Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Majtki - ile par macie?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 12:29
    Pytam z ciekawości, bo ja jestem maniaczką tej części garderoby i mam sporo.
    Ile? :) Powiem następnym razem.
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 25.09.04, 12:30
        tylko co mnie to obchodzi ile ty masz par majtek i mysle ze nie jestem jedyna
        ktora ma takie zdanie
      • inezja21 Re: Majtki - ile par macie? 25.09.04, 12:37
        hehe.dobre.maniaczka majtek.a to ci heca:P
        • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 25.09.04, 12:39
          nastepnym wpisem bedzie: ile sztuk tamponow zuzywacie bo ...powiem wam
          nastepnym razem
          • miska_malcova Re: Majtki - ile par macie? 25.09.04, 14:11
            ... albo troche z innej beczki... "Czy teraz są modne podpaski, czy tampony"
            :-)))))))))))
            • Gość: patrycja Re: Majtki - ile par macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 15:35
              Tak ciężko powiedziec ile? Jejciu ale problem
              Pytam, gdyż jestem ciekawa, to grzech?
              Ja mam ponad 120 par.
              • Gość: hiii Re: Majtki - ile par macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:09
                cieszę się Twoim szczęściem ;P
              • miska_malcova Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 09:39
                cieszymy się z Twojej kolekcji. :-D
                • inezja21 Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 16:09
                  rekord do księgi Guinnessa?
              • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 15:25
                Gość portalu: patrycja napisał(a):

                > Tak ciężko powiedziec ile? Jejciu ale problem
                > Pytam, gdyż jestem ciekawa, to grzech?
                > Ja mam ponad 120 par.
                no to żadna z nas ci nie podskoczy - ja mam około 1/12 tego,hehe.
      • Gość: bogaczka Re: Majtki - ile par macie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:22
        mam prawie tysiac majtek z najdrozszego najdelikatniejszego jedwabiu z chin ...
        nie uznaje tandety i badziewia
      • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 15:59
        jak powiedziala pani sprzedawczyni z "Victoria Secret",
        majtek nigdy nie mozna miec za duzo
        • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 16:08
          zettrzy napisała:

          > jak powiedziala pani sprzedawczyni z "Victoria Secret",
          > majtek nigdy nie mozna miec za duzo
          >


          no tak każdy ma swoj wzorzec
          sprzedawczyni z victoria secret, to musi byc to!
          • inezja21 do tralalumpka 26.09.04, 16:10
            masz teraz fajny tekst w sygnaturce.Całkowicie się z nim zgadzam.
            • tralalumpek Re: do tralalumpka 26.09.04, 16:13
              milo :)
          • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 16:37
            to a propos czego? nie rozumiem slowa "wzorzec", na ale widocznie mamy tu
            culture gap
            • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 16:45
              zettrzy napisała:

              > to a propos czego? nie rozumiem slowa "wzorzec", na ale widocznie mamy tu
              > culture gap




              wzorzec w rozumieniu vorbild ;)
              • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 17:01
                trampek w mojej sferze kulturowej referencje do teutonow np. gestapo albo uzycie
                niemieckiego moga ci najwyzej zarobic na powazny wydatek dentystyczny
                mysmy teutonow BILI nawet jak ktos jest niemieckiego pochodzenia to sie wstydzi
                i duzo wyjasnia ze ojciec/dziadek/wujek byl w navy i tlukl kogo trzeba
                a ty mojego postu (ta uwaga o sprzedawczyni) nie zrozumialas widze
                no ale trudno, prowincjonalnosc nie jedno ma imie
                P.S. skrocilam twojego nicka bo te lalala to mi troche brzmi jak woda sodowa w mozgu
                P.S.P.S. jak nie wiesz co znaczy P.S. (bo widze ze masz waski zakres) to nie
                jest nic po niemiecku poszukaj w necie dam ci takiego hinta ze to jest z laciny
                • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 17:08
                  ależ mam szczęście dzisiaj, najpierw jeden ratlerek sie do pięty przyczepił a
                  teraz druga yntelektualystka z przerostem formy nad treścią, z kąśnej dolnej
                  się doczepiła
                  • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 17:14
                    to ty sie doczepilas
                    jak nie rozumiesz czyjegos posta to sie nie wypowiadaj
                    do ciebie sie duzo roznych przyczepia, nie? moze sobie przemysl dlaczego to sie
                    nie beda czepiac
                    • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 17:16
                      nie niedużo tylko takie niedowartościowane z zaburzeniem własnej wartości
                      • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 17:22
                        niedowartościowanie z zaburzeniem własnej wartości wyziera z twoich wszsytkich
                        postow
                        • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 17:56
                          zettrzy napisała:

                          > niedowartościowanie z zaburzeniem własnej wartości wyziera z twoich wszsytkich
                          > postow



                          byc moze na szczescie niedowartosciowanie i zaburzenia nie sa jeszcze tak
                          daleko posuniete zeby zamieniac sie w kota
                • kochanica.francuza abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 18:53
                  złośliwe popisywanie się językiem obcym na złość rozmówcy,który ma wypowiedzi
                  nie zrozumieć,jest chamskie.
                  trampek idź na fora niemieckie/austriackie i tam epatuj swoją niemczyzną.
                  • miska_malcova Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 19:06
                    kurde dziewczyny... Czy każdy wątek musi skończyć się szczekaniem i warczeniem
                    na siebie?
                    • zettrzy Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 20:54
                      miska_malcovo, masz 1000% racji - sa tu takie typy ze az strach pomyslec co
                      bedzie jak odpowiedza na naszego posta
                      ja sie wylogowalam z tej wymiany z trampkiem i poszlam na spacer bo tego rodzaju
                      dyskusje sa jak dla mnie ponizej dna ... a ta nie dosc, ze sie glupio czepila,
                      to zaczela sie dowartosciowywac ...
                      teraz mam nadzieje w starym kraju glucha noc, to trampek nic nie chlapnie o
                      wzorcach (vorbildach)
                  • tralalumpek Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 19:08
                    kochanica.francuza napisała:

                    > złośliwe popisywanie się językiem obcym na złość rozmówcy,który ma wypowiedzi
                    > nie zrozumieć,jest chamskie.
                    > trampek idź na fora niemieckie/austriackie i tam epatuj swoją niemczyzną.


                    ratlerku a ktos ciebie z francuskiego fora przegonil?
                    do tej pory sie popisywalas ukochaniem francuszczyzny.....
                    co do teutonow to ja moge swoje pochodzenie i polkosc udokumentowac
                    przynajmniej do 14 wieku a takie panienki ktore do hameryki wyjechaly i
                    cyt "wsiadaja do subway" ...to mam w bardzo glebokim powazaniu
                    jak juz dzisiaj powiedzialam daj upust swoim hormonom i nie zaczepiaj mnie
                    • kochanica.francuza Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 19:16

                      > ratlerku a ktos ciebie z francuskiego fora przegonil?

                      taaaa,zobacz,jak często tam bywałam

                      > do tej pory sie popisywalas ukochaniem francuszczyzny.....
                      ?????
                      Wtrącałam jakieś słowa,złośliwie ich nie tłumacząc?
                      Bo co do sygnaturki,to inezja ma po hiszpańsku i też dobrze.

                      >
                      > jak juz dzisiaj powiedzialam daj upust swoim hormonom i nie zaczepiaj mnie
                      >
                      > buahahahaha dobre - ja zaczepiam nieskazitelną trampek;-)
                      >
                      >
                      • zettrzy Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 21:11
                        kochanico, na trampka nie warto tracic tekstu ... ona i tak zawsze LEPIEJ wie co
                        my myslimy ... mnie troche ponioslo bo wyjechala z tym wzorcem jakby to byla
                        dyskusja o projektowaniu technicznym a nie o majtkach (temat w koncu frywolny a
                        ta zaczyna sie MUNDRZYC)
                        pewnie to jakas UCISNIONA STARA PANNA w "klasycznej" garsonce i niewygodnych
                        butach, nie umie nosic szpilek, nigdy nie ucierpiala "seksistowskiej" zaczepki,
                        a majtek ma dwie pary (jedne sie pierze jedne sie nosi) i sie wkurza bo ktos
                        robi sobie jaja ze sprzedawcow i ich "technik"
                        • Gość: eliza Re: abstrahując od wszelkich teutonów IP: *.rene.com.pl 26.09.04, 21:38
                          Zgadzam się w 100%, twój opis pasuje idealnie do jej dziwnych i napastliwych
                          wypowiedzi.
                        • kochanica.francuza Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 21:49

                          > pewnie to jakas UCISNIONA STARA PANNA w "klasycznej" garsonce i niewygodnych
                          > butach, nie umie nosic szpilek, nigdy nie ucierpiala "seksistowskiej" zaczepki,
                          > a majtek ma dwie pary (jedne sie pierze jedne sie nosi) i sie wkurza bo ktos
                          > robi sobie jaja ze sprzedawcow i ich "technik"
                          >
                          hehe zettrzy dziękuję za wsparcie
                          polecam lekturę moich sporów z tralalumpek

                          poza tym tralalumpek ma na moim punkcie 2 obsesje:

                          1.że się chwalę dużym biustem (a ja nie cierpię tegoż)
                          2.że jej zazdroszczę mieszkania w Austrii - z tym wylatuje za każdym razem,kiedy
                          stwierdzę neutralnie "Mieszkasz w Austrii"

                          to coś w tym rodzaju,gdybym napisała:X,masz w domu kota - a X odpisałby"dupcia
                          cię boli**,że mam w domu kota,a ty nie"

                          **z tą dupcią autentyczny cytat z tralalumpek

                          Gdyby trampek mieszkała we Francji,to co innego...:-)
                          • tralalumpek koty, ach te koty ..... 26.09.04, 21:59
                            kochanica.francuza napisała:

                            ....
                            > to coś w tym rodzaju,gdybym napisała:X,masz w domu kota - a X odpisałby"dupcia
                            > cię boli**,że mam w domu kota,a ty nie"
                            >


                            nie ma to jak wspolny wrog, nieprawdaz!
                            a co do kota to wiedzialam ze na ciebie mozna i w tym temacie liczyc:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=15957529&a=16110896
                          • inezja21 Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:00
                            a ja nie rozumiem:tez mam w sygnaturce obcy tekst i nikt mi nie zarzuca
                            popisywania się hiszpanskim (którego prawdę mówiąc nie umiem w ząb haha,bo
                            chciałabym sie uczyć go ale nie mam czasu:(
                            • tralalumpek Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:05
                              inezja21 napisała:

                              > a ja nie rozumiem:tez mam w sygnaturce obcy tekst i nikt mi nie zarzuca
                              > popisywania się hiszpanskim (którego prawdę mówiąc nie umiem w ząb haha,bo
                              > chciałabym sie uczyć go ale nie mam czasu:(



                              inezja, przecież wiesz że nie idzie tu o niemiecki
                              jak się chce psa uderzeć to kij sie zawsze znajdzie
                              ale na szczęście wraz z klapnięciem laptopa problem się kończy dla mnie
                              • inezja21 Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:07
                                Aniemiecki jest cholernie wazny język europejski,takie jest moje zdanie:)
                                • kochanica.francuza Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:15
                                  inezja21 napisała:

                                  > Aniemiecki jest cholernie wazny język europejski,takie jest moje zdanie:)
                                  No wiesz,odpisałabym ci w tym języku,ale mi zaraz trampek zarzuci,cholera wi co
                                  tym razem,ale coś na pewno,jak to ona.;-)
                                  • tralalumpek Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:20
                                    kochanica.francuza napisała:

                                    > inezja21 napisała:
                                    >
                                    > > Aniemiecki jest cholernie wazny język europejski,takie jest moje zdanie:)
                                    > No wiesz,odpisałabym ci w tym języku,ale mi zaraz trampek zarzuci,cholera wi
                                    co
                                    > tym razem,ale coś na pewno,jak to ona.;-)


                                    nie staraj sie wciagac inezji w to pranie brudow, zbyt inteligentna to
                                    dziewczyna jak na takie formy wypowiedzi
                                    • inezja21 Re: abstrahując od wszelkich teutonów 27.09.04, 15:21
                                      o rany,zaczerwieniłam się z lekka...:)
                          • zettrzy Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:18
                            kochanica.francuza napisała:
                            > polecam lekturę moich sporów z tralalumpek
                            >
                            dziekuje kochanico, ale jak chce doswiadczyc nieprzyjemnosci to wole wbic sobie
                            szpilke w palec, mniej boli niz kontakt z trampkiem w dowolnej formie
                            Duzy biust to jest genialne spostrzezenie. Tak na to nie wpadlam. Moze ona jest
                            typu "na wypryski to acnosan" i draznia ja baby z widocznym obwodem gornym. Tak
                            to jest klopot (duzy biust) ale duzo ludzi (plci przeciwnej z reguly) twierdzi
                            ze to jest akurat najpiekniejszy widok na swiecie, nawet jesli zasloniety jakims
                            ubraniem. Moze otworze watek na ten temat.
                            • kochanica.francuza Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:20
                              zettrzy napisała:

                              >
                              > szpilke w palec, mniej boli niz kontakt z trampkiem w dowolnej formie
                              > Duzy biust to jest genialne spostrzezenie. Tak na to nie wpadlam. Moze ona
                              jest typu "na wypryski to acnosan" i draznia ja baby z widocznym obwodem
                              gornym. Tak to jest klopot (duzy biust) ale duzo ludzi (plci przeciwnej z
                              reguly) twierdzi ze to jest akurat najpiekniejszy widok na swiecie,

                              Ech,piękno czyli socjobiologia...
                              • zettrzy Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:25
                                nie socjobiologia tylko lata doswiadczen
                                • kochanica.francuza Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 22:27
                                  zettrzy napisała:

                                  > nie socjobiologia tylko lata doswiadczen
                                  socjobiologia,czyli reakcje chłopów,nie Twoje ich obserwacje
                        • tralalumpek Re: abstrahując od wszelkich teutonów 26.09.04, 23:09
                          zettrzy napisała:

                          > kochanico, na trampka nie warto tracic tekstu ... ona i tak zawsze LEPIEJ wie
                          c
                          > o
                          > my myslimy ... mnie troche ponioslo bo wyjechala z tym wzorcem jakby to byla
                          > dyskusja o projektowaniu technicznym a nie o majtkach (temat w koncu frywolny
                          a
                          > ta zaczyna sie MUNDRZYC)
                          > pewnie to jakas UCISNIONA STARA PANNA w "klasycznej" garsonce i niewygodnych
                          > butach, nie umie nosic szpilek, nigdy nie ucierpiala "seksistowskiej"
                          zaczepki,
                          > a majtek ma dwie pary (jedne sie pierze jedne sie nosi) i sie wkurza bo ktos
                          > robi sobie jaja ze sprzedawcow i ich "technik"
                          >



                          masz racje co do oceny mojej osoby
                          jestem dokładnie odwrotności twojej boskiej postaci:

                          Re: No to : gdzie jestescie?
                          Autor: zettrzy
                          Data: 18.09.2004 16:58
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Ja nie jestem naukowcem, ale zaaplikowalam i dostalam zezwolenie ...

                          Od wielu lat tkwie w NYC, moja dziedzina to powiedzmy IT. Przed Bushem ludzie na
                          ogol mowili o mnie "software developer" a teraz - teraz ta forma zycia
                          praktycznie zanikla - interpretuja moje zajecie jako "konsultant systemowy". Tyz
                          piknie.
                          Na boku ucze programowania zbiorow danych w business school, bez pretensji
                          naukowych.
                          Wyksztalcenie formalne mam w zupelnie innej dziedzinie.
                          Mieszkam z kotem. Zaden Schroedingera, zwyczajny dachowiec brooklinski.

      • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:11
        trampek, wedlug mojego serwera w Europie Centralnej robi sie pozno, idz spac bo
        jutro rano bedziesz miec worki pod oczami i nawet budowlancy nie beda za toba
        gwizdac
        jak cie boli ze ktos moze lubic wlasnego kota to wspolczuje, moze masz ogolny
        problem z akceptacja (nikt cie nigdy nie kochal? ciezka sprawa, terapia bedzie
        kosztowna i prawdopodobnie malo skuteczna)
        i kup wiecej majtek, zaraz sie poczujesz DOWARTOSCIOWANA bo sobie zwiekszysz
        stan posiadania
        • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:13
          popros moze kolezanke o wsparcie mentalne bo strasznie kiepsko ci idzie ten
          pojedynek
          • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:18
            tralalumpek napisała:

            > popros moze kolezanke o wsparcie mentalne bo strasznie kiepsko ci idzie ten
            > pojedynek
            >
            > trampek trochę się pogubiłaś w swoim ujadaniu.jakże mam ją wesprzeć,skoro wg
            ciebie jestem tłukiem ?hehe
            • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:22
              akurat nie ciebie mialam tu na mysli
              • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:28
                trampek spac bo zwiazemy sznorowki i odwiesimy na gwozdziu
                • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:52
                  zettrzy napisała:

                  > trampek spac bo zwiazemy sznorowki i odwiesimy na gwozdziu



                  sznórówki to ty sobie możesz wiązać
                  ja wiąże sznurówki
                  ale to tylko tak sobie jako nienaukowiec wolno mi....
              • papryczka_ag Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:28
                Jak was czytam, to mi te cholerne majtki spadają!!! Dziewczyny... ja proszę
                PRZESTAŃCIE, bo będę musiała w to zimno do pracy bez majtek latać :((((
                • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:31
                  och, papryczko, tylko nie to ... nie bez majtek w zimno ... to jest szantaz ale
                  ja sie ugne bo na sama mysl czuje sie jakby mnie firma przenosila na Alaske ...
                • b_bb Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:32
                  O kurde!
                  Weszłam na forum i zaczęłam się zastanawiać, jakim cudem można tyle pisać o
                  majtkach. A tu pyskówka jak talala. Dajcie sobie po razie i odpuście, bo aż
                  głupio się to czyta. Peace!!
                  • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:37
                    b_bb napisała:

                    > O kurde!
                    > Weszłam na forum i zaczęłam się zastanawiać, jakim cudem można tyle pisać o
                    > majtkach. A tu pyskówka jak talala. Dajcie sobie po razie i odpuście, bo aż
                    > głupio się to czyta. Peace!!
                    Make love,not war!!!
                  • papryczka_ag Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:37
                    o o o
                    o o
                    o o o o
                    o o o
                    o o o
                    o o o namordowałam się - nie wyszło ale docenicie
                    chyba??
                    • papryczka_ag Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:38
                      to miała być pacyfka z "o"... ale głupie forum przestawiło... czemu :((((((((
                      • b_bb Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:39
                        A ja myślałam, że nucisz jakąś melodię z Hair. :)
                        • papryczka_ag Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:40
                          :P
                      • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:44
                        ej, co za "glupi" temat ... majtki sa wazne, zobacz co taki Glowacki napisal w
                        temacie majtek
                        • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:47
                          zettrzy napisała:

                          > ej, co za "glupi" temat ... majtki sa wazne, zobacz co taki Glowacki napisal w
                          > temacie majtek
                          a co?
                          Majtkosoft - na stronie www.grzenda.pl
                          Pomysł majtkosofta imho głupi,ale ta jego nazwa...
                          • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 22:48
                            tu jest poprawny link do grzendy:

                            www.grzenda.art.pl/
                            • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 26.09.04, 23:03
                              strona nie chce mi sie zaladowac, sprobuje inaczej ale nie teraz bo mi sie nie chce
                              tak prawde mowiac, to pozyczylam prawdziwy film noir - rok jakis 1955 czy okolo,
                              nie moge sie doczekac wieczoru zeby go obejrzec, podobno pierwszy w historii
                              film o bombie atomowej z duza iloscia politycznie niepoprawnych tresci a jak dla
                              mnie - widok na ciuchy z okresu, z pierwszej reki, bez poprawek na "terazniejszosc"
      • tralalumpek Re: Majtki - ile par macie? 28.09.04, 10:32
        wczoraj w lozku zamiast owieczek zaczelam liczyc majtki ....nie policzylam bo
        zasnelam
        • miska_malcova Re: Majtki - ile par macie? 28.09.04, 18:44
          hahhahahahahahahahhahahaha
      • Gość: graża Re: Majtki - ile par macie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 09:41
        ja też uwielbiam bielizę ale niestety nie mam jej za dużo tzn. markowej
        • miska_malcova Re: Majtki - ile par macie? 01.10.04, 10:09
          ja bardzo lubię majtki 2 polskich firm: Atlantica i Key'a. Nie tracą fasonu,
          nie wyłażą gumki i nie robią sie dziury na d....
          • Gość: Rozmaryn Re: Majtki - ile par macie? IP: 212.106.158.* 01.10.04, 21:14
            Ja mam 6 par, z czego 3 dziurawe, ale ja jestem facetem.
            • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 01.10.04, 22:07
              Gość portalu: Rozmaryn napisał(a):

              > Ja mam 6 par, z czego 3 dziurawe, ale ja jestem facetem.
              Ja właśnie stwierdziłam tajemniczy przepadek dobrych kilku par gaci po powrocie
              z wyjazdu...
              • miska_malcova Re: Majtki - ile par macie? 01.10.04, 22:09
                hm... wyszły i nie wróciły? Czy zagubiłaś? :-)
                • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 01.10.04, 22:31
                  miska_malcova napisała:

                  > hm... wyszły i nie wróciły? Czy zagubiłaś? :-)
                  właśnie ciekawa jestem,nie szlajałam się tam jakoś specjalnie (typu:wyjście w
                  gaciach,powrót bez)...Może pokochały Francję i postanowiły tam na mnie czekać?A
                  może zagustowała w nich obsługa lotniska?bo wcześniej były

                  dziwne jakieś zjawisko:-)
                  • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 02.10.04, 19:58

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=16173656
                    ta to przynajmniej wie co sie z nimi stalo ...
                    • kochanica.francuza Re: Majtki - ile par macie? 02.10.04, 20:28
                      zettrzy napisała:

                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=16173656
                      > ta to przynajmniej wie co sie z nimi stalo ...
                      czy to pocieszenie???

                      a propos w konkursie na wrzask w jakimś kraju wygrał kiedyś okrzyk:"Ktoś mi
                      gwizdnął majtki!!!"
                      • zettrzy Re: Majtki - ile par macie? 02.10.04, 21:31
                        jasne ze pocieszenie ...

                        pamietam film z Pierre Richard, niestety nie pamietam tytulu, w ktorym on gra
                        wstydliwego goscia ktory musi kupic sobie majtki
                        wchodzi do sklepu i szepcze do ekspedientki: "chce kupic majtki"
                        na co ona nieco glosniej do kolezanki: "On chce majtki"
                        i po paru przejsciach ta ostatnia drze sie na cale gardlo: "Klient chce kupic
                        majtki!"
                        co to byl za film?
                        • miska_malcova Re: Majtki - ile par macie? 09.10.04, 19:37
                          kurde nie pamiętam, ale przypomina mi sie historia z moim kolegą, który chciał
                          kupić swojej dziewczynie ładne majtki... Podszedł nieśmieło do sprzedawczyni i
                          pokazując na konkretny "model" pyta o cenę, a sprzedawczyni wcale nie żartując
                          odpowiedziała
                          - na pana nie będą, to po co pan pyta?
                          Chłop sie speszyl... Zamiast majtek kupil dziewczynie kwiaty :-D
                          • kochanica.francuza wątek "majtkosoft" się ożywił 09.10.04, 19:52
                            i dobrze!
                            • miska_malcova Re: wątek "majtkosoft" się ożywił 09.10.04, 19:57
                              pewnie tak :-) juz nigdy jej majtek nie kupi... Ma uraz :-D
            • Gość: Ola Re: Majtki - ile par macie? IP: *.252.26.145.Dial1.Chicago1.Level3.net 09.10.04, 04:37
              Moze pocerowac????
            • Gość: mada Re: Majtki - ile par macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 10:43
              ja mam z 30 moze 40
      • Gość: Kinguśśśś Re: Majtki - ile par macie? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 11:20
        ze dwadzieścia...
      • Gość: Ola Re: Majtki - ile par macie? IP: *.252.26.145.Dial1.Chicago1.Level3.net 09.10.04, 04:32
        Chyba ze sto... Albo wiecej? Moze ktos przyjdzie do mnie policzyc? Najlepiej
        jakis wysoki brunet...
      • Gość: patriccia Re: Majtki - ile par macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:57
        ja mam dokladnie 34 pary
        • Gość: Lira Re: Majtki - ile par macie? IP: *.optinex.pl / 80.51.144.* 04.01.05, 12:31
          a jak tak sobie tylko piszę,żeby wyciągnąć ten wątek trochę do przodu,tak
          bliżej skarpetek.Bo pójdzie w zapomnienie,a szkoda zmarnować taki temat.przecież
          każda kobieta(nie tylko)nosi czasami majtki,a czasami nie.Ile razy chodziłyście
          bez majtek?Sorry- już nie będę
      • Gość: taria Re: Majtki - ile par macie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 16:47
        ja posiadam 31 par majteczek i wcale ie uwazam aby ten post byl glupi
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka