Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wkładki w gaciach

    IP: 62.181.175.* 31.05.05, 15:15
    Ktoś napisał w wątku o używanej bieliźnie, że prawie każda nosi wkładki.
    Dziewczyny, po co wy je nosicie, ciekawa jestem? Czy zwykłe zmienianie majtek
    dwa razy dziennie nie wystarcza wam?
    Obserwuj wątek
      • Gość: aaa Re: wkładki w gaciach IP: *.p-s-inter.net 31.05.05, 15:30
        nie wystarcza. niecierpie tego uczucia wilgoci... i tyle. to proste
        • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 16:47
          no nie..kolejny post ktory wprawil mnie w oslupienie! jak mozna wkladek nie
          uzywac??!! lazisz tak pol dnia w-za przeproszeniem-osikanych(nie da sie ukryc
          ze zawsze troche moczu zostanie)gaciach??!! albo z ta wydzielina kobieca
          niezaleznie od fazy cyklu?? obrzydliwosc i brak higieny tu widze, nie mowiac o
          nie dbaniu o bielizne.. jesssssuu
          • Gość: sonia Re: wkładki w gaciach IP: 62.181.175.* 31.05.05, 16:54
            Hehehe
            Jeśli chodzi o sikanie, to używam papieru toaletowego. Wkładki to wymysł
            dzisiejszych czasów. Zapytaj mamę lub babcię, dlaczego nie dbają o higienę.
            • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:03
              moje dbaja o higiene moze twoje nie ;] poza tym ile ty masz lat ze nie wiesz ze
              chocbys kilo papieru zuzyla zawsze kilka kropel moczu zostaje ?? beznadziejne
              masz argumenty ;/
              • tralalumpek Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:08
                kamisia22 napisała:

                > moje dbaja o higiene moze twoje nie ;] poza tym ile ty masz lat ze nie wiesz
                ze
                >
                > chocbys kilo papieru zuzyla zawsze kilka kropel moczu zostaje ?? beznadziejne
                > masz argumenty ;/


                masz problem z utrzymaniem moczu?
                • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:10
                  nie, mam wiedze ogolna o biologii i anatomii czlowieka :] boze niektore babki
                  tutaj naprawde nie maja pojecia o podstawowych rzeczach az trudno uwierzyc ze
                  studiuja...
                  • tralalumpek Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:10
                    kamisia22 napisała:

                    > nie, mam wiedze ogolna o biologii i anatomii czlowieka :] boze niektore babki
                    > tutaj naprawde nie maja pojecia o podstawowych rzeczach az trudno uwierzyc ze
                    > studiuja...


                    a ja myślę ty że trochę przesadzasz
                    • Gość: nicole Re: wkładki w gaciach IP: *.leon.com.pl 31.05.05, 17:12
                      przesadza czy nie.. ale wkladki to podstawa!!
                      • tralalumpek bzdura! 31.05.05, 17:15
                      • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:21
                        podstawa to fakt poza tym pisalam juz gdzies ze nei jestem ogrodnikiem by cos
                        przesadzac ;)
                      • erba Re: wkładki w gaciach 01.07.05, 20:30
                        hehe TAK! Wkładki to potrzeba ELEMENTARNA w dzisiejszych czasach...

                        jak pastelowe maszynki WYŁĄCZNIE dla kobiet

                        manipulacja i konsumpcjonizm i tyle...
                    • Gość: ona Re: wkładki w gaciach IP: *.derbynet.waw.pl 05.06.05, 19:06
                      Nie, nie przesadza. Zgadzam się z nią: zawsze kilka kropel zostaje... Poza tym
                      niektóre kobiety mają dużo wydzieliny z pochwy (ale to mija z wiekiem,
                      tralalumpek pewnie już nie pamięta jak to jest:DDDD)
              • Gość: ccc Re: wkładki w gaciach IP: *.net 01.07.05, 18:59
                Czyli nosisz brudną wkładkę.
            • beata1976 Re: wkładki w gaciach 03.06.05, 11:23
              Antyperspiranty to też "wymysł" naszych czasów - a chyba przyjemniej jest jak w
              towim otoczeniu ludzie ich używają. Pomyśl co by było gdyby nie - a z nieba
              żar 35 stopni C w cieniu... Pozdrawiam
          • Gość: eliza Re: wkładki w gaciach IP: *.rene.com.pl 31.05.05, 19:24
            jesssssuu
            ja tobie wspolczuje, jesli tak masz ze w za przeproszeniem osikanych gaciach
            musialabys pomykac gdyby nie wkladki czy inne pampersy.
            ja nie mam problemow z utrzymwaniem moczu, dbaniem o higiene i zmienianiem
            bielizny wiec nie odczuwam potrzeby noszenia wkladek:)
          • Gość: aNIA Re: wkładki w gaciach IP: *.tarman.pl / 217.117.128.* 01.06.05, 20:06
            ja też używam wkładek i to codziennie,mam dużą wydzielinę o nie przyjemnym
            zapachu.Nie mam grzybicy ani innej choroby,chodziłam do wielu ginekologów,
            dostawałam różne leki które nie pomagały a wyniki zawsze wychodziły
            dobre.Wolałabym nie nosić wkładek ale nie mam innego wyjścia więc rozumiem
            osoby które musza je nosić a zazdroszczę tym które nie mają takiej potrzeby.
            • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 20:52
              bo tak to bywa z wydzielina:) ale wg tutaj inteligentcyh kobiet jak ktos ma
              wydzieline to od razu jest chory ma grzybice problemy z nietrzymaniem moczu
              itd :D to dopiero swiadczy o ich niewiedzy ;) pozdro aNIA
              • Gość: stina Re: wkładki w gaciach IP: *.nycap.res.rr.com 07.06.05, 00:18
                zastanawia mnie czemu tak brzydzisz sie swojej fizycznosci?
          • Gość: asia b. Re: wkładki w gaciach IP: *.iweb.pl 02.06.05, 22:54
            kamisia, jaki producent cię sponsoruje? lekarze nie polecają wkładek, zapytaj
            ginekologa, m.in.dlatego,że powietrze nie dochodzi.A z tym moczem -to się kulam
            ze śmiechu.Na kurs wycierania marsz
        • Gość: na ta lie Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 19:16
          sugerujecie ze jak ktos ma obfitsze uplawy to od razu do ginekologa??

          ja jestem bardzo impulsywna i energiczna + nerwowa, mocno sie czasem poce i
          mam obfite uplawy musze wiec nosic wkladki
          • Gość: stina Re: wkładki w gaciach IP: *.nycap.res.rr.com 07.06.05, 00:20
            sa wyjatki
        • Gość: anka Wyrzuciłam wkładkę z gaci - macie rację!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:16
          po co ją nosić, jeśli nic nam nie dolega??? To rzeczywiscie jest cerata,
          powoduje że człowiek bardziej się poci, jak w worku!!!
          No, może tylko podczas dni płodnych będę ją nosić, jak jest śluz.
      • Gość: nicole Re: wkładki w gaciach IP: *.leon.com.pl 31.05.05, 16:55
        a feee jak mozna chodzic bez wkladek!!??? okropnośc!!!!
        • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:05
          proponuje jesio powąchac spodnie po pol dnia lazenia bez wkladki..napewno
          przyjemnie pachna i to jest dopiero higienia !!! a co !! <lol>
          • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:06
            higiena*
          • Gość: nicole Re: wkładki w gaciach IP: *.leon.com.pl 31.05.05, 17:11
            bez obrazy.. ale ja naprawde nie rozumie jak mozna wkladek nie uzywac. osoba
            piszaca tego posta nie jest za bardzo higieniczna (przynajmniej pod tym
            wzgledem) powinna sie wstydzic :p
            • Gość: sonia Re: wkładki w gaciach IP: 62.181.175.* 31.05.05, 17:17
              Wstydzę się okrutnie. Dodam jeszcze, że nie piorę staników codziennie i nie
              piorę od razu rzeczy kupionych w sklepie. Spodni nie noszę, więc nie skorzystam
              z rady koleżanki powyżej
              • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:22
                wiec chodzisz bez spodni w gaciach bez wkladek..?oj wspolczuje ludziom dookola
                ciebie ;) bez obrazy, to taki sobie "zart";)
              • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:22
                swoja droga..pierszo slsyze zeby kupione ciuchy prac zaraz po przyjsciu z
                zakupow...
                • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:49
                  I tu się kamisia mylisz..nalezy prać nawet nowo zakupione
                  rzeczy...niekoniecznie, ale ja tak zawsze robie.Pomyśl, ze tyle ludzi róznymi
                  rękoma dotykali rzeczy na wieszaku w sklepie, ktos przymierzał..fuj..ja zawsze
                  piore.
                • Gość: onaa Re: wkładki w gaciach IP: *.media4.pl 01.06.05, 22:00
                  Ja tak robie z prawie wszystkimi rzeczami, ktore kupie. Choc nie zawsze.
          • totalna_apokalipsa Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:15
            Kamisia, a ty nie masz jakiejś grzybicy pochwy i nietrzymania moczu, że masz
            takie wydzielniczo - fizjologiczne problemy? Bo ja pierwsze słyszę, zeby
            człowiek latał przez cały miesiąc jak noworodek w pampersie i jeszcze
            twierdził, że jak ktoś tak nie robi, to jest niehigieniczny...Wiesz, że kiedyś
            podpaski własnoręcznie się szyło - jeszcze po wojnie tak było... :P Miałabyś
            problem, jak sadzę...
            • b_bb Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:19
              :)
            • Gość: aggus79 Re: wkładki w gaciach IP: *.jsn.osi.pl 31.05.05, 17:22
              Ja wkładki noszę tylko wtedy, gdy spodziewam się okresu lub gdy mam problemy z
              tzw. "wilgotnością" i muszę zmieniać kilka razy w ciągu dnia, na codzień nie -
              bo nie jest to dla mnie wygodne. A o higienę dbam. Z resztą, co za różnica czy
              zmienię wkładkę czy po prostu majtki.
            • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:23
              JA NIE WIDZE SENSU NOSZENIA WKŁADEK!!A nosze je tylko dwa dni pom okresie jak
              sa jeszcze resztki miesiączki.Pozatym nie nosze bo nie musze-podcieram się
              dobrze po sikaniu-podmywam po powazniejszej wizycie w toalecie-i to mi
              wystarcza aby byc czystą i pachnąca.A jesli kamisia twoje sppodnie śmierdza-to
              sorry, ale wybierz się do lekarza bo masz jakies problemy
              zdrowotne.Prawdopodobnie grzybica-no bo upławy i nieprzyjemny zapach.Ja tego
              typu problemów nie mam, i nie musze nosic wkładek.Nie mam upławów.
              • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:25
                czy ja pisalam ze mi cos smierdzi??? jesu wy naprawde czytac nie
                umiecie...<żal..>
            • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:24
              czy ktos tu pisal o pampersach??!! ja myslalm ze owkladkach codziennego
              uzytku!! boze jak mi wstyd :]
              • Gość: anka Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:25
                Ja też nie rozumiem jak można nie nosić wkładek, ale cóż... Niektórzy uważają,
                że mycie się dwa razy dziennie to też przesada.
                • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:26
                  racja. niektorzy tez raz dziennie podpaski zmieniaja czy tampony..moze czasy
                  sie zmieniaja ?hmm..
                  • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:33

                    • Re: wkładki w gaciach
                    kamisia22 31.05.2005 17:05 + odpowiedz


                    proponuje jesio powąchac spodnie po pol dnia lazenia bez wkladki..napewno
                    przyjemnie pachna i to jest dopiero higienia !!! a co !! <lol>

                    pISAŁAŚ, to-prawda?Skąd wiesz że spodnie moga smierdzieć?Pewnie z własnego
                    doświadczenia-bo ja nie wpadłabym na to-bo moje nie smierdza mimo tego że nie
                    nosze wkładek.Przebadaj się u ginekologa , bo masz prawdopodobnie grzybice
                    pochwy.
                    • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:35
                      buahaahahahaha!!!!! a ty pomysl logicznie to bedziesz wiedziala skad wiem ze
                      smierdza!! z logicznego punktu widzenia-gacie smierdza to i spodnie smierdza.
                      disgusting
                      • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:43
                        Idz, jestes głupia i tyle.Szkoda czasu na gadkę z tobą.Masz problemy
                        ginekologiczne-cuchnącą wydzieline, oraz popuszczasz mocz-to nos wkładki,
                        podpaski, pampersy-co tam tylko chcesz.Ja nie musze -bo powtarzam-jestem
                        czysta, zdrowa i nie mam upławów.Amen-i kończe z toba temat-bo nie jestes dla
                        mnie partnerem do rozmowy.
                      • ola7 z punktu medycznego 31.05.05, 17:45
                        wyglada to niestety tak, co potwierdzi kazdy lekarz ginekolod, iz wszystkie
                        srodki tzw.przez Was higiena niszcza flore bakteryjna(ochronna) przez to czesto
                        dziewczyny dbajace o higiene zapadaja na rozne choroby pochwy wewnetrzne i
                        zewnetrzne...niestety wszystko to: zele do higieny intymnej wkladki etc to
                        niestety czysta chemia i mile moje Pani nic innego jak marketing. Majki zmienia
                        sie czesto, a i podmywa sie tez czesto, dzieki temu unika sie nieprzyjemnych
                        zapachow a wydzielina z pochwy jesli jest caly czas swiadczy o stanie
                        zapalnym...
                        pzdr
                        Ola
                        • Gość: do oli7 Re: z punktu medycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:40
                          ej sorry, a podpaski tez ?
                          • ola7 Re: z punktu medycznego 01.06.05, 16:43
                            spytaj swojego lekarza! pomoze Ci podjac decyzje czy chodzi w podpasce czy
                            bez;) oczywiscie wszystkie te najnowoczesnijesze naszprycowane sa chemia mila
                            moja
                            • Gość: do oli7 Re: z punktu medycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:07
                              moze ty tak, ale ja nie wyobrazam sobie chodzenia podczas okresu bez podpaski,
                              tamponow nie moge stosowac, wiec wyboru nie mam

                              • Gość: ola7 Re: z punktu medycznego IP: *.chello.pl 01.06.05, 21:06
                                ale ja kochana nie mowie bys chodzila bez podpaski!
                                • Gość: aga ja zapytałam i IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:23
                                  dowiedziałam się, ze podpaski, zwłaszca te z plstikową siatką tez niszczą
                                  florę, jednak nosimy je tylko przez pare dni w miesiącu wiec mozna sobie na to
                                  pozwolic, jednak wkałdek ginekolog nie pozwala mi nosic, podobnie jak odradza
                                  stringi
                      • super.kinia Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 15:33
                        kamisia22 napisała:

                        > buahaahahahaha!!!!! a ty pomysl logicznie to bedziesz wiedziala skad wiem ze
                        > smierdza!! z logicznego punktu widzenia-gacie smierdza to i spodnie smierdza.
                        > disgusting


                        jak nie masz grzyba, to nie mają prawa śmierdzieć - a może ty z tych, co sie do
                        gina boją iść?
                • Gość: ktos Re: wkładki w gaciach IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.06.05, 22:53
                  nadmierna higiena szkodzi skorze i kazdy o tym wie zmywasz wszystko nie pot i
                  brod ale i cala ochrona flore a te uplawy kamisia to mozesz miec od tych
                  wkladek alergia sie tez tak objawia kup sobie bawelniane majtki i nos kiecki
                  wietrzenie to najlepsze lekarstwo.pozdrawiam ginekolog.ps a od antyperspirantow
                  mozna dostac zapalenia wezlow chlonnych
                  • Gość: kasia Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 10:55
                    od antyperspirantow ????????????? no to juz chyba zart
                    • Gość: stina Re: wkładki w gaciach IP: *.nycap.res.rr.com 07.06.05, 04:18
                      nie, to nie zart.
                    • very_famous Re: wkładki w gaciach 07.06.05, 21:57
                      > od antyperspirantow ????????????? no to juz chyba zart

                      Właśnie nie żart - używasz antyperspirantów - nie pocisz się bo masz 'zapchane'
                      kanaliki potowe. Istnieje nawet teoria wiążąca używanie antyperspirantów z
                      występowaniem nowotworu piersi.
            • papryczka_ag Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 17:41
              W życiu nie słyszałam większej bzdury niż ta o kroplach moczu :))))))))))
              • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:44
                Ja tez nie;-)Ciekawe jak ona się podciera..ja jak się podcieram po
                sikaniu...to jestem tam sucha...heheheJak ty to kamisia robisz że zawsze
                zostaje ci kropla moczu ,coooo??;-)))heheheh
                • vanillaice Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 18:40
                  Boshe, dziewczyny, naprawde nie macie o czym pisać? Ja szczerze mówiąc nie
                  wyobrażam sobie żebym mogła chodzić bez wkładek, ciuchy też piorę po kupieniu.
                  Nie moglabym ich nosić gdybym tego nie zrobiła.
                  • wiki24 Re: wkładki w gaciach 31.05.05, 18:53
                    nie mam potrzeby nosić wkładek przez cały miesiąc ;są niewygodne i nie
                    potrzebuje ich non stop. A z tym moczem i brzydkim zapachem to już
                    przesada.Chyba na prawde trzeba mieć jakies problemy aby śmierdziało.
                    Kamisia a wg ciebie to faceci też powinni nosić jakies wkładki pod
                    napletkiem,bo im kropla moczu zostanie : buahaha
                    • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 18:59
                      Wiki, nie mów o napletku-bo kamisia dzieciak nie wie co to jest hehehe.
                    • more-than-a-woman Re: wkładki w gaciach 01.07.05, 20:01
                      No własnie. To facetą zostaje kropla moczu zawsze, bo tylko nim potrząsają..:)
                      • Gość: zuzia choćbyś strząsał dwa tygodnie IP: *.chello.pl 06.07.05, 10:33
                        i tak jedna spadnie w spodnie
                • Gość: selena Re: wkładki w gaciach IP: *.kom / *.kom-net.pl 31.05.05, 18:47
                  a moze ona chodzi z glowa schylona na wysokosci czyjejs piczki to czuje
                  te "krople moczu"niczym wytrawny pies policyjny:))
                  ja wkladki nosze,takie cieniutenkie takze mi nie przeszkadzaja ale nie
                  nazwalabym osob nie noszacych brudasami.kazdy inaczej sie poci,inaczej pachnie
                  i nie widze powodu zeby generalizowac.
                  a twoje wypowiedzi kamisia sa jak twoj nick-dziecinne do bolu.
                • more-than-a-woman Re: wkładki w gaciach 01.07.05, 20:00
                  Dobre. Wspólczucia :) Uśmiałam się do łez z tym moczem.
              • miska_malcova Re: wkładki w gaciach 02.06.05, 17:54
                kurczę, dobrze, że wymyślono wkłądki, prawda????
                Jak sobie te bidne kobity radziły przed wynalezieniem wkładek?
                Cuchnęło na kilometr? :-D
      • marmelada Tośmy o MODZIE pogadały! 31.05.05, 21:10
        • Gość: Klara Re: Tośmy o MODZIE pogadały! IP: *.4web.pl 31.05.05, 21:36
          Fakt:))))))Wątek rozbrajający:))))))))
        • beata1976 Re: Tośmy o MODZIE pogadały! 03.06.05, 11:32
          No właśnie, tak sobie tutaj zwitałam po raz pierwszy i mam wrażenie, że
          większość dyskotujących jest albpo wulgarna, albo mało dorosła. Co prawda też
          sie troche wciągnęłam, ale żeby od razu obrażać innych za inne zdanie????
      • Gość: kalina Re: wkładki w gaciach IP: *.4.15.vie.surfer.at 31.05.05, 21:43
        ja na przyklad nie nosze majtek...czasem moze..
        i uwazam ze wkladki czy pampersy dla kobiet to wymysl kogos kto mial dobry
        pomysl na zarobienie pieniadzorow . Moja mama pachnaca i sliczna i higieniczna
        i babcia tez chyba nie znaja tych wynalazkow i mimo to pachna jakos tak
        niewyczuwalnie.
        • Gość: niebieska Re: wkładki w gaciach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.05, 21:49
          o, ja tez majteczek nie uzywam.
          i pachne ladnie i nie choruje.
      • Gość: ja czyli nie ty Dżisasssss IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.05.05, 23:10
        Teraz to i ja się posikałam ze smiechu. Piekny watek dziewczyny :))))))) Zaraz
        padne :)))))
        • tralalumpek Re: Dżisasssss 01.06.05, 08:55
          Gość portalu: ja czyli nie ty napisał(a):

          > Teraz to i ja się posikałam ze smiechu. Piekny watek dziewczyny :)))))))
          Zaraz
          > padne :)))))


          nie zapomnij przed smiechem wkladek....
          • Gość: agata Re: Dżisasssss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:17
            ja czasem nosze ale to chyba moja sprawa, ktos nie nosi jego problem
          • Gość: ja czyli nie ty Re: Dżisasssss IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.05, 21:40
            Oczywiście wkładka obowiązkowa !!! A nóż mi ktoś spodnie obwącha i okaze sie że
            prześmierdły ;)
      • Gość: <MAGDA> Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:39
        No, kamisia22 wie co mówi. Sluz lub troszkę moczu na gaciach zawsze zostanie...
      • Gość: <MAGDA> Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:41
        A jeżeli sonia nie wie co to higiena i wkładki higieniczne, to niech się uda
        lepiej do lekarza psychatrucznego, a nie żenuje tu nas na forum swoimi
        przemyśleniami... pozdrawiam:)
        • irenka82 Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 15:11
          ja pierd... ale denny watek
      • Gość: Ż-Ż czyli <MAGDA Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:13
        No trochę dziwme że na forum o modzie poruszamy takie tematy... Wiecie, jak nie
        chcecie, to nie noście nic nawet w czasie okresu. To indywidualna sprawa każdej
        kobiety. I koniec. Kropka.
        • misae Re: reklamy dzialaja :o) 01.06.05, 15:54
          moim zdaniem niektore panny to maja ostre problemy ginekologiczne, jak takie
          zapachy sie wydzielaja to raczej nalezy sie wybrac do lekarza, zamiast dobijac
          sie wkladkami, ktore dodatkowo odcinaja swobodny "doplyw" powietrza...to ze w
          reklamach mowia ze one przepuszczaja powietrze to nic nie znaczy.
          Pare lekcji z higieny takie jak poprawne podcieranie sie i posiadanie
          specjalnych chustczek odswiezajacych (intymnych), oraz regularne wizyty u
          ginekologa, zabilyby biznes wkladkowy :o)
        • Gość: kasia Re: wkładki w gaciach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.05, 16:04
          jest takie męskie stwierdzenie
          "choćbyś strząsał trzy tygodnie to ostatnia zawsze w spodnie"
          / w domyśle kropla moczu/, a jakoś nie słyszałam żeby mężczyżni nosili wkladki,
          może by na tym zrobić jakiś niezły interes?.

          Jakby ten człowiek od rękawiczek, który się tu gdzieś kręcił chciał rozwinąć
          ten "problem" to by było coś. o wyższości wkładek damskich od wkładek męskich.
          O rany o czym ja piszę?!!!!!!!!!!!!!!
          • misae Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 16:07
            no to sie posmialam :o)))) ale moczu nie popuscilam uff bo akurat nie mam
            wkaldek pod reka :o))))))))))))))))
      • butters77 Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 16:31
        Haha, kamisia, nie wiedzialam,ze problem wkladek moze wywolywac w kims taka
        zacietosc:))
        A tak serio,to mysle,ze kazdy dba o higiene w sposob,jaki jemu najbardziej
        odpowiada. Jesli ktos lubi nosic wkladki, niech nosi, jesli lubi uzywa
        chusteczek do higieny intymnej, niech uzywa, a jesli woli zmieniac majtki 3 razy
        dziennie i dobrze sie z tym czuje - to swietnie! Nie mozna na podstawie swoich
        reakcji fizjologicznych - i swoich predyspozycji - oceniac innych. Mam np.
        kolezanke, ktorej lekarz zabronil uzywac wkladek, bo wywoluja u niej reakcje
        alergiczne, inna z kolei nie wyobraza sobie zycia bez nich, bo jej sluz jest tak
        obfity, ze mialaby zupelnie mokre majtki. Sama nie uzywam wkladek na co dzien,
        bo czuje sie w nich niekomfortowo (przeszkadza mi ten brak doplywu powietrza) -
        dbam o higiene w inny sposob, uzywam chusteczek, podmywam sie kilka razy
        dziennie itd. I moja bielizna nie pachnie nieprzyjemnie.

        Pozdrawiam "wkladkowiczki" i "niewkladkowiczki":)
        • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 17:25
          <MAGDA>-racja ze o śluz wlasnie tez mi chodzilo :-) ale widac niektore tutaj
          dziewczyny śluzu nie wydzielaja :D pewnie nie maja jajeczkowania i nie wiedza
          wogole co to jest i skad ten śluz.. inaczej mowiac....gdyby brac pod uwage
          wypowiedz jednej tutaj z forumowiczek ze wkladki sa naszprycowane chemia,
          podpaski tez, tampony tez, to mozna rownie dobrze powiedziec ze i chusteczki do
          higieny intymnej sa naszprycowane-bo sa i to bardzo biorac pod uwage zwiazki
          chemiczne jakimi sa nasaczane zeby "wytrzec"to i owo i zachowac swiezosc. wiec
          rownei dobrze moze powinnismy chodzic bez gaci? bo sa z bawelny a ta tez jak
          wiadomo naszprycowana jest chemia zeby sie nie dziurawila po jednym uzyciu ;)za
          chwile wszyscy popadna w skrajnosc i taki bedzie final tego zajefajnego watku :]
          aha..i zaden lekarz nigdy nie powiedzial zeby nie uzywac wkladek czy podpasek
          bo to sama chemia. no chyba ze ktos ma uczulenie na "chemie" ale sa tez
          substytuty produktow dla takich osob..eeeeh pozdro :D
          • misae Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 17:41
            a ty dalej swoje...
            prawidlowy sluz jest bezwonny, tudziez moze miec lekko kwaskowaty zapach - co
            nie jest nieprzyjemnym zapachem. Wszelakie nieprzyjemne zapachy to zapachy
            slodkawe, "rybne" czy tez "miesne". Slodkawe uplawy swiadcza o chorobie, a nie
            jajeczkowaniu.
            • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 20:51
              a czy ja cos pisalam o jakis zapachach?ktory jest ok a ktory "nie ok"?nie
              wydaje mi sie..i mnie nie pouczaj co jest ok a co nie bo doskonale o tym wiem.
              i nie "ja dalej swoje" tylko cos zasugerowalam w ostatnim moim watku ale
              nie "zakapowalas" co ;)
              • super.kinia Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 21:00
                kamisiu czy ty masz jajeczkowanie przez cały czas? tzn. od miesiączki, do
                miesiączki? bo tak to brzmi, że nosisz wkładki cały czas, a potem piszesz że to
                z powodu jajeczkowania.
                • kamisia22 Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 21:29
                  kobieto!! kobieta jestes i nei wiesz ze w zaleznosci od fazy cyklu wydziela sie
                  inny sluz o innej konsystencji i innych "zapach"? jesli nei wiesz to moje
                  gratulacje. faktycznie ktos tu powinien isc do lekarza albo poczytac co nieco
                  zanim cos napisze. a jesli sluzu zadnego nei masz-to tym bardziej do ginekologa
                  idz;) pozdr
                  • super.kinia Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 21:38
                    właśnie dlatego, że regularnie chodze nie mam takich problemów jak ty.

                    radze idz do lekarza, wylecz upławy i nie męcz sie z wkładkami.
                    • Gość: onaa Re: wkładki w gaciach IP: *.media4.pl 01.06.05, 21:50
                      Nie rozumiem dziewczyn, ktore uwazaja noszenie wkladek za cos nie zabardzo
                      normalnego. Ja nie mam problemow, ani z utrzymywaniem moczow, ani z uplawami,a
                      wkladki nosze codziennie. W ten sposob czuje sie swiezej i czysciej.
                      • super.kinia Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 21:56
                        co innego nosić bo sie lubi, a co innego bo się musi, bo ma się niewyleczony
                        stan zapalny, grzybicę, itp.
                  • super.kinia Re: wkładki w gaciach 01.06.05, 21:46
                    i jeszcze jadno - ale tak szczerze - nie wolalabyś nie mieć takiego problemu?
                    nie musiec używać wkładek? nie martwić sie o zapach i stan bielizny?
                    • ela38 Re: wkładki w gaciach 06.06.05, 14:51
                      Dziewczyny, litosci! Ja takze nosze wkladki, bo czuje sie bardziej swiezo. I
                      juz. Moj sluz takze miewa nieprzyjemny zapach i niestety to zupelnie normalne.
                      Do ginekologa chodze regularnie i bardzo czesto (co 3 miesiace) i wiem, ze
                      jestem zupelnie zdrowa. Tak jak roznie pachnie pot roznych ludzi, tak samo
                      roznie moze pachniec sluz wydzielany z pochwy. Poza tym jedne z nas sa bardziej
                      wrazliwe na zapachy, inne mniej. I juz. Niech kazdy robi jak chce. Nie
                      obrazajmy nikogo i nie obrazajmy sie tylko dlatego, ze ktos ma inne
                      zdanie...Pzdr,
                      ela
      • Gość: ja czyli nie ty rzecz o sluzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.05, 22:34
        Dziewczyny czy wa serio się tam wąchacie ??? Obwachujecie majtki swoje itp???
        Ja np w zyciu nie poczułam jakiegos niemilego zapachu od siebie w intymnych
        okolicach, no ale ja swoich majtek nie wącham, po prostu wrzucam do kosza z
        brudami i piorę ;////
      • Gość: Kinia A co robicie..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 23:14
        A co robicie w sytuacji intymnej? Gnacie do kibelka usunąć wkładkę, żeby facet
        nie poczuł tego smrodu..?
        Pewnie wkładka dla faceta to baaaaardzo dobry znak, że lasencja jest super
        czysta i dba o higienę jak nikt, więc go niczym nie zarazi...
        Ja nie mam problemu ani z wilgocią, ani z zapachem, jestem zdrowa, więc nie
        śmierdzę.
        Może wy noszące wkładki mają jakiś problem?
        Kurcze, do głowy by mi nie przyszło gotować się przez wkładkę, zwłaszcza jak
        się ciepło robi.
        Już wiem - macie problem ze smrodem, bo ciągle w tym łazicie. Przecież tam jest
        folia, więc musi się zaparzać.
        • Gość: tyle Re: A co robicie..? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 03:25
          coz to za wątek..hehe
          jak podaja zrodla medyczne "W typowym cyklu PO miesiączce zwykle kobieta nie
          obserwuje NIC lub ma odczucie suchości" .. dopiero pozniej pojawia sie
          sluz; "Wygląd śluzu zmienia się w zależności od poziomu estrogenów we krwi.
          Przy wysokim poziomie estrogenów obserwujemy śluz przejrzysty, przypominający
          wyglądem surowe białko jajka. (...) Przy niskim poziomie estrogenów możemy nie
          dostrzec żadnego śluzu lub zaobserwować śluz mętny, białawy, gęsty, czasem
          żółto podbarwiony, czyli tzw. śluz nieprzenikalny." itd..
          Po "czasie krytycznym"/owulacji można zaobserwować śluz typu nieprzenikalnego
          lub też nie ma żadnej wydzieliny, aż do kolejnej miesiączki.

          jako ciekawostke podam, ze jesli ktos ma problemy, np nadmierne uczucie
          wilgotnosci non-stop , to lekarze zalecaja;

          Nosić bieliznę ze 100% bawełny.
          Nie stosować podpasek poza miesiączką.
          Nie stosować tamponów.
          Nie nosić ciasnych spodni.
          Nie stosować drażniących kosmetyków, a tylko łagodne mydła.

          i to chyba tyle w tym temacie.
        • more-than-a-woman Re: A co robicie..? 01.07.05, 20:07
          Rozmawiałam z moim kumplem o jego reakcji na wkładkę.
          Poznał nowa dziewczynę, jakaś ślina, migdalą się, on ją rozbiera a tu taka naklejka biała na majtach.
          Był w szoku!!! I obrzydzenie go wzięło.
      • Gość: gwiazdka dziewczyny!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:08
        no dziewczyny, ja mysle ze po wizycie na siusiu w wc i uzyciu papieru zadne
        kropelki moczu nie zostaja!! (bynajmniej na moich majtkach -ale moze jakas
        dziwna jestem :)) ),obfita wydzielina o nieprzyjemnym zapachu ktora nie zmienia
        sie w zaleznosci od dnia cyklu tez nie jest normalna i kazdy ginekolog wam to
        powie!!! a o zapachu na spodniach gdy nie uzywa sie wkladki niech nie wypowiada
        sie EXPERTKA ktora nosi wkladki, ja jako ta ktora na codzien ich nie nosi
        odpowiadam ze spodnie NIE SMIERDZA1 i nie mam pojecia skad autorka tego
        stwierdzenia to wie (bo pisala ze nie z wlasnego doswiadczenia)
        Pozdrawiam wszystkie te ktorym mocz nie ucieka a spodnie nie smierdza! :-*
        • kozica111 Re: dziewczyny!!! 02.06.05, 14:32
          Ja nosze wkładki w majtkach, pod pachami, oczywiście obowiązkowo wkładki w
          butach...wchodząc do ubikacji przecieram deskę chusteczką odswieżającą,
          pamiętam by po umyciu rąk juz nie dotykac do klamki w kibelku, wiec otwieram
          drzwi gwałtownym rzutem ciała na te drzwi.W tramwaju nigdy nie siadam , bo jak
          pomyślę ze tyle osób tam juz siedziało...Cały rok noszę rękawiczki z wkladką z
          aktywnego węgla by na bierząco niszczyć bakterie które mogłyby zaatakować moje
          ręce.Staram sie za dużo nie oddychać , bo wiadomo co bym mogła wciągnąc....;-)
          • misae Re: dziewczyny!!! 02.06.05, 14:58
            ja sie chyba powtorze, ale coz
            to wszystko sila reklam i promocji...
            "bo czuje sie swiezo przez caly dzien" haha
            z wiary w reklamy wyrasta sie dosc szybko, no ale czasem sie zdarza ze dorosle
            kobiety wciaz im ulegaja, no coz
            • super.kinia Re: dziewczyny!!! 02.06.05, 15:12
              czuje sie świeżo z foliową - ceratową wkładką....
          • beata1976 Re: dziewczyny!!! 03.06.05, 11:40
            Dzięki, dzięki, dzięki, to coś naprawde super na dzisiejszy pochmurny dzień; na
            pewno nikt by nie wymyślił lepszego podsumowania. Trzymaj się.

            kozica111 napisała:

            > Ja nosze wkładki w majtkach, pod pachami, oczywiście obowiązkowo wkładki w
            > butach...wchodząc do ubikacji przecieram deskę chusteczką odswieżającą,
            > pamiętam by po umyciu rąk juz nie dotykac do klamki w kibelku, wiec otwieram
            > drzwi gwałtownym rzutem ciała na te drzwi.W tramwaju nigdy nie siadam , bo
            jak
            > pomyślę ze tyle osób tam juz siedziało...Cały rok noszę rękawiczki z wkladką
            z
            > aktywnego węgla by na bierząco niszczyć bakterie które mogłyby zaatakować
            moje
            > ręce.Staram sie za dużo nie oddychać , bo wiadomo co bym mogła wciągnąc....;-)
      • Gość: tyle ;) IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 02.06.05, 15:46
        hmm.. sa kobiety z fizjologia typowa i oczywiscie z .. nietypowa!
        Normalnej zdrowej kobiecie wkladki nie zaszkodza, a czasami wrecz pomoga;
        wyjazdy, dni szczegolne czy tez krytyczne ;) a kobiecie z problemami maga wrecz
        zaszkodzic..
        Najlepszy jest umiar.

        W paplaniu tez ;)
        Milego dnia!
      • Gość: karolina Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:09
        ja zmieniam majtki raz dziennie - zakladam rano i zdejmuje jak ide spac

        moze ty dwa, ale nie wszyscy jak widzisz
        • papryczka_ag Re: wkładki w gaciach 02.06.05, 19:51
          Byłam dzis u lekarza i z ciekawości zapytałam jak to jest z tymi wkładkami w
          kwestii zdrowia. Uzyskałam odpowiedź iż nadużywanie wkładek prowadzi czasem do
          dziwacznych schorzeń, gdyż blokują one wbrew temu co twierdzą producenci dopływ
          powietrza w wymaganej ilości, utrzymują zbyt wysoką temperaturę. Zaleca się
          przy upławach, po miesiączce - ale w lecie nie są wskazane w ogóle.
          No cóż... Ja mojemu lekarzowi wierzę...
          • super.kinia Re: wkładki w gaciach 02.06.05, 20:05
            nareszcie mądra chociaż jedna!
      • bukfa Re: wkładki w gaciach 02.06.05, 20:22
        dziewczyny, a gdzie wasze ekologiczne sumienia? wyobrazcie sobie tylko ile
        produkujecie niepotrzebnych smieci tymi wkladkami :)
      • przemkowa.b Re: wkładki w gaciach 02.06.05, 20:42
        co za wątek...mi się wydaje,że damy o takich sprawach między sobą nie powinny
        rozmawiać tylko same sobie radzić.
        Więc ja także nie będę się tu zwierzać czego i kiedy używam lub nie.
      • easier_to_fly Re: wkładki w gaciach 02.06.05, 20:52
        Nie wiem, no nie wiem, o co chodzi, ale za każdym razem jak patrzę na tytuł
        tego wątku to wybucham śmiechem....:)))
        • Gość: Gina Re: wkładki w gaciach IP: *.MAN.atcom.net.pl 02.06.05, 21:04
          mam nadzieję, że niedługo temat rozmów o tych gaciach przesunie się dalej.
          nie czytałam wcześniejszych postów do tego wątku, ale domyślam się, że
          są "interesujące"...
          • easier_to_fly Re: wkładki w gaciach 02.06.05, 21:06
            W to nie wątpię <lol>
            • Gość: asia Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 10:59
              probowalam nie osic pare dni, ciezko ...
              zwlaszcza na w-fie ...
      • Gość: kobieta Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:07
        a ja myślałam, że gacie noszą mężczyźni
        ale obciach :(
      • Gość: aga Re: wkładki w gaciach IP: *.chello.pl 03.06.05, 12:21
        nosiłam zawsze, potem chłopak zaczal marudzic ze nie nawidzi tej tektury w
        moich gaciach, a pani ginekolog kazała mi je wywalic do kosza, mam skłonnosci
        do łapania infekcji, a ponoc wkładki i niebawełniana bielizna im sprzyjają (a
        chodze do naprawde dobrego gyna więc się nie czepiajcie)
        • k_m_m Re: wkładki w gaciach 03.06.05, 18:06
          Typowy temat na forum MODA. Pogratulować autorce!...Czuje się jakbym czytała
          listy w gazetce dla nastolatek...
          • skara Re: wkładki higieniczne 03.06.05, 18:24
            Może ktoś już wcześniej o tym pisał, bo nie mam czasu na czytanie wszystkiego,
            ale chcę ustosunkować się do noszenia wkładek a wydzieliny. Słuchajcie, kiedyś
            robiłam tak samo, nieprzyjemna wydzielina, ale nie grzybica, więc nosiłam
            wkładki. Nic nie pomagało. Ginekolog poradził mi żeby zrezygnowała z wkładek i
            zobaczyła czy się nie zmieni. Słuchajcie, po kilku dniach było o niebo lepiej,
            po kilku tygodniach problem się zupełnie rozwiązał. Po prostu skóra nie mogła
            wcześniej oddychać.
            Teraz używam wkładek tylko krótko przed okresem żeby nie poplamić majtek, poza
            tym noszę tylko bawełniane majtki i jest po problemie. Higiena i częsta zmiana
            bielizny wystarczą.
            Pozdrawiam
            • Gość: do skary Re: wkładki higieniczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:18
              ja sie ostatnio zastanawiam nad takim rozwiazaniem ...
              • skara Re: wkładki higieniczne 03.06.05, 21:25
                Po prostu spróbuj. To naprawdę przynosi efekty. I myślę, że szybko przywykniesz
                do nienoszenia wkładek.
                Powodzenia
      • Gość: ewi Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 14:24
        to niezdrowe ? mi ginekolog nie mowil ze powinnam zrezygnowac
        • Gość: Lenka Re: wkładki w gaciach IP: *.chello.pl 04.06.05, 14:47
          No nie wierze,że zwykłe wkładki mogą wzbudzać aż takie emocje u niektórych.
          Osobiście noszę(i lubię),choć nie cały czas oczywiście.
          Niezbyt polecane mogą być dla osób, które mają skłonności do łapania jakiś
          infekcji.

      • Gość: kasia Re: wkładki w gaciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:29
        wkladki szkodliwe, stringi szkodliwe, antyperspiranty szkodliwe, solarium tez,
        slonce tez, zanieczyszczone powietrze tez ...

        to co nie jest szkodliwe?
        Stringow tez nie nosicie??
        • super.kinia Re: wkładki w gaciach 05.06.05, 10:40
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > wkladki szkodliwe, stringi szkodliwe, antyperspiranty szkodliwe, solarium tez,
          > slonce tez, zanieczyszczone powietrze tez ...
          >
          > to co nie jest szkodliwe?
          > Stringow tez nie nosicie??


          nosicie, ale nie potrzebujecie wkładek!
          • Gość: Lenka Re: wkładki w gaciach IP: *.chello.pl 05.06.05, 19:15
            Noszę wtedy kiedy tego potrzebuję.
      • ela38 podsumowanie 06.06.05, 14:59
        Dziewczyny, litosci! Ja takze nosze wkladki, bo czuje sie bardziej swiezo. I
        juz. Moj sluz takze miewa nieprzyjemny zapach i niestety to zupelnie normalne.
        Do ginekologa chodze regularnie i bardzo czesto (co 3 miesiace) i wiem, ze
        jestem zupelnie zdrowa. Tak jak roznie pachnie pot roznych ludzi, tak samo
        roznie moze pachniec sluz wydzielany z pochwy. Poza tym jedne z nas sa bardziej
        wrazliwe na zapachy, inne mniej. I juz. Niech kazdy robi jak chce. Nie
        obrazajmy nikogo i nie obrazajmy sie tylko dlatego, ze ktos ma inne
        zdanie...Pzdr,
        ela
      • kasiunia62 Re: wkładki w gaciach 06.06.05, 15:34
        ja zmieniam bieliznę raz dziennie, ale wkłądki..kilka razy dziennie! bez
        wkładki czuję się niehigienicznie :)
      • oldbay Re: wkładki w gaciach 06.06.05, 23:08

        Ja na ogół nie noszę ale ostatnio jestem zmuszona bo mam problemy i sporo
        wydzieliny :(
        Ale motyw z kropelką moczu jest the best :)
        -
        oldbay

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka