Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Styl ubierania się młodych Ukrainek

    22.07.05, 21:51
    Dwa dni temu wróciłam z kilkudniowej podróży do Lwowa. Oprócz faktu, że
    ciepła woda była obecna w kranach dwa razy w tygodniu w godzinach 19:00 -
    21:00, moją i osoby towarzyszącej uwagę przykuł styl ubierania się dziewczyn.
    Cóż takiego niezwykłego było w owym stylu, zapytacie. Ano to, że widząc kwiat
    damskiej młodzieży kroczący po ulicach miałam jedno skojarzenie - tirówka
    czekająca na poboczu autostrady na klienta. Tym samym odwołuję krytyczne
    uwagi, jakie wygłaszałam wcześniej na tym forum w odniesieniu do naszych
    polskich przaśnych tipsiar. Polska tipsiara to LADY TIPSIARA w porównaniu do
    swojego ukraińskiego odpowiednika.

    Największą popularnością cieszą się tam buty na niebotycznych obcasach.
    Szczególnie ulubionym obuwiem są białe lub różowe plastikowe koturny o
    wysokości mniej więcej dwudziestu cm. Wśród ciuchów królują przede wszystkim
    mini o szerokości plastra, bluzeczki bardziej przypominające górę od bikini,
    aniżeli bluzeczki. Oprócz tego nieudolny styl boho, a wszystko to kompletnie
    niedobrane kolorystycznie, mieszanie deseni jest na porządku dziennym. Wygląd
    ciuchów krzyczy "bazar !". Obwieszanie się kilogramami sztucznej biżuterii
    jest dalej w modzie. Oprócz tego Ukrainki stosują bardzo mocny makijaż
    wieczorowy od wczesnych godzin rannych.
    Największe kurioza to panna o figurze modelki, ubrana w koszmarne turkusowe i
    bardzo skąpe "cuś", ze sztucznymi doczepianymi na chama warkoczykami na
    głowie i makijażu, który spowodował u nas zakrztuszenie się piwem w jednym z
    ogródków oraz kobieta z ustami obramowanymi bardzo ciemną bordową konturówką.

    Nie chcę tu sie bynajmniej wysmiewać z biedy na Ukrainie, bo ta stanowiła
    raczej przygnębiający widok. Nie mogę jednak zrozumieć, jak można się tak
    koszmarnie oszpecać. Ukrainki jako kobiety są bardzo ładne, tylko czemu się
    tak ubierają ? Zastanawiam się, czy jest jakakolwiek różnica pomiędzy
    wyglądem prostytutki, a wyglądem przeciętnej nastolatki na ulicy. Owsze, nie
    ma tam zbyt wielu sklepów, ludzie pieniędzy nie mają, ale nawet na tych ich
    bazarach można się naprawdę nieźle ubrać (kupiłam tam dwie rewelacyjne
    spódnice).
    Obserwuj wątek
      • Gość: Adi Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.net.autocom.pl 22.07.05, 22:14
        A widziałaś panienki w Kijowie?
        • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 11:00
          Niestety nie byłam w Kijowie. A co ? Jest trochę lepiej, czy jeszcze gorzej ?
          Tego drugiego już sobie nie wyobrażam, brrr
      • samo_zloto Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 22:22
        ja bylam we Lwowie rok temu, jesienia. jedyne co przykulo moja uwage w stroju Ukrainek to wlasnie buty. ale mialam pozytywne odczucia, buty mialy bardzo (bardzo) fajne (choc faktycznie zdziwilo mnie, ze wszystkie na wysokich obcasach)
        • black_magic_women Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 22:35
          czytalam kiedys wypowiedz mlodej Ukrainki o Polkach-otoz wg niej wyglad
          wieczorowy Polek rowna sie "ukrainskim porankom"niezle co?ja mam troche do
          czynienia,ze starszymi ,dobrze wyksztalconymi Ukrainkami,ktore maja rownie
          nieciekawy styl-nie epatuja wprawdzie seksem,ale ubieraja sie zwyczajnie
          brzydko,jedna ma w dodatku cala dolna szczeke w srebrze-a ma dopiero k35lat!
          • samo_zloto Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 22:38
            studiuje medycyne, mialam wlasnie kiedys przyjemnosc zebrac wywiad lekarski ze starsza ukrainka, ktora trafila tu do szpitala. no i wlasnie powiedziala,ze byla kiesys jakas akcja wymiany zebow, wiec wymienila sobie wszystkie na zlote ;-)
            • black_magic_women Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 22:49
              wiesz,ale ta moja ma dopiero 35 lat i jest wykladowca na uniwersytecie!!!!
              • samo_zloto Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 22:56
                no to faktycznie. ale wiesz..srebro teraz TAAAKIE modne ;-)
                • black_magic_women Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 23:03
                  spojrzalam wlasnie na Twojego nicka.......nie moge prrzestac sie smiac;)))
                  • samo_zloto Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 23:06
                    sie wie! <blysk blysk zebami>
                    • black_magic_women Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 23:08
                      zawsze Twojego nicka czytalam jako"samo zlo"-jest chyba taki raper WUJEK SAMO
                      ZLO,dopiero teraz oswiecil mnie blyski intieligiencjyi
                      • samo_zloto Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 23:15
                        to bylo po prostu 'oswiecenie'
        • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 11:03
          No dokładnie ! Podziwiam je za to, że łażą w tych niebotycznych obcasach po
          tych straszliwych kocich łbach i odpadających płytach chodnikowych... Ja bym
          giczoły poskręcała i to natychmiast.

          Notabene, na bazarze lwowskim widziałam buciki na wysokim obcasie dla... 3-
          letniego dziecka. Widziałam też ok. 7-letnia dziewczynkę w butach na koturnach.
          No comments.
      • very_famous Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 23:11
        Byłam na Ukrainie jakieś 10 lat temu. Wtedy ciepła woda była też w określonych
        godzinach ale codziennie.
        • kinky5 Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 22.07.05, 23:26
          dziwnym jest dla mnie fakt ze bedac na emigracji dalej ubieraja sie tak samo.
          Bez gustu ladu i skladu.
          To chyba nie jest wina braku sklepow tylko wrodzone predyspozycje, a raczej ich
          brak.
          • Gość: aga Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.chello.pl 23.07.05, 10:31
            nie wiem czy wiecie ale o Polkach na świecie mówi się to samo:
            - że zawsze "opalone"
            - że wszystkie z tipsami i francuskim manikiurem
            - że umalowane zawsze i zwykle za mocno do pory dnia
            - że zawsze na obcasach i najczęściej w butach z czubem
            - ze zawsze kolorowo
            - że zawsze styl "elegancki" czyli jakby szly na imprezę
            • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 10:59
              Wcale nie jestem zdziwiona tymi opiniami. Przyczepiłabym się jedynie
              do "kolorowo" - no przecież chyba lepiej niż szaro-buro, oraz do ostatniego
              punktu. Sorry, ale wolę chodzić ubrana elegancko na codzień (tylko nie wiem
              dokładnie, o który typ elegancji wygłaszającym te opinie chodzi), niż łazić w
              dresach, workowatych bluzach i podkoszulkach oraz bezkształtnych dżinsach jak
              np. Amerykanie.

              Gość portalu: aga napisał(a):

              > nie wiem czy wiecie ale o Polkach na świecie mówi się to samo:
              > - że zawsze "opalone"
              > - że wszystkie z tipsami i francuskim manikiurem
              > - że umalowane zawsze i zwykle za mocno do pory dnia
              > - że zawsze na obcasach i najczęściej w butach z czubem
              > - ze zawsze kolorowo
              > - że zawsze styl "elegancki" czyli jakby szly na imprezę
              • chicaelectronica Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 17:42
                1.
                "elegancko" jest w cudzysłowie

                2. a ja na przykład widzę że Polki na wakacjach preferuja głownie oczojebny róż
                • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 01:34
                  To niedobrze. Powiedziałabym, że wręcz paskudnie ;)

                  chicaelectronica napisała:

                  > 2. a ja na przykład widzę że Polki na wakacjach preferuja głownie oczojebny
                  róż



      • Gość: Sel Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.chello.pl 23.07.05, 11:04
        Dokładnie wiem o czym piszesz =) Moja przyjaciółka miała znajomą ukrainkę. Gdy
        ją poznałam miałam bardzo mieszane uczucia.
        Była piękną i zgrabną 19 letnia dziewczyną ale styl ubierania taki, że jak
        weszła z nami do naszego osiedlowego pubu to wszystkie oczy były skierowane
        tylko na nią. Strasznie odstawała ubiorem i zachowaniem od nas-pospolitych
        polek. Białe kozaki z cekinkami, czubeczkiem i na wysokim obcasie. Różowa
        bluzeczka ze świecącymi gadżetami (łańcuszkami, cyrkoniami itp) do tego biały
        żakiecik, farbowane blond włosy i masa biżuterii (pierścionek na prawie każdym
        palcu tak jak Doda) i bardzo mocny makijaż ;) W słowach też nie przebierała ;)
        No ale zapewniam, że nawet taką "inną" osobę można polubić i zaprzyjaźnić się ;)
        Pozdrawiam
      • Gość: Suatilja Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 23.07.05, 11:16
        Cos podobnego, ja tez bylam we Lwowie i ciepła woda byla codziennie od 6 do 9
        rano i jakos pozniej wieczorem tez ;>
        A co do ubioru to masz całkowita racje... Kiedys poszlismy obejrzec najstarszy
        ormianski kosciol (cudo, tak swoja droga) i ze zdumieniem spojrzalam na dwie
        dziewczyny stojace przed wejsciem.. Czarne włosy ze wsciekle czerwonymi
        pasemkami, czarna, wielka grzywka, makijaz a'la "szczesliwa panda" z tym, ze w
        odcieniach błekitu i fioletu :} Białe kozaki, biała przykrotka spodniczka i
        biały zakiet. Oczywiscie wszedzie złote guziki, klamerki, paski, suwaczki i
        jakies miziadełka, na ktore nawet okreslenia nie znam. Widok mnie z lekka
        zszokował, az zapytalam sie przewodnika dlaczego prosytutki stoja przed
        kosciołem w niedziele... Dziwnie sie spojrzal i cicho powiedzial "to sa Ormianki
        i przyszły na msze.."
        Zdarzaly sie sliczne dziewczyny ubrane ze smakiem, ale to byl moze 1% mlodych
        kobiet chodzacych po ulicach. Znakomita wiekszosc wygladala jak nasze tirowki.
        Polskie tipsiary bylyby tam kwintesencja dobrego smaku i subtelnosci ;-)

        pozdrawiam!
        • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 12:59
          O rety, ale gafa, hehe. Tak się zastanawiam, czy on w ogóle pojął, dlaczego
          zadałaś mu takie pytanie, czy też wziął Cię za wariatkę. Bo na przykład w
          Lwowie nikt się za takimi pannami nie ogląda, co nas zadziwiło. Później
          doszłyśmy do wniosku, że to po prostu codzienny widok i nikt tam nie uważa tego
          za osobliwe, jakby to miało miejsce w innych krajach.


          Widok mnie z lekka
          > zszokował, az zapytalam sie przewodnika dlaczego prosytutki stoja przed
          > kosciołem w niedziele... Dziwnie sie spojrzal i cicho powiedzial "to sa
          Ormiank i i przyszły na msze.."

          Pewnie się można zaprzyjaźnić z tak ubraną dziewczyną, ale szczerze mówiąc
          trochę by mi było wstyd iść z taką po ulicy u nas w Polsce. Myślę, że w naszym
          kraju taki strój kojarzy się jednoznacznie.

          Co do wody, no to cóż... Nam też powiedziano, że woda ciepła jest właśnie w
          takich godzinach, ale było trochę inaczej. Nic to, zimna woda zdrowia doda ! ;))

          • Gość: Suatilja Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 23.07.05, 13:39
            No troche sie zdziwił, zwlaszcza, ze byl Ukraincem :>

            A co do wody - to u nas tez raz byla, raz jej nie bylo..
            Najgorsza dla mnie chwila bylo, kiedy chcialam w nocy umyc zeby (pozny, hehe,
            powrot) i w ogole - chociaz rece i buzie. A tu - brak wody w kranie :) Moglam
            sobie ze spluczki od "toalety" nabrac co najwyzej... Na drugi raz zostawilam
            sobie troche w dzbanku :)
          • zettrzy Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 15:49
            charade napisała:

            > doszłyśmy do wniosku, że to po prostu codzienny widok i nikt tam nie uważa tego
            > za osobliwe, jakby to miało miejsce w innych krajach.
            >
            w Nowym Jorku tez nikt by nie dostrzegl osob tak ubranych, a nawet fakt ich
            dostrzezenia bylby uznany za brak obycia i znajomosci innych kultur

            natomiast juz pare mil dalej, w jakims przysiolku industrialnym w New Jersey,
            osoby tak ubrane moga stanowic norme, skutkiem czego wszyscy sie gapia na
            kobiety w innym stroju

            taki, powiedzmy, relatywizm estetyczny
            • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 15:57
              Nowy Jork, to Nowy Jork, moja droga Zettrzy ;)
          • Gość: fergie18 Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 00:37
            w naszym kraju zbyt wiele rzeczy pojmuje sie jednoznacznie....
      • Gość: Pimkie Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 15:34
        Kobiety na Ukrainie chodza ubrane na swoj sposob, w Arabii Saudyjskiej jeszcze
        inaczej, we Wloszech tez inaczej. To chyba dobrze, ze nie wszyscy sa identyczni.
        To powoduje, ze zycie jest interesujace. A mierzenie wszystkich swoja miara
        swiadczy o braku horyzontow.
        • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 15:43
          blablablablablablablablablabla

          Och, jak ja kocham takie bojowniczki o "lepszy" świat. To jest forum
          dyskusyjne, moja droga, i to forum o modzie. Rzuciłam temat całkowicie zgodny
          merytorycznie. Skrytykowałam, bo to moje święto prawo.
          Na miano "braku horyzontów" zasługuje raczej brak swojego zdania i słodkie
          pierdzenie.


          Gość portalu: Pimkie napisał(a):

          > Kobiety na Ukrainie chodza ubrane na swoj sposob, w Arabii Saudyjskiej jeszcze
          > inaczej, we Wloszech tez inaczej. To chyba dobrze, ze nie wszyscy sa
          identyczni
          > .
          > To powoduje, ze zycie jest interesujace. A mierzenie wszystkich swoja miara
          > swiadczy o braku horyzontow
          • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 23.07.05, 15:47
            A poza tym...

            > Kobiety na Ukrainie chodza ubrane na swoj sposob, w Arabii Saudyjskiej jeszcze
            > inaczej, we Wloszech tez inaczej


            NAPRAWDĘ ????? Odkrywczość tego stwierdzenia zwaliła mnie po prostu z nóg, hehe
      • Gość: Ania Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.chello.pl 23.07.05, 15:58
        Przypominam sobie ze ogladalam kiedys wywiad z zona Cezarego Pazury. Wydaje mi
        sie ze pochodzi ona zza naszej wschodniej granicy. I ona oczywiscie bardzo duzo
        mowila o modzie i sposobie zachowania i stwierdzila ze polki sie raczej kiepsko
        ubieraja, ze razi ja brak ozdob maijazu i takich odswietnych strojow w tygodniu.
        Ze powinien byc wlasnie mocny makijaz, duzo widocznej bizuterii, zamki, czuby,
        duzo wzorow i wlasnie nie powinno byc tego dobierania wszystkiego
        kolorystycznie, ze to takie przesadnie elegenckie. Bo u nich tam na
        wschodzie........
        • black_magic_women Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 10:34
          ale Weronika P. jest bardzo ladna,malo ostentacyjnie i dosc ladnie ubrana
          kobieta,przynajmniej na tych paru fotografiach w prasie ktore widzialam!wiec
          skad takie wypowiedzi?!ale...przypominam sobie jedno zdjecie-ona,maz i dziecko w
          duzo dluzszych niz macoszka gatkach-p.Weronika miala tam majtasy,nawet nie szorty;)
      • przemkowa.b Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 13:55
        Ja mam tylko jedno pytanie: czy WSZYSTKIE dziewczyny w wieku nastoletnim i
        starszym tak chodzą ubrane? Czy TYLKO TAKIE widziałaś?
        Mam koleżankę z Ukrainy studiującą na naszej uczelni, śliczna dziewczyna,
        ubiera się normalnie i nawet się nie maluje:)))
        Nie żebym się czepiała, może faktycznie miałaś takie odczucia, w końcu byłaś
        tam ty a nie ja:))) ale troszkę mi ton tego wątku przypomina wątki typu,
        że "wszystkie dziewczyny w Pl noszą dżinsy w kolorze indygo", "Polki wszystkie
        to różowo ubrane blondynki" itp.itd.
        Jako przeciwnik wszelkiego generalizowania po prostu chcę wiedzieć:)))
        • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 14:30
          Wiesz Przemkowa, nie jestem w stanie stwierdzić, czy wszystkie nastolatki
          ukraińskie tak się noszą. Swoje spostrzeżenia opieram na tym, co widziałam na
          ulicach - tam naprawdę królowały dziewczyny tak ubrane. To samo w ogródkach.
          Jedynie w ogródkach drogich knajp siedziały kobiety ubrane zupełnie inaczej.

          Tak się zastanawiam, jak sie mnie zapytałaś, pewnie obcokrajowcy przyjeżdżający
          do Polski też myślą, że wszystkie Polki to tipsowe solariozy na podstawie tego,
          co widzą na ulicach. To oczywiście nieprawda, ale jednak dużo dziewczyn tak się
          nosi, co do tego nie ma wątpliwości.
          • przemkowa.b Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 14:34
            To prawda, nawet wczoraj widziałam trzy idące razem dziewczyny, które ze
            względu na kolor włosów (to już nie były blondynki tylko "platynki":))) i strój
            mogłyby być trojaczkami:))) wszystkie w zestawie róż+biel.
            Osobiście uważam, że blondynki po prostu źle wyglądają w talkich zestawieniach
            kolorystycznych, choć sama uwielbiam róż.
            Ale każdy przyzna, że brunetka lepiej w różu wygląda, tak nawiasem mówiąc:)))
            Tylko nie lubię generalizowania, jestem na nie wprost uczulona... dlatego
            zapytałam:)))
      • Gość: nadinka Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.bpl.vectranet.pl 24.07.05, 14:01
        a po co tak od razu Ukrainkami sie bulwersowac, wystarczy do warszawy pojechac ;D
      • Gość: terry Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.aster.pl 24.07.05, 14:19
        No cóż - tak wyglądają atrakcyjne kobiety. Teraz pewnie pposypią się złosliwe
        komentarze, ale ja nie znoszę Polek latających w jeansach do ziemi przez całe
        upalne lato, noszących obleśne buty (a szpilki są suuper eleganckie, choć
        pewnie niewygodne do noszenia cały dzień. Ale ja też zamiast w eleganckim
        garniaku wolę chodzić w powyciąganynm t-shircie - czy to oznacza że zawsze mam
        tak chodzić??). Niestety, ale Rosjanki, Ukrainki są atrakcyjniejsze od Polek i
        potrafią eksponować swoje ciało. Tylko grubym paszczurom w Polsce to nie w
        smak.
        • przemkowa.b Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 14:24
          Gość portalu: terry napisał(a):

          > No cóż - tak wyglądają atrakcyjne kobiety. Teraz pewnie pposypią się złosliwe
          > komentarze, ale ja nie znoszę Polek latających w jeansach do ziemi przez całe
          > upalne lato, noszących obleśne buty (a szpilki są suuper eleganckie, choć
          > pewnie niewygodne do noszenia cały dzień. Ale ja też zamiast w eleganckim
          > garniaku wolę chodzić w powyciąganynm t-shircie - czy to oznacza że zawsze
          mam
          > tak chodzić??). Niestety, ale Rosjanki, Ukrainki są atrakcyjniejsze od Polek
          i
          > potrafią eksponować swoje ciało. Tylko grubym paszczurom w Polsce to nie w
          > smak.

          ??????????????????????????????????????????????????????????????
        • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 14:32
          Taaaaaaaaaaak, Polki są strasznie grube. Istne cheesburgery ! A wszyscy
          obcokrajowcy, którzy przyjeżdżają do Polski co prędzej z niej chcą uciekać, bo
          tu taaaaaakie brzydkie kobiety, buehuehuehuehue


          Gość portalu: terry napisał(a):

          >Niestety, ale Rosjanki, Ukrainki są atrakcyjniejsze od Polek i
          > potrafią eksponować swoje ciało. Tylko grubym paszczurom w Polsce to nie w
          > smak.
          • Gość: terry Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.aster.pl 24.07.05, 17:29
            Nie napisałem że WSZYSTKIE Polki są grube. Polecam mocniejsze okulary. Nie
            podoba mi się tylko obowiązujący styl biurowego babo-chłopa w kwadratowym
            kostiumie, szarych spodniach i butach na płaskiej podeszwie. (Może i są
            wygodne, ale w takim razie od razu polecam klapki - te to dopiero są wygodne ;-
            )) Nie twierdzę też że WSZYSTKIE Rosjanki czy Ukrainki mają sufer figury i
            świetny gust. Ale potrafią być kobiece, a nasze Panie tę cechę zatracają.
            (Mówimy tu o wyglądzie, nie o zachowaniu). Dlaczego nie chodzicie w
            spódniczkach?? Gdy widzę Wasze jadowite komentarze że tamte to "prostytutki" to
            myślę jedno - zazdrościcie.

            • kochanica-francuza bo widzisz terry 24.07.05, 18:24
              Gość portalu: terry napisał(a):

              > Nie napisałem że WSZYSTKIE Polki są grube. Polecam mocniejsze okulary. Nie
              > podoba mi się tylko obowiązujący styl biurowego babo-chłopa w kwadratowym
              > kostiumie, szarych spodniach i butach na płaskiej podeszwie.

              niestety TAKIEGO STROJU wymaga SZEF - za rózowe spódniczki i sexy buciczki
              zwolniłby delikwentkę z pracy

              dotarło wreszcie?
              • kochanica-francuza kultura bizantyjska 24.07.05, 18:25
                może ona sprawiła, że ich stroje są takie kiczowate? współczesna wersja
                bizantyjskiej barwności i przepychu?
              • Gość: terry Kochanico, piłaś coś? IP: *.aster.pl 24.07.05, 20:07
                Bo widzisz, ja mówię o stroju na co dzień - nie tym biurowym. Opisane w tym
                wątku Ukrainki chyba też nie były obserwowane w biurze, ale tak po prostu,
                idące po mieście, spacerujące ulicami. Dotarło wreszcie? Ilekroć facet zachwyca
                się kobietą atralcyjnie ubraną, tylekroć inne, zazwyczaj duuużo mniej
                atrakcyjne aż syczą i judzą :prostytutka, dziwka, jak ona wygląda. Nie raz
                byłem świadkiem takich reakcji.
                • kochanica-francuza Re: Kochanico, piłaś coś? 24.07.05, 20:58
                  Gość portalu: terry napisał(a):

                  > Bo widzisz, ja mówię o stroju na co dzień - nie tym biurowym.

                  No ale żeby przebrać się w taki strój trzeba WYJŚĆ Z BIURA I DOTRZEĆ ULICAMI DO
                  DOMU.

                  A wtedy może zobaczyć nas terry i zacząć marudzić na forum.

                  Dotarło wreszcie?
                  • Gość: terry Re: Kochanico, piłaś coś? IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:02
                    Mogę Was także widzieć wieczorami, w weekendy i jakoś nie stwierdzam zmiany
                    stylu ubierania.
            • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 19:51
              No... od razu trzeba tak było mówić ! Że to Ty - ten fetyszysta od spódniczek.

              Dlaczego nie chodzicie w
              > spódniczkach?? Gdy widzę Wasze jadowite komentarze że tamte to "prostytutki"
              to myślę jedno - zazdrościcie.

              Poza tym odp...ol się Waćpan ode mnie, bo ja noszę spódniczki.
            • zettrzy Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 20:00
              Gość portalu: terry napisał(a):

              > (Mówimy tu o wyglądzie, nie o zachowaniu). Dlaczego nie chodzicie w
              > spódniczkach?? Gdy widzę Wasze jadowite komentarze że tamte to "prostytutki" to
              > myślę jedno - zazdrościcie.
              >
              widzisz terry, typowe na tym forum - wszyscy zapominaja ze aby zazdroscic trzeba
              miec jakis OBIEKT zazdrosci; w koncu sposob na zazdrosc o spodniczki jest bardzo
              prosty - wystarczy je nosic
              nb, dzisiaj prostytutki prawdopodobnie nosza czesciej spodnie niz spodnice, wiec
              fakt komentarz jest chybiony - ale to nie znaczy ze wynika on z zazdrosci
            • Gość: Ania do pana o nicku terry IP: *.chello.pl 24.07.05, 20:01
              Bylam wczoraj o 21 na miescie (wawa). Ani w metrze, ani na Chmielnej, ani na
              Nowym Świecie, ani na Foksal nie widzialam pasztetow, babochlopow etc. Nie
              widzialam tez panien w opisywanym tu stylu ukrainskim. Przykro mi. Ukrainki lub
              Rosjanki zbyt czesto myla elegancje z tzw. dziwkarskim wygladem ktory byc moze
              jest odpowiedni do klubu lub jako wstep do intymnego spotkania z facetem a nie
              na co dzien (zwlaszcza twarz kapiaca od makijazu, szpony z brudem pod spodem i
              lazenie na przesadnie seksownych butach - tutaj uprzedzam atak szpilki posiadam
              i waze 47 kg, zeby nie bylo ze zazdroszcze). No ale taki ekspert jak ty i tak
              wie lepiej.
              • Gość: terry Re: do niejakiej Ani IP: *.aster.pl 24.07.05, 20:12
                Za to Ty jesteś na pewno ekspertką od tego co się podoba facetom, prawda? Gdzie
                mi, facetowi, do Ciebie? Nikt nie mówi o brudzie pod paznokciami czy innej
                patologii tego typu. Ale na 10 polskich kobiet na ulicy, 9 ma na sobie spodnie
                i nijaki szarawy kostium. To fakty. Dlaczego kobieta w spódniczce i na
                szpilkach musi być od razu dziwką? No dlaczego? To Wam tu na forum odbija,
                zakompleksione ciotki-klotki.
                • zettrzy Re: do niejakiej Ani 24.07.05, 20:14
                  > zakompleksione ciotki-klotki.

                  przepros nas za to
                  • Gość: terry Re: IP: *.aster.pl 24.07.05, 20:29
                    Obraza majestatu, co? Ktoś ośmielił się nie popaść w zachwyt nad Polkami.
                    Tworzycie tu takie kółko wzajemnej adoracji - My takie ładne, gustowne,
                    eleganckie i te fe, brudne Rosjanki, fuuu Ukrainki.. Nie jesteście cudem świata.
                    • zettrzy Re: 24.07.05, 20:35
                      nie obraza majestatu, tylko kolejny przyklad chamstwa
                    • Gość: Ania Re: IP: *.chello.pl 24.07.05, 20:38
                      Jak sie nie podoba to spadaj stad i nie czytaj. Co do kobiet w szpilakch - nie
                      przypominam sobie zeby ktos cos pisal ze kobieta w szpilkach to dziwka - ja tam
                      za seks pieniedzy nie biore i nie zamierzam brac a jak zauwazyles z pewnoscia
                      (bo bardzo uwaznie przeczytales moj poprzedni post) szpilki nosze....
                      Co do ciotki klotki - brakuje mi do takowej sporo lat i kilogramow.
                      A co do brudu pod szponowatymi tipsami - chlopcze, musze cie rozczarowac. To nie
                      esktremum, to rzeczywistosc. W ciagu dnia pod tipsoszabelke wchodzi brud, kurz,
                      resztki mydelka.... a czyszczenie takowej od spodu jes niewygodne (wiem od
                      posiadaczek - caly czas mowie o tisoszabelkach a nie o krotszej wersji).
                      Owszem, wiele z nas jest ladnych i gustownych. Ja jestem i to bardzo.
                      Z twoich postow bije agresja - czyzby jakas polska cziewczyna ubierajaca sie
                      szaro i skromnie kopniaka w tylek dala i teraz trzeba sie u Rosjanek i Ukrainek
                      pocieszac ???
                      Ciao
                      • zettrzy Re: 24.07.05, 20:40
                        > Z twoich postow bije agresja - czyzby jakas polska cziewczyna ubierajaca sie
                        > szaro i skromnie kopniaka w tylek dala i teraz trzeba sie u Rosjanek i Ukrainek
                        > pocieszac ???

                        wyjelas mi to z klawiatury - wyglada na to ze dostal zdrowego kopa od kolejnej
                        dziewczyny i sam nie wie co ze soba zrobic
                        • Gość: terry Re: IP: *.aster.pl 24.07.05, 20:50
                          Otóż moje żałosne ciotki-klotki tak się składa że od 4 lat jestem z piękną,
                          zgrabna Polką, która jednakowoż nie wstydzi się w lato chodzić w spódniczce,
                          nie używa tipsów ani nie jest wulgarna, ale wygląda jak kobieta a nie babochłop
                          w przetartych jeansach. Ja nie wyśmiewam facetów z innych krajów, za to Wy
                          najwyraźniej macie jakieś ogromne kompleksy względem dziewczyn ze wschodu.
                          Wychodzi to Wam z każdego zdania. Stereotypy, słabo skrywana zawiść,
                          przekonanie o własnej niezwykłości. Takie jesteście - prawda boli jak widać.
                          • Gość: Ania i znowu do slepej jednostki o nicku terry IP: *.chello.pl 24.07.05, 21:03
                            jakbys niedojdo czytal uwaznie to bys zauwazyl ze forumowiczki chodza w
                            spodnicach i stososnym do nich obuwiu.
                            Prawda nie boli - boli brak umiejetnosci rozumienia czytanego tekstu.
                            • Gość: terry Re: i znowu do slepej jednostki o nicku terry IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:07
                              Fakt, nie wiem jak wyglądasz na żywo więc niekoniecznie personalnie odbieraj
                              moje posty. Ale że jesteś chamską, głupią babą to sama
                              potwierdzasz. "Niedojdo" - baaardzo elegancko mówisz. Słoma z butów wychodzi.
                              Nie potrafisz sklecić zdania bez epitetów?
                              • Gość: Ania Terry you're the beeeeeeeeeeeest.................. IP: *.chello.pl 24.07.05, 21:11
                                Alez nie goraczkuj sie tak moj ty arystokrato... wybacz ze ja (uwaga cytuje
                                twoja wypowiedz) chamska, glupia baba za ktora snuje sie sloma wypadajaca z
                                butow na plaskim obcasie (bo chamy nosza sila rzeczy plaskie obcasy, jak w swoim
                                geniuszu dowiodles, o najmedrszy z madrych) nazwalam cie niedojda, wiem ze
                                nalezy zwracac sie do ciebie tylko Panie i wladco, za co ja pokornie przepraszam.

                                Nadal sugeruje opanowanie sztuki czytania ze ZROZUMIENIEM.
                                • Gość: tamiza [...] IP: *.btk.net.pl 26.07.05, 14:48
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • kochanica-francuza styl terry`ego 24.07.05, 21:13
                  To Wam tu na forum odbija,
                  zakompleksione ciotki-klotki.
              • Gość: Lenka Re: do pana o nicku terry IP: *.chello.pl 24.07.05, 20:48
                Nie wiem czy Ukrainki,ale Rosjanki lubią wzory,przesyt,bogactwo,nadmiar
                wszystkiego.Taki właśnie styl bazarowy.
                Pracowałam kiedyś w pewnej firmie i na Rosje szły takie rzeczy, kóre u nas by
                się w życiu nie sprzedały.Raczej o dobry gust bym je nie posądziła.
                • kochanica-francuza Do terry`ego 24.07.05, 21:00
                  a podrózując , spędzając dziesiątki godzin w pociągach, tachając ciężką torbę,
                  albo po prostu tachając do domu 7 kg zakupów - twoja pani też dyrda na szpileczkach?
                  • Gość: terry Re: Do terry`ego IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:05
                    Jeśli ma ciężkie zakupy, to ja je za nią tacham. To oczywiste. I nie czepiaj
                    się szpilek czy spódniczki, bo mówiłem ogólnie o kobiecym ubraniu - rozumianym
                    jako coś ciekawszego niż biurowy dress code albo banalne jeansy.
                    • kochanica-francuza Re: Do terry`ego 24.07.05, 21:15
                      Gość portalu: terry napisał(a):

                      > Jeśli ma ciężkie zakupy, to ja je za nią tacham. To oczywiste. I nie czepiaj
                      > się szpilek czy spódniczki, bo mówiłem ogólnie o kobiecym ubraniu - rozumianym
                      > jako coś ciekawszego niż biurowy dress code albo banalne jeansy.


                      Dobrze, zaproponuj WYGODNE i KOBIECE ubranie na:

                      - cały dzień latania po mieście
                      - plus trzy kilo lektur

                      - kilkugodzinną podróż pociągiem

                      - kilkugodzinną podróż samolotem plus dwoma miejscowymi autobusami (plus
                      wściekłe latanie po lotnisku, bo jeździmy na własną rękę i wszystko trzeba
                      samemu znaleźć i zorganizować, en francais)
                      • kochanica-francuza \Terry, gdzie propozycje stroju? 24.07.05, 21:33
                        Kochanica, bezetka pozbawiona służby:-((((
                      • dagny1001 Re: Do terry`ego 26.07.05, 15:26
                        To wprawdzie nie do mnie, ale pozwolę sobie zaproponować. Luźna spódnica
                        dowolnej długości, klapki na delikatnych koturnach, kobiece, a jednocześnie
                        najwygodniejsze buty na świecie. Nie gumowe japonki oczywiście, tylko takie z
                        bardziej zabudowaną górą, nadające się do wyjścia na miasto. Może być?
                  • Gość: Ania Re: Do terry`ego IP: *.chello.pl 24.07.05, 21:05
                    dziewczyno co ty piszesz. Jego pani nie dyrda - jak mozesz uzywac tak wulgranego
                    slowa. Bije od ciebie zawisc, wszytsko pzrez ten moherowy beret (mozg sie
                    pzregrzewa). Jaka torba, jakie 7 kg, gdzie tam. Z torbami to takie stare raszple
                    jak my lataja. Arystokracja ma sluzbe (tylko sadzilam ze arystokracja opanowala
                    umiejetnosc czytania tego co ludzie pisza ale Terry jest wyjatkowy....)
                    • Gość: terry Re: Do ani IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:09
                      I co jeszcze wymyślisz? Dawaj, nie powstrzymuj żółci.
                      • Gość: Ania Re: Do ani IP: *.chello.pl 24.07.05, 21:13
                        Panie i wladco, zwroc swoj wzrok nieco ku gorze do postu z anglojezycznym tytulem...
                        • Gość: terry Re: Do ani IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:17
                          Ktoś kiedyś stwierdził: "Głupia nastolatka" to tautologia. I Ty to swoim
                          gadaniem potwierdzasz. Tyle.
                          • Gość: Ania Re: Do ani IP: *.chello.pl 24.07.05, 21:32
                            tautologia (Wilga)
                            rz. ż IIb 1. ‘wyraz, powiedzenie powtarzające niepotrzebnie zawartą już w
                            wypowiedzi treść, np. wrócić z powrotem‘ 2. log. ‘wzór, konstrukcja zdania, w
                            którym każde zdanie przylegające do tego wzoru jest prawdziwe’
                            nastolatek (Wilga)
                            rz. mos IIIb, D. ~tka ‘chłopiec mający kilkanaście lat’ - zwracam uwage na
                            kilkanascie. walnales sie o 10 lat terry.

                            Biorac pod uwage caloksztalt twoich wypowiedzi na forum w stosunku do mnie
                            stosujesz wypowiedzi ktore raczej powinienes zastosowac w stosunku do samego
                            siebie. A tak w ogole to nie jestem az taka nerwowa jak ty - ja tak moge sie
                            bawic jeszcze dlugo. Cos czuje ze zaczyna ci brakowac argumentow ale moze cos
                            jeszcze urodzisz.
                            Czekam z niecierpliwoscia.
                            Ciao.
                            • Gość: terry Re: Do ani IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:36
                              Widzisz, zupełnie nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi. Nastolatka=głupia, więc
                              pisanie "głupia nastolatka" to powtarzanie tego samego, >>> inaczej pleonazm
                              (biegnij szybko i ten wyraz sprawdzić w słowniku). Demaskujesz swoje braki
                              językowe siląc się na złośliwość. Tylko za cienka w uszach do tego jesteś.
                              • Gość: Ania Re: Do ani IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:12
                                powtarzaniem tego samego sa twoej posty w ktorych obrzucasz forumowiczki blotem
                                powtarzajac jak zdarta plyta teksty o wrednych babach co to ukrainkowm obsasow i
                                urody zazdroszcza. A jak sie ktora odezwie to tez sie powtarzasz plujac agresja
                                i wyzywajac od chamow.
                                Nadal postuluje abys wyrobil sobie nawyk DOKLADNEGO CZYTANIA watkow oraz nauczyl
                                sie radzic sobie z wyrazna frustracja.
                              • pandoora Re: Do ani 24.07.05, 22:14
                                cytuję: nastolatka=głupia

                                Uwierz nie każda nastolatka jest głupia. To, że Ty będąc nastolatkiem byłeś
                                głupi nie znaczy, że musisz uogólniać. Wypraszam sobie.
                                • Gość: Ania Re: Do ani IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:16
                                  On nie byl nastolatkiem. On JEST nastolatkiem i to do tego tepo onanizujacym sie
                                  przed kompem. (do Terryego - wiem jestem wulgarnym chamskim babochlopem; co
                                  wiecej z toba trzeba po chamsku, bo inaczej nie rozumiesz).
                    • kochanica-francuza Re: Do terry`ego 24.07.05, 21:12

                      > slowa. Bije od ciebie zawisc, wszytsko pzrez ten moherowy beret (mozg sie
                      > pzregrzewa).

                      No bo ksiądz nic nie mówił, żeby w lecie zdejmować...

                      ;-))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • charade Moje drogie Panie !!! 24.07.05, 21:51
                        A po cóż Wy uprawiacie te konwersacje z tym tępawym fetyszystą ? Przecież on
                        nawet zabawny nie jest.
                        • Gość: terry [...] IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:59
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: Ania Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:14
                            oczywiscie. Wszytskie tutaj to wulgarne chamskie babochlopy.
                            A Terry ma coraz wieksze odciski na raczkach od onanizowania sie na mysl o tym
                            czego miec nigdy nie bedzie....
                            • Gość: terry Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.aster.pl 24.07.05, 22:18
                              Wylewania żółci ciąg dalszy? Bo wykazałem że kiepsko sobie radzisz z językiem
                              polskim? Hahahah. Próbuj być złośliwa, może kiedyś ci się uda.
                              • Gość: Ania Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:20
                                Ooo widze terry ze odciski na raczkach dzisiaj bardziej dokuczaja niz zwykle....
                                rozumiem, to musi byc wkurzajace nie moc sobie ulzyc....

                                Nadal postuluje abys nauczyl sie czytac watki na forum ze zrozumieniem....
                                • Gość: gość nr.69 Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:53
                                  No fajnie- poziom pierwszej klasy podstawówki tu widzę... Gratuluję drogim Paniom!
                            • charade Re: Moje drogie Panie !!! 24.07.05, 22:26
                              "Terry" ma chyba seksualną fiksację na punkcie wulgarnych chamskich
                              babochłopów. Pewnikiem taka właśnie mu dała kopa w tyłek, stąd te wyzwiska na
                              bogu ducha winne babochłopy.


                              Gość portalu: Ania napisał(a):

                              > oczywiscie. Wszytskie tutaj to wulgarne chamskie babochlopy.
                              > A Terry ma coraz wieksze odciski na raczkach od onanizowania sie na mysl o tym
                              > czego miec nigdy nie bedzie....
                            • kinky5 Re: Moje drogie Panie !!! 25.07.05, 03:49
                              Aniu!
                              Myslalam wlasnie o tym samym!!!
                          • Gość: lidkaa2 Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:14
                            Czy Twoja dziewczyna jest dziwką albo jedną z tych Ukrainek? Bo tak gorliwie
                            ich bronisz. Tylko się już tak nie denerwuj bo zawału dostaniesz przed tym
                            komputerem.
                            • Gość: terry [...] IP: *.aster.pl 24.07.05, 22:17
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • pandoora Re: Moje drogie Panie !!! 24.07.05, 22:22
                                To były wypowiedzi o stroju, nie o tych kobietach/dziewczynach.
                              • Gość: Ania Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:24

                                Nadal postuluje abys nauczyl sie czytac watki na forum ze zrozumieniem....

                              • lidkaa2 Re: Moje drogie Panie !!! 24.07.05, 22:25
                                Ty jesteś naprawde eyjątkowo głupi. Gdzie tu widzisz stereotypowe myślenie?
                                Dziewczyna była na Ukrainie i opisuje co tam widziała. A poza tym nie pisz, że
                                nie obrzucasz błotem tylko polemizujesz. Chyba nie wiesz co to znaczy.
                                • Gość: gość nr.69 Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 23:02
                                  Z własnego doświadczenia wiem, że na Ukrainie, Litwie i w Rosji nie wszyscy
                                  wyglądają tak jak tirówki. Niestety wiele dziewcząt "robi sobie krzywdę"
                                  stosując tego typu "upiększające" zabiegi i nosząc "szałową" odzież. Ale co kraj
                                  to obyczaj. W Polsce też mamy tego typu mundurki: np. dziarska babiczka
                                  całe-życie-w-jednych-dżinsach, różowe tipisiary z różowymi tipsami, solarki
                                  farbowane na żółtawy, względnie popielaty blond, czy w końcu- supermodne
                                  ostatnio!- dziewczęta w japonkach, odsłaniających wiszący fałd
                                  zero-sportu-zero-mięśnia biodrówkach i koniecznie wrzynających się w grube
                                  schaby po bokach stringach. Cudeńko!
                            • Gość: Ania Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:18
                              Ja wczesniej zasugerowalam ze jakas "szara Polka" kompnela go w tylek i teraz
                              pociesza sie u Ukrainek i Rosjanek..
                              • Gość: terry Re: Moje drogie Panie !!! IP: *.aster.pl 24.07.05, 22:19
                                Pudło. Ale próbuj dalej psycholożko do siedmiu boleści.
                                • Gość: Ania ooooooooooooooooooo IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:22
                                  oooooo widze ze argumentow juz calkowicie zabraklo....


                                  Nadal postuluje abys nauczyl sie czytac watki na forum ze zrozumieniem....
                                  • Gość: terry Re: ooooooooooooooooooo IP: *.aster.pl 24.07.05, 22:24
                                    Aniu, marsz do łóżeczka. Już dawno po dobranocce!
                                    • Gość: Ania Re: ooooooooooooooooooo IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:25

                                      Nadal postuluje abys nauczyl sie czytac watki na forum ze zrozumieniem....
                            • pandoora Re: Moje drogie Panie !!! 24.07.05, 22:19
                              Już dostał. Właśnie go jego ukraińska dziewczyna reanimuje..hehe
                          • pandoora Re: Moje drogie Panie !!! 24.07.05, 22:17
                            Żałosny to Ty jesteś.
                            • lidkaa2 Re: terry = wiewiór 24.07.05, 22:20
                              Tak samo głupi.
                              • pandoora Re: terry = wiewiór 24.07.05, 22:23
                                Wiewiór przynajmniej przeprosił.
                              • Gość: terry Re: IP: *.aster.pl 24.07.05, 22:23
                                Ależ się panie zasromiły! Ktoś miał czelność podważyć ich autorytet w sprawach
                                mody. Skandal! Jak to zakompleksione baby - nie ma dyskusji na argumenty tylko
                                zaczynają mnie wyzywać. Ale to tylko świadczy o was.
                                • Gość: Ania Re: IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:25

                                  Nadal postuluje abys nauczyl sie czytac watki na forum ze zrozumieniem....
                                • pandoora Re: 24.07.05, 22:26
                                  Używanie słów ''babochłopy'' świadczy o Tobię 'głupi nastolatku'
                                  • pandoora Re: 24.07.05, 22:27
                                    Tobie*, literówka.
                                • lidkaa2 Re: 24.07.05, 22:30
                                  Chłopcze to Ty tu wszystkich wyzywasz.

                                  terry napisał(a):
                                  nie ma dyskusji na argumenty tylko
                                  > zaczynają mnie wyzywać.

                                  Nie podałeś jeszcze ani jednego argumentu.
          • Gość: tamiza Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.btk.net.pl 26.07.05, 14:36
            oj żebyś się nie zdziwiła ...
      • Gość: orange Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:43
        Jak przekupy na bazarze,żałosne jesteście.Nie widzicie,że terry Was podpuszcza
        i niezle się przy tym bawi?
        A co do kobiet w spodniach lub tez nijakich mundurkach przyznaję mu
        rację.Większość jast najzwyczjniej brzydka i nieciekawa.
        • pandoora Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 22:46
          Kto mówi, że my sie dobrze nie bawimy ???!!! :D
        • lidkaa2 Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 24.07.05, 22:46
          Przecież wiemy, że nas podpuszcza, ale to my się przy tym dobrze bawimy. Widać
          po jego postach, że się bardzo denerwuje i jest bardzo kiepskim prowokatorem.
        • Gość: Ania Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.chello.pl 24.07.05, 22:48
          i vice versa, ja tam sie bawie doskonale. co do dwoch ostatnich zdan to
          chcialabym zobaczyc Twoje zdjecie, ot tak tylko zeby nabrac oglady i wreszcie
          wiedziec w co mam sie ubrac, no bo przy tylu spodnicach i dwoch parach spodni to
          mam problem....
          • Gość: orange Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:55
            wyrażnie było napisane,że mundurki są brzydkie,a nie kobiety.Bo są.Większość w
            każdym razie.
            A co ma do tego moje zdjęcie,to nie wiem.
        • Gość: gość nr.69 Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 23:05
          Większość kobiet czy spodni??:)
          • Gość: orange Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 23:10
            no juz sama nie wiem.Wszystko mi sie plącze,tipsy ze spodniami,kobiety z
            mundurkami,a Ukrainki z Rosjankami:))
            • kinky5 Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 25.07.05, 03:58
              a ja wczoraj gralam w tenisa z ukrainka ( sorry- ona sie czuje bardziej rosjanka).
              Bluzeczka obcisla w rozu i...krociutkie shorty jeansowe. Tak krotkie ze wszyscy
              na kortach mieli okazje podziwiac jej posladki.
              To faktycznie jest dobre dostosowanie stroju do sytuacji.
              Gdyby to byl prywatny klub z tzw. dress code to dawno by ja ....delikatnie to ujme
              wyprowadzili.
              Ale to faktycznie jeden przypadek- nie mozna generalizowac.
      • lucy215 Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 25.07.05, 09:07
        Charade, w tamtym roku byłam i w Kijowie, i we Lwowie:)w stolicy jest dużo
        gorzej jeśli chodzi o modę. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to kurtki
        skórzane i kozaki mimo bardzo ciepłego września. My chodzilismy jeszcze w
        krótkich spodenkach, a Ukrainki - już prawie na zimowo. Mocny makijaż, tipsy i
        cała reszta się zgadza, jak równiez to że prawie wszystkie są bardzo szczupłe i
        ładne (co zauwazył również mój towarzysz...wrr ;)
        • charade Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 25.07.05, 11:07
          Tak właśnie myślałam, że tam jest jeszcze gorzej pod tym względem. To co musi
          być w takiej Moskwie !

          Tak, Ukrainki to bardzo ładne dziewczyny, nie przeczę :) Tylko się oszpecają
          tymi strojami a la Królowa Nocy.


          lucy215 napisała:

          > Charade, w tamtym roku byłam i w Kijowie, i we Lwowie:)w stolicy jest dużo
          > gorzej jeśli chodzi o modę. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to kurtki
          > skórzane i kozaki mimo bardzo ciepłego września. My chodzilismy jeszcze w
          > krótkich spodenkach, a Ukrainki - już prawie na zimowo. Mocny makijaż, tipsy
          i
          > cała reszta się zgadza, jak równiez to że prawie wszystkie są bardzo szczupłe
          i
          >
          > ładne (co zauwazył również mój towarzysz...wrr ;)
      • ladyblue Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek 25.07.05, 14:45
        styl powszechny na całej Ukrainie ;)

        obowiązkowo niebotycznie wysokie obcasy, bardzo krótkie spódniczki i bardzo
        wieczorowy makijaż od rana.

        na Ukrainie jest dużo ładnych dziewczyn - potencjalnie ładnych, jakby je umyć,
        zrobić normalny kolor włosów i ubrać "spokojniej" ;)

        rozsmieszyla mnie ta niby ukrainska moda w wysokich obcasach - nijak nie daje
        obrazu tego, co tam sie nosi (a chyba takie było założenie)
      • Gość: MJ Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.05, 15:24
        Ja uwazam, ze Rosjanki i Ukrainki (i jeszcze Czeszki) sa czesto ladniejsze od
        Polek. jest jedno ale: otoz obowiazuje w rosji i ukrainie (o czechach sie nie
        wypowiadam, bo nie znam) trend, ze wyglad kobiety musi odzwierciedlac jej
        status spoleczny: a wiec, ze opalona, ze blond wlosy, ze bizuterii duzo, ze
        ubrania "gustowne". nawet na obczyznie ukrainka pozostanie ukrainka. mieszkam
        teraz w niemczech i widuje tu ladne dziewczyny, ktore musza kupic sobie markowy
        ciuch (niewazne jaki) z duza etykietka, aby muc sie pokazac. inna sprawa, to
        to, ze jak same znane mi ukrainki przyznaja ich na markowe ubrania nie stac,
        kupuja je dla nich stali albo przypadkowi partnerzy zyciowi.
        czasem wyglada to tak: falbaniasta spodnica, klapki japonki, pasek ze zlota
        klamra z logo Dollce Gabana, srednio ladna bluzeczka ale z napisem Gucci, do
        tego niegustowna torebka, pewnie jeszcze z ukrainy, to samo dotyczy butow, dosc
        duzo zlotej bizuterii, makijaz zwykle staranny, paznokcie zadbane. widac, ze
        sie powoli dziewczyny dorabiaja modnego stroju.
        szkoda, niemcy otwarcie sie z nich smieja.
      • Gość: brycha Re: Styl ubierania się młodych Ukrainek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 18:47
        oo...nie dobijajcie .. mój mąż jest dyrektorem na Ukrainie i zatrudia młode
        Ukrainki..zaczynam być zazdrosna.
      • titerlitury DROGIE PANIE 26.07.05, 15:14
        sprawa jest duzo prostsza niz mogło by sie wydawać. Społeczeństwo ukraińskie
        przezywa to co polskie pod konic lat 80 i na poczatku 90. W owym okresie
        odwiedzający Polske obcokrajowcy uważali, ze wszytkie Polki maja ufarbowane na
        blond włosy ze sporymi odrostami, paznokcie w kolorze purpury niezależnie od
        innych elementów stroju, wszytki nosza bluzki z wielka ilościa ozdób i
        koronkowe rajstopy (wypowiedż autentyczna). Dla mieszkanek zachodniej Europy
        taki styl był tak samo szokujący, jak szokuja nas dzis wymalowane i
        karykaturalnie podkreslajace swa kobiecośc Ukrainki.
        Skoro i nasze społeczeństwo ma takie doświadczenia i Ukraińcy będąć obecnie na
        podobnym poziomie rozwoju jak my 20-15 lat temu, przezywaja podobne fascynacje,
        należałoby sobie zadać pytanie dlaczego tak sie dzieje. Odpowiedź jest dość
        prosta. Sytem totalitarny pozbawia kobietę kobiecośći. Oto jest ona pracownica,
        która dostaje 8 marca od Rady zakłądowej rajstopki i gożdzika, oto jest matką,
        jest pełnoprawnym człownkiem społeczeństwa, które ceni jeje trud. ale kobieta
        nie powinna wyłamywać się z ram "moralności socjalistycznej" - stąd mało w
        handlu kolorowych ciuchów, nniechetnie patrzy sie na kobiety dbajace o siebie,
        a te używające makijażu na codzień to juz z pewnością prostytutki - a ich łona
        to wrota dla wywrotowców i imperialistów (moja wizja jest uroszczona, ale po
        zastanaowieniu przyznacie, że tak właśnie była kształtowana swiadomość
        społeczna w Polsce do czasów epoki Girka, a w byłym ZSRR do końca lat 80-tych).
        I oto nagle te kobiety pozamykane w kokony fartuchów, kołchożniczych
        kombinezonów i wsadzone nieco oniemiałe na traktory widzą, ze jest w nich seks.
        takio co to pali i niszczy. I odkrywaja jego siłę. A jak to jest jak się pieksa
        z krótkirj smyczy spuści? Ano szaleje. I dlatego dziś Ukrainki, a my Polki lat
        temu parenaście robimy/łysmy z siebie czupiradła i wyglądamy jak kobiety
        sprzedajne.
        Minie:)
        • Gość: bebe Re: DROGIE PANIE IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 26.07.05, 16:17
          Jeżeli jeszcze naśladuje się "gwiazdy" lub niewolniczo trzyma tego, co
          proponują styliści w luksusowych magazynach dla kobiet, to można wyglądac jak
          koszmar.
        • kate-gun Re: DROGIE PANIE 26.07.05, 17:10
          Społeczeństwo ukraińskie
          > przezywa to co polskie pod konic lat 80 i na poczatku 90. W owym okresie
          > odwiedzający Polske obcokrajowcy uważali, ze wszytkie Polki maja ufarbowane
          na
          > blond włosy ze sporymi odrostami, paznokcie w kolorze purpury niezależnie od
          > innych elementów stroju, wszytki nosza bluzki z wielka ilościa ozdób i
          > koronkowe rajstopy (wypowiedż autentyczna). Dla mieszkanek zachodniej Europy
          > taki styl był tak samo szokujący, jak szokuja nas dzis wymalowane i
          > karykaturalnie podkreslajace swa kobiecośc Ukrainki.




          Niestety nie masz racji. Ten styl Polek na przelomie lat 80 i 90 nikogo wtedy
          nie szokowal, bo w calej Europie i Stanach panowala wlasnie taka krzykliwa
          moda, wystarczy poogladac zachodnie filmy z tamtych lat - wielkie ufarbowane
          fryzury, drapiezny makijaz, styl a'la dziwka, szpile, czerwone szpony,
          fantazyjnie podarte rajstopy.

          A Polki po prostu wiernie podazaly za ogolnoswiatowym trendem, ktory wowczas
          panowal w modzie :]

          Ale musze przyznac, ze ideologie to calkiem fajna dorobilas, te traktory i
          fartuchy, odkrycie sexu :)))))))
          • titerlitury Re: DROGIE PANIE 26.07.05, 17:29
            niestety nie jest to ideologia, Polki znane były w Europie ze zjełczałuch
            szminek, odrostów, białaych butów na szpilce do czarnych kronkowych rajstop,
            tak jak teraz każda Ukrainka budzi refeleksje, czy szuka sponsora na krócej czy
            na dłużej. Trudno nam sie z tym pogodzić, że wychodzimy z zaścianka, ale tak
            właśnie jest. :)
            • kate-gun Re: DROGIE PANIE 26.07.05, 17:48
              Eee, no ja nie zaprzeczam, ze wyszlismy z zascianka i jestem jak najbardziej
              pogodzona z nasza historia :) Chce tylko powiedziec, ze mimo hardcorowego
              ustroju Polacy i tak byli w stanie podazac za ogolnoswiatowa moda.
              W latach 60-tych Polki nosily okulary muchy, w latach 70-tych dzwony, w latach
              80-tych marchewy i garsonki a'la dynastia, w ksztalcie trojkata, a na poczatku
              lat 90-tych wygladalismy krzykliwie i oczywiscie, ze nosilismy biale buty do
              czarnych koronkowych rajstop bo nikt na calym swiecie tego nie robil - taka
              byla beznadziejna moda i tyle.
              Co do zjelczalych szminek to kwestia rozwoju technologii. Dzieki niej teraz
              kosmetyki sa lepsze i trwalsze. Nie oszukujmy sie - w latach 80-tych to nawet
              na zachodzie szminki nie byly oparte na jakichstam potrojnych supernowoczesnych
              technologiach opartych na glicehydroksyczymstam.
              No a odrosty... to juz kwestia zadbania lub jego braku, ktora nie ma nic
              wspolnego z przynaleznoscia panstwowa.
              • kate-gun Re: DROGIE PANIE 26.07.05, 17:51
                ups, odnosnie zdania z rajstopami - chcialam napisac, ze wszyscy na swiecie tak
                robili, po prostu w trakcie pisania postu zmienilam mysl i stad ta
                niedorzecznosc :>
              • zettrzy Re: DROGIE PANIE 26.07.05, 20:51
                kate-gun napisała:

                > Eee, no ja nie zaprzeczam, ze wyszlismy z zascianka i jestem jak najbardziej
                > pogodzona z nasza historia :) Chce tylko powiedziec, ze mimo hardcorowego
                > ustroju Polacy i tak byli w stanie podazac za ogolnoswiatowa moda.

                pamietam artykuly w Timesie z lat 80, kiedy Polska byla wyjatkowo modna z uwagi
                na Solidarnosc i caloksztalt sytuacji; wszyscy reporterzy wyrazali zdziwienie,
                czasem nieco sarkastycznie, ze w sklepach nie bylo nic a ludzie na ulicy
                poubierani jak za zelazna kurtyna
            • Gość: selena Re: DROGIE PANIE IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.07.05, 20:25
              nie no co do eksponowania kobiecosci to sie zgadzam-rzeczywiscie duzo kobiet
              nosi dzinsy i w ogole spodnie.
              co nie oznacza
              1 ze styl obcasy 20cm+top+mini+tona mejkapu jest dobrym wyjsciem na
              codzien.moze byc spodnica ,moze byc obcasik i top-ale ze smakiem i
              gustem.makijaz teatralny w upale mozna sobie chyba darowac,prawdziwa kobieta
              wiejak sie pomalowac tak zeby bylo widac piekno twarzy a nie wszystkie kredki
              jakich uzyla.tak btw myslalam terry ze faceci nie lubia mocnego makijazu:DD
              2 mozna obrazac w dyskusji w stylu babochlopy paszczury ect.badz co badz mowisz
              do kobiet-ile bys nie mial lat naucz sie szacunku do plci przeciwnej.i mniej
              emocji
              tez jestem za kobiecoscia ale niekoniecznie prostacko eksponowana
              • charade Re: DROGIE PANIE 26.07.05, 20:58
                No jasne, Polki u schyłku lat 80 i na początku lat 90 ubierały się równie
                koszmarnie jak reszta świata (nie będę się rozwodzić nad stylem lat 80, bo
                każdy wie, o co chodzi), bo taka była moda. Teraz jednak jest 2005 rok i moda
                owa już dawno minęła, co widać na polskich ulicach, natomiast na ukraińskich
                nie.

                Dodam jeszcze - zły gust, to zły gust. Choćby mi nie wiem jak ktoś mędził nad
                głową o tolerancji, to nigdy nie będę się zachwycać nad babami, które wyglądają
                jak klony Dody.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka