Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wszedzie klony...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 12:24
    południe,centrum miasta a na ulicach zaroiło sie od natapirowanych
    blondynek ,w jeansach z podwinietymi nogawkami,(ewent,białych spodniach)
    białych sanadałkach,(ewent. czyms podobnym),rózowych paskach
    (ewent.białych),rózowych torebkach(ewent.białych),białych koszulkach
    (ewent.czyms co tylko powierzchownie koszulke przypomina a składa sie z kilku
    paskow tu i tam)..kurcze czuje wsrod NICH jak stwór z innej planety.....moja
    innosc bije po oczach...a juz moja falbaniasta spodnica powoduje zatory
    drogowe...:))
    Obserwuj wątek
      • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 12:31
        Mocca, zapomniałaś o niebieskim cieniu na ślepiach, 2 kg pudru i jakże
        naturalnej opaleniznie z solarium :D
        Ja już się przyzwyczaiłam, teraz idę ulicą i nie mogę powstrzymać się od
        śmiechu, które 'Barbies' interpretują jak uśmiech do nich i nie mogą wyjść z
        konsternacji, czego taki ufol jak ja, ubrany w długą CIEMNĄ kiecę, krótką
        CIEMNĄ bluzeczkę i bycze CIEMNE [anie, o zgrozo, różowe!!!] okulary może od
        nich chcieć... hehe....:))))))
        • Gość: Mocca Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 12:37
          i jeszce ten widok dziewczyny probującej jakos isc w 10 cm obcasach po
          nierownym chodniku i probujacej wyrwaac ów rzeczony obcas z gardzieli ciepłego
          asfaltu....naprawde chciałam juz pomoc..:)
          • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 12:43
            Heheh:P Ale takich akcji nie można obserwować aż tak często, jak dziewczyny w
            na 15 cm obcasie, pseudo ładnych nogach w krótkiej mini (a właściwie pasku),
            która usilnie próbuje iść chodem modelki, co nie dosyć, że jej nie wychodzi, to
            jeszcze dodaje komizmu. I ta powaga na twarzy, gdy przechodzi obok grupki
            facetów, którzy zaraz po jej przejściu wybuchają zazwyczaj śmiechem...
            No ale co zrobić...tylko można pożałować tych panienek:)
          • Gość: myszka333 Re: wszedzie klony... IP: *.aster.pl 28.05.05, 12:45
            I jeszcze dziewczę powinno być uwieszone na ramieniu równie pięknego młodzieńca.
            Schludnie ostrzyżonego z piękną, naturalną bordo-buraczaną opalenizną.Ubranego
            stosownie do pory dnia (jeśli to ranek to eleganckie ubranie sportowe).
            A jeśli jest z koleżankami (koleżanki mają taki sam gust dlatego wszystkie
            wyglądają tak samo)to na pewno wymieniają inteligentne uwagi na temat mężczyzn,
            ostatniej imprezy, zabiegów pielęgnacyjnych i wszelkich mozliwych problemów
            życiowych.
            • Gość: Mocca Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 12:57
              ale jestesmy złosliwe....hmmm:)
              • Gość: myszka333 Re: wszedzie klony... IP: *.aster.pl 28.05.05, 12:59
                to wszystko przez ten upał!
              • Gość: fergie Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 21:54
                no właśnie, bardzo wredne jesteście....czemu krytukujecie kogoś ze względu na
                wygląd?? przecież nie znacie tych dziewczyn, to dlaczego tak się zachowujecie?
                ja np. chodzę często ubrana na biało, różowo lub niebiesko, ewentualnie beż i
                nie widzę przyczyny dla której ktoś miałby tylko dlatego pisac lub mowic o mnie
                takie przykre rzeczy...nie wiem czemu świat jest taki podły...przecież to jawna
                dyskryminacja...
            • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 13:01
              Taaaaakkkkk!!!!!! :)))
              Oczywiście delikwent powinien mieć gustownie postawione włoski [uprzednio
              przemalowane na blond], śliczne niebieskie oczka [buah:P] oraz najlepiej
              czerwonego Malucha [albo żeby brzmiało dumniej - Fiata 126 P], do którego
              będzie zgarniał swoje równie piękne adoratorki, a wszystko dzięki dobiegającym
              z samochodu dźwiękom...umc umc umc... Heheheh:))
              PS. Mówią "elegancki strój sportowy" masz oczywiście na myśli spodnie
              sportowe+eleganckie buty wyjściowe??;)
              • Gość: myszka333 Re: wszedzie klony... IP: *.aster.pl 28.05.05, 13:12
                Widziałam kilka razy kolesi w srebrnych spodniach dresowych.I to jest totalna,
                powalająca sportowa elegancja.
                • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 13:15
                  Oh yeeah:))
      • justys_55 Re: wszedzie klony... 28.05.05, 13:25
        Ale sie czepiacie!!! Zazdroscicie tym zgrabniejszym i oladnieszym, ze chodza w
        kttotkich miini i bluzkach z dekoldem, jak maja czym sie pochwalic niech sie
        chwala, w koncu sa mlode!!!! zAZDROSCICIE I TYLE< A tak apropos to w lato sie
        nie chodzi ubranemu w ciemne kolory tylko w jakies jasne i kolorowe, zeby
        swiatlo odbijalo<no chyba ze sie chcecie ugotowac> ZAZDROSNICE PERFIDNE
        • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 13:36
          Hm hm... no to będziesz nas teraz pouczać tak?? :)) A skąd ty, panno, wiesz
          jakie mamy figury? Jeśli nie podoba ci się nasz wstręt do różowych, błękitnych
          i białych ubranek, jak również do większości ich właścicielek [do których
          ciebie też zapewne można zaliczyć], no to cóż...przykro mi:) Poza tym deklot
          pisze się jak widać przez T. Nie panikuj dziewczyno, szkoda nerwów w takich
          piękny dzień, lepiej ubierz mini i różową bluzkę i leć na miasto...
          Pozdr :D
          • super.kinia Re: wszedzie klony... 28.05.05, 18:36
            pouczasz justys_55
            >Poza tym deklot
            > pisze się jak widać przez T.

            a sama nie jesteś lepsza:

            > piękny dzień, lepiej ubierz mini i różową bluzkę i leć na miasto...

            UBIERZ SIĘ! A NIE UBIERZ MINI.
            • Gość: remee ?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 18:40
              Przepraszam, ale czy to jest błąd??? Bo studiuję polonistykę na UAM i szczerze
              mówić - NIE WYDAJE MI SIĘ... ale żart był dobry :D
              • Gość: remee Re: ?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 18:41
                Heh...już widzę jak się będziesz czepiać. Oczywiście miało być "szczerze
                mówiąc"... z tego śmiechu już nie widzę, co piszę...Czekam na inne nowości
                rodem ze słownika j. polskiego....:))
        • Gość: kiciorun Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:25

          <ziewa> temat klonów jest już taki NUDNY
          • Gość: Klio Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 15:23
            nie bedzie tematu jak nie bedzie klonow..
        • Gość: znowu byk przepisz sto razy: dekolT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 28.05.05, 14:37
          dekolt dekolt
          z dekoltem z dekoltem
          ....
        • r.richelieu justys 28.05.05, 17:05
          ;))), genialne
        • Gość: fergie Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 21:56
          justys_55 popieram w 10000000%
        • Gość: drinkit Re: wszedzie klony... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.05, 21:02
          taaak, zazdroscimy. Bo same nie mamy na tyle odwagi zeby sie w takie szmatki
          ubrac.A najbardziej zazdroscimy poziomu intelektualnego... Niestety, ale tak
          juz jest, ze wiekszosc panien w wyzej opisanych ciuszkach to specyficzna
          kategoria społeczna, tak samo jak faceci w dresach. A przez to obrywaja
          normalni ludzie którzy od czasu do czasu tak sie przyodzieja. No trudno, zycie
          nie jest lekkie
      • Gość: tyle Re: wszedzie klony... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 28.05.05, 13:35
        zasmuce sie Mocca, falbaniastych spodnic coraz wiecej..,
        a to dopiero trzeci tak sloneczny dzien?
        Czarno to widze..heh
        • Gość: Mocca Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 13:40
          spodnic moze byc tysiace..ale ja jestem jedna!;)wyjatkowa:)to mnie zawsze
          wyróżni:)pozdr
          • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 13:42
            Grunt, że nie różowa :P
      • gosik79 Re: wszedzie klony... 28.05.05, 14:05
        ja też nie jestem fanką rózowych i białych ubrań, po prostu źle się czuję w tych
        kolorach a róż nie pasuje mi kompletnie do typu urody. ale nie mam nic przeciwko
        jasnym ubraniom na lato, od kiedy przeniosłam sie do liceum i wtopiłam sie w
        metalowo-grunge'owy klimat uznawalam tylko czarny kolor za normalny. po pewnym
        czasie po prostu wyrosłam z uprzedzień i gdybym miała zgrabne nogi na pewno
        założyłabym mini. czemu? GORĄCO! dlatego noszę spodnice za kolano i nie boję się
        jasnych kolorów, choć nadal mam masę czarnych rzeczy. jeżeli komuś dobrze w
        rózowym czemu ma go nie nosić? dlaczego mam nie podwinąć dzinsów skoro jest
        gorąco?:) a jakie buty mam założyć kozaczki?
        • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 14:14
          Dziewczyny, nie popadajmy w paranoję. Odnoszę wrażenie, że tylko nieliczne z
          nas, które wypowiadały się na tym forum, odniosły się do sprawy z dużą dozą
          poczucia humoru. Oczywiście jeśli ktoś chce, niech ubiera różowe bluzeczki; nie
          twierdzę, że to predestynuje do przeobrażenia się w pewnien określony typ
          dziewczyny... z którego to nabijałyśmy się w tym wątku :)
          Nie traktujcie wszyskiego tak śmierrtelnie poważnie...
          • Gość: Mocca Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:28
            zaraz zaraz...ja jestem bardzo powazna i tak samo powaznie traktuję TA
            sprawe..!!!!:))
            • Gość: henryka Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:31
              To co mam zrobić bo mam dzinsy i podwijam w nich nogawki ale jak to brzydkie to
              chyba zrezygnuję bo nie chce żeby się ze mnie śmiano i tak mam kompleksy
              wlaśnie biorę się za obcięcie nogawek tak do połowy ud dobrze będzię?
              • Gość: Mocca Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:37
                ło boze..ide juz..te posty mnie załamuja..pa
              • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 15:00
                Nie wiem, spytaj kogoś na ulicy.
                Załamujecie mnie....:)
            • Gość: nadinka Re: wszedzie klony... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 28.05.05, 15:03
              skoro juz wytykamy bledy i ubraniowie ortograficzne to TE sprawe nie TA ;P
          • Gość: fergie Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 22:00
            a jak można nie traktowac powaznie takich durnych stereotypów??
      • Gość: nadinka Re: wszedzie klony... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 28.05.05, 15:07
        hehe, jak siegne pamiecia do czasow mlodzienczych i przypomne sobie glany,
        czarny tiszert i kiecke do ziemi przy 30stopniowym upale to bliska jestem
        omdlenia ;D
        jako starsza pani wole jednak mini albo biale spodnie i w nosie mam moje
        mlodziencze "idealy", ze nigdy nie bede wygladac jak panienka z dyskoteki lub
        banku :P
      • justys_55 Re: wszedzie klony... 28.05.05, 15:11
        A wiedz, ze wyskocze, cały dzien lezalam na słońcu, jestem rozkoszna
        czekoladka... Zaraz ide sie kapac, ukladac moje sliczne blond wloski, zrobic
        MALY make-up, potem wskocze w saledynowa mini, biala obcisla bluzke z
        DEKOLTttttttttttttttttttEM, biale buciki na obcasie(niestety malym bo jestem
        wysoka) sie nie bojcie kiedys brałam udział w kursie chodzenia na obcasach,
        wiec nog siobie moze nie polame! i na impre ide<hahaha> bede sie swiecila w
        ultrafiolecie:p
        • Gość: myszka333 Re: wszedzie klony... IP: *.aster.pl 28.05.05, 15:15
          justys_55 baw się dobrze!!I świeć!!
        • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 15:15
          O taaaaakkkkk!!!! Brawo!!! Idealnie wpisujesz się w mój model pustej
          baribe!! :))
          Dobra, spadam stąd, bo to się przeobrazi w bluzganie, ale tego nie chcemy...
          Miłego balowania przy techniawce <lol>
      • justys_55 Re: wszedzie klony... 28.05.05, 15:14
        A zapomnialabym bioreze soba jeszcze swojego chlopaka, ciemnego po solarium, z
        czarnymi wloskami postawionymi na zel i z samochodem wierzcie mi lepszym od
        faita 126p, ale nie chce sie chwalic, bo i tak nie uwierzycie. Milego weekendu,
        zapewne spedzicie go w domu przed telewizorem w wyciągnietej CZARNEJ pizamie,
        albo bedziecie siedzialy na tym forum i wypisywaly gl;upoty, zeby podniesc
        soibie samoocene
        • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 15:16
          Ale jaja:)
          Oj pustaczku, pustaczku...:)
          • Gość: fergie Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 22:03
            czemu ją obrażasz?? co cona takiego pustego niby powiedziala?? ze idzie sie
            zabawic na impreze ze swoim chlopakiem?? litosci baby....
          • Gość: karo Re: wszedzie klony... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 19:06
            to ty jesteś pustak, jeżeli oceniasz ludzi po wyglądzie!
          • Gość: Ania Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 11:30
            ŚMIESZĄ MNIE TE WASZE WYPOWIEDZI!!
            ŚMIESZĄ MNIE TE WASZE WYPOWIEDZI!!
            ŚMIESZĄ MNIE TE WASZE WYPOWIEDZI!!
            ŚMIESZĄ MNIE TE WASZE WYPOWIEDZI!!

            KAŻDY JEST JAKI JEST NIE MOŻNA OCENIAĆ PO WYGLĄDZIE - PRZEKONAŁAM SIĘ O TYM.
            a TU ZAŻARTA KŁÓTNIA O NIE WIEM CO?!?! LEPIEJ SIĘ BAWIĆ KORZYSTAĆ Z ŻYCIA PÓKI
            JEST SIĘ MŁODYM A NIE CHOWAĆ POD DŁUGĄ CZARNĄ SPÓDNICĄ JAK ZAKONNICA!!!
        • Gość: lola.l Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 15:18
          o jaka agresywna blondi....
        • Gość: henryka Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 16:52
          No więc obcięłam sobie te spodnie ostatecznie tak,że zakrywają pupę i powiem
          wam,że wyglądam świetnie!Słuchajcie dziewczęta znów jest moda na krócitkie
          postrzępione spodenki dżinsowe!
        • Gość: goldi Re: wszedzie klony... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.05, 17:52
          O MÓJ BoŻE
          Takie coś istnieje i jeszcze pisze na tym forum:)
      • Gość: remedios Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 15:22
        Justys! Przyznaj się kto za ciebie pisze! Nie wierzę że taka pusta blondyna
        umie obsługować komputer!!!!
        • Gość: lola.l Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 15:24
          pewnie jej nażelowany chłopczyna;)
      • justys_55 Re: wszedzie klony... 28.05.05, 15:24
        Wydaje mi sie, ze pusta to chyba nie jestem, jestem na 3 roku prawa w Poznaniu,
        wiec chyba cos to oznacza....... Przemysl to sobie
        • Gość: m Re: wszedzie klony... IP: *.saska.krakow.pl 28.05.05, 15:31
          że panu doktorowi, panu docentowi i panu profesorowi podobały się twoje
          rozłożone nóżki?
          • Gość: karo Re: wszedzie klony... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 19:09
            nie przesadzasz, ZAZDROŚNICO?!!
        • Gość: remedios Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 15:33
          Hahahaha :))))))) DOBRE!!!
          Boże, już nie mogłaś wymyśleć bardziej banalnego kierunku??? Wiesz, gdybyś
          chciała zrobić jeszcze na kimś wrażenie pseudointeligentnej, to medycyna,
          wterynaria i architektura też robią duże wrażenie....
          Ale się uśmiałam. Dziewczyno odpuść sobie, tu i tak nikt nie wierzy w twoje
          bzdury!!!!!!!!!!!
          • justys_55 Re: wszedzie klony... 28.05.05, 15:50
            banalny kierunek? sama jestes banalna, u mnie w rodzinie wszyscy sa prawnikami,
            dlatego i mnie czeka na tym duza kariera, moi starzy maja wlasna kancelarie,
            dlatego bedzie mi latwo o prace i calkiem niezle pieniazki:) <bede miala na
            ciuszki> jakie bzdury??? Czy jest cos dziwnego w tym, ze ubieram sie w
            kolorowe ciuchy, mam blond wlosy, chlopaka i studiuje prawo??? Ja nie widze w
            tym nic dziwnego, wioesz to moze Ty tu jestes dziwna...
            • Gość: klio Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 16:14
              dziewczyno,załosna jestes...idz juz lepiej pofikac na impreze....
        • Gość: ania Re: wszedzie klony... IP: *.chello.pl 28.05.05, 16:02
          Justys, duzo pan z prawa bawi sie w sponsoring lub dorabia w agencjach
          towarzyskich coby potem te okularki za 1200 miec... (to dane z programow
          publicystycznych rozmaitych)Jakbys napisala ze elektronike na Polibudzie lub
          fizyke studiujesz, to chyle czola. Studentow prawa to teraz jak psow jest, a o
          poziomie nie wspomne...
          • Gość: henryka Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 16:56
            Ja Henryka na mdzie się nie znam studiuję historię a tam mało dziewczyn i nie
            ma się kogo poradzić koleżanka dała mi adres tego forum i powiedziała,że tu
            można darmowe rady otrzymać.To jak są jeszcze w modzie krótkie postrzępione
            dżinsowe spodenki czy nie bo właśnie obcięłam sobie dżinsy i mam teraz takowe.
        • Gość: lola.l prawniczka...?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 16:16
          wydaje mi sie ze na "ciuszki"to predzej uzbierasz ze sprzatania......
        • Gość: goldi Re: wszedzie klony... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.05, 18:46
          Wykształcona nie znaczy głeboka.Pusta jesteś
      • bez_mapy Re: wszedzie klony... 28.05.05, 17:36
        Tak czytam posty z tego wątku i nasuwa mi się jedna myśl: co za żałosne, wredne
        babsztyle... Jedne uważają, że wszystkie blond panny ubrane na biało-różowo to
        pustaki bzykające się na lewo i prawo, i że inteligentki na poziomie noszą
        tylko ciemne ciuchy (w upalny dzień:D)i płaskie buty. A druga chwali się
        baletami z ultrafioletem (totalna wiocha)i chłoptasiem w 20-sto letnim BMW.
        Wszystkie jesteście śmieszne.
        • r.richelieu Re: wszedzie klony... 28.05.05, 17:39
          Nie ma to jak być podsumowującycm, niby obok a gada jakby nad
          • bez_mapy Re: wszedzie klony... 28.05.05, 17:49
            No to przeczytaj ten wątek i zaproponuj swoje podsumowanie:)
            • b_bb Re: wszedzie klony... 28.05.05, 17:57
              A mogę ja zaproponować?;)
              Takie wątki były tu już kilka razy i za każdym razem wyglądały tak samo.
              Dziewczyny ponabijały się ze stereotypu, ale zawsze znalazła się jakaś urażona,
              która poczuła się w obowiązku udowodnić, że jest jego zaprzeczeniem. Widzę, że
              justyś ma wiele wspólnego z niejaką caprice, chyba nawet studiują na tym samym
              roku. Liczę, że justyś rozwinie tu skrzydełka, bo brakuje tu postów takich
              dziewczyn, jak ona.
              • r.richelieu Re: wszedzie klony... 28.05.05, 18:06
                i założę się, że ja, po napisaniu podobnego wątku, też zostałabym zjedzona
                przez nowe lub stare, gdyby nick był inny. A ja jestem strasznie przywiązana do
                własnego nicku
                a ta schematyczność pozwala przypuszczać, że część jest zwykłą prowokacją, bo
                1. wiadomo gdzie leży czuły punkt tutejszych foremek
                2. łatwo powtórzyć dokładnie te same argumenty, które były wałkowane tysionc
                pińset razy
                3. łatwo jednocześnie na koniec, niczym klown z pudełka, wyskoczyć z
                okrzykiem "a tu was mam, oszukiwałam, buahhaha" i łatwo przewidzieć, że
                większość stwierdzi, że doskonale wiedziała, że to prowokacja, ale nie ma co
                robić w 33 stopniach więc siedzi na forum i gawędzi
                4. następuje zamknięcie sztuki, a za tydzień przychodzi kolejna z tą samą
                śpiewką.
                5. łatwo, kurcze, coś za łatwo mi idzie, a nawet haczyka nie ma ani sęku
                6. nudzę się
                • b_bb Re: wszedzie klony... 28.05.05, 18:12
                  Skoro się nudzisz, to załóż kilka prowokujących wątków. ;)
                  Ciężko rozróżnić, co jest prowokacją, bo ludzie to mają dziwne problemy (patrz
                  choćby: chłoptaś w szortach na mszy i pan od rękawiczek).

                  Kurde, od rana karetki pogotowia jeżdżą na sygnałach, upał nie wszystkim służy.:(
                  • r.richelieu Re: wszedzie klony... 28.05.05, 18:19
                    przykro mieszkać na trasie jazdy karetek, ja tak mam ze strażą pożarną

                    Ad nudzisz. Ja się tak nudzę, że z nudów nawet nie chce mi się;) Za tydzień
                    roczne zaliczenie, ale spoko, 35 na dworzu to olewka ;)
                    • b_bb Re: wszedzie klony... 28.05.05, 18:30
                      Nie mieszkam na trasie jazdy karetek, na szczęście. Słyszałam je i widziałam
                      dziś w kilku miejscach w mieście. Ludziska padają jak muchy. Zima zaskakuje
                      drogowców, a upały zaskoczyły całą resztę, ja dziś dopiero wyciągałam z pawlaczy
                      letnie bluzki, które nadawałyby się do pracy.
      • daino Re: wszedzie klony... 28.05.05, 17:47
        w US natomiast pelno na ulicach falbaniastych spodnic, taki boho look.do tego
        Kooba Sienna lub Bulga, ew podrobki Balenciaga i wielkie okulary np Delty(za
        siostrami Olsen).
        • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 28.05.05, 17:53
          No dobra, miałam już nie pisać, ale nie mogę się powstrzymać...Przeczytałam ten
          wątek raz jeszcze i zła jestem na siebie, żem się tak dała sprowokować :))
          Mam w tyłku justysinę i podobne jej panienki...to tylko fakt, że jestem
          złośliwa i bywam wredna spowodował, iż rzekomą prawa studentkę :)) z błotem
          zmieszać chciałam...Co za dzień...aż się chce wierszem mówić:)
          Ale podtrzymuję swoje zdanie co do różowych bluzek :D
          I w ogóle...czy ja cholera napisałam, że się w same ciemne ciuchy ubieram???
          Buah!...:))))) a l e j a ja . . . .
          • Gość: margo hehe =) IP: *.osiedle.net.pl 28.05.05, 23:48
            a mnie denerwuje głównie w młodych polkach (wiek licealny) to, że wszystkie
            ubieraja się na tę sama nutę. Dokładnie biel - róż, biel - błękit, biel - czarny
            (przewaga bieli) do tego solarka i tona podkładu itp. Nie chodzi o to, że takie
            dziewczyny sa puste bo teo niewiadomo, ale można się domyślac (co wolno każdemu)
            iż tak jest z powodu tego, że tak sie ubierają, chociaż zapewne wiedzą, że wcale
            ładnie to nie wygląda =P Naturalność przede wszystkim =)

            P.S. Nie lubie różu w żadnej postaci, w białym źle sie czuję, ale za to
            uwielbiam niebieski, pomarańczowy, żólty i czarny. Żeby nie było, że ja tylko na
            ciemno sie ubieram.
            • easier_to_fly Re: hehe =) 29.05.05, 00:11
              Gość portalu: margo napisał(a):

              > Nie chodzi o to, że takie
              > dziewczyny sa puste bo teo niewiadomo, ale można się domyślac

              Ale co stereotyp to stereotyp:P W ten akurat W I E R Z Ę...:)
              • Gość: Ivre Re: hehe =) IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 29.05.05, 12:17
                :P A ja chodze w bialym bo mi ladnie, o! ;) Ale nie lacze go ani z rozem ani z
                niebieskim :P Z czarnym tez rzadko. I zadna ze mnie licealistka, a studentka, w
                dodatku nieglupia :P Ale to moze dlatego, ze ja brunetka jestem, na dodatek
                prawie zawsze bez makijazu :P
                • Gość: m Re: hehe =) IP: *.saska.krakow.pl 29.05.05, 13:10
                  > :P A ja chodze w bialym bo mi ladnie, o! ;) Ale nie lacze go ani z rozem ani
                  z
                  > niebieskim :P Z czarnym tez rzadko.

                  jak dla mnie, to zależy, jak i do czegio dobierze się te kolory. białe spodnie
                  dresowe - nie, moja fajna długa biała spódnica z cotton clubu - hjak
                  najbardziej :). z czarnym łączę, z niebieskim tak, sle nie z tym majtkowym
                  błękicikiem, wq którym lubują się opisywane panie. co do ich inteligencji, to
                  spotkałam w życiu kilka i muszę przyznać, że w powalającej większości
                  rzeczywiście pustaki kompletne
      • Gość: Mocca Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 00:23
        hmmm..nie było mnie pare godz a tu takie poruszenie....
        • Gość: Ka CE I Re: wszedzie klony... IP: *.c154.petrotel.pl 29.05.05, 11:35
          W zaistniałej sytuacji stwierdzam fakt iż, musze właśnie wyjść w mojej różnwej
          bluzeczce i białych podwijanych spodniach oraz w różnowym pasku, różowych
          butach na solarium gdyż to jest TRENDY ja lubie być TRENDY dlatego poddaj się
          modzie, jednak jeżeli ten wizerunek nie podoba się poubieranym na czarno
          brudasom , którzy pewnie nawet nie wiedzą co to jest FENYLKOKTONURIA to
          TRUDNO!!!!
          • dori7 Re: wszedzie klony... 29.05.05, 12:48
            Gość portalu: Ka CE I napisał(a):

            > W zaistniałej sytuacji stwierdzam fakt iż, musze właśnie wyjść w mojej
            różnwej
            > bluzeczce i białych podwijanych spodniach oraz w różnowym pasku, różowych
            > butach na solarium gdyż to jest TRENDY ja lubie być TRENDY dlatego poddaj się
            > modzie, jednak jeżeli ten wizerunek nie podoba się poubieranym na czarno
            > brudasom , którzy pewnie nawet nie wiedzą co to jest FENYLKOKTONURIA to
            > TRUDNO!!!!

            JAk juz musisz ublizac innym, to przynajmniej nie osmieszaj sie nieoduczeniem.
            FenylOKETOnuria, jesli juz musisz sie popisywac trudnymi slowami.
          • lunalovelight buahaha...fenyloketonuria chyba :)? n/t 29.05.05, 13:06

          • kaja86 Re: wszedzie klony... 29.05.05, 19:29
            hahahhaah, dobre, naprawdę dobre, w ogóle cały wątek świetny, jakie ludzie maja
            fajne problemy, ehhhhh ale jest gorąco ;)
      • Gość: mycha Re: wszedzie klony... IP: *.icpnet.pl 29.05.05, 13:28
        cala moda opiera sie na klonach...
        • Gość: Smerfetka:D Re: wszedzie klony... IP: *.rzeszow.mm.pl 29.05.05, 13:46
          A co qżwa komuś do czarnego koloru?? Waże 50 kg i obieram obcisłe czarne rzeczy
          biodrówki i bluzki do tego paski lub sandałki biale i qzwa świetnie wyglądam i
          naprawde lubie czarny kolor, bo ten kolor ma klase, a co moze ktos mi powie ze w
          czarnym dwuczesciowym kostiumie kąpielowym nie pójdzie na plaże ja tak chodze i
          w cholere mi koło tylka latają te zaróżowione i zabielone landryny bo qżwa ja
          nie mierze im inteligencji i z tym nie wiaże sie nawet intelignecja ale GUST,
          jak sie ma TAKI a TAKI Gust to sie nie dyskutuje ale moge sie wypowiedziec ze
          rzygi mnie biorą nawidok jeszcze do tego dziewuch mających trzy razy dupe
          większoą od mojej a ubierajace obcisłe rózowo-białe rzeczy <PRZEGLĄDNĄC SIE W
          LUSTRZE> a poza tym cukierkowe a niekoniecznie to lalki barbie hehehe :D:D bo
          lalki barbie są ŁAADNEEE a do tego taki styl wyszedł z mody wyszły z mody ... to
          TYLE. Na zakonczenie dodam ze najważniejsze to dbac o siebie i nie byc
          KICZOWATYM PULPETEm dieta ruch i tyle... a czarny u mnie rulezzz
          czarny+bialy+niebieski+seledynowy+zielony. To tyle :D
          • Gość: karo Re: wszedzie klony... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 19:18
            50 kg? to anoreksja znów jest w modzie?hahaha
          • bez_mapy Re: wszedzie klony... 29.05.05, 19:42
            Uważam, że czarny wygląda o wiele gorzej w upalny dzień niż biały czy różowy.
            Co wy z tym czarnym -depresję jakąś macie, czy ciągle chcecie się wyszczuplić?
            I jeszcze jedno -byłam wczoraj na wrocławskim rynku i nie widziałam żadnych
            cukierkowych klonów przez was opisywanych... Gdzie wy mieszkacie, na wsi?
            • easier_to_fly Re: wszedzie klony... 29.05.05, 20:28
              No tak...napisałam w jednym z pierwszych postów i CIEMNYCH rzeczach, ale co
              niektórzy wypowiadający się na tym forum [ten wątek] znają chyba tylko
              podstawowe dla siebie kolory: tzn. różowy, biały, niebieski, no i jako kontrast
              CZARNY:))) Ale ubaw...piszcie dalej, bo mi się humor poprawia, jak czytam te
              agresywne posty podku*wionych fanek różu... Heh... :))
              • bez_mapy Re: wszedzie klony... 29.05.05, 20:42
                Nie jestem żadną fanką różu (!), ale bieli, zwłaszcza latem, jak najbardziej.
                Poza tym, w letnie dni świetne są beże, pastele, kolor cytrynowy,
                pomarańczowy... Ciemnym szatom mówię stanowcze nie (zostawiam je dla grubasów)

                P.S
                A polewkę to ja mam, z babek, które nie wiedzą co powiedzieć i wmawiają komuś
                podk...ienie:D Nie oceniaj innych swoją miarą.
            • Gość: Kas Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 20:34
              dobrze powiedziane :)

              ja bardzo lubie kolor zielony, czesto ubieram sie tez na szaro, niebiesko czy
              pomaranczowo. nigdy nie zalozylabym rozowych spodni, do tego bialego kaszkietu i
              bluzeczki z brokatem.

              nie jest to jednak powod abym obnosila sie z tym jaki to ja mam fantastyczny
              styl, a jak to inni ubieraja sie beznadziejnie. wszystko co tutaj napisalyscie,
              np. to ze ubieraci sie w takie CIEMNE kolory swiadczy o tym, ze jestescie
              przesadnie pewne siebie. albo moze nie jestescie pewne siebie, a internet jest
              jedynym miejscem w ktorym mozecie komus zaimponowac.

              oh, jakie to fantastyczne i w ogole zniewalajace ze umiecie pisac "dekolt".
              chwalcie sie tym jeszcze to moze ktos was zauwazy.

              wracajac jednak do tematu :) cieszcie sie zyciem! interesujcie sie wlasnym
              tylkiem - szczegolnie wtedy kiedy rozowe panienki was nie krzywdza. rozumiem, ze
              gdyby ktoras do was podboegla i trzasnela super szpila prosto w CIEMNE wlosy...
              no ale one sobie tylko zyja i sa zadowolone z tego jakie sa. moze czas na to
              abyscie i wy cieszyly sie z tego jakie jestescie i czuly sie wyjatkowo.
              wyjatkowo, bez nasmiewania sie z innych. bo to odbiera wam uroku i czyni was
              zarozumialymi. a takie chyba nie jestescie ;)

              a co do fiatow 126p - jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. no ale
              wy macie swoje super porsze :D prawda jednak jest taka, ze albo nie macie
              samochodu i tluczecie sie busem, albo jezdzicie samochodami rodzicow. a nawet
              jezeli macie jakis fajny pojazd, to czy nie uwazacie ze nabijanie sie z innych
              jest troche... dziecinne?
              • bez_mapy Re: wszedzie klony... 29.05.05, 20:47
                Ja też nie rozumiem tych ciągłych narzekań na cukierkowe blondie... Gdzie wy
                chodzicie, że na każdym kroku taką tandetę spotykacie. Może zmieńcie lokal?:D
                Poza tym, wolę takie kolorowe panny niż nudne, bladziochy w ciemnych szatach
                snujące się po ulicach.

                P.S
                Uprzedzając durny post, że pewnie jestem fanką różu, darujcie sobie -bo
                bredzicie...
                • Gość: Ka CE I Re: wszedzie klony... IP: *.c154.petrotel.pl 29.05.05, 21:34
                  A tak do waszej wiadomości
                  1. Ja mam CZARNE WŁOSY
                  2. Jestem człowiekiem a każdy człowiek popełnia błędy (FENYLOKETONURIA, DEKOLT,
                  MONONUKLEOZA, itp)
                  3. Jeśli wam nie podoba się kolor biały - TRUDNO. Ja również kilka razy w
                  tygodniu nosze czarne rzeczy (ale bez przesady) a w szafie mam więcej czarnych
                  ciuchów niż różowych łącznie z białymi a mimo to uznałyście mnie za Blond Barbi
                  w różowych łaszkach (STEREOTYP!!!!!!) chociaż różowych bluzek mam AŻ 2 !
                  GRATULACJE!
                  4. Jeśli nie podoba się wam WASZ wygląd to nie musicie od razu oczerniać osób
                  którym zazdrościcie!
                  5. Radze wam nie oglądać zbliżających się wyborów Miss Uniwerse ponieważ
                  znienawidzicie cały świat i wpadnicie w kompleksy więc ostrożnie z telewizją
                  6. A mnie denerwują klony ubranych na czarno klijentek w za dużych bluzach i
                  spodniach po starszym bracie. I co?! Od razu mam po nich jechać na forum?!
                  WIĘCEJ TOLERANCJI!! Ej co z Tobą połowo Polski ponad?
                  • Gość: Ivre Re: wszedzie klony... IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 29.05.05, 21:37
                    I po co te emocje? Zlosc pieknosci szkodzi :)
      • Gość: Ivre Re: wszedzie klony... IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 29.05.05, 21:32
        Tak sobie czytam i widze, ze niewiele z was ma dystans do calej 'sprawy'.
        Zrobilo sie niepotrzebne zamieszanie z luznego, moim zdaniem,..no i moze nieco
        zlosliwego :P, watku. No i po co?
        Bez_Mapy; we Wrocku bywam i opisywany typ tam tez widuje :D Widac, Wrocek tez
        wies :P Tyle ze nieco wieksza ;)
      • Gość: Marta Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:36
        Okropność.
        Nie tylko centrum miasta, ale i sklepy przesycone są bielą, rózami,
        pomarńczami, zieleniami, ale takimi naprawdę "dającymi" po oczach, od których
        można oslepnąc !!!!!!!!!W sklepach nie ma innych kolorów niż róz, biel, zielen,
        pomarańcz ...OKROPNOŚĆ.I te laseczki w spodniczkach odkrywających nerki i
        bluzki odkrywające cały biust - z opalenizną z solarium;) I biale buciki i
        torebka i HIT SEZONU - ale nie wiem, którego - strinig lub imne majtki
        wystajace ze spodni ...Jest to okropne, totalny brak smaku ...No ale cóż ...
      • Gość: sierra nevada Re: wszedzie klony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 23:42
        cholera .....ale sobie panny znalazły powod do wymieniania inteligentnych uwag
        i złosliwosci miedzy soba
      • bez_mapy Re: wszedzie klony... 30.05.05, 00:09
        Nic już nie napiszę w tym wątku, bo do niektórych jak grochem o ścianę -tępota
        totalna. No cóż, to w końcu tylko forum moda, czego ja się spodziewałam.
        Niektóre do usranej śmierci będą gdakać o tych tlenionych pannach w różowej
        mini. Bla, bla. Ale jasteście nudne, chyba nawet nudniejsze niż te panny, które
        tak upierdliwie krytykujecie. Jak nie pasuje, to powiedzcie w końcu którejś
        prosto w twarz, co o niej myślicie. Założę się, że nie sterczy wam odwagi. No
        dobra, żal mi was -jesteście takie sfrustrowane, więc pogdakajcie sobie jeszcze.
      • Gość: Nina A ja uwielbiam klony:) IP: *.toya.net.pl 30.05.05, 00:28
        I powiem wam dlaczego-im wiecej klonow, tym lepiej dla niesklonowanych.Jesli na
        3 dziewuchy-2 sa ubrane rownie ....hm...gustownie, to ide o zaklad, ze
        wszystkie spojrzenia i cala uwaga skieruje sie na te niesklonowana.Przeciez to
        takie nieskomplikowane drogie panie:)
        A na marginesie-widzialam babke ok.40, z ktora na oko wszystko bylo ok, oprocz
        fryzury.Matko moja, Dolly Parton w szczytowym okresie to przy niej maly pikus i
        szczyt wyrafinowania i smaku fryzjerskiego.No i na dodatek na pietrowym tapirze
        miala namazane rozowo-czerwone pasma...To dopiero styl:)
        • daino Re: A ja uwielbiam klony:) 30.05.05, 03:50
          :) mysle podobnie.
          • charade no łażą te klony po mieście, ale... 30.05.05, 11:32
            ... ja klonem nie jestem, więc mnie to za bardzo nie interesuje. W końcu to nie
            ja jestem tu wieśniarą ;)
            • Gość: M Re: no łażą te klony po mieście, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:01
              Nabierzcie dystansu do tych wypowiedzi i juz. W koncu po to jest to forum, zeby
              sie wypowiadac, no nie ?
              Kazdy ma prawo wypowiadac swoje zdanie i kazdy ma prawo do jego obrony. Ale po
              co ta cała kłótnia ?I dlaczego, część osób widzi wszystko w czarnych albo
              bialych kolorach ?Dlaczego ?Bo jesli ta krytykująca blondyny -tak, to na pewno
              musi byc ubrana na czarno w dlugie czrne kiecki i bardachy z golfem zamiast
              majtek ?A ta krytykująca czarne stroje musi byc blondynka w rózach ?LUDZIE
              WIĘCEJ DYSTANSU !!!!!!!!!!!!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka