klaviatoorka
29.03.14, 14:55
dopadła mnie silna potrzeba zakupu nowego zegarka.
Tym bardziej dla mnie dziwna, że mam straszną ochotę na zaobserwowany na modowych blogach- wielki i złoty, z trzema chronometrami, na złotej bransolecie, noszony z mnóstwem bransoletek (jeszcze miesiąc temu na ich widok odczuwałam współczucie dla właścicielek :)
I teraz mam dylemat: zainwestować i kupić markowy M.Kors czy inny DKNY (ok 700 zł) nosić go wszędzie i do wszyskich stylizacji ( w mojej pracy nie bardzo..),
www.swiss.com.pl/pl/produkty/category/113/zegarki_damskie.html#9490=zegarek_damski_michael_kors_mk5384.html
czy podobną chińską Genevę za 29 zł, licząc, że szybko mi miłość przejdzie, a do tego kilka innych za kilkadziesiąt zł- na rzemyku do tenisówek i na wycieczkę w góry,kolorowe żelowe do letnich powiewnych sukienek, coś srebrnego, małego i skromnego do pracowych kostiumów?
www.edibazzar.pl/Damski-zloty-srebrny-zegarek-GENEVA-HIT-blogerek-retro.html
Ale te tanie są chyba bardzo obciachowe, natomiast taki drogi nie wszędzie będę mogła włożyć...
Jak żyć z takim problemem, jak żyć:) proszę o Wasze opinie