Gość: Medeski
IP: *.icpnet.pl
30.07.04, 13:43
Jestem facetem ale mam problem który chyba najlepiej pasuje właśnie tutaj - otóż mam 190 cm wzrostu i jestem chudy jak szkapa (75 kg wagi). No i co? No i wszyscy (zdecydowana większość) producenci odzieży wychodzą z założenia że przy takim wroście moje "cztery litery" mają minimum 120 cm w obwodzie - klatka pierśiową czy też kark też według nich mam rozmiarów atletycznych. Zgroza - wysoka część moich znajomych ma dokładnie te same problemy. Ciekawi mnie skala problemu, oraz ewentualne działania które mogłyby skłonić producentów do życiowego spojrzenia na problem.