totalna_apokalipsa 01.12.05, 10:50 czy ktoś może mi wyjaśnić jak w wygłosie nazwiska czyta się końcówkę -es? Np. Chabres? I czy zasada ta zawsze obowiązuje, czy sa jakieś wyjątki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mateuszwierzbicki Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 12:19 na pewno w przypadku Luisa de Funes końcówka -es jest wymawiana :) Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 12:47 Ta koncowka jest niema ("e" nieakcentowane + "s" idiomu "les + patronyme" = "- scy", - -owie" itepe Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 13:54 nie w nazwiskach przynajmniej niektórych Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 14:07 Ok, to powiedzcie mi czy to z tą zasada akcentowania "e" ma tu coś wspólnego czy nie? Chabres - chabr Barthes - Bart de Funes - zawsze slyszałam to jako "de Fune" , nie "de Fun" Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 14:25 w przypadku ,,de Funes" słyszałem na własne uszy na francuskim kanale tv i to kilkakrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 15:05 I sluch cie nie omylil, bo wlasnie w "de Funès" e jest "è" czyli otwarte. Stad nalezy wymawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 15:06 czyli dobrze kombinowałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 15:24 Ogromne dzięki! Już któryś rok z rzędu przysiegam sobie, że wreszcie nauczę sie francuskiego, bo naprawdę przydalby mi się, ale ten język mnie przeraża po porównaniu z funkcjonalnością i gramatyczną łatwościa angielskiego...Kojarzy mi sie za to z łaciną!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eirenne Re: Do znajacych francuski, off topick 01.12.05, 15:47 Łacina jest przecież prosta:) Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: totalna-apokalipso! 01.12.05, 15:22 Barthès tez ma "-è" i wymawiac nalezy tak, jak De Funès z dzwieczna koncowka. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: totalna-apokalipso! 01.12.05, 15:26 z dzwieczna koncowka tzn obydwu cytowanych jako : "de FunES" i "BartES". ale - ale, gdzie sie podziala tutejsza "pytia" nie tyle delficka co "Lutecka"? Odpowiedz Link Zgłoś
lunedor Re: totalna-apokalipso! 01.12.05, 21:01 Wszystko prawda, tyle ze Barthez ( przynajmniej jesli chodzi o TEGO Bartheza ;-) pisze sie przez "z" na koncu ;-) A jesli chodzi o to wymawianie "s" na koncu nazwisk to ma to scisly zwiazek z tym czy nad e znajduje sie "accent grave" czyli è, jak np. de Funès. Wyjatkiem sa oczywiscie nazwiska hispanofoniczne, ktorych we Francji zwlaszcza na (poludniu) jest sporo, np. Torres, Morales itp Pozdrawiam wszystkich uczacych sie "franka" PS O co chodzi z ta pytia lutecka ? Odpowiedz Link Zgłoś
lunedor Re: totalna-apokalipso! 01.12.05, 21:05 ... no wlasnie - i w koncu nie dopisalam a propos tych nazwisk hispanskiego pochodzenia ze w nich sie "s" na koncu wymawia - bez wzgledu na wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: totalna-apokalipso! 02.12.05, 00:06 Może na francuskim to ja się nie znam za bardzo, ale jedno wiem: BartheS ma S na końcu i chodzi o tego Bartesa: philippe.gournay.free.fr/figures/barthes.html Odpowiedz Link Zgłoś
lunedor Re: totalna-apokalipso! 02.12.05, 08:57 ja z kolei mialam na mysli tego Barthez'a ;-)))))) membres.lycos.fr/fbarthez/ Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: totalna-apokalipso! 01.12.05, 15:28 Hmmm...no to dlaczego nie ma tego znaku diakrytycznego [`]? Przynajmniej w większości polskich przekładów. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: totalna-apokalipso! 01.12.05, 15:43 Przestaw sobie w windowsie na czcionke francuska i skopiuj te znaki. jesli chodzi o "e" to bywa takie: é "zamkniete (takie, jak np w participe passé (widzisz analogie z Twoja ukochana gramatyka angielska?, dalej: "è" otwarte jak w De Funèsiei "ê". Inne francuskie specjalnostki DIAKRYCZNE to: kolejno z klawiatury: ' (apostrophe /tez wystepujacy przeciez w angielskim), "ç", "à" ¨^trema stosowana by w ciagu samoglosek zaznaczyc, ze druga jest wymawiana np "coëur", "^" ktore najczesciej zastepuje wypadle w toku ewolucji jezyka "s" np: "hôpital" ale "hoSpitalier", dalej "ù" - ot i wsio! czemu to-to ginie w przekladach? Zapytac by trzeba tlumaczy (moze nie chce im sie przestawiac jezykow, bo wtedy jest "casse-tête" z ukladem klawiatury i wydawcow. Zajrzyj na "forum francuskie", zapraszam ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: totalna-apokalipso! 01.12.05, 15:57 Wow! :))) Naprawdę miło mi, że ktoś tak sensownie potraktował moje pytanie:))) Odpowiedz Link Zgłoś