Gość: hmmmmmmmmm IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.10.04, 22:26 jak myslicie czy klasyczna elegancja to nuda czy raczej dobry smak? nowoczesnosc czy klasyka? co wolicice? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hiii Re: elegancja 11.10.04, 23:06 papryczka_ag napisała: > Myślę że to nudny, dobry smak. podpisuję sie pod tymi słowami. w niektórych, oficjalnych sytuacjach nieuniknione jest stosowanie się do wytycznych tzw. "klasycznej elegancji". jednak taki styl na co dzień jest, według mnie, zbyt zuniformizowany, by mógł mi odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 11.10.04, 22:35 ubieram się tylko i wyłacznie w stylu klasycznie eleganckim i nie uważam tego stylu za nudny, choć zdaję sobie sprawę, że dla wielu kobiet taki styl jest nieciekawy. Dla mnie styl: elegancki kostium, elegancka bluzka, wysokie szpilki, pończochy, płaszcz obszyty futerkiem, torebka z lakierowanej skóry, cienkie skórzane rękawiczki, kozaki do kolan z błyszczącej skóry, do tego szykowna torebka, biżuteria, pełny makijaż jest kwintenescją kobiecości, choć zdaję sobię sprawę, że wiele kobiet taki styl odrzuca. Lubię ten elegancki styl przełamywać w stronę bardziej seksowną, dodając elementy typu: skórzana spódniczka, kabaretki, gorset, wyrafinowana bielizna. Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: elegancja 11.10.04, 23:03 tylko co to jest nowoczesność a co klasyka? laska opisała raczej kobietę seksownie ubraną, a nie ubraną klasycznie. Zabrakło zrównoważenia. Aby lakierowana toberka nie była strasznie lakierowana, a tylko trochę, aby futerko do obszycia kołnierza nie było zbyt wyzywające, aby szpilka nie była za wysoka, a czerwiń za jaskrawa. Elegancja to dobór kolorów do cery, bo ta jaskrawa czerwień może stanowić mały dodatek dla zimy, przy wiośnie będąc szczytem wulgarności. Jednak i u zimy cała jaskrawa kreacja będzie nieeleganka. Równowaga i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 11.10.04, 23:15 staram się ubierać klasycznie, ale jednocześnie seksownie i uważam, że nie jest to jakaś sprzeczność. Staram się te "seksowne" dodatki stosować z umiarem - jeśli zakładam kostium z bukli w popielato-biało-czany wzorek to do niego mogę założyć czarne lakierowane kozaki na 10cm szpilce i czarną lakierowaną torebkę i całość będzie wg. mnie ok. Natomiast jeśli zakładam np. skórzaną spódniczkę, to już wtedy muszę uważać na wysokość obcasów i błyszczące dodatki, by nie wyglądać wulgarnie. Inna sprawa, że lubię czasami dla mojego partnera ubrać się wyzywająco (on też to lubi) - kozaki za kolana, kabaretki, skórzana spódnica, długie rękawiczki - ale to nie ma nic wspólnego z klasyczną elegancją, poza tym wkładam taki strój tylko w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: elegancja 11.10.04, 23:26 kozaki za kolana, kabaretki, skórzana spódnica, długie rękawiczki i pejcz w dłoń hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 11.10.04, 23:31 bardzo proszę o ustosunkowanie się również do pierwszej części mojej wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: elegancja 12.10.04, 12:12 Moim zdaniem klasyczna elegancja to raczej dobry smak niz nuda (a, w zasadzie, czy koniecznie te dwa pojecia sie wykluczaja?). Problem polega wszakze na tym, ze, jak juz zostalo uwidocznione w dyskusji Richelieu i Krysi laski, "klasyczna" elegancje jest szalenie trudno zdefiniowac. 50 lat temu mini byla szalona awangarda, a dzis spodnica przed kolano + zakiet to "klasyczny" kostium biurowy... Dla jednego "klasyka" beda jeansy, dla drugiego szpilki. Ja osobiscie preferuje ogladac kobiety ubrane raczej klasycznie niz w super-ekstra- najnowsze trendy, pochwycone na lapu-capu ze sklepowej polki natychmiast po wystawieniu nowej kolekcji i w takimze porzadku zalozone, byle tylko wyprzedzic kolezanki. Do niektorych pomyslow rowniez trudno mi sie przekonac, dopoki nie zostana choc troche "przetrawione" przez ulice (na ulicy tez latwiej podpatrzec przyklady i zestawienia troche bardziej normalne niz krzykliwe ekstrema ze sklepowych wystaw. A potem wystarczy, ze cos sie dluzej utrzyma na tej ulicy, i w koncu zamienia sie w klasyke... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
laurka-1 Re: elegancja 12.10.04, 12:26 to jak krysia_laska w takim stroju chodzi po domu to ciekawe jak się ubiera wychodząc na randki hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 12.10.04, 12:45 w sobotę byłam na randce, miałam na sobie: - krótką czarną skórzaną kurteczkę z miękkiej skóry zapinaną na zamek - bladoniebieski cienki golf - ciemnopopielate spodnie w kant w tenisowe prążki - botki z czarnej skórki ze szpicami na 10cm cienkiej szpilce - czarną torebkę na ramię na krótkiej rączce - srebrną biżuterię nawiasem mówiąc była to moja pierwsza od bardzo dawna randka, na której byłam w spodniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Re: elegancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:42 ja wolę klasykę w nowoczesnym wydaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 12.10.04, 12:47 podaj jakiś przykład Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Re: elegancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:56 np. zamiast starodawnych wysokich spodni garniturowych - elegancie biodrówki z bardzo dobrego materiału ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Re: elegancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:59 albo zamiast nieśmiertelnej koszuliny koszulę z "czymś" - wstawką, falbanką, marszczeniem...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 12.10.04, 14:31 To co proponujesz może się również mieścić w klasycznie eleganckim stylu, wszystko zależy od tego, co do tego włożysz. Można założyć biodrówki do klasycznych szpilek i sweterka i być "klasycznie" eleganckim, a można założyć biodrówki, koszulę z marszczeniami, jakieś bajeranckie szpilki i torebkę z ćwiekami i już wiele osób oceni cię jako elegancką, ale będzie to elegancja nowoczesna. Poza tym klasyczna elegancja nie oznacza według mnie skostnienia i trzymania się sztywno szablonu, tylko noszenie klasycznych ciuchów i dorzucanie do tego modnych detali. Kiedyś elegancki były jedynie czarne buty z czarnymi rajstopami, a teraz można ubrac eleganckie czerwone, bordowe czy tez brązowe i jest ok, a czarne rajstopy jakoś ostatnio nieciekawie się prezantują. Poza tym kobieta ubierająca się klasycznie, a chcąca być modną, też musi zwracać uwagę na najnowesz trendy. Kilka lat temu bardzo modne były popielate kostiumy z szantungu czy też innych lekko połyskujących tkanin, dziś one rażą i wyglądają śmiesznie. Klasyczne ciuchy nie wychodzą z mody po jednym sezonie jak np. szpilki w stylu adidasów, ale ta "klasyka" też podlega zmianom. Teraz na topie są kostiumy, spódniczki, kurtki i płaszcze w kratę z tkanin o grubym splocie, ciekawe jak długo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Re: elegancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 14:35 no więc myslimy o tym samym, tylko inaczej to nazwałyśmy :) wydawało mi się, ze chodzi Ci o tę klasykę w starym stylu, typu czarne czółenka i spódnica przed kolano :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 12.10.04, 14:42 zobacz opis nojego wyglądu z innej randki (wątek: być sexi ale z klasą) i powiedz co o tym sądzisz. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=16250651&a=16263142 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia_laska Re: elegancja IP: 82.160.57.* 12.10.04, 14:50 z drugiej strony nie mam nic przeciwko czarnym czółenkom i krótkiej spódniczce, ale czółenka muszą być na wysokiej szpilce, spódnica raczej nie czarna i na pewno nie czarne rajstopy, tylko np. grafitowe albo kremowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Re: elegancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 15:00 myślę, ze jak najbardziej można w takim stroju wygladać elegancko, ale nie sprawdza się to u wszystkich osób. jak z każdym ubraniem - niektóry wyglądają bardzo ładnie, a inni wręcz przeciwnie. ja osobiście nie lubię bezrękawników na koszule oraz dużej biżuterii (wisior + bransolety), co nie znaczy, że nie można tak wyglądać elegancko :) ale jest to napewno ubiór w stylu, o którym rozmawiamy, czyli modna klasyka Odpowiedz Link Zgłoś
inezja21 Re: elegancja 12.10.04, 15:07 Dla mnie klasyczna elegancja to pojęcie troszkę niedookreślone:) Uważam żetak jak ja ją rozumiem,nie musi być nudna:) Odpowiedz Link Zgłoś
aniabe13 Re: elegancja 12.10.04, 18:49 1.Klasyczna elegancja zionie nudą choćby dlatego że jest to wciąż właściwie to samo, te same zasady zmieniają się materiały i detale. Jest bezpieczna za takim strojem można się schować jak za zbroją. Ale wymaga dobrego smaku i wyczucia stylu. 2. Mieszanka wybuchowa, ani klasyka ani nowoczesność, wybieram co mi do nastroju i okoliczności pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś