Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    różaniec na szyji? nowa moda???

    30.11.05, 22:12
    miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,3030182.html co o tym myślicie? jakie
    macie odczucia gdy widzicie dziewczyne lub faceta ktory nosi różaniec?
    głupota czy moda?
    Obserwuj wątek
      • jaleo Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 22:16
        W UK rozance na szyi byly modne jakies 2 lata temu.
      • cioccolato_bianco Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 22:24
        negatywne. ale tak samo nie podoba mi sie noszenie w widocznym miejscu innych
        medalikow, krzyzykow itp zwiazanych z religia. raz, ze to nie bizuteria, dwa ze
        nie widze powodu do manifestowania swojej wiary w taki sposob.
      • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 22:40
        głupota, kompletna bezmyślność i łamanie tabu w imię mody i trendności

        chciałam kiedyś kupić takie coś, co mi się zdawało fajnymi koralikami.
        zrezygnowałam, gdy pani poinformowała mnie, że jest to... buddyjski różaniec!

        • maialina1 Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 22:54
          Różańce na szyji to są modne u zakonnic.

          Różaniec to przedmiot kultu. Wszystkim przedmiotom kultu należy się szacunek, o
          jakąkolwiek religię by nie chodzilo. Dla przykladu: nie jestem buddystką, ale
          Buddy bym sobie dla radości nie wydrukowala na koszulce, bo szanuję odczucia
          religijne innych i wiem że dla kogoś może to być obraźliwe.
          • mateuszwierzbicki Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 22:55
            ora et labora!
            • se.la.vie Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 01.12.05, 12:36
              mateuszwierzbicki napisał:

              > ora et labora!

              Naturalia non sunt turpia!

              (ktoś chce bitwe na sentencje?:>)
          • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 22:55

            > jakąkolwiek religię by nie chodzilo. Dla przykladu: nie jestem buddystką, ale
            > Buddy bym sobie dla radości nie wydrukowala na koszulce, bo szanuję odczucia
            > religijne innych i wiem że dla kogoś może to być obraźliwe.
            >
            Z tego samego powodu nie nabyłam koszulki z wizerunkiem hinduistycznego boga Ganesh.
            • mateuszwierzbicki Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 22:58
              to Ganesia Kochanico, z głową słonia :)
              • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:08
                mateuszwierzbicki napisał:

                > to Ganesia Kochanico, z głową słonia :)


                www.oliwkowo.pl/show_text.php?id=1512
          • frigg Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:14
            Różaniec symbolem kultu? Nie jestem osobą praktykująca ani nie wnikam w te
            tematy, ale żeby tak sam w sobie to chyba nie za bardzo normalne? Wydawało mi
            się, że ludzie modlą się za pomocą różańca a nie do niego.
            • maialina1 Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:20
              No tak, dokladnie, tak jak powiedzialaś, przedmiot ten SLUŻY do modlenia się.
              Nie jest on elementem biżuterii.
              Oczywiście, jeśli nie jest poświęcony nie jest przedmiotem kultu i można z
              niego zrobić biżuterię. Noszenie takiej biżuterii jest jednak bardzo wymowne i
              prowokacyjne, zważywszy na fakt że wszystkie europejskie spoleczeństwa znają
              ten przedmiot i są w stanie bezblędnie go zidentyfikować: "chodzi o przedmiot
              slużący chrześcijanom do modlenia się".
              • kochanica-francuza Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:22
                i pojedźcie do Iraku dyskutować o tym, co jest przedmiotem kultu, a co nie.
                • maialina1 Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:30
                  A propos wersetów z Koranu, moj "ulubiony" znajduje się w IV rozdziale (al -
                  nisa), werset nr 34
                  :))
                  • kochanica-francuza Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:39
                    maialina1 napisał:

                    > A propos wersetów z Koranu, moj "ulubiony" znajduje się w IV rozdziale (al -
                    > nisa), werset nr 34
                    > :))

                    Nie mam Koranu w domu - nie wiem.
                    • maialina1 Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:42
                      ojejku no, masz internet przeciez!
                      • maialina1 Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:43
                        czekaj, znajdę ci link
                        • maialina1 link 30.11.05, 23:44

                          www.planetaislam.com/koran_bielawski.html
                          Trzeba wybrać rozdzial u gory.
                          Wesret nr 43 z ksiegi Al -Nisa.
                          • maialina1 34, nie 43 btxt 30.11.05, 23:47
                            • kochanica-francuza Re: 34, nie 43 btxt 30.11.05, 23:51
                              a, to. Znam ten cytat. :-(((
                              • maialina1 Re: 34, nie 43 btxt 30.11.05, 23:53
                                Wyjątkowo nierozsądny.
                                Daje pole do popisu.
                                Przyzwolenie Boga na bicie slabszych. Fajna spawa :|
                                :(
                                • kochanica-francuza Re: 34, nie 43 btxt 30.11.05, 23:54
                                  maialina1 napisał:

                                  > Wyjątkowo nierozsądny.
                                  > Daje pole do popisu.
                                  > Przyzwolenie Boga na bicie slabszych. Fajna spawa :|
                                  > :(

                                  najlepsze uzasadnienie: bo to oni rozdają ze swego majątku.

                                  Rozdają , bo tak się ustawili...!
                                  • maialina1 Re: 34, nie 43 btxt 30.11.05, 23:56
                                    Aaahhh, szkoda slow.
                                    Allah bardzo nierozsądnie postąpil dając przyzwolenie na cos takiego. To
                                    otwiera setki możliwości nieslusznych interpretacji i naciągania slów bożych na
                                    wlasne potrzeby.
                            • se.la.vie Re: 34, nie 43 btxt 01.12.05, 12:43
                              " I napominajcie te,
                              których nieposłuszeństwa się boicie,
                              pozostawiajcie je w łożach
                              i bijcie je! "

                              To jakaś paranoja...
                              (skomentowałabym,ale zachowam szacunek dla tej religii)
                • frigg Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:34
                  dlaczego mam dyskutować z fanatykami? Marzy Ci się coś podobnego w Polsce?
                  • maialina1 Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:38
                    No i co? Byl ktos przeczytac moj ulubiony werset z Al - Nisa?
                  • kochanica-francuza Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:41
                    frigg napisała:

                    > dlaczego mam dyskutować z fanatykami?

                    A fanatyk nie bliźni?

                    Marzy Ci się coś podobnego w Polsce?

                    Marzy mi się, żeby ludzie wiedzieli - sami z siebie, z domu, cholera wie skąd -
                    gdzie przebiega granica sacrum i profanum.
                    • frigg Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:45
                      Nie - fanatyk w postaci inkwizytora czy oszołoma wbijającego się samolotem w
                      wieżowiec to zdecydowanie nie mój bliźni.
                      A granica między sacrum i profanum przebiega... może tutaj? Z całą tą kiczowato-
                      bazarową drobnicą? www.rozancowe-karty.com.pl/pl/firma_opinie_targi1.htm
                      • kochanica-francuza Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:52
                        frigg napisała:

                        > Nie - fanatyk w postaci inkwizytora czy oszołoma wbijającego się samolotem w
                        > wieżowiec to zdecydowanie nie mój bliźni.

                        Według ciebie tylko tacy mieszkają na Bliskim Wschodzie?



                        > A granica między sacrum i profanum przebiega... może tutaj? Z całą tą kiczowato
                        > -
                        > bazarową drobnicą? <a
                        href="www.rozancowe-karty.com.pl/pl/firma_opinie_targi1.htm"
                        target="_blank">www.rozancowe-karty.com.pl/pl/firma_opinie_targi1.htm</a>
                        • frigg Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:53
                          A co miałaś na myśli wysyłając mnie do Iraku?
                          • kochanica-francuza Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 30.11.05, 23:56
                            frigg napisała:

                            > A co miałaś na myśli wysyłając mnie do Iraku?

                            Że tam dominuje kultura muzułmańska, której świętą księgą jest Koran.
                            • frigg Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 01.12.05, 00:01
                              no widzisz, bo zrozumiałam, że wysyłasz mnie tam, żebym się przekonała co by ze
                              mną zrobili Irakijczycy gdybym się przechadzała w koszulce z cytatami z Koranu.
                              Jak myślisz? Co by zrobili?
                              • kochanica-francuza Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 01.12.05, 00:03
                                frigg napisała:

                                > no widzisz, bo zrozumiałam, że wysyłasz mnie tam, żebym się przekonała co by ze
                                >
                                > mną zrobili Irakijczycy gdybym się przechadzała w koszulce z cytatami z Koranu.
                                >
                                > Jak myślisz? Co by zrobili?

                                no cóż, na pewno nie wsiedliby w samolot i nie zburzyli amerykańskiego wieżowca
                                - tamta Twoja uwaga była nietrafiona.

                                Znikam niestety na dziś.
                                • frigg Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 01.12.05, 00:08
                                  nie włożysz niestety w moją klawiaturę, że uważam, że wszyscy mułzumanie to
                                  fanatycy, bo napisałam już, że tak nie jest. Tylko przypomnij sobie jaki był
                                  powód tej katastrofy, chodzi mi oczywiście o powody zamachowców. To ja się
                                  pytam dlaczego akurat Koran i dlaczego akurat Irak, nie odwracaj kota ogonem.
                                  • kochanica-francuza Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 01.12.05, 16:51
                                    frigg napisała:

                                    > nie włożysz niestety w moją klawiaturę, że uważam, że wszyscy mułzumanie to
                                    > fanatycy, bo napisałam już, że tak nie jest.

                                    a kto napisał o ataku na WTC?


                                    Tylko przypomnij sobie jaki był
                                    > powód tej katastrofy, chodzi mi oczywiście o powody zamachowców.

                                    Ale ja mówię o zwykłych obywatelach, nie o zamachowcach! Zdecyduj się - mówisz o
                                    zamachowcach czy nie?

                    • black_magic_women Re: Wypiszcie sobie na kiecce wersety z Koranu 01.12.05, 12:40
                      kochanica-francuza napisała:
                      >
                      > Marzy mi się, żeby ludzie wiedzieli - sami z siebie, z domu, cholera wie skąd -
                      > gdzie przebiega granica sacrum i profanum.

                      Pol krolestwa za to bym oddala!
              • frigg Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:32
                Może masz rację. Kiedy jeszcze uczęszczałam na przedmiot zwany religią nie było
                wprawdzie mowy o oddawaniu czci gadżetom, ale występowały symptomy. No, ale to
                było sporo temu i pewnie coś się zmieniło.
                • kochanica-francuza Flaga narodowa to dla ciebie też gadżet? 30.11.05, 23:42
                  W końcu nie kochamy (ci , co kochają)flagi, tylko ojczyznę...
                  • frigg Re: Flaga narodowa to dla ciebie też gadżet? 30.11.05, 23:51
                    jeżeli ktoś ma na sobie koszulkę w barwy narodowe to nie oskarżam go o
                    szarganie symboli.
                    • kochanica-francuza Re: Flaga narodowa to dla ciebie też gadżet? 30.11.05, 23:53
                      frigg napisała:

                      > jeżeli ktoś ma na sobie koszulkę w barwy narodowe to nie oskarżam go o
                      > szarganie symboli.

                      a gdyby miał z Orłem Białym?
                      • frigg Re: Flaga narodowa to dla ciebie też gadżet? 30.11.05, 23:56
                        to też nie. Naprawdę nie razi mnie orzeł na czyjejś koszulce.
                        • kochanica-francuza Re: Flaga narodowa to dla ciebie też gadżet? 01.12.05, 00:00
                          frigg napisała:

                          > to też nie. Naprawdę nie razi mnie orzeł na czyjejś koszulce.

                          a gdyby miał breloczek w formie polskiego godła, dyndający na dupie?

                          • frigg Re: Flaga narodowa to dla ciebie też gadżet? 01.12.05, 00:04
                            To ja może rozwieje Twoje wątpliwości precyzyjniej. Sam orzełek bez określonego
                            kontekstu nie wzbudza we mnie oburzenia. Zniesmaczyłoby mnie gdyby to był
                            np.nadruk przedstawiający naszego orzełka zaangażowanego w homoseksualny
                            performance z tym czornym, niemieckim.
                            Ciebie obraża, że ktoś nosi krzyżyk na szyi?
                            • lunalovelight frigg, OT 01.12.05, 07:07
                              wizualizacja performance'u miedzy naszym orzelkiem a orzelkiem niemieckim
                              rozbawila mnie pozytywnie z ranca :).

                              + fajna sygnaturka. tez lubie marie peszek ;).
                            • kochanica-francuza Re: Flaga narodowa to dla ciebie też gadżet? 01.12.05, 16:48

                              > Ciebie obraża, że ktoś nosi krzyżyk na szyi?

                              Jeżeli jest wierzący i jest to demonstracja wiary - nie. Jeżeli uważa go za
                              formę biżuterii - tak.
      • totalna_apokalipsa Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:00
        No i co z tego? A mnie np obrażają Matki Boskie w charakterze naczyń na wodę
        święconą, albo lampek do zapalenia pod obrazkiem.
        Rózaniec to przedmiot do modlenia się , nie noszenia na szyi. Krzyż to symbol na
        tyle ogólny, że kazdy może go sobie nosic, gdzie chce, nawet na czole.
        • maialina1 Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:09
          totalna_apokalipsa napisała:


          Krzyż to symbol n
          > a
          > tyle ogólny, że kazdy może go sobie nosic, gdzie chce, nawet na czole.

          Nie, krzyż jest symbolem wiary w męczeńską śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa.
          Jeśli chcesz, to noś go na czole, ale wiedz że noszenie tego symbolu to
          wiadomość dla innych: "ja wierzę".
          Jeśli nie potrafisz należycie obchodzić się z symbolem śmierci czyjegoś
          Zbawiciela (bo np. nosisz to sobie dla dekoracji albo dla śmiechu), to chociaż
          szanuj wiarę innych i kup sobie koraliki albo wisiorek w ksztalcie sloneczka.
          • totalna_apokalipsa Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 01.12.05, 10:19
            Nie, krzyż jest symbolem wiary w męczeńską śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa.
            > Jeśli chcesz, to noś go na czole, ale wiedz że noszenie tego symbolu to
            > wiadomość dla innych: "ja wierzę".

            Nie, nie jest to symbol li tylko wiarry w męczeńską smierć Chrystusa, ku twej
            wiadomości. Krzyż to symbol w ogóle i jako taki działa inaczej niz alegoria -
            nie odsyła w jedno miejsce(INRI), ale w kilka .Krzyże sa różne i trozne rzeczy
            symbolizują - krzyż Tomasza, czerwony krzyż, krzyż Piotrowy, krzyż -swastyka,
            itp, itd...Jesli na krzyzu wisi ciało Jezusa, to owszem symbolizuje on męczeńską
            śmierć Jezusa. Kontekst to podstawa kazdego znaku umownego, a takim jest symbol.
            Księzyc rożek to nie profanacja pólksięzyca muzułman, a wg Twoejje teorii jak
            najbardziej jest to profanacja.
          • se.la.vie Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 01.12.05, 12:57
            Odpowiadasz na :

            maialina1 napisał:

            > totalna_apokalipsa napisała:
            >
            >
            > Krzyż to symbol n
            > > a
            > > tyle ogólny, że kazdy może go sobie nosic, gdzie chce, nawet na czole.

            Jeżeli zdejmiesz z niego znaczenie religijne to zwyczajnie paradujesz z symbolem
            szubiennicy na szyi.
            • kochanica-francuza Se.la.vie jesteś wielka!!!!!!!!!!!!! 01.12.05, 16:49
              se.la.vie napisała:

              > Odpowiadasz na :
              >
              > maialina1 napisał:
              >
              > > totalna_apokalipsa napisała:
              > >
              > >
              > > Krzyż to symbol n
              > > > a
              > > > tyle ogólny, że kazdy może go sobie nosic, gdzie chce, nawet na czo
              > le.
              >
              > Jeżeli zdejmiesz z niego znaczenie religijne to zwyczajnie paradujesz z symbole
              > m
              > szubiennicy na szyi.
        • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:09
          totalna_apokalipsa napisała:

          > No i co z tego? A mnie np obrażają Matki Boskie w charakterze naczyń na wodę
          > święconą

          ha, mnie też!


          , albo lampek do zapalenia pod obrazkiem.
          > Rózaniec to przedmiot do modlenia się , nie noszenia na szyi. Krzyż to symbol n
          > a
          > tyle ogólny, że kazdy może go sobie nosic, gdzie chce, nawet na czole.

          No niestety nie...
          • mateuszwierzbicki Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:24
            widocznie tak jak z Mao-tse-tungiem. teraz jest Mao-De-Dzong. za moich czasów
            był Ganesia, który zamienił się ostatnio w Ganesh :). Ale w sankskrycie rodzaj
            męski w imionach kończy sie na ,,a" . To oczywiscie nie jest takie ważne :)
            • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:26
              mateuszwierzbicki napisał:

              > widocznie tak jak z Mao-tse-tungiem. teraz jest Mao-De-Dzong. za moich czasów
              > był Ganesia

              za twoich mateo? a ileż ty masz latek?
              • mateuszwierzbicki Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:48
                oj Kochanico, bardzo duzo :(
                • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 30.11.05, 23:56
                  mateuszwierzbicki napisał:

                  > oj Kochanico, bardzo duzo :(

                  nie wierzę!
                  • mateuszwierzbicki Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 01.12.05, 00:00
                    niestety Kochanico, Zetka może potwierdzić. Ale te ,,niestety" nie oznacza, ze
                    z tego powodu jakoś bardzo cierpię. Przychodzimy na ten świat ostatecznie na
                    chwilę i zaraz znikamy
                    • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 01.12.05, 00:01
                      mateuszwierzbicki napisał:

                      > niestety Kochanico, Zetka może potwierdzić. Ale te ,,niestety" nie oznacza, ze
                      > z tego powodu jakoś bardzo cierpię. Przychodzimy na ten świat ostatecznie na
                      > chwilę i zaraz znikamy

                      przyznaj się mateo, nie bój nic. Możesz na priva.
                      • kochanica-francuza Znikam na dziś 01.12.05, 00:01
                        śniło mi się niedawno, że zaintonowałam "Marsyliankę".

                        Dobranoc.
                        • mateuszwierzbicki Re: Znikam na dziś 01.12.05, 00:04
                          to w nagrodę na priv, ślę Ci coś ;)
                          • kochanica-francuza Re: Znikam na dziś 01.12.05, 16:47
                            mateuszwierzbicki napisał:

                            > to w nagrodę na priv, ślę Ci coś ;)
                            Mom!
      • frigg W temacie 01.12.05, 01:07

        • frigg Re: W temacie 01.12.05, 01:08
          uciekło mi. Żeby nie dać się zwiariować ;)
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3042074.html
          • totalna_apokalipsa Re: W temacie 01.12.05, 10:24
            No, to jest dopiero coś!:)))))
            • felinecaline Re: W temacie 01.12.05, 13:04
              Bizuteryjne "kamieniaste" krzyze mnie raza. Co do lampek -figurek MB to w
              dawnej Francji dostawala je poloznica a jej swiatelko mialo czuwac
              nad ...mlecznoscia karmiacej matki
              • kochanica-francuza Re: W temacie 01.12.05, 16:49
                Co do lampek -figurek MB to w
                > dawnej Francji dostawala je poloznica a jej swiatelko mialo czuwac
                > nad ...mlecznoscia karmiacej matki

                "Tradycyjne";-) skrzyżowanie wiary chrześciajńskiej i pogańskich rytuałów.
      • mila1009 Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 01.12.05, 18:12
        W tym przypadku moda = głupota.
      • blinski Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 02.12.05, 13:18
        śmieszne, czytałem o tym z rok temu, ale wtedy rózańcowe gadżety był dostępne w
        c&a.
        nie uznaję czegoś takiego jak obraza uczuć religijnych, obraza moralności itp.
        wiec mnie to ni ziębi, ni grzeje. mi by do mojego imaż nie pasowało:)
        • kochanica-francuza Re: różaniec na szyji? nowa moda??? 02.12.05, 18:10
          blinski napisał:

          > śmieszne, czytałem o tym z rok temu, ale wtedy rózańcowe gadżety był dostępne w
          >
          > c&a.
          > nie uznaję czegoś takiego jak obraza uczuć religijnych, obraza moralności itp.

          blinski, ale ludzie MAJĄ uczucia religijne, zapewniam cię

          to tak jakbyś napisał "nie uznaję kotów" - koty istnieją
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka