Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    fenomen ugg/emu&podobnych

    18.01.06, 22:02
    Skad sie bierze ich popularnosc? To wyglada przeciez jak takie gigantyczne
    muzealne kapcie, ktore trzeba zalozyc na buty, a wszyscy za nimi szaleja.
    Zna ktos jakies wytlumaczenie poza owczym pedem za tym, co lansuja
    hollywoodzkie gwiazdeczki?
    Obserwuj wątek
      • jaleo Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:05
        Uggsy to raczej byl przeboj zimy rok temu??
        • jaleo Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:05
          A nawet dwa lata temu :-) Jak ten czas szybko leci.
          • babunowa Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:08
            są ciepłe i wygodne:)dla wielu osób to ważne,dlatego cieszą się popularnością;)
          • caoba Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:08
            Ano tak, ale na polskich forach i na polskich ulicach wszystko przychodzi z
            opoznieniem, a poza tym nawet w Hollywoodzie nadal mozna zobaczyc Paris czy tam
            inna Nicole w tym starociu.
            Tak czy inaczej pytanie pozostaje, czemu cos tak dziwnego i chyba jednak
            brzydkiego, zdobylo taka popularnosc?
            • zettrzy Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:20
              alez wlasnie dlatego zdobylo popularnosc - jest dziwne, brzydkie, niewygodne i
              lansowane na sile
              psychologia tlumu
      • cioccolato_bianco Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:22
        cieple i wygodne?;)
        • magdaksp Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:34
          są cieple i wygodne.mnie sie niestety rozwalily ale zeszłą zimę całą
          przechodziłam i było mi w nich naprawde ciepło.
          • caoba Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:44
            OK, cieple i wygodne rozumiem. Tylko czemu cos, co spelnia te 2 warunki musi
            byc od razu tak brzydkie? Jak dla mnie to takie relaksy tej epoki, tyle ze
            lansowane relaksy, a nie z przymusu, bo innych nie ma...
      • sumire Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:42
        Jest w nich ciepło, wygodne są, nadają się do biegania po mieście, do walizy łatwo je spakować, bo są miękkie (dla mnie akurat to ważna rzecz). I są dość uniwersalne. Ja mam takie zielone, haftowane w kwiaty, śmieszne raczej - noszę do dżinsów, ale na imprezach też w nich byłam.
      • la.parisienne Re: fenomen ugg/emu&podobnych 18.01.06, 22:48
        A ja sobie kupilam ugg cargo, i sa swietne do latania po miescie, cieplutkie,
        wygodne, miluskie dla nogi. Nawet bylo napisane na carebooklet, zeby je bez
        skarpet noscic.Ale te moje cargo nie maja w ksztalcie nic wspolnego z uggami
        modnymi 2 lata temu, sa w stylu kozakowo-militarnym.
        • big2.munich Re: fenomen ugg/emu&podobnych 20.01.06, 01:00
          No wlasnie! Twoje wygladaja tak:
          tiny.pl/xz8c
          i sa byc moze wygodne do "latania" po miescie, ale "pierwotne" uggi to takie
          jak te ponizej - czyli takie jak ja mam i moge tylko w nich chodzic po domu.
          Pokonywanie dluzszych tras jest w nich dla mnie meczace.
          tiny.pl/xz8f
      • mia77 Re: fenomen ugg/emu&podobnych 19.01.06, 14:20
        Ech, nie wierzę,żeby ciepłe i wygodne mogło być tylko coś, co wygląda tak
        przerażająco. Do mnie ten fenomen kompletnie nie przemawiam.
        • sumire Re: fenomen ugg/emu&podobnych 19.01.06, 19:15
          Ciepłe i wygodne to akurat cechy obiektywne ;)
          Tak czy inaczej, to jest jedna z kilkudziesięciu par butów, które posiadam, i traktowana przeze mnie całkowicie użytkowo. Nadaje się do łażenia tu i ówdzie. Zresztą dość rzadko toto zakładam.
          I bardziej ogólne stwierdzenie rzucę sobie na koniec. Naprawdę wolę nie marznąć, niż wyprzedzać modę o sezon.
      • krecilapka Re: fenomen ugg/emu&podobnych 19.01.06, 16:10
        Ta popularnosc juz przeminela. Nawet Britney juz w takich nie czlapie, a byla szansa odkurzac Relaxy ;).
        Dla mnie wiele "nowinek" w pierwszym momencie jest trudnych do zaakceptowania. Pozniej wzrok mi sie z nimi moze opatrzec, a koniec koncow moga nawet przestac razic moje poczucie estetyki.
      • big2.munich Re: fenomen ugg/emu&podobnych 19.01.06, 17:23
        Nabralam sie na "uggi" rok temu - strasznie niewygodne aby biegac po miescie,
        takie czlap, czlapu, czlap. Ale sa bardzo cieple i dlatego nosze po domu
        zamiast kapci, np. teraz.
        • la.parisienne Re: fenomen ugg/emu&podobnych 19.01.06, 20:18
          big2.munich napisała:

          > Nabralam sie na "uggi" rok temu - strasznie niewygodne aby biegac po miescie,
          > takie czlap, czlapu, czlap. Ale sa bardzo cieple i dlatego nosze po domu
          > zamiast kapci, np. teraz.
          Jezeli masz prawdziwe uggi, to nie wierze, ze niewygodnie w nich biegac.
          Nareszcie po latach butow z czubami, szpicami, buty super wygodne, z naturalnej
          skory z futerkim. Przejedz noge po zachodnim kozuszku, zobaczysz, co to za
          przyjemnosc. Twoje uggi,to napewno kopia z syntetyku z allegro, bo te buty na
          wasza kieszen nie sa tanie.
          • big2.munich Re: fenomen ugg/emu&podobnych 19.01.06, 20:38
            Misiaczku, mieszkam w Monachium, co widac po moim nicku i braku polskiej
            czcionki i stac mnie nie tylko na "uggi", ale i na wiele innych rzeczy. Tym
            bardziej, ze podobnie jak Ty kupilam przecenione, ale te klasyczne, tyle ze
            krotkie. Nie sa dla mnie wygodne - glownie ze wzgledu na ksztalt moich stop
            (mam uklad podobny troche do trojkata, takze "okraglaczki" np. balerinki i in.
            nie zawsze sa dobrymi dla mnie butami). Na kupnie "uggow" zawazyla cena,
            pochwaly kumpeli i moda. A Ty sobie je nos, jak sa taaaakie wygodne, dla mnie
            po domu wystarczy - przynajmniej nie marzne w stopy.
            Parysiu i ja nigdy nie kupilam i nie kupie butow przez internet. Jak juz to
            kupuje na Ebay Deutschland i to tylko dodatki, np. ostatnio kupilam apaszke
            Gucciego i zareczam Ci - jest oryginalna.
      • mankencja Re: fenomen ugg/emu&podobnych 19.01.06, 20:09
        tak - jak stoję w moich eleganckich zamszowych kozaczkach na przystanku, to
        patrze sobie na te panienki o nogach jak mamuty i myślę "ale im musi być
        ciepło"
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka