cieple i wygodzie. A nie na podobieństwie do markowego ciucha. Dlatego wolę kupić kurtkę no name w normalnym sklepie, albo tańszej sieciówce, sprawdzając z czego jest wykonana, czym wypełniona, jak leży, jak starannie jest odszyta i czy mi w niej dobrze oraz ciepło.
        Nie imponuje mi kompletnie czy była szyta w tej samej fabryce co kurtki z D&G, czy innego Diora.
        A jeśli zależy mi na czymś markowym, to zazwyczaj czekam na wyprzedaże, bo moim zdaniem tylko wtedy te ciuchy osiągają dobrą, zdrową relacje wartość/cena.
      • dziewczynawitryna Re: repliki 09.12.12, 14:20
        Zawsze mnie zastanawia, co mają zrobić takie bidule jak ja, które nie śledzą aktualnych kolekcji wielkich domów mody i potem mogą niechcący kupić coś, co będzie kopią jakiegoś supermodnego, odkrywczego wzoru made by Wielka Marka... Czy znawczynie mody obrzucą mnie jajkami w galerii handlowej? Czy umieszczą moje zdjęcie na portalu "nosicielkipodrobionejtandety.pl"? Czy tylko będą dyskretnie prychać z pogardą pod nosem?
        • anka33_online Re: repliki 09.12.12, 15:42
          Czy z
          > nawczynie mody obrzucą mnie jajkami w galerii handlowej? Czy umieszczą moje zdj
          > ęcie na portalu "nosicielkipodrobionejtandety.pl"? Czy tylko będą dyskretnie pr
          > ychać z pogardą pod nosem?

          Wiesz, mało kogo stać na oryginalne projekty największych marek odzieżowych i większość osób nosi "repliki", czy rzeczy szyte na wzór różniace się tylko jakimiś małym detalem. Większość osób kupuje w sieciówkach, gdzie właśnie takie rzeczy są do kupienia, np wymieniona tu już Zara. Więc nie sądze, żeby ktoś się z ciebie naśmiewał. No chyba, że będzie to mega tandetnie wykonana podróba ze znanym logo, to już co innego. Ale to też nie powód, żeby prychać pod nosem:) Każdy nosi co chce, kwestia gustu. Ale jakość to jakość- dla mnie to jest najważniejsze przy zakupie danej rzeczy.
      • mocno.zdziwiona Re: repliki 10.12.12, 13:12
        Nie mam nic przeciwko replikom, ale uważałabym na oferty z eBaya. Na zdjęciach często ciuch wygląda fajnie a w rzeczywistości przychodzi do Ciebie poliestrowa szmata. Sama się tak niestety nacięłam. Raczej poszukałabym w sklepach stacjonarnych, zmierzyła, pomacała jakość tkaniny a dopiero potem szukała w interencie okazyjnych cen.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka