Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Facet chce wiedzieć....

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.05, 21:40
    Moja dziewczyna miała dzisiaj ten sam stanik co wczoraj ... hmmm ... jest
    czysta kobietka i bardzo mnie to zdziwiło, bo stanik, to przeciez bielizna,
    czy nie nalezy go zmieniac codziennie i prać po kazdym uzyciu?
    moja dziewczyna przekonywała mnie,że tak nie jest i że stanika nie zmienia
    sie tak jak majtki i nie uzywa sie go "jednorazowo".
    poleciła mi to forum, abym przekonał sie jak jest naprawde
    uświadomcie mnie i powiedzcie jak powinno byc , bo ja nie nosze nigdy :o), a
    jestem ciekaw jakimi zasadami w tym aspekcie sie kierujecie

    PS. z gory przepraszam, jesli pytanie uznacie za głupie :/
    ODPOWIADAJCIE SZCZERZE!!!!
      • lunalovelight Re: Facet chce wiedzieć.... 09.03.05, 21:56
        ja tam zmieniam codziennie :).
        dziwnie bym sie czula, gdyby mialo byc inaczej, prawde mowiac.
        • Gość: madzior Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.05, 21:59
          ja codziennie zmieniam majtki,skarpetki i bluzki.Natomiast stanik nie
          codziennie.
          • Gość: ;;; Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.wlb.vectranet.pl 09.03.05, 22:08
            Nie zmieniam stanika codziennie, tylko raz na dwa, trzy dni. No, Chyba że się
            spocę albo latem.
      • Gość: K. Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:20
        majtki - codziennie
        stanik - nie, chyba, ze sie b.spoce

        majtki kosztuja ok.5 zl, stanik ok.50 zl

        stac mnie na kilkanascie par majtek, nie stac na kilkanascie stanikow, a po
        czestym praniu kilku stanikow na okraglo, wszystkie one zrobia sie scierowate
        • Gość: anika Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:22
          ja zmieniam stanik co poł roku.
      • bez_mapy Re: Facet chce wiedzieć.... 09.03.05, 22:28
        Ja zakładam do prawie każdej bluzki inny stanik, a że codziennie zakładam inną
        bluzkę, to i stanik inny.
      • Gość: Richelieu* Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.zyg.brewet.pl 09.03.05, 23:43
        chodzi o to, że chyba inne są wydzieliny piersi co pupy, piersi mogą się
        najwyżej spocić, a i to nie bardzo, można nawet powiedzieć, że prawie wcale,
        chyba, że nosi się duży rozmiar stanika. Czy Ty zmieniasz w zimę codziennie
        rękawiczki? W końcu to też styka się ze skórą
        • miang Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 09:29
          a pod pachami się nie pocisz?
      • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 08:59
        ja zmieniam codziennie, a nawet 2 razy dziennie - inny stanik w ciągu dnia, a
        inny jak ide na aerobic.
        wiekszośc bielizny to komplety, wiec jak zakladam rozowe majtki to i taki
        stanik, a jak koronkowe stringi to stanik tez od kompletu - wiec nie mam
        problemu noszenia tydzien jednej przepoconej szmaty.

        a wszystkim kobietom zmieniającym bielizne 2 rzry w tygodniu, radze sie
        zastanoweic nad tym co robią, bo drogie panie to niestety CZUĆ, i nawet
        najsilniejszy dezodorant nie zabije smrodu nieświeżej bielizny.

        • Gość: blu Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:32
          ja mam pytanie, jak sobie radzisz z praniem stanikow zeby wygladaly caly czas
          ladnie i sie nie deformowaly? Recznie czy w pralce?
          • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 13:31
            ręcznie, kiedys nie chcialo mi sie prac, bylam zmeczona i wrzucialam ulubiony
            push-up do pralki, niestety wyrzucilam go zaraz potem.

            mam kilkanaście staników,wiec moge sobie pozwolic na to zeby nie prac ich
            codziennie. Jezeli bedziesz prac w letniej wodzie(30-35 stopni), bez uzycia
            silnych proszków (a najlepiej mydlem w plynie) i nie bedziesz wirowac, czy
            ugniatac (dotyczy push-upów), tylko pozwolisz im swobodnie "odcieknąć", bedą
            ładne i zachowają kształt przeł dluższy czas.
        • Gość: czysta jak łza Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:50
          problem polega na tym,ze jesli kobieta sie nie myje i nie uzywa dezodorantu to
          musi zmieniac bielizne to oczywiste bo bedzie smierdziec czy ja zmieni czy
          nie,ale tez nie sadze by sie tak kobiety pociły bo nie pracuja w kamieniołomach
          zeby z ich pot leciał wiec nie przesadzajmy z tym codziennym zmienianiem
          stanika a po drugie kogo stac na takie ilosci bielizny, lepiej kase spozytkowac
          na srodki do higieny osobistej a nie staniki

      • aniabe13 Fetyszysta? 10.03.05, 09:32
      • Gość: madzia Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.05, 10:16
        przecież stanika nie masz pod pachą.Bluzki zmieniam codziennie,bo dotykają
        najczęsciej pachy,ale stanik nie.Nie mam tyle staników co majtek.I wcale nie
        śmierdzi mój stanik.
        • miang Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 10:29
          a co potu nie obowiązują prawa grawitacji? ;)
          nie mówie że po jednym dniu stanik jest od razu super śmierdzący, ale świeży to
          już nie jest.
          • Gość: coco_channel Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:41
            kocham chodzic bez stanika mimo duzego sterczącego 75 B;-) ale za to co 2 dni
            aplikuję im zestaw cwiczen, zeby czasem leniuchy nie opadły koło 40stki;-)

            nieznoszę staników
            • Gość: seca Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.05, 13:00
              Kurczę, nie wiedziałam, że jestem taką brudaską, ale serio nie wyobrażam sobie
              prania staników po jednym dniu noszenia. Aha i naprawdę nie śmierdzę.
      • Gość: ... Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.05, 13:46
        jeśli się spocę to zmieniam codziennie. Jeśli nie, to zmieniam co 2 - 3 dni
        • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 13:51
          Gość portalu: ... napisał(a):

          > jeśli się spocę to zmieniam codziennie. Jeśli nie, to zmieniam co 2 - 3 dni


          a po tych 3 dniach odklejasz z siebie stanik czy zdrapujesz szpachelką?
          jak po 3 dniach w ogole mozna doprac białe ramiączka?

          • Gość: inga Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.05, 16:15
            nie wiem,moze ty ale ja jak nosze 3-4 dni stanik to wcale(nawet odrobine)nie
            smierdzi.Moze ty sie tak strasznie pocisz,ja napewno nie.
            • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 17:02
              Gość portalu: inga napisał(a):

              > nie wiem,moze ty ale ja jak nosze 3-4 dni stanik to wcale(nawet odrobine)nie
              > smierdzi.Moze ty sie tak strasznie pocisz,ja napewno nie.


              to myjesz sie i zmieniasz ubarnia dopiero jak zaczynasz czuc ze smierdzisz???

              to do twojej logiki higieny radze dodac jeszcze jedną zmienną - reakcja
              otoczenia. Jak zauwazysz ze po tygodniu, ludzie zaczynaja sie odsuwac na
              bezpieczną odległość - marsz pod prysznic!!!

              • Gość: inga Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.05, 17:34
                wyobraz sobie że myję sie codziennie.Caaaale cialo.napewno nie smierdze,a
                ludzie z otoczenia nie uciekają.Boże nie można już napisać,ze sie nie zmienia
                stanika codziennie,bo już sie uchodzi za brudasa.
                • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 17:41
                  a jak uzywasz wkładek higienicznych, to tez majtki raz na 3 dni zmieniasz?
                  przeciez sie nie pocisz, a masz wkładke, ktorą mozna wyrzucic i majtochy prawie
                  jak nowe!
                  • Gość: inga Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.05, 17:46
                    wkladek używam codziennie(oczywiście zmieniam kilka razy w ciągu dnia)a majtki
                    codziennie czysciutkie zakladam.Tak samo skarpety i bluzki.
                    • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 17:49
                      z twoich wczesniejszych wypowiedzi wynikało, ze jak cos nie smierdzi i jest
                      względnie czyste to mozna nosić i nosic...

                      a jak dopierasz ramiączka po 3 dniach? bo to mnie niezmiernie intryguje
                      • Gość: inga Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.05, 17:52
                        zle mnie zrozumialas,dbam o higiene i jestem czysta,tylko stanik nosze 3-4dni i
                        nie widze w tym nic zlego,bo naprawde uwierz mi nie smierdzi:)
                        Generalnie nie przepadam za białymi stanikami,zakladam tylko pod biale bluzki
                        (nie często)wolę kolorową bielizne.bialy stanik piore w ręku,w zwykłym proszku
                        lub płynie,nigdy nie musiałam szorować,bo był np. szary,bez przesady tak sie
                        nie brudzi.
                        • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 17:56
                          jasne lepiej nie nosic bialej bielizny,bo po kilku dniach trudno doprac...

                          nie mam teraz czasu odpisze pozniej, na twoje wątpliwości dot. higieny
                          • Gość: inga Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.05, 18:02
                            nie musisz odpisywać,nie chce mi się z tobą gadac.Nie lubie bialej bielizny i
                            co mi zrobisz??? moje staniki nigdy nie są brudne,zszarzałe z brudu i
                            śmierdzące.To tak do twojej wiadomości.
                            • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 20:53
                              Gość portalu: inga napisał(a):

                              > nie musisz odpisywać,nie chce mi się z tobą gadac.Nie lubie bialej bielizny i
                              > co mi zrobisz??? moje staniki nigdy nie są brudne,zszarzałe z brudu i
                              > śmierdzące.To tak do twojej wiadomości

                              nie lubisz bialej bielizny, bo jest trudniejsza w utrzymaniu czystości

                              nie chce ci sie gadac? to ciekawe, bo jak dotąd odpisywalas na wszystkie moje
                              posty i robilas to prawie natychmiast po ich pojawieniu sie.
                              niekonsekwencja, z tym trzeba walczyc!
                              • zlosnica100 Re: Facet chce wiedzieć.... 11.03.05, 14:30
                                DROGA Kiniu,
                                powinnas wiedziec o 1 rzeczy.Nie kazy poci sie tak samo i pachnie tak samo.TO
                                ze musisz zmieniac stanik codziennie jest tylko twoim problemem/przykrym to
                                fakt.Wiele osob szczegolnie kobiet nie ma takich klopotow i nie musi zmieniac
                                biustonosza codziennie.Nie wiem na jakiej podstawie usredniasz do siebie cos co
                                nie jest normą.Zbadaj koniecznie stan zdrowia ,moze cierpisz na jakąs chorobe
                                wegetatywną - ma to wpływ na woń organizmu.
                                • miang Re: Facet chce wiedzieć.... 11.03.05, 16:01
                                  Droga Kiniu,
                                  nie przejmuj się tymi złośliwymi uwagami. Nie każdy ma tak samo dobry węch i to
                                  że Ty potrafisz wyczuć pewne zapachy nie znaczy ze jesteś gorsza albo że masz
                                  jakiś problem. Zawsze możesz zacząć palić papierosy i wtedy będziesz spokojnie
                                  nosić jeden stanik przez cały miesiać i na dodatek zyskasz wokół siebie dużo
                                  miejsca w komunikacji miejskiej. ;) ;) :)
                              • greenhills Re: Facet chce wiedzieć.... 26.03.05, 17:57
                                Co Ty taka zlosliwa jestes? Dosc nieprzyjemnie czyta sie Twoje ciut agresywne
                                posty.
                                • greenhills Re: Facet chce wiedzieć.... 26.03.05, 17:58
                                  To bylo do Super Kini czy jak jej tam
          • Gość: kirś Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 12.03.05, 23:20
            no wiesz super.kinia, może wartało by się jeszcze myć nie tylko prać;)
      • kochanica-francuza Towarzyszu facecie,a ilu was jest,bo "men" to 10.03.05, 14:20
        liczba mnoga
        powinno być:man.

        ja się kieruję zasadami kompulsywnymi i codziennie piorę nawet skarpetki
      • super.kinia a jak często zmieniacie...? 10.03.05, 14:46
        skarpetki

        rajstopy - pewnie znajdą sie i takie, ktore napiszą ze raz w tygodniu

        spodnie - ja maxymalnie moge zalozyc 2 razy, ale i tak wole prac codziennie

        bluzki, koszule, swerty

        jak czesto pierzecie rękawiczki, szalik, czapkę,

        adidasy i inne buty sportowe - czasmi w szatni po silowni, albo aerobicu
        śmierdzi starymi trampolami, że zastanawiam sie czy w ostatnim dziesiecioleciu
        niektore panienki zmieniały buty


        a moze wyznajecie zasadę, ze po tygodniu brud sam odpada i nie trzeba prac?




        • Gość: pa Re: a jak często zmieniacie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:07
          coz wydaje mi sie ze pranie spodni codziennie tolekka przesada.
          i super kinio ni ewiem dlaczego uwazasz sie za taka iwiele większa czyścioszkę
          niz te ktore stanik zmieniaja co dwa, trzy dni.
          • super.kinia Re: a jak często zmieniacie...? 10.03.05, 15:15
            Gość portalu: pa napisał(a):

            > coz wydaje mi sie ze pranie spodni codziennie tolekka przesada

            bezowe albo białe sztruksy po przejsciu paru metrów brudną ulicą, z
            nieodsniezonymi, zabłoconymi chodnikam, z super kuturalnym kierowcami, którzy
            chlapią wjeżdzając w kaluze, na prawde nie wyglądają dobrze następnego dnia. I
            nie mowie teraz o tym, ze mam jakieś plamy z blota na naogawakach, tylko taki
            brudek i kurz (w suche dni) osadza sie i to widac.
            • Gość: pa Re: a jak często zmieniacie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:17
              Oj Kinia biale spodnie czy tez jasna to normalne.
              ja jednak bralam pod uwagę ciemne spodnie.
              Zreszta a nich sobie kazda zmienia stanik tyle razy dziennie ile pasuje.
              • super.kinia Re: a jak często zmieniacie...? 10.03.05, 15:19
                ciemne spodnie mozna zalozyc wiecej niz raz, ale piore je z innego powodu - nie
                pale, a mam znajomych palaczy - i po przyjsciu do domu,czuje zapach tytoniu,
                ktorego nie cierpie na ubraniach.
            • Gość: koala Re: a jak często zmieniacie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:49
              jesli w zime zkladsz biale lub bezowe spodnie to mi cie zal ze jestes taka
              glupia
      • Gość: Anna_m Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:08
        Ja stanika nie zmieniam , bo go nie nosze. ;))
        Ania



        www.anna_m.webpark.pl
      • Gość: madzi1 Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 16:08
        uuu widze ze nam rosnie kolejny watek z typu mycie wlosow codziennie.
        • Gość: mgdsa Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.telia.com 10.03.05, 17:16
          ja jestem straszna czysciocha i zmieniam stanik raz na 2 , 3 dni. Jezeli
          dzisiaj mialam na sobie czarna bluzke wkladam czarny stanik. Jednak wieczorem
          nie dam go do prania. absolutnie nie smierdzi. Wloze go do szafki i ubiore w
          przyszlym tygodniu jak bede miala ochote na czarna bluzke znow.

          Laska ktora codzennie zmienia stanik musi sie starasznie pocic ze jej ubrania
          tak smierdza. Slyszalam ze dla kobiet ktore sie strasznmie poca dobre sa meskie
          antyperspiranty. zawieraja wiecej substancji anty potnych.+ mocne perfumy
          sprobuj w ten sposob zabic przykry zapach. Pranie codziennie stanikow ci nie
          pomoze jezeli capisz jak stary cap kolezanko!
          • Gość: inga Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.05, 17:36
            he he podpisuję sie pod tym obiema rękoma.
          • Gość: ana Re: Facet chce wiedzieć.... IP: 213.77.86.* 10.03.05, 18:17
            Rowniez sie podpisuje pod tym obiema raczkami!

            A ta super.kinia chyba wcale nie jest taka super skoro poci sie na cyckach jak
            dzika swinia i musi prac stanik codziennie-wspołczuje głeboko,ja bym takiej
            kijem nie dotknela.Wiesz,twoje staniki po jednym dniu noszenia naprawde musza
            smierdziec-radze dobry antyperspirant, no i oczywiscie higiene,bo skoro twoj
            stanik jest az tak brudny po jednym dniu i dodatkowo brzydko pachnie to oprocz
            prania powinnas sie umyc poprostu.

            No i nawet po 2 dniach noszenia stanika nie "zdrapuje" go "szpachelką" z
            siebie,moj stanik nie smierdzi,nie jest przepocony,byc moze twoje takie sa..
            • Gość: malindura Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:18
              A ja zmieniam stanik co tydzień - i nie widzę dużej różnicy w jego kondycji.
              Dawniej ludzie chodzili w tym samym przez miesiąc i przeżyli... . A wy taką
              przesadną higieną tylko alergii się nabawicie!
              • Gość: loop Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:39
                ewentualnie nerwicy natrectw
              • Gość: hermiona Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:26
                Ja tez zmieniam co tydzien i nawet wtedy moj stanik jest czysty i do tego nie
                smierdzi, ale pachnie moimi perfumami.tak samo nie moge zrozumiec prania spodni
                codziennie!wole sobie nie wyobrazac ile cyfr ma kwota jaka taka osoba placi za
                wode!!
            • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 20:49
              Gość portalu: ana napisał(a):

              > A ta super.kinia chyba wcale nie jest taka super skoro poci sie na cyckach
              jak
              > dzika swinia i musi prac stanik codziennie-wspołczuje głeboko,ja bym takiej
              > kijem nie dotknela

              poziom twojej wypowiedzi swiadczy o tobie, a teraz zastosuje argument w rodzaju
              ad hominem i zejde do twojej płaszczyzny, bo inaczej nie zrozumiesz.

              zadbana kobieta nie zmienia ubran wtedy, kiedy smierdzą, bo tak wynika z twojeg
              (i nie tylko) postu. Kołtuństwo szerzy sie na tym zacnym forum, skoro kobiety,
              ktore wypisują o kremach, maseczkch, nowych butach, torebkach, są do tego
              stopnia niekonsekwentne, że nie stac ich na wiecej niz 2 pary biustonoszy i
              noszą przez caly tydzien, zeby uprac w na niedziele.

              kołuństwo i tyle
              "Dzisiaj wielki bal w Operze!
              Wszelka dziwka majtki pierze"
              pewnie i tak nie macie pojęcia kto to napisał, wiec marnuje tylko czas na
              uswiadamianie prostemu ludowi miast i wsi (tych drugich chyba w szczegołności)
              zasad higieny i poezji.

              nie chcecie sie myc i prac bielizny, coż Siłaczką nie jestem, swiata zabwiac
              nie musze. Zyjcie sobie tak, jak wam wygodnie. Tylko potem nie piszcze
              żenujących postów w stylu "ide do ginekologa, czy mam sie umyc i ogolić? co
              powie lekarz na tez zapach", bo mdło mi sie robi od egzaltowanych panienek,
              ktore nie dosc ze nie chcą sie myc, to jeszcze z zacietrzewieniem Giertycha,
              obrazają tych, którzy nie zyją w bagnie ciemnogrodu.
              Albo zamiast sie myc, na 3 zdrowaśki do pieca! I kołtuna z glowy nie obcinać,
              bo to nieszczeście przynosi i mozna umrzec

              i nie obrazajce kobiet, ktore mają wiecej bielizny niz wy i moga sobie pozwolic
              na dobrej jakości staniki, ktore nie zniszczą sie po praniu.
              • Gość: plum1000 Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:00
                nie nie mogę to juz przesada! jakimprawem w bezczelny sposób obrazasz ludzi ze
                wsi? brudniejszy, mniej inteligentni, glupsi, gorzej wychowani./ moze od razu
                ich wszystkich pozabijac i niech zostanie tylko "czysta rasa". Ty o tak tak!!
                sie do niej zaliczasz...
                sama pochodze ze wsi .mam znajomych i zmiasta i ze wsi i to jak ktowyglada,jak
                sieubiera, czym pachnie nie zalezy od tego czymieszka na wsi czy na miescie.
                Nie zgrywaj sie na wielka pania miastową ze masz tych staników dosc duzo/ile?
                nie wiem i nie chce wiedziec/.
                Ja posiadam ich z 25 a i tak NIEZMIENIAM stanika codziennie.
                jak mam ochotę nastepnego dnia ubiorę ten sam. I przestan piep*** ze jestes
                lepsza i ponad wszystkich bo stanik i gacie codziennie zmieniasz.
                • super.kinia Pa, Anna_m, malindura, loop, plum1000 10.03.05, 21:17
                  nie musisz za kazdym razem zmieniac nicka i tak wiem ze jestes tą samą osobą
                  zaloguj sie,chociaz wiem, ze to wymaga odwagi przyznania sie do własnych
                  poglądów


                  Gość portalu: plum1000 napisał(a):

                  jakimprawem w bezczelny sposób obrazasz ludzi ze
                  > wsi? brudniejszy, mniej inteligentni, glupsi, gorzej wychowani./ moze od razu
                  > ich wszystkich pozabijac i niech zostanie tylko "czysta rasa". Ty o tak tak!!
                  > sie do niej zaliczasz...

                  ta wypowiedz jest poniżej wszelkiej krytyki, i co ma znaczyć "czysta rasa"
                  neonazizm jest w Polsce zabroniony.



                  > sama pochodze ze wsi .mam znajomych i zmiasta i ze wsi i to jak
                  ktowyglada,jak
                  > sieubiera, czym pachnie nie zalezy od tego czymieszka na wsi czy na miescie.
                  > Nie zgrywaj sie na wielka pania miastową ze masz tych staników dosc duzo/ile?

                  pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy, przeczytaj jeszcze raz moj post, a potem
                  zacznij pisac. Nie ma znaczenia gdzie mieszkasz, tak na prawde nie ma znaczenia
                  ile masz stników i jak czesto je zmieniasz.
                  Nie rozumiem, tylko czemu taką wielką nienawiścią i oburzeniem reagujecie na
                  to, ze są kobiety, ktore zmieniają bieliznę cześciej niz wy (nie wiem jak mam
                  sie zwracac do ciebie i tych wszystkich twoich alter ego).

                  i jescze tylko jedno słowo uwagi:
                  > jak mam ochotę nastepnego dnia ubiorę ten sam
                  "ubrac" to możesz choinkę na swięta, a ubrania sie zakłada.
                  • Gość: plum1000 Re: Pa, Anna_m, malindura, loop, plum1000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:38
                    masa osób jesli niewiększosc ma neostradę.przestan więc filozofować ze wchodze
                    na sto nicków. gdby sie tak zlozylo ze byloby 30 wypowiedzi od osob majacych
                    neostradę to swiadczylo by ze to ja udzielilam wszystkich odpowiedzi,kazdą pod
                    innym nickiem?
                    Sprawa częstotliwości zmieniania stanika i kto jest kiedy brudasem niech
                    zostanie rozwikłana.I tak wszyscy widzą ze Ty masz rację.
                • Gość: kirś Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 12.03.05, 23:34
                  a ja wam dowcip opowiem drogie praczki:) czyścioszki
                  rozmawia Jasio z Małgosią:-(Jasio)-pod choinkę dostałem rowerek, komputer,
                  zdalnie sterowny samochodzik i takie tam, a ty?; -(Małgosia)ja dziurawe
                  rajstopki i wytarty sweterek po starszej siostrze, ale wiesz, to nie ja mam
                  białaczke:)
                  no moje drogie sfrustowane kobietki
              • Gość: kum-nye Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.icpnet.pl 10.03.05, 21:33
                Przepraszam bardzo, ale Tuwim to jednak znany jest.
                • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 21:34
                  Gość portalu: kum-nye napisał(a):

                  > Przepraszam bardzo, ale Tuwim to jednak znany jest.


                  to dobrze

              • Gość: ana Re: Facet chce wiedzieć.... IP: 213.77.86.* 10.03.05, 21:45
                > ad hominem i zejde do twojej płaszczyzny, bo inaczej nie zrozumiesz.

                nie musisz zchodzic do mojej "plaszczyzny"-a raczej do mojego poziomu,to NIE ja
                tutaj wpieram wszystkim ze sa brudasami bo nosza stanik 2,3 dni.Uwierz mi,to ze
                nosza go 2,3 dni to nie znaczy ze go NIE PIORĄ.
                I nie wmawiaj tutaj kazdemu ze zmienia ubrania wtedy gdy juz smierdza!moj
                stanik nie smierdzi po jednym dniu noszenia,ale nie oznacza to ze piore go
                tylko wtedy gdy juz jest nie swiezy.

                >nie stac ich na wiecej niz 2 pary biustonoszy i
                > noszą przez caly tydzien, zeby uprac w na niedziele.

                Stac mnie jeszcze na bielizne i mam wiecej niz tylko 2 pary biustonoszy,nie
                nosze jednego przez cały tydzien po to aby uprac go w niedziele,ale tez nie
                piore codzien jednego po to aby na drugi dzien zalozyc ten sam,poza tym moj
                stanik nie jest czorny z brudu po jednym dniu noszenia,bez przesady ale ja znam
                zasady higieny moze nawet lepiej niz ty,ale skad ty mozesz o tym wiedziec.I nie
                musisz mi wpierac (zreszta kazdemu tutaj)ze moja bielizna smierdzi,jest
                przepocona,bo nie masz racji.

                Nie oceniaj wszystkich swoją miarą,nie wkladaj do jednego worka,pomysl ze
                mozesz zwyczajnie urazic osoby czyste,ktore przywiazuja wage do swojej higieny.

                To ze ktos akurat nie pierze stanika dzien po dniu(bo np.ma wiele na zmiane)nie
                oznacza ze jest brudasem..itd.
                • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 22:01
                  Gość portalu: ana napisał(a):

                  > > ad hominem i zejde do twojej płaszczyzny, bo inaczej nie zrozumiesz.
                  >
                  > nie musisz zchodzic do mojej "plaszczyzny"-a raczej do mojego poziomu,to a

                  argument tego typu własnie polega na zejsciu "na wspólną płaszczyznę", a nie
                  poziom i cechy osobiste rozmowcy (wtedy byloby ad personam)

                  >
                  > Stac mnie jeszcze na bielizne i mam wiecej niz tylko 2 pary biustonoszy,nie
                  > nosze jednego przez cały tydzien po to aby uprac go w niedziele,ale tez nie
                  > piore codzien jednego po to aby na drugi dzien zalozyc ten sam,poza tym moj
                  > stanik nie jest czorny z brudu po jednym dniu noszenia,bez przesady ale ja
                  znam
                  >
                  > zasady higieny moze nawet lepiej niz ty,ale skad ty mozesz o tym wiedziec

                  kogo to tak na prawde obchodzi?
                  to nie moja sprawa ile masz staników i co z nimi robisz, a teraz uciekam do
                  realnego świata i prawdziwego męzczyzny, dla ktorego zawsze mam swiezą i
                  seksowną bielizne

                  milej nocy
                  • charade do "super" kini - szopa pracza 10.03.05, 22:23
                    Wiesz... od Twoich wypowiedzi wieje po prostu chamstwem i prostactwem. Sama
                    zaczęłaś obrażać ludzi na tym wątku, tylko nie rozumiem po jaką cholerę ?
                    Zawsze się tak zachowujesz, jak ktoś ośmieli się mieć inne zdanie od Twojego ?

                    Poza tym chciałabym Cię poinformować, że nerwicę natręct można leczyć (u ciebie
                    nerwica ta objawia się obsesyjną potrzebą prania).
                  • Gość: loopka Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:53
                    no i wydalo sie: dziewczyny! z zasadami higieny nie ma to nic wspolnego!
                    superkinia ubiera sie dla faceta. czyli musi byc seksi itd, zeby pan i wladca
                    byl zadowoony:) potem taki facet trafia na normalna dziewczyne no i ma dylematy:)
                    ps. moj stanik nie smierdzi, mam faceta, ktory podziwia mnie a nie moje ciuszki
              • Gość: M Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.elk.mm.pl 16.03.05, 08:41
                Super.Kiniu. Juliana Tuwima i jego "Bal w operze" to i ja rozpoznałam, tylko o
                czym to niby ma świaczyć?
      • zettrzy Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 23:32
        Gość portalu: MEN napisał(a):

        > Moja dziewczyna miała dzisiaj ten sam stanik co wczoraj ... hmmm ... jest
        > czysta kobietka i bardzo mnie to zdziwiło, bo stanik, to przeciez bielizna,
        > czy nie nalezy go zmieniac codziennie i prać po kazdym uzyciu?
        > moja dziewczyna przekonywała mnie,że tak nie jest i że stanika nie zmienia
        > sie tak jak majtki i nie uzywa sie go "jednorazowo".

        dziewczyna jest niechluja, jednorazowo uzywa sie rowniez bluzki, koszulki,
        tiszerty, co dopiero stanik
        wyraznie dziewczyna przynalezy do kultury "madrzy ludzie zyja w brudzie" - o,
        tu jest cos:
        goth-ripper.blog.pl/archiwum/index.php?nid=8334202
        przyjemnej lektury w staniku nie zmienionym od tygodnia
      • klara-klara Re: Facet chce wiedzieć.... 10.03.05, 23:45
        JA zmieniam stanik co 2-3 dni. Nie nosze bialych stanikow, bardzo malo mam tez bialych majtek, bo lepiej wygaldam i czuje sie w czarnej bieliznie, lub ostatecznie bladoniebieskiej, turkusowej, czerwonej.

        Pamietam jak raz nosilam jeden stanik ok. 13 dni..cholera, beznadziejnie sie czulam. Zaczal zajezdzac po uplywie 7 dni:)) Tlumacze od razu: bylam w lesie, zapomnialam spakowac worka ze stanikami, nie mialam dostepu do biezacej wody, raz w tym czasie probowalam go uprac, ale zimna woda i tak niewiele pomogla, pozatym msuialam zalozyc go mokrego na siebei, co bylo bardzo niemila chwila, tak wiec zaniechalam prania, czekalam az mi rodzice dowiaza:) Chodzenie bez stanika bylo wtedy neimozliwe, gdyz po pierwsze mialam zbyt obfity biust, ktory przeskzadzal mi w bieganiu i wielu, wielu innych czynnosciach. Coz, targeida, jedym slowem:)


        www.polskieserce.pl/
        www.pajacyk.pl/
        • Gość: ekler Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.kim.pl / *.kim.pl 11.03.05, 11:49
          tez nosze 2-3 dni,a brudasem nie jestem.bialych tez nie nosze,bo nie lubie.
          • Gość: hmmm... Re: Facet chce wiedzieć.... IP: 195.47.201.* 11.03.05, 15:29
            To, że super.kinia po dwóch dniach noszenia białego biustonosza nie mogłaby
            doprać ramiączek może oznaczać że:
            a) jest Ślązoczką i tam gdzie mieszka w powietrzu unosi się być może mnóstwo
            jakichś węglowych pyłków osiadających na wszystkim dookoła
            b) powinna sie po prostu umyć - czysta skóra nie pobrudzi w jeden dzień stanika
            • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 11.03.05, 17:07
              Gość portalu: hmmm... napisał(a):

              > To, że super.kinia po dwóch dniach noszenia białego biustonosza nie mogłaby
              > doprać ramiączek może oznaczać że:
              > a) jest Ślązoczką i tam gdzie mieszka w powietrzu unosi się być może mnóstwo
              > jakichś węglowych pyłków osiadających na wszystkim dookoła
              > b) powinna sie po prostu umyć - czysta skóra nie pobrudzi w jeden dzień
              stanika

              albo:
              c)lubi zmieniać staniki kazdego dnia

              d) zaklada stanik pod kolor bluzki - nosi codziennie inną bluzkę, wiec stanik
              tez

              e)regularnie cwiczy aerobic wiec nie wyobraza sobie 60minut intensywnych
              cwiczen, a potem jeszcze noszenia tego samego stanika przez kolejne dni

              f)chodzi do klubów potanczyc, siedzi w daymionych pomieszczeniach i wszystkie
              ubrania (bez wyjątku) są potem nieświeze

              g)uzywa balsamu brązującego, ktory w minimalnym stopniu, ale jednak brudzi
              ubranie

              h)zyje w warszawie, w ktorej powietrze jest tak samo zanieczyszczone jak na
              śląsku

              i)pierze biustonosze w ręku, wiec nie lubi szorowac brudnawych ramiączek


              kurcze, dziwnie sie pisze w trzeciej osobie

              mam nadzieje ze rozwialam twoje wątpliwości

              • Gość: ika Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.net 11.03.05, 17:59
                Jeśli też zmieniasz codziennie pościel to przyznam Ci rację.Jeśli się śpi np.
                nago to też styka się ona z ciałem .
              • Gość: do kini Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:03
                regularnie to dla Ciebie jak czesto? chodzi o ten aerobic
                • Gość: stanik Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:50
                  Ej kobiety skuńczta już ten wątek bo to dporawdy i nudne i żenujące. Idźta se
                  poprać te staniki albo i nie albo w ogóle wrzućta sie do pralki i bedzie
                  spokój. Czysty spokój.
                • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 11.03.05, 21:50
                  Gość portalu: do kini napisał(a):

                  > regularnie to dla Ciebie jak czesto? chodzi o ten aerobic


                  a jakie to ma znaczenie? jak sie cwiczy codziennie, to mozna codziennie
                  zmieniac stanik, a jak raz w tygodniu to wprost proporcjonalnie???

                  a do twojej wiadomości 3 razy w tyg
                  • Gość: do kini Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 14:10
                    a mozna wiedziec ile u Ciebie sie placi za aerobic?
                    ja chodze 2 rzy w tygodniu ( w Poznaniu) i dosc drogo mi wychodzi
                    • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 13.03.05, 15:10
                      ja chodze do malego klubu na sale wpuszczają max 15 babeczek, nie wiem ile dla
                      ciebie to duzo, ja place 12 za jdnorazowe wejsce, a 9 w karnecie, wszytsko
                      zalezy ile jest dni w miesiącu czasami jest 10 czasmi 12 wejsc.
      • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 12.03.05, 21:40
        jakos wątek upadł,
        pewnie własnie polecialyscie prac staniki, czy tylko wietrzycie?
        • hiii Re: Facet chce wiedzieć.... 12.03.05, 21:43
          widzę, że moda na odświeżanie głupich wątków wiecznie żywa...
      • bez_mapy Re: Facet chce wiedzieć.... 12.03.05, 23:26
        AAAAAAle jazda! Mam niezłą polewkę: "ja się nie pocę, ty się pocisz", "ale
        musisz śmierdzieć", "mój stanik nie śmierdzi" - dawno się tak nie uśmiałam -
        KOMEDIA!
      • pieskuba "Bal o Operze." Ręce opadają z szelestem... 13.03.05, 12:39
        "Dzisiaj wielki bal w Operze!
        Wszelka dziwka majtki pierze"
        pewnie i tak nie macie pojęcia kto to napisał, wiec marnuje tylko czas na
        uswiadamianie prostemu ludowi miast i wsi (tych drugich chyba w szczegołności)
        zasad higieny i poezji.


        Taki króciótki cytacik, a tak niekompletny...
        Coś Ci ta oświata nie wyszła i zamiast innych oświecać dokształć się sama.
        Możesz zacząć od razu, proszę bardzo:

        "Dzisiaj wielki bal w Operze.

        Sam Potężny Archikrator

        Dał najwyższy protektorat,

        Wszelka dziwka majtki pierze

        I na kredyt kiecki bierze,

        ..."

        pieskuba
        • super.kinia Re: "Bal o Operze." Ręce opadają z szelestem... 13.03.05, 13:32
          ale ty beznadzuiejna jestes, a wiesz co ty jest cytat? jak bedziesz chiała
          zacytowac "byc, albo nie byc" to zaczniesz przepisywac calego Hamleta???
          • pieskuba Re: "Bal o Operze." Ręce opadają z szelestem... 13.03.05, 14:03
            Cytat (łacińskie citatio – wezwanie, przywołanie), dosłowne przywołanie wyjątku
            innego tekstu, wypowiedzi innej osoby lub też innej wypowiedzi...

            Wychodzi na to, że wiem, co to jest cytat, a Ty nie. I rwiesz się do
            oświecania ludu miast i wsi (w szczególności).

            pieskuba
            • kochanica-francuza Julian Tuwim napisał,a bo co?n/t 13.03.05, 15:04
              • Gość: hiii Re: Julian Tuwim napisał,a bo co?n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 15:13
                chodzi po prostu o to, że super.kinia wie wszystko. od literatury poczynając na
                życiu intymnym roztoczy kończąc. przedziera się dzielnie przez nasze
                niedouczone posty, kaganek oświaty niosąc i uświadamiając nam naszą niewiedzę
                ("i tak pewnie nie będziecie wiedziały"). Super.kiniu - jesteś super! proszę,
                nie ustawaj w swych bojach o nasze intelekty!
                • kochanica-francuza Re: Julian Tuwim napisał,a bo co?n/t 14.03.05, 21:55
                  Gość portalu: hiii napisał(a):

                  > chodzi po prostu o to, że super.kinia wie wszystko. od literatury poczynając na
                  >
                  > życiu intymnym roztoczy kończąc. przedziera się dzielnie przez nasze
                  > niedouczone posty, kaganek oświaty niosąc i uświadamiając nam naszą niewiedzę
                  > ("i tak pewnie nie będziecie wiedziały"). Super.kiniu - jesteś super! proszę,
                  > nie ustawaj w swych bojach o nasze intelekty!


                  aaaa to kinia,mnie się kojarzyło z pieskubą - bo on cytat rozwinął
        • zettrzy Re: "Bal o Operze." Ręce opadają z szelestem... 13.03.05, 15:13
          pieskuba napisała:

          > Taki króciótki cytacik, a tak niekompletny...

          o, kolejna osobka w wieku klasowkowym walczy o "czystosc cytatowa"
          • pieskuba Re: "Bal o Operze." Ręce opadają z szelestem... 13.03.05, 15:40
            Upajaj się swoim podeszłym wiekiem, a ja się będę radować moim :o)

            pieskuba
            • zettrzy Re: "Bal o Operze." Ręce opadają z szelestem... 13.03.05, 15:48
              pieskuba napisała:

              > Upajaj się swoim podeszłym wiekiem, a ja się będę radować moim :o)
              >
              oby nie za glosno - no i siusiu niech tam mamusia dopilnuje zeby trafilo w
              pieluszke, po co masz dodawac do smrodku nieswiezego stanika mamusi
              • pieskuba Re: "Bal o Operze." Ręce opadają z szelestem... 13.03.05, 15:56
                Moją mamusię zostaw w spokoju (wiecznym, od kilkunastu lat). I przeproś ładnie,
                bo nie wiedziałaś, co mówisz.

                pieskuba
      • Gość: Inka_26 Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.szwajcarska.pl 13.03.05, 17:02
        Facet chce wiedzieć...facet jest głupkowaty (zakładając idiotyczny wątek)..to
        teraz wie...
        • Gość: tyle kaganek "oswiaty" czyli poezja i pranie IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 13.03.05, 17:48
          - Pucu! pucu! chlastu! chlastu!
          Nie mam rączek jedenastu,
          Tylko dwie mam rączki małe,
          Lecz do prania doskonałe.

          Umiem w cebrzyk wody nalać,
          Umiem wyprać... no... i zwalać.
          Z mydła zrobię tyle piany,
          Co nasz kucharz ze śmietany.

          I wypłuczę, i wykręcę,
          Choć mnie dobrze bolą ręce.
          Umiem także i krochmalić,
          Tylko nie chcę się już chwalić!

          Maria Konopnicka - Pranie (fragment)

          PS. teraz mozna pochwalic sie .. tffuu.. porozmawiac np. o "krochmaleniu" ;)
      • Gość: WWW LUDZIE MYJCIE SIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:08
        Człowieku ale zadajesz pytania. Czyścioszek czy brudas? Każda kobieta zmienia
        biustonosz kiedy ma taka potrzebe.
        Mam jeden apel do wszystkich LUDZIE MYJCIE SIĘ, i zmieniajcie ubrania jesli sa
        brudne, nieswieże.
      • Gość: życzliwa Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:57
        No cóż stanik to wprawdzie tez bielizna ale troche innego rodzaju.... nie
        brudzi sie tak szybko jak skarpetki czy majtki, a poza tym "styka" sie z inną
        czescia ciala.... Ja zawsze dobieram staniki pod kolor ubrania które wkladam
        ale nie piore ich po kazdorazowym zdjeciu z siebie... nie trzeba :-) A majtki
        tak choc urzywasz WKLADEK!!!!!
        • Gość: aqq Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 23:30
          ale ta kinia denna...

          kazdy robi to co lubi.
      • kamisia22 Re: Facet chce wiedzieć.... 16.03.05, 22:54
        no bez przesady !! jedna dziewczyna juz tutaj dobrze napisala-majtki sa w miare
        tanie a staniki to juz drozsza sprawa. wiec gdyby zmieniac go codziennie to ile
        tych stanikow musialaby dziewczyna miec w szafie ?! i prawda jest, ze majtki to
        inna sprawa-wiadomo ze "tam"zapachy sa intensywniejsze a piersi maja bardzo malo
        gruczolow potowych wiec zmienianie stanika co dzien czy tez pranie go po kazdym
        uzyciu jest co najmniej bezsensowne. po czestym praniu ze stanika robi sie
        szmata nie do uzycia-wiec trzeba kupic nowy (i drogi)wiec kolko sie zamyka :-)
        pozdrawiam
        • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 18.03.05, 07:58
          kamisia22 napisała:


          > no bez przesady !! jedna dziewczyna juz tutaj dobrze napisala-majtki sa w
          miare
          > tanie a staniki to juz drozsza sprawa. wiec gdyby zmieniac go codziennie to
          ile
          > tych stanikow musialaby dziewczyna miec w szafie ?!


          no bez przesady! Jak kogos nie stac, to moze sobie kupic stanik w H&M za 39,90,
          abo polowac na przeceny i kupic za 50%, Atlantic tez ma bardzo dobrej jakosci
          staniki za przystępna cene, a jezeli jak juz mowicie stac was na majtki bo
          kosztują ok 5zl, to proponuje odwiedzic najblizszy supemarkat i zaopatrzyc sie
          w stanik ARCADO to taka tansza linia ATLANTICA - coś ok 10zl.


          dziwi mnie tylko wasza hipokryzja, bo te same osoby wypisujące o tuszach estee
          lauder i kremach lancome na forum URODA, tutaj jęczą ze nie stac ich na staniki.


          • Gość: gaga Re: Facet chce wiedzieć.... IP: *.crowley.pl 18.03.05, 10:21
            ależ Ty jadem plujesz, dziewczyno! Wstyd! Uważasz się za lepszą od
            innych...zastanów sie nad sobą - i to poważnie.
            Pozdrawiam
            • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 18.03.05, 11:04
              Gość portalu: gaga napisał(a):

              > ależ Ty jadem plujesz, dziewczyno! Wstyd! Uważasz się za lepszą od
              > innych...zastanów sie nad sobą - i to poważnie.
              > Pozdrawiam

              a mozesz mi pokazac fragment wypowiedzi w ktorej plujue jadem? jak kogos nie
              stac na stanik za 200zl, to niech kupuje taki za 20zl i po problemie. Sama
              nosze te tansze, przynajmniej nie jest mi szkoda prac i wyrzucac po np. roku.

              A ty lepiej wiesz ode mnie, za kogo sie uwazam? Ludzie z kompleksami i niska
              samooceną, rzutują własne lęki na innych, wmawiając im, ze tamci sie
              wywyzszają, lub że robią wszystko by poniżyc innych.

              i to nadal nie jest plucie jadem, nawiasem mowiąc.
              • kamisia22 Re: Facet chce wiedzieć.... 18.03.05, 20:00
                hmm..stanik za 20 czy 30 zl to nie stanik tylko szmatka ktora tylko "sobie
                jest"a nie spelnia swojej funkcji czyli nie podtrzymuje porzadnie biustu...ale
                teraz tego nei widzicie dopiero za iles tam lat bedziecie zdziwione ze biust
                macie obwisly...poza tym staniki za takie pieniadze sa z reguly brzydkie nic nie
                maja w sobie"ciekawego"co by przyciagalo wzrok-i nie mowie tu tylko o wzroku
                kobiety ale tez mezczyzny-nie da sie ukryc ze porzadny koronkowy czy haftowany
                stanik robi o wiele wieksze wrazenie niz byle bawelniany jednobarwny z drutem
                ;-) ja osobiscie mam bzika na punkcie bielizny a staniki kupuje za 60-90 zl. na
                tej czesci garderoby oszczedzac nie mozna chyba ze sie chce miec obwisly biust
                po latach. :-)
                • zettrzy Re: Facet chce wiedzieć.... 18.03.05, 20:20
                  kamisia22 napisała:

                  > hmm..stanik za 20 czy 30 zl to nie stanik tylko szmatka ktora tylko "sobie
                  > jest"a nie spelnia swojej funkcji
                  > ;-) ja osobiscie mam bzika na punkcie bielizny a staniki kupuje za 60-90 zl.

                  kupujesz staniki za 90zl i nie pierzesz ich po kazdym uzyciu "bo pranie szkodzi
                  materii"? no no, pani Dulska w brudnym szlafroku (drogi, wiec go szkoda prac)
                  bylaby dumna.
                  Przypominaja sie te czasy kiedy damy w satynach zabijaly smrod niemytych cial
                  perfumami i nosily przy sobie zlote kowadelka i mloteczki. Jak sie wydlubalo
                  weszke mozna bylo ja na miejscu wytwornie ukatrupic.
                  I jak jeszcze ktoras tutaj zajojczy ze jej mlodz meska w autobusach
                  przysmierdza z przyjemnoscia wyciagne ten watek i przypomne jak to panienki
                  dbaja o wlasna higiene.
                  • kochanica-francuza Re: Facet chce wiedzieć.... 18.03.05, 20:27

                    >
                    > weszke mozna bylo ja na miejscu wytwornie ukatrupic.
                    > I jak jeszcze ktoras tutaj zajojczy ze jej mlodz meska w autobusach
                    > przysmierdza

                    Eeee tam młódź męska.Polacy śmierdzą dumnie niezależnie od wieku i urzędu.
                    Ja jestem kompulsywna,myję się i piorę na wyścigi.:-(((
                • super.kinia Re: Facet chce wiedzieć.... 18.03.05, 20:29
                  kamisia22 napisała:

                  > hmm..stanik za 20 czy 30 zl to nie stanik tylko szmatka ktora tylko "sobie
                  > jest"a nie spelnia swojej funkcji czyli nie podtrzymuje porzadnie biustu...ale
                  > teraz tego nei widzicie dopiero za iles tam lat bedziecie zdziwione ze biust
                  > macie obwisly...poza tym staniki za takie pieniadze sa z reguly brzydkie

                  a mnie sie zawsze wydawało, ze jędrny biust zalezy od cwiczen, a nie od ceny
                  stanika. Kazdego dnia ucze sie czegos nowego.
                  • zettrzy Re: Facet chce wiedzieć.... 18.03.05, 20:40
                    daj sobie z nimi spokoj. Jak mawiala moja babcia, z glodnym sie jeszcze nikt
                    nie najadl a z glupim nie narozmawial. One lubia brud, czuja sie swojsko jak
                    cos cuchnie, wiec kazdy wykret by sie nie myc bedzie dobry.
                    Pozdrowienia.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja