Gość: Mocca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.05.05, 12:24
południe,centrum miasta a na ulicach zaroiło sie od natapirowanych
blondynek ,w jeansach z podwinietymi nogawkami,(ewent,białych spodniach)
białych sanadałkach,(ewent. czyms podobnym),rózowych paskach
(ewent.białych),rózowych torebkach(ewent.białych),białych koszulkach
(ewent.czyms co tylko powierzchownie koszulke przypomina a składa sie z kilku
paskow tu i tam)..kurcze czuje wsrod NICH jak stwór z innej planety.....moja
innosc bije po oczach...a juz moja falbaniasta spodnica powoduje zatory
drogowe...:))