Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    komplementy

    17.12.05, 10:52
    Czy zdarzyło Wam się kiedyś usłyszeć/podsłuchać jak ktoś mówi pozytywnie o
    Was, o Waszej fryzurze, butach na ulicy, w biurze, w parku itp.?
    (usłyszeć, ale nie wprost)
    Ja pamiętam, że latem, jak spacerowałam z chłopakiem po parku przeszło obok
    nas dwóch facetów w garniturkach i usłyszałam jak komentowali mój strój.
    Powiedzieli coś takiego: "Zobacz, ale świetnie ubrana dziewczyna. Ma fajne
    spodnie". Dwa razy odwrócili się w naszą stronę. To było dosyć miłe.
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: komplementy 17.12.05, 10:56
        tak :)
      • cioccolato_bianco Re: komplementy 17.12.05, 10:56
        owszem.
        • ell9 Re: komplementy 17.12.05, 10:57
          a jakie?
          • cioccolato_bianco Re: komplementy 17.12.05, 11:00
            to malo elegancko powtarzac co sie slyszalo.
            • ell9 Re: komplementy 17.12.05, 11:01
              pewnie masz rację, więc jeśli nie chcesz to nie pisz
      • isabelle7 Re: komplementy 17.12.05, 13:41
        tak, i to odkobiet:) Ajak wiadmoone są bardzo czułe na bask innej kobiety:P
        A panowie patrzyli ale zawsze na twarz, moze podoba im się kolor moich szminek:)
        • plum1000 Re: komplementy 17.12.05, 13:47
          Tak. od kilku osob ze mam łądna branozeltke zlota i pare swetrów tezmi
          chwalono:)
          • ell9 Re: komplementy 17.12.05, 13:49
            A jakie sweterki im się podobały Ciebie?
            • ell9 Re: komplementy 17.12.05, 13:49
              Za szybko nacisnęłam enter
              jakie sweterki im się podobały?
              • plum1000 Re: komplementy 17.12.05, 15:08
                Z solara.zimowe
      • bonzee Re: komplementy 17.12.05, 14:46
        Non stop :)) Dwa tygodnia temu na bardzo duzym party, podszedl do mnie pewien
        starszy pan i spytal czy moze zrobic zdjecie pieknej kobiecie :D
      • r.richelieu Re: komplementy 17.12.05, 14:51
        Ja się czuję dość nieswojo, bo za dużo było sytuacji gdy pajace w drugiej
        młodości zapraszali mnie na sesje fotograficzne, bo mam twarz łagodną,
        drapieżną, niepokojącą, uspokajającą, blablabla. To skrzywienie, no ale trzeci
        komplement z rzędu od kompletnei obcej osoby działa na mnie wymiotnie
      • kate-gun Re: komplementy 17.12.05, 15:03
        czesto cos takiego slysze i zwrocilam uwage na to, ze faceci bardziej komentuja
        caloksztalt, oczywiscie miedzy soba, natomiast babkom zdarza sie podejsc i
        zapytac wprost gdzie kupilam plaszcz/buty/skarpetki[!]/szalik/okulary,
        skupiajac sie na konkrtnym elemencie garderoby.
        jezu, jakim cudem taki narcyz jak ja ma jeszcze przyjaciol??! ;)))))
        • kate-gun Re: komplementy 17.12.05, 15:05
          uhuhu, ale wlasnie widze ze richelieu i tak przebila mnie skromnoscia ;)
          • r.richelieu Re: komplementy 17.12.05, 20:50
            no cooo? ;)
      • ella_with_luv Re: komplementy 17.12.05, 15:18
        Zdarza się, a owszem :)
        Jednak jedna sytuacja była dla mnie szczególnie miła, szłam zimowym wieczorem
        na spotkanie z koleżanką, z naprzeciwka szło dwóch młodych mężczyzn ;) w mniej
        więcej moim wieku (23-28). W każdym razie jeden z nich mijając mnie uśmiechnął
        się do mnie i zaśpiewał: "Tyle słońca w całym mieście...".

        To chyba był najmilszy komplement jaki kiedykolwiek usłyszałam.
        Może i nie powinnam tego pisać, może nie wypada, ale jak sobie to przypomnę od
        razu robi mi się ciepło na duszy i zapominam o wszystich swoich kompleksach :)))
      • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: komplementy 17.12.05, 15:29
        Czasami slysze za soba, że mam ładne włosy ;-)
        A faceci zazwyczaj przystają na chwilę ;-)
      • carolina80 Re: komplementy 17.12.05, 17:56
        tak, zdarzają

        ostatnio zarówno panie jak i panowie pytaja mnie do którego fryzura chodzę (mam
        cos a la irokez na glowie)
        ponadto panie pytaja gdzie kupiłam jakis tam ciuch,
        a panowie faktycznie zwracaja uwage na całokształt.

        Niedawno strasznie miło mi się zrobiło - jechałam autobusem i całą drogę
        wpatrywał się we mnie chłopak siedzący na przeciwko, na ostatnim przystanku,
        wyszedł za mną, przeprosił i zapytał jakich perfum używam, bo nigdy wcześniej
        nie czuł podobnie pięknego zapachu... a to było po prostu, popularne Lacoste
        pour femme...
      • zettrzy Re: komplementy 17.12.05, 20:40
        ultymatywny komplement - ktos mi ukradl ciucha
        tak, ciucha - nie forse, nie karte kredytowa, nie komore, tylko wlasnie ciucha
        dran, mam nadzieje ze go cos zlego spotkalo w zamian

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka