go1sza
21.03.06, 23:08
Cześć dziewczyny. Mam prośbę do wszystkich "kopciuszków" noszących buty w
rozmiarze 33/34. Napiszcie gdzie kupujecie buty, żeby nie spadały wam z
nóg.Czasem zdarzy jakieś 35, które nie jest dużo za duże, ale generalnie to
tragedia. Mam dosyć oglądania butów na stoiskach dziecięcych. Buciczki z
kaczuszkami i kwiatkami już nie dla mnie :-(
Najgorzej jest z sandałami. Kozaki od biedy mogą być za duże, ale sandałów
nie da się nosić za dużych.
Interntowy sklep Ryłki mam już obskakany. Fajnie, że robią małe rozmiary, ale
jest jedno ALE - tylko czarne. Ile można mieć par czarnych butów.
RATUJCIE !!!!! Zbliża się lato - znowu zostanę w tenisówkach??????