Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    o "dekoldach", czyli forumowych perłach językowych

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 17:49
    Netykieta potępia wytykanie błędów innym użytkownikom. Jednak w niemal każdym
    wątku pojawiają się "kfiatki", które ranią oczy. Proponuję zebrać je w jednym
    miejscu, bez wymieniania autorek. Może uda się w ten sposób nieco odchwaścić
    forum, bez niepotrzebnego ranienia niczyich uczuć. Może przy okazji czegoś
    się nauczymy?
    Zaczynam: nie ma czegoś takiego jak DEKOLD. Jest DEKOLT. "T" na końcu!
    Obserwuj wątek
      • kochanica-francuza Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 17:52
        mylenie celownika liczby mnogiej z miejscownikiem liczby pojedynczej - w
        przypadku wyrazów rodzaju żeńskiego

        sądzę, że efekt niewyraźnej, bełkotliwej wymowy, obecnej (modnej???) ostatnio w
        naszym pięknym kraju

        np. KOBIETĄ wydaje się...


        SINEIRA, ODPISZ MI W WĄTKU O OGROMNIASTEJ PROŚBIE!!!
        • zewszad_i_znikad Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 15.08.05, 21:32
          Oj nie tylko żeńskiego... ja spotkałam wyraz "paną". Żeby było zabawniej, w tym
          samym tekście pojawił się wyraz "miękkom"... :| Ale nie to forum. ;)
      • Gość: annie_laurie_starr Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: 80.50.251.* 12.08.05, 17:54
        Ja wczoraj w programie "Pytanie na sniadanie" w TVP 2 uslyszalam o stroju
        "kaszualowym". Myslam, ze z krzesla spadne.
        • myszka_333 Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 18:01
          spudnica i bladynka ( w domyśle blądynka)
          • rzepiszka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 16.08.05, 10:38
            a ja sadze ze powinno byc "BLONDYNKA"
          • mankencja Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 19.08.05, 11:18
            blądynka? blondynka chyba
            • myszka_333 Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 19.08.05, 19:30
              mankencja napisała:

              > blądynka? blondynka chyba
              oczywiście że blondynka.Spotkałam kilka razy słowo bladynka i chwilę zabrało mi
              domyślenie się o co chodzi (blondynka pisana przez ą bez polskich liter= bladynka).
              • mankencja Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 19.08.05, 19:48
                moje skojarzenie: "bladynka" - zdrobniale o bladej osobie
        • kochanica-francuza Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 18:05
          Gość portalu: annie_laurie_starr napisał(a):

          > Ja wczoraj w programie "Pytanie na sniadanie" w TVP 2 uslyszalam o stroju
          > "kaszualowym". Myslam, ze z krzesla spadne.

          strój casual? a właściwie jak to się tłumaczy na polski?
          • aisha-medea Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 18:22
            casual to niezobowiazujacy, codzienny
      • krecilapka Kondon zamiast kondom 12.08.05, 18:06
      • kate-gun Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 18:20
        Popieram.
        Pare razy rzucilo mi sie w oczy wyrazenie: "na dlugi rekaw".
        Nie prosciej "z dlugim rekawem"?
        Aczkolwiek jesli tak sie mowi w jakiejs gwarze to zwracam honor.
        • Gość: annan_ Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 18:28
          ja dolaczam "muj" i "swuj". az gryzie w oczy, a jednak niektorzy potrafia tak napisac
        • edavenpo Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 18:29
          kate-gun napisała:

          > Popieram.
          > Pare razy rzucilo mi sie w oczy wyrazenie: "na dlugi rekaw".
          ______________

          Moze to i gwara. Moja rodzina spod Torunia mowi "Chodzic NA skarpetach" Chodzic
          NA podkoszulku" w znaczeniu Chodzic w skarpetach/ w podkoszulku

          Moj ulubiony forumowy 'kfiatek' to slowko OCHYDA

          • schaetzchen Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 18:31
            Wprawdzie z forum Uroda, ale ładne: "czy kupywałyście w tym sklepie?"
      • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 18:47
        co mam ubrac na wesele
        ubralam zolte buty do zielonej spodnicy, moze byc?
        ktora z was by ubrala ten sweter
      • jazza.nova Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 20:05
        Niedawno dziewcze szukalo (kogo? co?)'takie koraliki', a nie (kogo? czego?
        _'takich koralikow', namietne mylenie dopelniacza z biernikiem :-)
      • Gość: joasia Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.torun.mm.pl 12.08.05, 20:06
        a ja mysle, ze to raczej wynik dyslektyzmu:)
        • Gość: natka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: 81.15.164.* 12.08.05, 20:19
          Dysleksja jest bardziej zwiazana z bledami ortograficznymi a nie fleksyjnymi.
          Ludzie sa wyluzowani na czatach i forach i dlatego pisza tragicznie. Z drugiej
          strony malo kto w Internecie (jak i ja :-) pisze polskie znaki, ale to jest
          niestety wada postepu. Ja nauczylam sie ladnie wyslawiac, gdy zaczelam pracowac
          w biurze - oficjalny, uprzejmy ton rozmow robi swoje;-)Jest to kwestia powziecia
          decyzji o zwracaniu uwagi na takie szczegoly. Naprawde warto jest sie nauczyc
          ladnie mowic, bo nasi rozmowcy bardziej nas szanuja.
          • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 20:24
            Gość portalu: natka napisał(a):

            > Ja nauczylam sie ladnie wyslawiac, gdy zaczelam pracowac
            > w biurze - oficjalny, uprzejmy ton rozmow robi swoje;-)

            ach ten postep... pamietam czasy kiedy ladnie wyslawiac uczylo sie w domu i
            szkole, podstawowej oczywiscie
            • Gość: natka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: 81.15.164.* 12.08.05, 20:58
              W szkole nikt nikogo nie nauczy ladnie sie wyslawiac -i jesli kiedys bylo
              inaczej to chyba w XIX wieku. Dzis nikt nie ma szacunku dla nauczycieli, czesto
              tez dla rodzicow, dlatego nie ma sensu wierzyc, ze naucza oni ladnego mowienia.
              Mlody czlowiek zaczynajacy prace musi byc kulturalny, bo zbyt wiele by na tym
              stracil (np. prace) gdyby nie byl.
              • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 21:31
                Gość portalu: natka napisał(a):

                > W szkole nikt nikogo nie nauczy ladnie sie wyslawiac -i jesli kiedys bylo
                > inaczej to chyba w XIX wieku.

                mnie nauczyli w czterech roznych jezykach, ale ja jak widac z powyzszego jestem
                wyjatkowo leciwa i pamietam swietnie cara Alexandra, ojca cara Mikolaja
                • Gość: annan_ Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:07
                  no tak, jesli ktos z domu rodzinnego wyniosl dobre nawyki i umiejetnosci ladnego wyslawiania sie pamieta czasy krzyzakow w Malboku, a z pewnoscia pobiera emeryture. natka, pleciesz trzy po trzy. jesli komus trzema lopatka do glowy wkladac, to z pewnoscia niczego sie nie nauczy: ani w szkole, ani w pracy. swoja droga, to tez ciekawe: albo ty wczesnie pracowac zaczelas, albo mialas duze braki w obyciu.
              • kochanica-francuza Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 23:15
                Gość portalu: natka napisał(a):

                > W szkole nikt nikogo nie nauczy ladnie sie wyslawiac -i jesli kiedys bylo
                > inaczej to chyba w XIX wieku.

                Dla ciebie "w XIX wieku" oznacza "zanim ja poszłam do szkoły",jak sądzę?
            • kochanica-francuza Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 23:12
              zettrzy napisała:

              > Gość portalu: natka napisał(a):
              >
              > > Ja nauczylam sie ladnie wyslawiac, gdy zaczelam pracowac
              > > w biurze - oficjalny, uprzejmy ton rozmow robi swoje;-)
              >
              > ach ten postep... pamietam czasy kiedy ladnie wyslawiac uczylo sie w domu i
              > szkole, podstawowej oczywiscie


              haha. mój komputerowiec, magister, wyznał nam radośnie, że on przez całe liceum
              nie wiedział, po kiego diabła nauczycielki go nudzą o te akapity.

              dopiero jak został komputerowcem i zaczął tworzyć dokumenty tekstowe to zajarzył!!!

        • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 20:22
          Gość portalu: joasia napisał(a):

          > a ja mysle, ze to raczej wynik dyslektyzmu:)

          to jest dyslekTYZM czy dyslekCJA?
          • Gość: dordulka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 21:59
            Dysleksja.
      • Gość: Angusia Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 12.08.05, 20:09
        Nie tak dawno był fajny wątek "Czego to wszystko takie małe" zamiast dlaczego
        bądź czemu.
        • kochanica-francuza Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 20:15
          Gość portalu: Angusia napisał(a):

          > Nie tak dawno był fajny wątek "Czego to wszystko takie małe" zamiast dlaczego
          > bądź czemu.
          e, to mój wątek był! zeznaję, że potoczne "czego" zamiast "dlaczego" miało
          wyrazić ekspresję - wkurzeni nie mówmimy prawidłowo
        • titerlitury Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 16.08.05, 11:08
          "czemu" to rusycyzm, po polsku powinno sie mówić "dlaczego". A konia z rzędem
          temu kto dziś potrafi prawidłowo używać słów "gdzie?" i "dokąd?", które wbrew
          pozorom nie znaczą tego samego...
          • Gość: Michał Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:25
            Ja się pochwalę - zawsze mówię dokąd jadę i gdzie właśnie jestem
      • Gość: dora A czy na pewno o "forumowych"??? ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 21:13
        Skoro już wątek o poprawności językowej, to może należałoby zacząć od pytania z
        tytułu?

        Jeżeli rzeczownik "forum" zachowuje się tak samo jak liceum, ekstremum,
        kolegium czy muzeum, to może:
        1. foralny, a nie forumowy;
        2. nie forumowicz/ka, ale foralista/-ka (jak licealista/-ka), o ile nie wręcz
        foralnik (na podobieństwo muzealnika);

        I tak dalej...
        • kochanica-francuza Ciekawa kwestia. 12.08.05, 23:13
          z tymi "forumowymi" i "foralnymi" (bo istotnie, rzeczownik forum z łaciny się
          wywodzi!).

          Myślę, że bez prof. Bralczyka sobie nie poradzimy...;-)))
          • Gość: Sineira Re: Ciekawa kwestia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:48
            "Foralny" brzmi zbyt oficjalnie i jakoś mi tu wizualnie nie pasuje:)
            "Forumowy" jest oczywiście nieprawidłowy, ale jako powszechnie używany i mający
            lekkie żartobliwe zabarwienie jest chyba do przyjęcia?
            A co ze słowem "forumowicz"?
            • zettrzy Re: Ciekawa kwestia. 12.08.05, 23:52
              Gość portalu: Sineira napisał(a):

              > "Foralny" brzmi zbyt oficjalnie

              w moich uszach "foralny" brzmi co nieco feralnie
              zreszta, te zasady sa dosc sztuczne, lacina nie podlega regulom morfologicznym
              polszczyzny i odwrotnie
              • kochanica-francuza Re: Ciekawa kwestia. 13.08.05, 00:06
                zettrzy napisała:

                > Gość portalu: Sineira napisał(a):
                >
                > > "Foralny" brzmi zbyt oficjalnie
                >
                > w moich uszach "foralny" brzmi co nieco feralnie
                > zreszta, te zasady sa dosc sztuczne, lacina nie podlega regulom morfologicznym
                > polszczyzny i odwrotnie

                no tak, ale dlaczego mówimy licealista i licealny, a nie liceumowicz i
                liceumowy? hę?
                • Gość: Sineira Re: Ciekawa kwestia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 15:40
                  > no tak, ale dlaczego mówimy licealista i licealny

                  Foralny jeszcze ujdzie, ale foralista? Błeeee...
                • zettrzy Re: Ciekawa kwestia. 13.08.05, 16:05
                  kochanica-francuza napisała:

                  > no tak, ale dlaczego mówimy licealista i licealny, a nie liceumowicz i
                  > liceumowy? hę?

                  dlatego ze tak nam kiedys podeszlo, co nie znaczy ze musi nam tak podchodzic dzis
                  zreszta "liceum" jest slowem - co mowie slowem, nazwa wlasna - greckim
                  wyonaczonym na lacinskie, a "forum" czysto lacinskim
                  • inecita Re: Ciekawa kwestia. 18.08.05, 13:18
                    hmmm a czy nie jest trochę tak ze foralny to związany z forum a forumowy to
                    należący do forum? Tak jak kiedys mówiło się "Pawłowe pantofle" czyli pantofle
                    należące do Pawła, zeby podac przyklad zwiazany z moda... ?
      • byhanya jakies sugestie w tej kwestii ??? 12.08.05, 21:29
        brrrrrrrrrrrrrr az ciarki przechodza.
      • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 22:11
        swiezutkie, jeszcze cieple:
        bluzka na 99% się skórczy!!
      • Gość: prov Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.g.pppool.de 12.08.05, 22:32
        a gdzie w netykiecie jest napisane, ze nie mozna zwrocic uwagi komus na bledy??
        • Gość: Sineira Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:57
          Miałam na myśli netykietę rozumianą szerzej. Ta, którą należy (teoretycznie)
          przeczytać tutaj, nie jest wersją jedyną.
          Publiczne wytykanie błędów - zwłaszcza ortograficznych - bywa mocno ryzykowne.
          Przecież w tłumie farbowanych dyslektyków i udawanych dysortografików zawsze
          możemy trafić na kogoś, kto naprawdę MA ten problem! Po drugie, nie znając
          kontekstu wypowiedzi, możemy wytknąć błąd komuś, kto akurat zażartował, lub
          ochrzanić kogoś, kto akurat zrobił zwykłą literówkę.
      • Gość: gosiaqus Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:51
        ten perfum, lub ta perfuma :) moje ulubione, i jeszcze- "pofukam" na dokładkę :), wysprzedaż to też modna perelka :)
        • ekler.ka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 23:06
          o tak!i odmiana:tych perfumow sobie nie kupie.
        • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 23:31
          pofukam?
          ja tam sobie lubie pofukac, moj kot na mnie fuka jak mu chrupki nie smakuja,
          zdarza mi sie zaobserwowac jak ktos kogos ofuknie bo mu np. stanal na stopie
          ten caly watek to jedno zbiorowe fukniecie na bledy jezykowe!
          • Gość: gosiaqus Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 09:39
            a fukałas sie kiedys perfumem?? :))) to o to mi chodzilo, bo ja takie widzialam, i slyszalam:)
            • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 14:32
              > a fukałas sie kiedys perfumem?? :)

              uuu, slyszalam o fetyszyzmie i S&M i innych takich, ale ten rodzaj perwersji nie
              brzmi znajomo... mozna samemu czy trzeba miec partnera/ow?

              wczoraj natomiast, kiedy sprawdzalam nowy zapach, tester tak na mnie fuknal ze
              wracalam do domu smierdzac jak wszystkie rozkosze sultana
              • kochanica-francuza Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 16:30

                > wczoraj natomiast, kiedy sprawdzalam nowy zapach, tester tak na mnie fuknal ze
                > wracalam do domu smierdzac jak wszystkie rozkosze sultana


                ojej, piękne! chapeaux bas!

                a czym tak smierdziałaś, huryso nadobna?

                • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 17:29
                  kochanica-francuza napisała:

                  > a czym tak smierdziałaś, huryso nadobna?
                  >

                  czyms tak fhancuskim ze bez wszystkich adekwatnych graves i circonflexes nie da
                  rady powtorzyc
      • Gość: nadinka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.bpl.vectranet.pl 12.08.05, 23:12
        a moje ulubione to 'ksiac' zamiast ksiadz [z forum zdrowie kobiety bodajze]
      • kate-gun Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 12.08.05, 23:31
        to tez z innego forum:
        "Mój Hayden! To straszne, że Obi-Wan OPCIOŁ mu nogi i ręce :( "


        !!!!!!!!!!!!!!!!
        • edavenpo Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 00:00
          przeczkole = przedszkole

          to bylo z forum dla mam...

        • butters77 Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 24.08.05, 11:15
          Aaaaaa...! Tego "opcial" chyba nigdy nie zapomne!!:)))
      • Gość: joasia Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.torun.mm.pl 13.08.05, 08:49
        ja jestem dyslektykiem i robie bledy bo niektorych poprostu nie slysze. taka
        wada. latwo jest sie smiac jak nie ma sie z tym problemu. jak juz jestescie
        takie urocze to pomyslcie, ze dla osoby, ktora robi bledy to wcale nie jest
        fajne. mi jest na ogol wstyd, ale co ja moge na to poradzic? nic. nie robie
        bledow gdzie tam gdzie moglam sie nauczyc czyli nie z czasownikami osobno itd.
        a niektore slowa stanowia problem jak wspomniamy w pierwszym poscie dekolt: ja
        nie slysze czy tam jest "t" czy "d". wiecej taktu moje drogie.
        • Gość: annan_ Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:11
          joasiu droga. cos juz krecisz: najpierw mowisz, ze zapamietalas: nie z czasownikami osobno, a potem, ze nie mozesz zapamietac: wyciecie na glowe w bluzce nazywa sie "dekolt". wiele wyrazow wymawia sie inaczej, niz pisze. ale to nie tlumaczy nokogo, kto pisze "japko" bo tak uslyszal.
        • Gość: Sineira Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 15:47
          Joasiu, skoro przeczytałaś pierwszy post to chyba powinnaś zrozumieć, że ten
          wątek założyłam właśnie po to, żeby wytykac takie błędy w sposób taktowny, BEZ
          robienia przykrości konkretnym osobom!
          BTW mój mąż jest dyslektykiem, ale jeśli czegoś nie jest pewien, nie wstydzi
          się zapytać lub sprawdzić w słowniku i nigdy nie czuję się urażony, jeśli
          zwracam mu uwagę na błędy. Przeciwnie, ponieważ zdaje sobie sprawę ze swoich
          problemów, jest raczej wdzięczny za pomoc.
          Mniej drażliwości, moja droga. Wszyscy się uczymy i to przez całe życie.
        • titerlitury Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 16.08.05, 11:11
          jesli nie słyszysz różnicy między dźwięcznym "d" a bezdźwięcznym "t" to nie
          jesteś dyslektykiem, tylko dysfonikiem
      • Gość: sugar Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 09:22
        - narzYczony ;-) popularne na forum ślubnym

        -wspomniany juz perfum, perfuma, np. Kupiłam sobie nowy perfum hehe
      • e_katt no i nie ma 13.08.05, 09:45
        "jaki jest twój ulubiony PERFUM?" względnie "jaka jest Twoja ulubiona
        PERFUMA?" - chyba że to ostatnie, to zamierzony kolokwializm

        zamiast dwóch powyższych użyć przecież można pięknego: "jakie są Twoje ulubione
        PERFUMY?"

        oczywiste niby, ale dla niektórych to trzeba do bólu powtarzać..
        • ekler.ka Re: no i nie ma 13.08.05, 10:55
          powtarzasz sie,jest juz o tym wczesniej.co do usprawiedliwien o dysleksji-to juz
          nie jest ortografia,tylko blad jezykowy.
          • kochanica-francuza joasiu droga 13.08.05, 14:14
            niestety - dysleksja nie na tym polega, że się słyszy "d" , więc pisze "d"

            zupełnie na czym innym

            Twój przypadek, to niestety, stwierdzam z bólem , typowa forma nieuctwa
            ortograficznego

            owszem, ja mówię poprawnie, a jeśli zrobię błąd, poprawiam się w trakcie wypowiedzi
      • Gość: frog Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.c.net.pl 13.08.05, 11:02
        Moje ulubione i na nieszczęście przez większość nie postrzegane jako błąd "Mi
        się wydaje". Chodzi mi o skróconą formę zaimka na początku zdania, która w tym
        miejscu nie powinna się znaleźć "Mnie się wydaje"
        • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 14:34
          > Moje ulubione i na nieszczęście przez większość nie postrzegane jako błąd "Mi
          > się wydaje".

          to moze byc celowy zart jezykowy, tak przynajmniej MI sie wydaje
          • ekler.ka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 16:05
            tu juz nie jest na poczatku zdania,wiec moze byc "mi" :)
      • Gość: joasia Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.torun.mm.pl 13.08.05, 11:37
        eklerko droga, a to cos strasznego??? poza nie robieniem bledow to trzeba sie
        rowniez umiec zachowac, a wam brakuje oglady i kultury wrodzonej. jestem
        ciekawa czy kazda z was zawsze mowi/pisze ladna, poprawna polszczyna.
        • Gość: niejoasia Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 12:08
          Zawsze znajdzie się ktoś, kto umie tylko pisać. W dodatku nie tu, gdzie trzeba.
        • ekler.ka Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 12:18
          strasznego?nie wiem,mnie to razi i tyle.
        • zettrzy Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 14:42
          Gość portalu: joasia napisał(a):

          > eklerko droga, a to cos strasznego??? poza nie robieniem bledow to trzeba sie
          > rowniez umiec zachowac, a wam brakuje oglady i kultury wrodzonej. jestem
          > ciekawa czy kazda z was zawsze mowi/pisze ladna, poprawna polszczyna.

          joasiu droga, wypowiadajac osady typu "wam brakuje oglady", wykazujesz totalny
          brak oglady, poniewaz sprowadzasz dyskusje do poziomu ad personam
          co do tego, kto sie posluguje ladna polszczyzna, przynajmniej na pismie, mozesz
          sobie poczytac posty na tym forum i natychmiast zorientujesz sie ile osob
          potrafi np. zbudowac zdanie podrzedne, a ile, umyslowo, ciagle siedzi w "przeczkolu"

          ps. dodalam '"' po namysle, bo nie jestem pewna czy masz dosc oglady aby
          zrozumiec usus satyryczny
          • edavenpo Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 16:26
            Nastepna perla mi sie przypomniala 'przekuc uszy'
            • kochanica-francuza Przekuwanie uszu 13.08.05, 16:28
              (na lemiesze???) było kiedyś w charakterze reklamy na szybie salonu Josephine,
              róg Żelaznej i Solidarności, Warszawa
              • edavenpo Re: Przekuwanie uszu 13.08.05, 16:33
                kochanica-francuza napisała:

                > (na lemiesze???) było kiedyś w charakterze reklamy na szybie salonu Josephine,
                > róg Żelaznej i Solidarności, Warszawa
                _______

                Jak wyslalam tego posta to momentalnie mialam to samo skojarzenie ;-))))))

                "Dzien Dobry, chcialam sobie przekuc uszy na ksztalat podkowy... Tak na szczescie"

                ;-))))
                • kochanica-francuza Re: Przekuwanie uszu 13.08.05, 16:44

                  > "Dzien Dobry, chcialam sobie przekuc uszy na ksztalat podkowy... Tak na szczesc
                  > ie"
                  >
                  > ;-))))

                  Ciekawe, czy panie by zajarzyły?
                  • edavenpo Re: Przekuwanie uszu 13.08.05, 16:49
                    kochanica-francuza napisała:
                    > > "Dzien Dobry, chcialam sobie przekuc uszy na ksztalat podkowy... Tak na s
                    > zczesc
                    > > ie"
                    > >
                    > > ;-))))
                    >
                    > Ciekawe, czy panie by zajarzyły?
                    _____

                    Pewnie tak, ale na podkowe uszu przekuwac nie mozna. Jeszcze by kontrol weszla i
                    co wtedy ;-)))
                    • kochanica-francuza Re: Przekuwanie uszu 13.08.05, 16:50

                      >
                      > Pewnie tak, ale na podkowe uszu przekuwac nie mozna. Jeszcze by kontrol weszla
                      > i
                      > co wtedy ;-)))
                      :-)))
            • zewszad_i_znikad Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 15.08.05, 21:43
              He he, ja znam coś absolutnie autentycznego i lepszego, tyle że o oku, nie o
              uszach. ;) Moja mama jest okulistką i zetknęła się z taką historyjką:
              Pacjent wbijał gwóźdź w ścianę, kawałek główki młotka odprysnął i wpadł mu do
              oka. Udał się do okulisty, a konkretnie była to koleżanka mojej mamy. Koleżanka
              sporządziła wywiad (czyli zapisała w karcie pacjenta, co on sam mówi o
              dolegliwościach i sytuacji, w której doszło do urazu).
              Dwa sformułowania z wywiadu:
              "Pacjent mówi, że KUJE go oko"
              "KŁUŁ ścianę"
              • zewszad_i_znikad Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 15.08.05, 21:46
                I przepraszam, że nie na temat, ale ja mam aż za dobrą pamięć do dykteryjek...
                A propos szyldów, historia PODOBNO autentyczna.
                Przychodzi kobieta do wiejskiego sklepu i widzi na szybie kartkę z "reklamą":
                ŁUDZIEC BARANI
                Wchodzi, kupuje coś, i przy okazji mówi do sprzedawczyni:
                - Ale proszę pani... "udziec" się inaczej pisze...
                Sprzedawczyni podziękowała; kobieta dalej jeszcze coś kupuje, płaci, coś
                ogląda... W końcu wychodzi i widzi, że już "poprawione":
                ŁÓDZIEC BARANI
                • kochanica-francuza Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 15.08.05, 23:36
                  zewszad_i_znikad napisała:

                  > I przepraszam, że nie na temat, ale ja mam aż za dobrą pamięć do dykteryjek...
                  > A propos szyldów, historia PODOBNO autentyczna.
                  > Przychodzi kobieta do wiejskiego sklepu i widzi na szybie kartkę z "reklamą":
                  > ŁUDZIEC BARANI
                  > Wchodzi, kupuje coś, i przy okazji mówi do sprzedawczyni:
                  > - Ale proszę pani... "udziec" się inaczej pisze...
                  > Sprzedawczyni podziękowała; kobieta dalej jeszcze coś kupuje, płaci, coś
                  > ogląda... W końcu wychodzi i widzi, że już "poprawione":
                  > ŁÓDZIEC BARANI


                  ło matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • matylda007 Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język 13.08.05, 17:51
        Genialny temat!!! Mnie najbardziej razi makijaRZ..... pisze się MAKIJAŻ!!!!!!!
        Poza tym tak powinno się pisać następujące wyrazy: DEKOLT, NA PEWNO, BLOND,
        HENNA itp. a to z forum psychologia "i on mi sie tak
        strasznie podoba, ze warjuje jak go widzę... i chyba zwarjuje jak sie z nim
        nie umówię"-i tylko zwarJJJJJJJJJJJJJować można
        • Gość: dora Re: o "dekoldach", czyli forumowych perłach język IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 19:45
          A jeśli już pisownia "na + blablabla", to równie często jak na "napewno" można
          się natknąć na "na prawdę" (w znaczeniu "naprawdę"). ;-)))
      • Gość: annan_ Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 17:25
        to tez jest fajne.... skad sie to wzielo: "palcy"? przeciez mowi sie: z kotow, plotow, polonezow, wiec dlaczego "z palcy"?
        • Gość: S. Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 14.08.05, 17:45
          Gość portalu: annan_ napisał(a):

          > to tez jest fajne.... skad sie to wzielo: "palcy"? przeciez mowi sie: z kotow,
          > plotow, polonezow, wiec dlaczego "z palcy"?

          Z kotów tak, ale np. z zajęcy.
          Z zajęcy, z palcy ;-).
          • zettrzy Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? 14.08.05, 17:48
            Gość portalu: S. napisał(a):

            > Z kotów tak, ale np. z zajęcy.
            > Z zajęcy, z palcy ;-).

            oj, zara ktosik zajęcy, ze ni momy ogłady
            • Gość: Daria Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? IP: *.eu.org 14.08.05, 18:29
              oj ni mocie,ni mocie :)
              Kolejne ulubione to:
              "widziałam fajną bluzkę w sklepie xxx i na niej PISZE .....Czy podobała by się
              wam taka?"
              Wrrrrrrrrrrrrrr............
              • ekler.ka Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? 14.08.05, 19:49
                niestety ta forma jest juz dozwolona:co tu pisze?(slownik poprawnej polszczyzny
                pwn).ech.ale mnie ciagle razi.
                • Gość: Daria Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? IP: *.eu.org 14.08.05, 20:23
                  to chyba się w życiu nie przyzwyczaję :/ Jak z resztą do wielu spolszczonych
                  wyrazów..Swego czasu do szału doprowadzał mnie polski <keczup> zamiast <keczap>
                  - choć forma jest także poprawna.
                  • Gość: ika Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 14.08.05, 21:43
                    Bardzo często spotykany błąd to "na razie" pisane łącznie.
                • zettrzy Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? 14.08.05, 23:46
                  ekler.ka napisała:

                  > niestety ta forma jest juz dozwolona:co tu pisze?(slownik poprawnej polszczyzny
                  > pwn).ech.ale mnie ciagle razi.

                  mnie ta forma smieszy, jeszcze bardziej smieszy mnie "rusycyzm" "stoi napisane"
                  • kochanica-francuza Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? 15.08.05, 16:59

                    > mnie ta forma smieszy, jeszcze bardziej smieszy mnie "rusycyzm" "stoi napisane"
                    >
                    jest to również germanizm:-)
                    • Gość: dora Re: Jak pozbyc sie kleju super glu z palcy!!!!??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 17:17
                      I chyba - w większości przypadków użycia tej formy - świadoma stylizacja
                      wypowiedzi.
      • zettrzy spodnie ze szluwkami n/t 15.08.05, 00:48

        • kochanica-francuza Re: spodnie ze szluwkami- nie spotkałam n/t 15.08.05, 16:59
          • zettrzy Re: spodnie ze szluwkami- nie spotkałam n/t 16.08.05, 02:29
            to bylo w ktoryms z wczorajszych postow, nie wykluczam ze jedna z tych obronczyn
            dobrego smaku i form co to tak najezdzaja bez przerwy na "tipsiary"
      • Gość: .,. chorendalne n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 08:54
        • Gość: dora Re: chorendalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:31
          A moim zdaniem w tym akurat przypadku komentarz jest jak najbardziej wskazany.

          Dwa "ortografy" w jednym wyrazie to już nie byle co, wyższa szkoła jazdy.
          Może dla upamiętniania takich osiągnięć przydałby się oddzielny wątek, coś w
          rodzaju kategorii 'elite'?...
          • kochanica-francuza Re: chorendalne - może komuś się myli z "cholerne" 15.08.05, 17:00
            • Gość: dora Re: chorendalne - może komuś się myli z "cholerne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 17:14
              Może nawet jakiś geniusz domorosłej etymologii wywodzi to słowo od
              przymiotnika "chore".
              Ale co z tego? Niezależnie od genezy osiągnięcie i tak jest niecodzienne.
              I godne odnotowania. ;-)
              • kochanica-francuza Re: chorendalne - może komuś się myli z "cholerne 15.08.05, 17:27
                Gość portalu: dora napisał(a):

                > Może nawet jakiś geniusz domorosłej etymologii wywodzi to słowo od
                > przymiotnika "chore"

                O kurczesz!
                • Gość: Kubek Re: chorendalne - może komuś się myli z "cholerne IP: *.hh.dial.de.ignite.net 26.08.05, 17:07
                  Az sie tu wybralam, zeby wpisac slowko:
                  "cholendarny"
                  A to juz tutaj jest!
                  Pech
                  K.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka