Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kochanico cos dla Ciebie

    06.05.05, 19:14
    tylko nie rzucaj we mnie miechem...

    serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2692303.html
    Obserwuj wątek
      • black_magic_women Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:21
        dla kochanicy a propos tego slodkiego murzyna?wlasnie,co z nim?
        • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:23
          black_magic_women napisała:

          > dla kochanicy a propos tego slodkiego murzyna?wlasnie,co z nim?
          Olewa mnie!!!!

          notabene,mnie się trafił "lepszy "niż ten opisany - linka wam nie mogę
          przesłać,bo się wyrejestrowałam z meeticu.
          • umaa Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:25
            mozna sie naciac na tych internetowch randkach, ale nie wypowiadam sie w tej
            kwestii bo nie mam doswiadczenia... znam raczej z opowiesci...
        • umaa Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:23
          murzyn nie byl slodki :) coz rozne sa gusta, mi nie przypasowal...

          wole takie typy

          www.nextmodels.com/?state=model&m_id=190
          nie slinic sie! zajety jest!
          • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:25
            umaa napisała:

            > murzyn nie byl slodki :) coz rozne sa gusta, mi nie przypasowal...
            >
            > wole takie typy
            > gdzie tu się ślinić?gó..arz i do tego białas!!!:-)
            • umaa Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:25
              tylko wyglada na gowniarza :)
              • Gość: koko Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 19:31
                Przemek Szubert to Twoj bojfriend? <lol>
              • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:33
                umaa napisała:

                > tylko wyglada na gowniarza :)
                i na białasa:-)))
                • umaa Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:35
                  a Ty nie jestes bialaska?
                  • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:36
                    umaa napisała:

                    > a Ty nie jestes bialaska?
                    jestem ale Murzyni są śliczni
                    • umaa Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 19:37
                      mi sie podoba tiger woods, boski!
                      • umaa Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 21:34
                        chyba jednak byl slodszy jak byl mlodszy

                        www.tigerwoods.com/content/default.sps?iType=6266
              • Gość: Richelieu* Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.zyg.brewet.pl 06.05.05, 21:45
                jak to wygląda na gó..arza? Czterdziestki nie ma
                ;)
                miłośniczka sucharków
          • pump_it_up Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 22:58
            mniam:)
            • pump_it_up Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 22:58
              www.nextmodels.com/?state=model&m_id=190 chodzilo mi o tego:P
              • anouck Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 23:05
                Ci trzej lepsi, aż nie mogę się zdecydować ;)

                www.nextmodels.com/?state=model&m_id=312&rnd=350
                www.nextmodels.com/?state=model&m_id=2088&rnd=2440
                www.nextmodels.com/?state=model&m_id=2266&rnd=42835
                • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 23:10
                  anouck napisała:

                  > Ci trzej lepsi, aż nie mogę się zdecydować ;)
                  >
                  > www.nextmodels.com/?state=model&m_id=312&rnd=350
                  > www.nextmodels.com/?state=model&m_id=2088&rnd=2440
                  > www.nextmodels.com/?state=model&m_id=2266&rnd=42835


                  ale po kiego podają nam nawet ich numer buta?hehehe
                  stawiam na pierwszego
                  • lestka Re: kochanico cos dla Ciebie 06.05.05, 23:28
                    zabiedzeni jacys
                    odrazu mi sie przypomina historia
                    idzie lestka z chudym kolega i przypadkiem wpadaja na ojca lestki ktory ma 190
                    cm wzrostu i 120 kg zywej wagi, ten z portwela wyciaga monete i podaje lestce
                    mowiac : masz 5zl i kup koledze bulke bo wyglada na glodnego...
                • Gość: bo Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.chello.pl 07.05.05, 11:17
                  dwojeczka!!!!!!!! oj, slabo mi! a wlasnie na ukochanego czekam... ;-)
          • black_magic_women Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 08:11
            byl slodki,choc nie w moim typie.niestety nie zdaze nic poszukac zeby tu
            wkleic..ale tez raczej czarnawy-zeby pasowal do mojego nicka;))
            • black_magic_women Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 08:13
              nie wkleilo sie pod umaa,kiedy pisze,ze znajomy;) kochanicy nie byl slodki...
          • Gość: bo Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.chello.pl 07.05.05, 11:20
            fajny!!!!
          • nanan1 Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 13:12
            wiem, znam go. Żonke też ma śliczną :)))


            umaa napisała:

            > murzyn nie byl slodki :) coz rozne sa gusta, mi nie przypasowal...
            >
            > wole takie typy
            >
            > www.nextmodels.com/?state=model&m_id=190
            > nie slinic sie! zajety jest!
          • Gość: kiciorun Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 20:16
            zajefAajny...........mniam chce takiwego
      • Gość: inga Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.05, 09:46
        mniam mniam:)))))

        www.tigerwoods.com/content/default.sps?iType=6266


      • Gość: asik Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.05, 09:47
        www.mdon.de/default.htm

        a ten kochanico ci sie podoba???
        • Gość: asik Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.05, 09:48
          oj zle cos zrobiłam.musisz wejsc w MODELS(po lewej stronie)i na dole jest ADAM
          C.wejdz tam i tam będą jego fotki.
        • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 09:49
          Gość portalu: asik napisał(a):

          > www.mdon.de/default.htm
          >
          > a ten kochanico ci sie podoba???
          to chłopię?obleci
          • Gość: LA PARISIENNE Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 10:58
            Przykro mi kochanico, ze wypisalas sie ze wzgledu na mnie z meetica.
            Rzeczywiscie amistad Polka lat 30 wypisla sie z meetica. Trudno bylo nie kapnac
            sie amistad=film Spilberga o murzynach, a twoj "penchant" dla murzynow.
            Elémentaire mon cher Watson! Ale dlaczego bylas zaintersowana francuskim bialym
            doktorkiem, dobrze zarabiajcym, szukajacym zony Polki?
            • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 13:09
              Gość portalu: LA PARISIENNE napisał(a):

              > Przykro mi kochanico, ze wypisalas sie ze wzgledu na mnie z meetica.

              Przeceniasz się droga parisienne.Niektóre koguty myślą,że słońce wstaje z ich
              powodu.


              > Rzeczywiscie amistad Polka lat 30 wypisla sie z meetica. Trudno bylo nie kapnac
              >
              > sie amistad=film Spilberga o murzynach


              Pojęcia nie mam,o czym jest ten film,nie byłam na nim,podoba mi się samo
              słowo.Amistad= po hiszpańsku przyjaźń.


              ,
              > Elémentaire mon cher Watson! Ale dlaczego bylas zaintersowana francuskim bialym
              >
              > doktorkiem

              Doktorkiem?


              , dobrze zarabiajcym, szukajacym zony Polki?

              To moja sprawa,kochanie.Ja cie nie pytam,czemu jesteś zainteresowana
              perfumowaniem sobie cipki.

              Regards
              • kochanica-francuza Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 13:10
                k
                > > Rzeczywiscie amistad Polka lat 30 wypisla sie z meetica.
                Masz na moim punkcie obsesję kochanie?
                • Gość: LA PARISIENNE Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 14:42
                  Nie mam zadnej obsesji, nie lubie Cie. Poczatkowo myslam, ze jestes osoba
                  interesujaca, wiec looknelam na meeticu, kim jest naprawde kochanica, bo jak
                  wiesz musisz tam podac dokladny opis. Sama mi wyrzucilas wyzwanie, ze mam podac
                  twoj nick na meeticu. Co zrobilam, wiec o co chodzi.
                  Jetes niewatpliwie inteligentna osoba, ale ewidentnie brakuje Ci tego, co
                  Francuzi nazywaja inteligencja serca, tak u nich poszukiwana u kobiet. Zreszta
                  inteligencja made in Poland we Francji nie oznacza=polski dyplom=dobra
                  praca=wysoki poziom socjalny, wrecz przeciwnie oznacza bezrobocie.
                  Wiec masz nikle szanse na upolowanie wartosciwego Francuza. Owszem murzyna, to
                  znjdziejsz na kazdym rogu biedniejszej ulicy. Niestety prawda jest taka, ze
                  jest rasizm we Francji, francuscy kreole nawet wyksztalceni pracuja glownie na
                  urzedniczych posadkach nizszego szczebla, a Ci z emigracji z Afryki wegetuja i
                  kombinuja. A juz "variante" murzyn+Polka tylko z dyplomem polskiej uczelni, to
                  gwarantowna wegetacja. Wiec zwerifikuj sobie twoje pojecie o zyciu we Francji,
                  bo to nie jest tak jak myslisz. Owszem malzenstwa czarny z biala nikogo tu nie
                  szokuja, ale z reguly jest to Francuzka o wyzszym statusie spolecznym. Oni nie
                  sa wcale tacy glupi. Poniewaz wiernosc to nie cecha murzynow, to biala sluzaca
                  lepiej zarbiajaca, pozwala im "couler la vie douce".
                  Npisalas,ze zycie w Polsce ci sie nie podoba, nie spodziwaj sie cudow od zycia
                  z murzynem we Francji. Te kolezanki, ktore maja czarnego towarzysza zycia , to
                  je troche podziwiam, gdyz 90% z nich zdradza je. One dorobily sobie do tego
                  jaks filozofie zycia, ze oni maja inne potrzeby fizjologiczne i sie na to
                  zgadzaja. I nie mysl,ze to historia zmyslona, bo jedna z moich najlepszych
                  kolezanek Francuzek ma wlasnie meza kreola wyksztalconego, bardzo zamoznego,
                  niestety niewiernego. Poniewaz jej zalezy na pokoju w ich malzenstwie, to maz
                  przyjmuje kochanki oficjalnie w domu. Podczas ich wizyt moja kolezanka idzie na
                  dlugi spacer, i jak wraca to podaje w zaleznosci od pory dnia obiad czy kolacje
                  i jedza razem. I wiesz skad on ma swiezy naplyw towaru do lozka, z portali
                  randkowych. Nie wiem czy slyszalas o minitelu francuskim, wczesniej kiedy nie
                  bylo jeczsz portali randkowych na netcie, poznawal te panie, za zgoda zony na
                  portalach randkowych na minitelu.
                  Druga kolezanka bardzo lubiaca "czekoladki" oscyluje od paru lat miedzy dwoma
                  czarnymi. Oczywiscie oboje spedzaja u niej dlugie dni, nie wyciagajc ani
                  centima z kieszeni. Jako teza usprawiedliwiajca na brak udzialu finasowego, to
                  jeden nie moze znalezc pracy , bo jest tak wysoko wyspecjalizowanym
                  informatykiem, i w tej specjalizacji nie ma pracy we Francji, a drugi jeszcze
                  studiuje, jest mlodszy, wiec nie ma kasy. Ja je nie do konca rozumiem, bo
                  dziewczyny jest ladne i nieglupie, a ladnie sobie marnuja zycie.
                  Ale moze sa wyjatki od reguly.
                  • Gość: LA PARISIENNE Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 14:48
                    P.s. Doktorek to byla postac stworzona dla Ciebie.
                    • conena Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 16:45
                      Gość portalu: LA PARISIENNE napisał(a):

                      > P.s. Doktorek to byla postac stworzona dla Ciebie.
                      czyli rozumieć to tak, że zalogowałaś sie na tym całym meeticu jako jakiś facet
                      i zaczepiłaś Kochanicę a ona wykaząla swoje zainteresowanie? jeśli tak to jesteś
                      tak podłą bezduszną świnią, że nawet wyrzygać by mi się na ciebie nie chciało.
                      • Gość: LA PARISIENNE Re: kochanico cos dla Ciebie IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 17:00
                        Wlasnie nie, to kochanica odwiedzila strone doktorka, tylko czym sie motywowala
                        to nie wiem, bo niby szuka murzyna. Nie zaplacilam wpisowego, wiec jako
                        mezczyzna nie masz mozliwosci skontaktowania sie z kobietami za darmo. Kobiety
                        natomiast moga bez wplaty konsultowac profile mezczyzn, wiec bylam super
                        zdziwiona,ze kochanica wpadala od razu na mnie.
                  • zettrzy Re: kochanico cos dla Ciebie 07.05.05, 16:11
                    Gość portalu: LA PARISIENNE napisał(a):

                    Zreszta
                    > inteligencja made in Poland we Francji nie oznacza=polski dyplom=dobra
                    > praca=wysoki poziom socjalny, wrecz przeciwnie oznacza bezrobocie.

                    jak widac napisalas to z wlasnego doswiadczenia
                    • Gość: LA PARISIENNE Do zettrzy IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 16:42
                      Wyjechalam z Polski w latach 80 jako dziecko, nie jak ty, za chlebem, tylko
                      dlatego, ze moj ojciec byl Francuzem( wrzuc sobie w wyszukiwarke cassandrafr,
                      juz to opisywalam). Jake studia skonczylam w Paryzu, to tez opisalam.
                      A co ciebie zobligowalo do wyjazdu, bieda?
                      • zettrzy Re: Do zettrzy 07.05.05, 16:52
                        > dlatego, ze moj ojciec byl Francuzem

                        "Francuzem" z Nigerii? bo jak inaczej wytlumaczyc te kompleksy jakie masz na tle
                        Murzynow?
                      • zettrzy Re: Do zettrzy 07.05.05, 16:54
                        > A co ciebie zobligowalo do wyjazdu, bieda?

                        JA wyjechalam? ja przeciez spalam z kims tam zeby zrobic kariere w Polsce, sama
                        mi to napisalas
                        • Gość: LA PARISIENNE Re: Do zettrzy IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 17:07
                          Nie moj ojciec byl rodowitym Paryzaninem , zreszta ja tez urodzilam sie w
                          Paryzu, wiec czy Ci sie podoba, czy nie jestem rodowita Paryzanka.
                          Czyli to jednak bieda wypedzila osobnika zettrzy z Polski.
                          • zettrzy Re: Do zettrzy 07.05.05, 17:20
                            ale sie rozpisalas, jak na analfabetke to ho ho...
                            tylko uwazaj bo co bedzie jak Panstwo wroca do domu wczesniej i zlapia cie z
                            lapami na kompie, zamiast przy myciu miski klozetowej, tak jak ci kazali przed
                            wyjsciem? wyleja z posady i nie dadza referencji, a w tym Paryzu masz tyle
                            konkurencji ze strony Arabek i Murzynek w zawodzie sluzacej, jeszcze bedziesz
                            musiala wracac pod latarnie (a tam tez pelno konkurencji, nie dasz sobie rady)
                            • Gość: LA PARISIENNE Re: Do zettrzy IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 17:31
                              Ha, ha , ale sie usmialam. Odpowiedz mi na pytanie, co Ci zmusilo do
                              opuszczenia Polski. Bieda, brak perspektyw?
                              • zettrzy Re: Do zettrzy 07.05.05, 17:38
                                ty sie usmialas? no chyba przeczytalas posty jednej buraczanej ignorantki o tym
                                jak znalazla butik Stelli "cadente" McCartney, to fakt bylo smieszne
                                i po co sie upierasz ze opuscilam Polske? przeciez SAMA napisalas, ze robie
                                kariere w Polsce, tak? mam cytowac?
                                no ale takie mieszanki pegeerowsko-murzynsko-arabskie jak ty zawsze maja klopoty
                                ze soba, i dlatego tak sie placzesz
                                • Gość: LA PARISIENNE Re: Do zettrzy IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 18:07
                                  Co do Stelli, to juz wytlumaczylam,ze pani sprzedawczyni jako argument sprzedzy
                                  powiedziala mi, chodzi o ta sama Stelle. A, ze odwiedzilas portal Cadente, i
                                  dowiedzialas sie, co jej nazwisko oznacza po wlosku, to potwiredza teza, ze
                                  skonczylas Wyzsza Szkole Googla. I na tym zamyka sie ta twoja szeroka wiedza.
                                  Czy mozesz mi odpowiedzic na moje pytanie, dlaczego wyjechalas z Polski?
                                  Co do McCartney, nawet nie wiedzialam , ze mojej szafce nocnej mialam jej
                                  mleczko do ciala, jest produkowane we Francji, w Neuilly sur Seine, czyli
                                  Stella nie opuszcza mnie. Ciekawe dlaczego jej zalezy, zeby produkty McCartney
                                  byly made in France.
                                  • zettrzy Re: Do zettrzy 07.05.05, 18:20
                                    wiesz, jestes za GLUPIA na to zeby z toba rozmawiac. Kobieta na poziomie i
                                    obeznana z moda nie uczy sie od sprzedawczyn. Burak z pegeeru, ktory wyemigrowal
                                    do slamsow, uczy sie od panienek w sklepie, bo nie umie inaczej.
                                    Kazdy czlowiek, ktory choc troche podrozowal i ma paru przyjaciol zna wiele
                                    wyrazen w innych jezykach. Wyraznie nie zrozumialas ze "stella cadente" znaczy
                                    po wlosku "spadajaca gwiazda", co znaczy tylko tyle ze nie masz zadnego zycia
                                    towarzyskiego, bo to jest bardzo pospolite wyrazenie. Gafa ze Stella okresla cie
                                    towarzysko i ekonomicznie lepiej niz cala reszta buraczych tekstow ktore
                                    zamieszczasz na tym forum.
                                    co sie tak czepilas mojego wyjazdu z Polski? ah, oczywiscie prostytutka nie
                                    bardzo wie co to jest malzenstwo, ale co ci bede mieszac w glowie takimi
                                    trudnymi slowami - zreszta nie powinnam tego mowic, tylko powtorzyc: skoro raz
                                    nabazgralas, ze robie kariere w Polsce, to sie moze trzymaj tej linii, bedziesz
                                    przynajmniej wygladac konsekwentnie, bo tak to niestety prezentujesz poziom
                                    umyslowy dolow spolecznych
                            • Gość: LA PARISIENNE Re: Do zettrzy IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 17:43
                              P.s. Jestes monotematyczna, wszystko obraca sie wokol kibli, lazienek, mycia,
                              sprzatania, higieny. Do tego dodajesz maly wulgarny koktajl : plucie,
                              prostytucja. I czmu terz czepiasz sie murzynow, przed chwila ich bronilas.
                              Nie jestem rasistka, murzyn jako partner zyciowy nie odpowiada mi, jako kolega
                              najbardziej.
                              • zettrzy Re: Do zettrzy 07.05.05, 17:58
                                Gość portalu: LA PARISIENNE napisał(a):

                                > P.s. Jestes monotematyczna, wszystko obraca sie wokol kibli, lazienek, mycia,
                                > sprzatania, higieny. Do tego dodajesz maly wulgarny koktajl : plucie,
                                > prostytucja. I czmu terz czepiasz sie murzynow, przed chwila ich bronilas.
                                > Nie jestem rasistka, murzyn jako partner zyciowy nie odpowiada mi, jako kolega
                                > najbardziej.

                                adresujac posty do ciebie pisze na tematy tobie dostepne i na poziomie jaki ty
                                zrozumiesz. Niestety jestes autentycznie za glupia aby to zrozumiec. Twoje watki
                                na tym forum glownie dotycza higieny i lazienek, moze sobie przeczytasz bo taki
                                tepak jak ty byc moze nawet nie wie co nabazgral dwie godziny temu. Prostytucja
                                kojarzy sie z toba polowie dziewczyn na tym forum, bo masz horyzonty umyslowe
                                typowej dziwki. Moze zmien profil to ja tez zmienie styl postow do ciebie.
                                Rasistka jak najbardziej jestes, ale to zrozumiale u kogos kto bez przerwy traci
                                tzw. szanse zyciowe przez konkurencje osob kolorowych. No coz zycie w getcie
                                jest ciezkie, ale jestes tak obrzydliwa ze ci nie wspolczuje.
                                Murzynow sie czepiasz i wypisujesz o nich dyrdymaly na poziomie taniej kurewki,
                                co to pracuje w burdeliku dla kolorowych cpunow i formuje sobie obraz na
                                podstawie tego doswiadczenia. Brzydzisz mnie.
                                Wulgarnosc przywloklas na to forum, wiec dostajesz ja z powrotem. Okresla cie
                                wylacznie jedno slowo - burak - a i to pastewny.
                                • Gość: LA PARISIENNE Re: Do zettrzy IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.05.05, 18:19
                                  Tu przekroczylas wszelkie granice, moge pdyskutowac z kimkolwiek na jakikolwiek
                                  temat. Jeszce nigdy takich slow nie sluszalam w domu rodzinnym. Widocznie tak
                                  sie u Ciebie mowi w domu rodzinnym, bo jeszce takich slow wobec nikogo nigy nie
                                  uzylam. Teraz widze jakiego pokroju osoba jestes.
                                  Do widzenia. Zycze Ci szcescia w zyciu. Zaslugujesz na nie.
                                  • zettrzy Re: Do zettrzy 07.05.05, 18:22
                                    i kto tu mowi o przekraczaniu granic? TY? buahahahahaha
                          • kochanica-francuza Re: Do zettrzy 08.05.05, 10:46
                            Gość portalu: LA PARISIENNE napisał(a):

                            > Nie moj ojciec byl rodowitym Paryzaninem , zreszta ja tez urodzilam sie w
                            > Paryzu, wiec czy Ci sie podoba, czy nie jestem rodowita Paryzanka.
                            >
                            czyli zero w tym twojej zasługi,hehe
                            • umaa Re: Do zettrzy 08.05.05, 10:49
                              wnioskujac z Twojej wypowiedzi u mnie tez jest zero zaslugi w tym ze jestem
                              Polka, idac dalej w kazdym z nas jest zero zaslugi w tym jakij narodowosci lub
                              jakiego miasta pochodzimy

                              Kochanico nie rozumiem sensu Twojej wypowiedzi...
                              • kochanica-francuza Re: Do zettrzy 08.05.05, 11:03
                                umaa napisała:

                                > wnioskujac z Twojej wypowiedzi u mnie tez jest zero zaslugi w tym ze jestem
                                > Polka, idac dalej w kazdym z nas jest zero zaslugi w tym jakij narodowosci
                                lub
                                > jakiego miasta pochodzimy

                                To prawda.I mojej zasługi w tym żadnej nie ma,że jestem warszawianką.jak
                                również winy,bo wiele osób jest na mnie o to obrażonych.
                                >
                                > Kochanico nie rozumiem sensu Twojej wypowiedzi...

                                bo parisienne szalenie się szczyci swoją paryskością ,a jej posty sugerowaly,że
                                zrobiła nie wiadomo co,żeby znaleźć się w Paryżu.

                                Spotkalam się już z milszymi formami "panfrancuskości"...
                                • umaa Re: Do zettrzy 08.05.05, 11:06
                                  czyz nie prosciej jest ignorowc niz wdawac sie w niepotrezbne dyskusje ktore do
                                  niczego nie prowadza....
                                  • zettrzy Re: Do zettrzy 08.05.05, 16:37
                                    milczenie wyraza zgode - brak reakcji na posty tej buraczki laparyzy tylko ja
                                    zacheca do pisania nowych postow
                                    byc moze jesli bedziemy dla niej wredne albo zmieni styl, albo sobie pojdzie,
                                    jak na razie psuje to forum swoim parweniuszostwem
                                    • Gość: Richelieu* Re: Do zettrzy IP: *.zyg.brewet.pl 08.05.05, 18:12
                                      a mnie ona bawi. Bo kto jak to ale najgłupszy zorientowałby się, że tworzy z
                                      siebie obraz głupiej idiotki, której rodzice łożyli na życie, a potem przeszła
                                      w ręce jakiegoś innego łożyciela i nadal tkwi w tej relacji sponsor-
                                      sponsorowana. W Polsce nazywa się to kurestwo, we Francji pewnie też.
                                      Małżenstwa dla pieniędzy? Owszem, jeden z usankcjonowanych rodzajów kurestwa.

                                      Chwalenie się pieniędzmi przy takim postomózgowiu świadczy więc o jednym
                                      • zettrzy Re: Do zettrzy 08.05.05, 18:24
                                        to moze bawic przez pewien czas, potem robi sie nudne i po prostu chcielibysmy
                                        wrocic do tematu MODY
                                        • Gość: Richelieu* Re: Do zettrzy IP: *.zyg.brewet.pl 08.05.05, 18:31
                                          to może olać? Tak kompletnie i przez wszystkich? No bo jak widzisz, delikatne
                                          sugestie nie pomagają, mocne też nie, klapsa na dupę nie dasz, to najwyższa
                                          pora mieć ją w nosie. jak brednie wypisuje to tylko współczuć jej córce
                                          • zettrzy Re: Do zettrzy 08.05.05, 18:51
                                            problem polega na tym, ze zawsze ktos sie natnie na jej posty i jednak odpisze -
                                            ja ja olewalam miesiacami, w koncu jednak przebrala miarke i dlatego zareagowalam
                                            co do corki, to watpie czy istnieje - tak samo jak watpie w inne historie jakie
                                            ona wypisuje o sobie; w koncu jesli cos chodzi jak kaczka, kwacze jak kaczka,
                                            znosi jajka jak kaczka, plywa jak kaczka i w potrawce smakuje jak kaczka to
                                            jednak kaczka a nie arbuz

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka