lydy 06.01.06, 20:33 jaki kolor jest najmodniejszy? Cały czas zielony i fioletowy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lyv Re: najmodniejszy kolor 06.01.06, 21:23 Zielony,pomarańczowy i nudny (dla mnie) już brązowy. Odpowiedz Link Zgłoś
souhlaska Re: najmodniejszy kolor 06.01.06, 21:52 czern!! zdecydowanie. z dodatkami (niewielkimi) w zimnych kolorach. Odpowiedz Link Zgłoś
souhlaska Re: najmodniejszy kolor 06.01.06, 22:02 chyba ze pytasz o wiosne? wiosna to oczywiste pastele (:/), biel, czern+biel, czern+kolor. i pieknie.. koniec pstrokacizny i cyganerii. prostota. swietnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: najmodniejszy kolor 07.01.06, 03:20 teraz wciaz czarny zielony i fioletowy? gdzie to jest modne? Odpowiedz Link Zgłoś
abracadabra1 Re: najmodniejszy kolor 07.01.06, 04:22 Czyli , ze wszyscy beda znowu latac w jednym kolorze niedopasowanym do cery i wlosow ? A za rok wyrzucimy kiecki bo kolor niemodny ? Kazda kobieta powinna miec wlasna game kolorow w ktorej jest jej dobrze . Game mowie a nie pojedynczy kolor . Inne kolory sa dla blondynek inne dla rudych a jeszcze inne dla brunetek . Ja mam swoja game i bede ja nosic niezaleznie od mody . Moze sie ktoregos roku wyroznie niezaleznie od mody na ulicy ? Bo " moda " uderza we mnie a ja chce byc oryginalna czego i wam zycze . Odpowiedz Link Zgłoś
souhlaska Re: najmodniejszy kolor 07.01.06, 12:58 zielony i fioletowy sa nadal modne w naj i pani domu. abracadabra1-> rzecza naturalna jest, ze w przypadku kiedy trendy mowia o czerni, a ja w czarnym wygladam fatalnie - nosze cos innego, bo nigdy nie jestesmy ograniczeni moda do jednego koloru. ja na przyklad pasteli nie nosze, bo sa zbyt malo wyraziste, dlatego pastele z przyjemnoscia zignoruje wiosna. kiecek nie wyrzuce, bo moga miec nadal swietny fason. w najgorszym razie schowam do szafy i wyjme za dwa lata, kiedy cos wroci. a w polskich warunkach 'moda' nie uderza w oryginalnosc. pokaz mi na polskiej ulicy w przecietnym miescie kogos ubranego w stylu lat '60, czy victorian style, carska rosje bez ograniczenia do dodatkow - czyli w to co jest obecnie 'modne'. znajdziesz dwie takie osoby na krzyz. polska ulica rzuca sie na mukluksy i boho i w pewnym momencie, kiedy do mukluksow, boho, stylu dziewczyny dresiarza czy bezstylu ci daleko - juz sie wyrozniasz.. a mozesz sie wtedy wyrozniac i byc modnym. a to co jest lansowane chociazby w kobiecych tygodnikach, ma z moda niewiele wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: najmodniejszy kolor 07.01.06, 15:20 Z kolorem w modzie sprawa jest troche skomplikowana. Z reguly w kolejnosci "modnosci" jest tak, ze na pierwszym miejscu jest stylizacja, czyli oglednie mowiac, polaczenie wszystkiego "do kupy", ogolny obraz, "look" jaki dana kreacja soba reprezentuje. Na drugim miejscu jest sylwetka, w kazdym sezonie jest pare kluczowych sylwetek, ktore sa "in" i pare, ktore sa "out". Przyklad, w sezonie jesien/zima - cos, co sie po angielsku nazywa volume, czyli obszerne powiewajace koszule, a od pasa w dol wasko (dobrze widoczne u Dolce & Gabbany), albo spodnice bombkowate z waska gora (reprezentatywnie pokazane u MiuMiu bodajze). I dopiero potem jest kolor. Z malymi wyjatkami, tzn. sa czasami nurty w modzie, gdzie kolor jest kluczowy, przyklady z ostatniego sezonu to czern od stop do glow w kombinacji faktur i roznych stopni "przeswitywania", oraz np. beatnikowe swetry w pasy czarno biale. Ale generalnie kolor jest trzeciorzedowy. Tzn. cos w "modnym" kolorze, ale przebrzmialym "looku" i sylwetce bedzie od razu krzyczalo "passe". Jesli chodzi o dopasowanie koloru do danej osoby, to w kazdym kolorze sa odcienie takie, ktore pasuja do cieplej i zimnej karnacji, do wyrazistych i bardziej delikatnych rysow itp. Oprocz moze czarnego, ktory byl mocnym trendem w jesieni/zimie, ale to jest raczej wyjatek niz regula, bo akurat trend byl na czarny od stop do glow, a nie w kombinacjach. Odpowiedz Link Zgłoś