Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Klapa;-(((((

    IP: *.68.74.69.debica74.tnp.pl 09.05.05, 16:26
    Dziewczyny,nie chce wam opisywać mojej randki,bo pewnie to nikogo nie
    interesuje,ale chciałam się was zapytać,czy jesli facet przychodzi w
    dżinsach, wielkich białych adidasach, bialym golfie do połowy pośladków,ale
    takim co był modny parę lat temu,zaprasza mnie na piwo, ale na piechotkę,bo
    on sobie tez chce wypić (na ryneczek mamy 25 min szybkim krokiem),na twarzy
    ma resztki kremu do golenia i jest w ogóle zaniedbanty...czy taki facet ma u
    was szanse???? Nawet nie wiecie jak mi było przykro. Ubrałam się w białą
    marynarkę ładną bluzeczkę podkreślająca figurę i na szczęście dżinsy, ale jak
    go zobaczyłam to myślałam,że ucieknę od razu!!!Poznałam go na
    dyyskotece,wydawał mi się normalny,a tu takie coś!!! Ale dlaczego on się nie
    postarał? Ja nie jestem pięknością, nie mam jakiegoś oszałamiającego
    powodzenia u facetów, rzadko chodzę na randki, ale jeśli już gdzieś wychodzę,
    nawet z kolegą, to staram się ładnie wyglądać. Robię ładny makijaż, modeluję
    włosy, ubieram się jakoś inaczej niż zwykle. Czy to świadczy o tym, że on
    uznał że nie jestem warta zachodu,bo i tak na niego polecę czy jak??? Bo nie
    kumam???
      • kiciorun Re: Klapa;-((((( 09.05.05, 16:30
        nie, to nie znaczy, że nie jesteś warta zachodu. Poprostu ten facet to palant.
        niektórzy mężczyźnie myślą, że mogą o siebie nie dbać, bo i tak kobiety na nich
        lecą (bo sie takie zdarzają). I nie zawracaj sobie tym flejtunem głowy.
        Niektórzy rozumieją inaczej niż my pojęcie kultura osobista.
      • b_bb Re: Klapa;-((((( 09.05.05, 16:34
        Skoro miał na twarzy resztki kremu do golenia, to znaczy, że się ogolił, a to
        już jakaś oznaka zadbania o siebie. ;)
        Może to jeden z tych wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeelu facetów, którzy są totalnymi
        abnegatami. Ogólne zaniedbanie, o którym wspomniałaś, to czym się charakteryzuje
        poza strojem, który nie przypadł Ci do gustu? Był brudny, nieświeży, miał brudne
        paznokcie, buty, brzydki zapach? Jeśli tak, to nie marnuj czasu na myślenie o
        nim, a jeśli był czysty, to może świadczyć tylko o tym, że zwyczajnie i po męsku
        nie zawraca sobie głowy swoim wyglądem i nie ma to nic wspólnego z uznaniem, że
        nie jesteś warta zachowu. Pozdrawiam.:)
        • gosiaqus Re: Klapa;-((((( 09.05.05, 17:04
          Skoro miał na twarzy resztki kremu do golenia, to znaczy, że się ogolił, a to
          > już jakaś oznaka zadbania o siebie. ;)

          o to już coś, jak mówi moja mama "wyrobi się chłopak" :) ale tak naprawdę odpuść sobie- musi być tzw "wieśniakiem" w żadnym wypadku nie miałaś na to wpływu,
          aha, moim złośliwym sposbem umówiłabym się z nim znowu i też z siebie taką "fleję" zrobiła :) hihi
          a i kolejna mądrość zyciowa- nie ten to następny :)- to akurat autorstwa babci :)
      • Gość: kinia Re: Klapa;-((((( IP: *.68.74.69.debica74.tnp.pl 09.05.05, 16:55
        Ogólne zaniedbanie? Chociazby te resztki kremu no i koniecznie przydałby sie mu
        fryzjer...
        • Gość: kiciorun Re: Klapa;-((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:59
          powiem Ci, że jak facet nie przypadł Ci do gustu na pierwszej randce to go
          sobie odpuść. Dobrze, że sie wogóle ogolił, bo zdarzają się tacy co sie wogóle
          nie golą:P.
        • b_bb Re: Klapa;-((((( 09.05.05, 17:01
          Jeśli Ci się nie spodobał, więcej się z nim nie spotykaj. Tylko, w żadnym razie,
          nie obwiniaj siebie o to, że jakiś bubek się nie postarał. Jego strata.
      • Gość: kinia Re: Klapa;-((((( IP: *.68.74.69.debica74.tnp.pl 09.05.05, 17:06
        Nie będę się z nim spotykać, powiedziałam mu to po godzinie, że wróciłam do
        mojego byłego...swoją drogą na dzień dzisiejszy to już prawda więc problem z
        głowy, ale nadal mi się to w głowie nie mieści, no bo czy to nie jest
        lekcewazenie?
        • vanillaice Re: Klapa;-((((( 09.05.05, 18:05
          To niekoniecznie jest lekceważenie. Niektórzy faceci tak mają, że wygląd
          zewnętrzny nie jest dla nich ważny, może on właśnie taki jest, a tak na
          marginesie to ja nie zawracałabym sobie nim głowy, nie znoszę flejtuchów i
          jestem bardzo wymagająca w tej kwestii.
          • Gość: Klara Re: Klapa;-((((( IP: *.4web.pl 09.05.05, 18:13
            To jest bardzo ciekawe, że jak facet wyglada flejowato to "wygląd zewnetrzny
            nie jest dla niego ważny", ale jak kobieta 3 razy załozy tę sama bluzke to już
            jest brudasem i fleją...Imponujące.
      • Gość: anka Re: Klapa;-((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:14
        > czy taki facet ma u was szanse????

        No jasne, ja to tylko o takich marzę :))).
        • Gość: kinia Re: Klapa;-((((( IP: *.68.74.69.debica74.tnp.pl 09.05.05, 18:46
          :-))
          • Gość: selena Re: Klapa;-((((( IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.05.05, 18:56
            biale adidasy hihi.co za wiesniak.dobrze zrobilas ze kretyna olałas.
            a swoja droga uwazam ze w jakims sensie to jest lekcewazenie.jesli sie umawiam
            z kims[i to jeszcze na randke!]i przychodze niedbale ubrana,jakas flejowata ect
            to sorry ale to tak jakby mi zwisalo co ta osoba pomysli.
            a takie pierduty ze faceci nie zwracaja uwagi na wyglad,o rany.
            wlasnie ze zwracaja tylko zalezy jacy.
      • usmiech_mona_lisy Re: Klapa;-((((( 09.05.05, 19:39
        facet czy kobieta gust jakiś musi mieć (najlepiej dobry ;) ).
      • daino Re: Klapa;-((((( 09.05.05, 19:49
        mysle by pominac to czy facet olewa czy taki nieswoadomy flejtuch z natury.
        najwazniejsze ze tobie to nie odpowiada.a jak nie odpowiada to proste, bye.
      • kochanica-francuza skoro myślałaś że uciekniesz od razu 09.05.05, 23:06

        >
        > go zobaczyłam to myślałam,że ucieknę od razu!!!

        to czemu nie uciekłaś?

        było uciec,a potem ściemniać,że coś ci wypadło(no chyba że już cię zauważył - to
        wtedy też ściemniać,że coś ci wypadło i za 10 minut musisz lecieć)
        • Gość: michaska Re: skoro myślałaś że uciekniesz od razu IP: *.kask.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:17
          ja walcze ze stylem "mojego" od zawsze:))) wnerwia mnie czasem ten totalny brak
          gustu...ale on taki jest i go kocham...jest zadbany, czysty, ale totalnie
          nieprzemyslane polaczenia niektorych ciuchow wprawiaja mnie w dreszcze:) z
          drugiej strony nie wyobrazam sobie jak moglabym bys z metroseksualista...typowa
          baba ze mnie, nie dogodzisz:)))
          pozdrawiam
          • usmiech_mona_lisy Re: skoro myślałaś że uciekniesz od razu 10.05.05, 02:21
            to ja mam szczęście. mój ukochany ciuchy dobiera - moim zdaniem - bardzo
            dobrze. nie będąc przy tym metro. ogólnie to gust ma dobry.... ale miłość ponoć
            ślepa wiec mogę być subiektywna ;))
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja