Gość: Xena
IP: *.kabel.telenet.be
07.11.04, 03:56
Wiecie , wlasnie Larry King na CNN prowadzi wywiad z Laura Bush i tak sobie
mysle , jaka to ladna kobieta o lagodnych rysach ale ...co ona ma na glowie ?
Jakby przylizana od czapki peruke ...
I tak sobie mysle o innych tegich glowach tego naszego swiata -przeciez
one maja swoich fryzjerow , czesza sie u nich codziennie a nie to co ja -
omijam z daleka :-)
Krolowe : holenderska Beatrix z tapirem na lbie , ex- krolowa Belgii
Fabiola tapir z lat 60-tych , obecna krolowa Belgii Paola ma fryzure
normalna mozna powiedziec jak na krolowa , swoj wiek i styl
Hiszpanska Sofia (?) fryzura dziwna i brzydka wymagajaca duzo troski
fryzjerskiej
John Kerry - karykaturalna twarz i te bujne wlosy (czy nikt mu nie poradzil
przyciac w odpowiednich miejscach aby leb nie byl taki trojkatny?)
Bush - fryzura normalna na wiek i funcje
Fidel Castro - pakudna , przerzedzona broda , ktora dawno nalezaloby sciac
Saddam Hussejn - broda paskudna ale powiedzial w wywiadzie , ze zapuscil toto
na znak zaloby po synach wiec mam respekt
Fryzjerzy Wielkich Glow - czy maja funcje dozywotnia czy boja sie cokolwiek
zaproponowac ?
To samo odnosi sie do krawcow - nie mysle , aby nalezalo wszystkie wazne
osobistosci ubrac jak Ksiezna Diane (ona miala gust , mimo, ze z ladniejsza
fryzura byloby jej lepiej) i nie trendy na kazdy sezon bo to byloby
smieszna ale popchnac cos , ruszyc w tej ich modzie bo krolowa czy
pierwsza Lady powinna blyszczec jak aktorki na rozdaniu Oskarow a nie byc
symbolem starzyzny i zacofania
tyle pieniedzy ich kreacje kosztuja a ja nie zalozylabym tego za darmo
co sadzicie na ten temat?