Gość: m
IP: *.saska.krakow.pl
17.05.05, 23:11
na codzień że tak powiem stykam się z dwoma kobietami, które posiadają talent
szczególny. Jedna z nich oto posiada klapki w kolorze różowym, a nosi je z
wielką częstotliwoscią. I zawsze, ale to zawsze ubrana jest w coś, co nijak
do nich nie pasuje, ani stylem, ani kolorem. Druga zaś posiada dwie torebki,
obie jak dla mnie dość okropne, jedną czarno-białą, drugą jakąś taką rudą i
też tak się zawsze ubierze, że dialogu to ze sobą nie prowadzi żadnego. O co
to chodzi? Bo ja rozumiem, że można nie mieć na n parbutów, ale nalezaloby
kupic takie, które komponowalyby się z wiekszością strojów. torebki tak samo -
da się dobrać bez szkody dla zdrowia. Znacie takie przypadki?