Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszczach

    27.09.04, 18:36
    mnie sie strasznie podobaja, praktycznie we wszystkich kolorach, chyba sobie
    cos sprawie jak przyjda przeceny ;o)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ewa Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:54
        własnie dziś taki kupiłam:))brązowy w beżową pepitkę:)) jest taki za kolana,ma
        ciemne guziki, ładnie wcięty w tali(takie dwa fajne szwy podkreślające)z
        patkami i keszeniami:) i kosztował...290 zł:))))aha ma stójkę jak u japońskich
        sukienek:))dobra odmiana po noszonym ciągle klasycznym kołnierzu:)polecam Ci
        kupno :))naprawdę można zgłupieć od kolorów, nie wiedziałm na jaki się
        zdecydować:))ale w końcu wygrał brąz bo pasuje do moich blond włosów:))niech
        żyje tweed i piękne kobiece płaszczyki:)))
        • Gość: ola Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc IP: *.icpnet.pl 27.09.04, 19:04
          a mozna spytac w jakim sklepie? ;-)
          • Gość: Ewa Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:10
            Kupiłam w butiku na placu, musisz pochodzić po butikach tylko nie tych w
            centrum miasta,a gdzieś w pobliżu placów, butików w dalszych dzielnicach, albo
            jak moja znajoma na bazarze też w butiku,bo mają niższe marże i stąd normalne
            ceny , u mnie W Krakowie w centrum kosztował ponad 100 zł, a nawet czasem
            wiecej , a za ten sam(aż byłm zdziwiona) zapłaciłam 290zł:))
            • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:32
              a jestes z Krakowka?napisz gdzie konkretnie!!!
              • Gość: Ewa Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:35
                Jedź na ten duży bazar z ubraniami , tam za Stoczniowcami , jedzie tam 174,
                163, 115, 125 i jeszcze jakieś są autobusy, wiesz ten największy w Krakowie:))
                • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:37
                  czekaj,czekaj,tandeta?
                  • tralalumpek Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:45
                    inezja21 napisała:

                    > czekaj,czekaj,tandeta?



                    no nie! dziewczyny bojcie sie ciecia, na tandecie ubrania kupowac, sorry z
                    calym szacunkiem ale ....
                    • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:47
                      szczerze to ja nigdy na tandecie nie byłam bo za daleko ode mnie.
                    • Gość: Ewa to tylko tak się nazywa po starych czasach.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 20:01
                      nie sugeruj się nazwa tam jest olbrzymi plac z butikami i maja dobre jakościowo
                      rzeczy takie same jak w innych sklepach w centrum , Ty myślisz ,ze jak płacisz
                      500 zł za płaszcz to on jest z innej hurtowni??to się mylisz i przepłacasz, ten
                      sam krój , ten sam materiał metka identiko płaszcz i różnice w cenie sa bo
                      oczywiście ktoś naiwny kupi w sklepie w Rynku , a potem pluje sobie w brodę jak
                      moja znajoma w zeszłym roku gdy zobaczyła swój płaszcz o wiele taniej w butiku
                      u siebie na osiedlu, myślisz ,ze ktoś jej uwierzył ,ze to inny płaszcz? kazdy
                      się pukał w czoło, przepłcają naiwni, a ja mam same dobre jakościowo rzeczy i
                      płaszcze paroletnie , które wygladają jak nowe:)
                      • Gość: Ewa a te bluzki w nibymarkowych sklepach naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 20:09
                        kosztuję w Chinach( bo stamntąd się je sprowadza oczywiście metki jak orginalne
                        ha ha)od 1 do 5 zł, znajoma sprowadza i sprzedaje na Sławkowskiej po 60 100, a
                        nawet wiecej a naiwniaczki płacą:) dlatego NIGDY nie dam się zrobić w balobna a
                        orginalne rzeczy kupuję w wakacje zagranicą:))
                        • tralalumpek Re: a te bluzki w nibymarkowych sklepach naprawd 27.09.04, 20:10
                          Gość portalu: Ewa napisał(a):

                          > kosztuję w Chinach( bo stamntąd się je sprowadza oczywiście metki jak
                          orginalne
                          >
                          > ha ha)od 1 do 5 zł, znajoma sprowadza i sprzedaje na Sławkowskiej po 60 100,
                          a
                          > nawet wiecej a naiwniaczki płacą:) dlatego NIGDY nie dam się zrobić w balobna
                          a
                          >
                          > orginalne rzeczy kupuję w wakacje zagranicą:))



                          dlatego ja wlasnie kupuje za granica (twoja) czyli u siebie
                  • Gość: Ewa Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:56
                    uhu:)))tam jest największy wybór :))
                    • tralalumpek Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:57
                      Gość portalu: Ewa napisał(a):

                      > uhu:)))tam jest największy wybór :))


                      wybor czego, tego co sama nazwa miejsca wskazuje?
                    • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:57
                      tak jak na Tomexie w Hucie:):):)
                      • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 20:00
                        a byłas kiedyś Trampku na tandecie?
                        Nazwa rzeczywiście zniechęca.Ale moje kolezanki tam kupowały i miały fajne
                        ciuchy:)
                        • tralalumpek Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 20:07
                          inezja21 napisała:

                          > a byłas kiedyś Trampku na tandecie?
                          > Nazwa rzeczywiście zniechęca.Ale moje kolezanki tam kupowały i miały fajne
                          > ciuchy:)



                          wiesz ja obchodze szerokim lukiem bazary z ciuchami i zawsze to robilam
                          tandete znam ale sprzed 20 lat, nigdy nie kupowlama na tandecie ale mialam taka
                          tesciowa ktora lubila grzebac w bazarowych szmatkach i chyba ze dwa trzy razy
                          udalo jej sie mnie namowic na ta przyjemnosca co do tandety to jak wiesz tam
                          jest takie bajorko nad ktorym sie studenci opalali .....
                          • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 20:13
                            jednak ja przyznaje racje Ewie.Troszke sie Krakow zmienil i nie jest ten sam co
                            sprzed dwudziestu lat.Nie ma porownania.
                            To sie zgadza.Tandeta jest na zadupiu,wiec logiczne ze za ten sam towar w rynku
                            zaplacimy drozej,bo placimy za czynsz i miejsce sklepu w cenie produktu.
                            Tandeta zastala tandeta,zeby bylo wiadomo,gdzie jechac,ale nie ma tam "tandety"
                            • tralalumpek Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 20:27
                              pewnie masz racje, mnie sie tandeta kojarzy ze szmira, strojami w stylu "wies
                              tanczy i spiewa" a co do butikow , jakos nie mam serca do butikow,
      • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 18:59
        eech,nie dla mnie...
        • miska_malcova Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:03
          ech nie dla mnie również... A tak mi sie podobają...
          • tralalumpek Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:04
            a dlaczego sadzisz ze nie sa dla ciebie
            • miska_malcova Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:15
              tralalumpek napisała:

              > a dlaczego sadzisz ze nie sa dla ciebie
              >
              bo te, które tak mi sie podobaja i dobrze na mnie leżą są bardzo drogie :-(
            • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:15
              bo to nie kolory dla brunetki typu zima i pogrubiają
              • Gość: Ewa a ja chwilę żałowałam ,że nie jestem brunetką... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:19
                Bo był taki jasno popielaty fajny w ciemno-popielatą pepitkę i niestety do
                moich blond włosów nie pasował:( widziałm brunetkę jak przymierzała i wyglądała
                w nim bosko:) ale kupiłam też bardzo ładny taki sam tyle ,ze w odcieniach
                brązu:))raczej nie pogrubiaja ,jeśli są dobrane fasonem i kolorem:)ja mam taki
                wcięty w tali i wyglądam szczuplej niż naprawdę:)
                • inezja21 Re: a ja chwilę żałowałam ,że nie jestem brunetką 27.09.04, 19:21
                  to może jeszcze się zastanowię:)jak poczuję przypływ gotówki:)
                  • Gość: Ewa Re: a ja chwilę żałowałam ,że nie jestem brunetką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:27
                    aha i jeszcze dodam ,ze one są brdzo ciepłe i nieźle grzeja w zimie, a kazdy
                    wie jakie u nas mrozy potrafią być:)))a tak wkładam bluzke zamias dwoch swetrów
                    i wszystko gra:))życzę szybkiego przypływu pieniązków i udanych zakupów:))
              • miska_malcova Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:21
                inezja21 napisała:

                > bo to nie kolory dla brunetki typu zima i pogrubiają


                ty maupo zuośliwa :-(
                • inezja21 Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 27.09.04, 19:28
                  dlaczego maupa ze mnie?
          • Gość: Ewa ale dlaczego dziewczyny nie dla WAS??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:06
            Jest tyle różnych fasonów i wzorów, niezależnie od kroju ceny całkiem rozsądne
            od 25 do 300 złotych można kupić piękny płaszczyk:)))
            • Gość: ola Re: ale dlaczego dziewczyny nie dla WAS??? IP: *.icpnet.pl 27.09.04, 19:10
              ale gdzie?
              • inezja21 Re: ale dlaczego dziewczyny nie dla WAS??? 27.09.04, 19:28
                własnie!!!i nie poisz h&m bo u nas tego nie ma:(:(
                • Gość: Ewa napisałam wcześniej gdzie kupić:))4 post z góry:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 19:31
                  • Gość: Anka Polecam Tomex! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:26
                    Ja również gorąco polecam zakupy np. na placu Tomex w Krakowie; w ubiegłym roku
                    kupiłam zimowy płaszcz firmy Lena, długi, z paskiem i " futrzakiem" za 460 zł -
                    identyczny na Floriańskiej kosztował 720 zł! Na pewno - weszłam i spradziłam
                    metkę oraz cenę.

                    Na placach można kupić o wiele taniej ciuchy, jakie sprzedawane są w sklepach -
                    np. wczoraj kupiłam dwa sweterki w serek, dopasowane - po 38 zł. A w sklepie
                    widziałam je po 55 zł.
                    • Gość: Ewa otóż to , bo i tak szyje się wszystko w Łodzi:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:45
                      Prawda jest taka ,ze prawie wszyscy handlowcy zaopatrują się w tych samych
                      hurtowniach , większośc fajnych płaszczy i ubrań szyje sie w Łodzi i stamtąd
                      sprowadzają je i ci, którzy mają sklepy na drogich ulicach i stąd u nich te
                      wysokie ceny , bo czynsz jest bardzo drogi np.na Sławkowskiej nawet ponad 10
                      tys miesiecznie, a także ci , którzy sprzedają w butikach na osiedlu czy na
                      placach i mają wówczas przystępne ceny , bo nie płącą horendalnych pienędzy za
                      wynajem lokalu albo wogóle nie płacą:)wniosek jeden dobrze szukać i płacić za
                      tą samą rzecz taniej:))tylko naiwni i leniwi przepłacają:(ja wolę za te 100 zł
                      lub wiecej zaoszczędzone kupić nowe spodnie lub sweter:)
      • Gość: Nina Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 10:08
        I Ewuniu msz racje, u nas w Katowicach jest tak samo - w centrum rzeczy są
        najdroższe a parę ulic dalej można kupić i nawet ładniejsze taniej
        • misae Re: Co sadzicie o tweed'owych garsonkach i plaszc 28.09.04, 10:33
          wow ale watek sie rozwinal, ja sie przygotowuje to zakupow bardzo starannie :o)
          przegladam katalogi i internet, potem przyjdzie pora na lokalne sklepy.
          Zapamietuje sobie ceny wybranych kompletow a potem czekam na przecene. Troche
          to skomplikowane ale zawsze jestem zadowolona z moich zakupow wiec chyba warto
          troche pomyszkowac ;o)
          Tweed'owe ciuchy zawsze mi sie podobaly tylko ciezko bylo kupic, wiadomo musi
          byc trendy aby kazdy sklep to mial...Nareszcie sie doczekalam!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka