Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    second handy:)))

    23.03.06, 01:56
    Czy modne dziewczyny kupują w second handach???niektóre napewno!!!które sklepy
    z uzywaną odzieżą polecacie w waszych miastach?gdzie zawsze można wyszperać
    coś naprawdę extra:)
    Obserwuj wątek
      • lektor_ona Re: second handy:))) 23.03.06, 07:30
        ja uwielbiam second-handy,regularnie je odwiedzam.Czasem wychodze z
        niczym,czasem z perełką.Udało ostatnio mi się upolować spodnie river island
        (bardzo oryginalne ze skórzanym,wszytym paskiem),widziałam b.podobne w sklepie
        jakiś czas temu,kosztowały blisko 400 zł ja za moje zapłaciłam 25 zł.Czasem
        wśród ogromu szmat,można znalezc cos pieknego (2 dni temu upolowalam czarna
        aktowke ze skory).Jednak z mojego doswiadczenia wynika ze te perelki zazwyczaj
        mozna znalezc w sklepach-lumpeksach gdzie wszystko wisi na wieszakach a nie
        jest na wage.
        • kasiunia62 lektor-ona :))) 23.03.06, 11:09
          eheh. a ja dwa dni temu upolowałam cudowne rybaczki moro z mnóstwem kieszonek
          RIVER ISLAND i zapłaciłam za nie 8,40 :) Niezniszczone, po wypraniu pięknie
          pachną. Jestem bardzo zadowolona
          • karol_ka66 Poznań 23.03.06, 11:31
            w Poznaniu własnie niedawno otwarto baaardzo fajny secand hand - odzież
            posegregowana, powieszona na wieszkach, wyselekcjonowana,w dużej mierze stylowa,
            a przez to pewnie troche droższa niż w miejscach gdzie odziez jest na wagę, ale
            to nie taki zwykły lumpeks, ale sklepik gdzie oprócz używanej odzieży i dodatków
            można kupić "artystyczne" przedmioty - torebki, biżuterię, ceramikę,
            grafikę...wszystko w ciekawie urządzonym wnętrzu i miłej atmosferze; wróciłam
            wczoraj stamstąd z super bluzeczką hennes, którą mój mąż (wielki przeciwnik
            lumpeksów - "nie po to zarabiamy żeby w lumpeksach kupować") był zachwycony !
            • izabela999 Re: Poznań 23.03.06, 12:00
              A możesz napisać gdzie się on dokładnie znajduje?
              • karol_ka66 Re: Poznań 23.03.06, 12:12
                nie wiem czy to nie bedzie potraktowane jako reklama, ale co tam... żadnych
                profitów z tego nie czerpię : sklep nazywa się portobello jest na kwiatowej ( w
                bramie, wejście trochę odstraszające); kwiatowa odchodzi od półwiejskiej,idąc od
                browaru jest to pierwsza w prawo (na rogu znajduje się bodajże sklep levisa)
                • izabela999 Re: Poznań 23.03.06, 12:19
                  Dzięki. Na pewno tam zajrzę
                  • kamisia22 Re: Poznań 25.03.06, 14:05
                    a czy ktoras z was byla w second handzie na sw. marcinie?? jak tam jest??:)
                    • karol_ka66 Re: Poznań 27.03.06, 09:51
                      na św. marcinie rewelacji nie ma, w poniedziałki gdy jest dostawa można cos
                      "upolować". ale wtedy jest tam ścisk i gwar, mam stamtąd jeden fajny sweter, ale
                      poza tym jakos trudono cos mi tam znaleźć
        • karol_ka66 Re: second handy:))) 24.03.06, 12:08
          nie rozumiem skąd u tralalumka tyle złości i napastliwości; przeciez to takie
          proste - każdy ma wybór kupowania co chce i gdzie chce, a efekt finalny tj.
          wygląd danej osoby nie zależy tylko od rodzaju sklepu, w którym robi zakupy! nie
          rozumiem dlaczego krytykujesz dziewczyny za to, że uważają, ze w secend hendach
          można znaleźć ciekawą odzież i dodatki, nikt nie pisał, że ubiera się TYLKO w
          szmateksach (choć gdyby nawet, to nie wiem co w tym złego); jeżeli ty nie chcesz
          tam kupować, nie podobają ci się rzeczy z lumeksów, nie masz ochoty nawet tam
          wchodzić - ok, twój wybór, ale nie rozumiem dlaczego negujesz samą mozliwość
          znalezienia wartościowych rzeczy w tego typu miejscach, tym samym zaprzeczasz
          (nie rozumiem w jakim celu) naszym doświadczeniom; jeszcze dodam - nie uważam
          się za eksperta w dziedzinie mody, lubie kupować ciuchy i o nich rozmawiać,
          wybieram co mi się podoba, bez względu na to czy rzecz kosztuje 600 zł czy 6 zł;
          i jak nazywa sie sklep w którym dana rzecz jest sprzedawana
      • i.v.a Re: second handy:))) 23.03.06, 11:19
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24662
        • nataliele Re: second handy:))) 23.03.06, 12:00
          ja kupuje przewaznie paski ,lub jakies inne dodatki :)


          --

          ,kochanie czemu szepczesz,mozemy byc spokojni ,opuscmy rece '
          • magdaksp Re: second handy:))) 23.03.06, 14:06
            polecam forum ciucholandy i komisy
            • en1982 Re: second handy:))) 24.03.06, 09:42
              nie to zebym krytykowała takie sklepy, bo wiem, ze mozna w nich upolowac
              całkiem fajne ciuszki i nie tylko, ale ja jakos nie potrafie...ile razy
              próbowałam cos wybrac dla siebie to konczyło sie na tym, ze po 5 minutach
              wychodziłam. Moze nie potrafie szukac w takich sklepach. Sama nie wiem.
      • weronka77 Re: second handy:))) 24.03.06, 09:51
        Ciucharenka na Warszauera 3 w Krakowie.Mają nowe kolekcje nieznanych w Polsce
        firm,porcelanę Rosenthala i Vileroy,perfumy i kosmetyki,ubranka dla dzieci no a
        ja tam kupuję Mango,Burberry i Armani.Przywożą z całęj Europy więc o
        rzeczach "oddanych" przez polskie klientki nie ma obaw;-)
        • weronka77 Re: second handy:))) 24.03.06, 09:52
          Wszystko wisi na wieszakach,schludne,czyste.SPotykają się tam osoby w Krakowie
          znane(aktorki,piosenkarki) jak i kobety z tzw." bogatszego światka";-)
          • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 09:59
            rece mi opadaja czytajac takie wpisy
            dlaczego piszesz np ze w polsce porcelana rosenthala jest nieznana !
            jezeli ktos ma takie hobby ze kupuje stare szmaty czy inaczej wyrazajac -
            starocie, to jego sprawa ale po co dorabiac do tego wyzsza filozofie i
            podpierac sie stwierdzeniem ze caly "bogaty" krakow i pewnie jeszcze swiat
            ubiera sie w sklepach ze starzyzna

            • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 10:20
              no to akurat prawda;p ..spojrz na kate moss , mary kate i ashley olsen , sienna
              miller
              kate hudson - one sie do tego publicznie przyznaja
              --

              'kochanie czemu szepczesz,mozemy byc spokojni opuscmy rece'
              • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 10:26
                pozwol ze ja nie bede sie wzorowac na zadnych nacpaqnych modelkach
                jezeli sie komus taki kaprys dod czasu do czasu podoba to jego sprawa
                sa bogaci i bardzo bogaci faceci, majacy piekne, mlode zony a regularnie chodza
                do burdeli a czesto do 'starszych' burdel, nie wolno im? wolno, oni tylko nie
                dorabiaja filozofii do swoich zachowan
                • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 10:36
                  Ewa Minge wielokrotnie w swoi ch wywiadach podkreśla ,ze najczęsciej ubierała i
                  ubiera sie w second handach ;do czego zachęca też kobiety.
                  • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 10:39
                    a kto to jest ewa minge?
                    ja ani ja znam, anie mnie interesuje jej swiatopoglad a tym bardziej nie mam
                    zamiaru sie wzorowac na jej opiniach, mam wlasna, nie potrzebuje sie takimi
                    wypowiedziami dowartosciowywac
                    ciekawe jest jak kazda z was sobie tlumaczy (widac to na ekranie ) dlaczego
                    ubiera sie w szmaciarniach
                    • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 10:41
                      Nie wiesz kto to jest Ewa Minge - buuhahhhaaa
                      • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 10:43
                        no to sorry - udzielasz się na tym forum jakbyś conajmniej była znawczynią mody
                        ( czego zresztą nie można powiedzieć oglądając twoje szmatki rodem z tandetnego
                        ciucholandu ) a nie słyszałaś o Ewie Minge. ..No ,no ..P!
                        • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 10:48
                          dziecino, dal ci bozia mozg to go uzywaj
                          ja nie robie osobistych wycieczek w twoja strone a ty je robisza to nieladnie
                          ale w takim razie podyskutujemy
                          na jakiej podstawie uwazasz ze musze wiedziec kto to jest ewa minge? ( ja
                          oczywiscie wiem kto to jest bo ta loklana postac bywala juz tu na forum
                          omawiana) , ja twierdze tylko ze moze dla ciebie jest to bozyszcze ale dla mnie
                          nie musi byc, zatem pytam kto to taki ewa minge?

                          co do moich ubran, pokaz swoje, pokaz styl ubierania i pogadamy, na jakiej
                          podstawie uwazasz ze moje szmatki sa rodem z tandetnego ciucholandu, czym to
                          argumentujesz?
                          • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 10:53
                            Nie mam zamiaru pokazywac swoich ciuchów na forum bo nie odczuwam potrzeby
                            chwalenia się bo i po co? Nie mam też zapędów ekshibilicjonistycznych , żeby
                            się tak "obnażać" i wystawiać publicznie bo i -podkreślam - po co ?
                            • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 10:53
                              teoria jak teoria, troche jednak kiepska dziewcze
                              • papryczka_ag Re: second handy:))) 24.03.06, 13:55
                                Nie widzę w tym nic dziwnego, że ktoś może nie wiedzieć kim jest Ewa Minge.
                                Bardziej znana w innych krajach, to raz, a poza jedna kolekcją z ktrej
                                osobiście skorzystałam to straszna badziewiara.
                                Do dzis zastanawiam się czy bojówki i buty, które kupiłam zaprjektowała ona...
                                Bo odstaja od tego paniusiowatego stylu na tyle na ile kolekcje Chanel różnią
                                się d ubrań ze strony Fuck the mainstream...

                                Phi... znawczyni mody bo zna Ewę Minge? Chyba raczej znawczyni polish style -
                                przaśno kloniasty.
                              • kamisia22 Re: second handy:))) 25.03.06, 14:13
                                tralalumpek wybierz sie do lekarza
                                • tralalumpek Re: second handy:))) 25.03.06, 15:56
                                  dobrze, wybiore sie ale przynajmniej lekarz pomoze a ty juz nie masz szans na
                                  wyleczenie
                                  • kamisia22 Re: second handy:))) 25.03.06, 19:26
                                    kobieto zastanow sie co wypisujesz. napisalam tu jeden post i jeden z
                                    pierwszych od dluzszego czasu wogole, a ty jakies masz chyba wizje umyslowe ze
                                    ja chora jestem??!! napisalam to gdzies??? albo z innych postow to wnioskujesz??
                                    (tylko jakich skoro bardzo dlugo mnei na forum nie bylo).jestes zawistna
                                    ordynarna baba ktora uwaza ze wszystko co powie jest ah i oh a reszta opinii
                                    innych ludzi jest chora bo nie zgadza sie z twoja

                                    no comments poprostu. puknij sie w czółko moze zmadrzejesz
                                    • tralalumpek Re: second handy:))) 25.03.06, 20:35
                                      swietosc twoja jest bezgraniczna, napisalas tylko jeden wpis w ktorym kazalas
                                      mi sie wybrac do lekarza a zatem o co ci idzie?
                                      ublizac innym mozesz ale w twoja strone skierowane komentarze o! , to juz nie
                                      do przyjecia, to juz chamstwo .....
                • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 10:41
                  ja Ci nie karze sie na nich wzorowac (kazdy ubiera sie jak chce) ,ale
                  zobacz ,ze akurat zlozylo sie tak ze te kobiety sa ikonami mody a to ze chodza
                  do tych lumpkow mysle ze to nie kaprys,tylko naprawde mozna cos fajnego
                  znalezc ,niekoniecznie ubrac sie w starociach od stop do glow ,no ale gdzie
                  mozna dostac najlepsze ciuchy w stylu vintage ?tylko tam ,bo jak kupia to w
                  sklepie z nowymi ciuchami to to bedzie 'podrobka' prawdziwego stylu'

                  --

                  ,nie powiem CI nic dobrego,nic zlego tez nie i tak nie bedziemy sie juz wiecej
                  znac '
      • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 10:48
        Uwielbiam second handy - mam niezłą kolekcję bluzeczek Victoria
        Secret ,Ambercrombie&Fitch , Mango itp bez śladów używania i smieszą mnie
        laski ,które pisza że cicholandy są ble ,że one nigdy bo to obciach ,czy ,ze
        się brzydzą ...
        Przymierzając nowe ciuchy w przymierzalnie po kims się nie brzydzicie?
        • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 10:52
          oo tu sie po czesci zgodze ,znam pare takich dziewczyn (to sa glownie farbowany
          blond(ale to nei blond tylko jakas jajecznica;p) solarka i ciuchy z bazarku)
          mysla ze jak ktos sie ubiera w lumpeksach to odrazu nie ma kasy ,jest
          wiesniakiem itp itd.. coz ,takie zycie niektorych nie mozna zmienic

          --

          ,nie powiem CI nic dobrego,nic zlego tez nie i tak nie bedziemy sie juz wiecej
          znac '
      • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 10:56
        Tiaaaa- starsza pania się uniosła:-) Czyżbym dotknęła czułego punktu ?? P
        No i kto tu robi wycieczki osobiste .A tak gwoli ścisłości stać mnie
        na "normalne" ciuchy cokolwiek to znaczy wg ciebie. Ale nie chcę wyglądać
        jak "ulica" dlatego chadzam do szmaciarni jak to pięknie nazywasz i nie wstydzę
        sie tego !
        • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 11:00
          popatrz i znowu starsz sie walczym zlymi kartami, dlaczego piszezsz starsza
          pani, jezeli myslisz ze tu mi ublizysz to sie mylisz ale wystawiasz sobie
          swietne swiadectwo glupoty
          ty mozesz ubierac sie gdzie ci sie podoba ale nie wymarzaj sie na temat mody bo
          o tym nie masz zielonego pojecia
        • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 11:00
          brawo dla i.v.a:) hihi nie no generalnie jestem zaskoczona jak tralalumpek sie
          unosi zloscia ,nie kazdy ma takie przekonania jak Ty..coz zycie :)
          a ile razy stylisco potwierdzja ze modnie to nie wszystko ,trza znalezc po
          prostu swoj styl
          • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 11:05
            ok, rozumiem
            ja sie nie unosze zloscia, widze jedank ze trafilam na fajne 2 kobietki,
            znawczynie mody ze 150% zadowolenia z siebie, i tak trzymac!
            • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 11:10
              A czy napisałyśmy gdzis ,ze jesteśmy znawczyniami mody ? jesli tak .to prosze
              oswiec mnie. To ty zachowujesz się jak guru d/s mody (twoje opinie i wypowiedzi
              na fm ) a twoj styl i ciuchy ,którymi nie omieszkałaś się pochwalic
              no ..niestety temu przeczą . I tylko o tym wspomniałam .
              To tyle ..
              • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 11:18
                a dlaczego przecza?
            • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 11:11
              czy ktos tu powiedzial ze my jestesmy jakies super znawczynie mody (fakt ja sie
              moda interesuje ale nie mowie nic takiego),ja tak nie powiedzialam i.v.a chyba
              tez nie ,wyrazamy swoje zdanie na ten temat ,prste ato ze ktos jest zadowolony
              ze swojego wyglady w 150 %to chyba nic zlego (ale ja nie jestem akurat)


              troche sie tu pomoieszalo ..;p
      • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 10:57
        nie masz innej formy obrony tylko hmm nie wiem jak to nazwac ...
        • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 11:03
          a co masz dokladnie na mysli, jakiej formny obrony
          jezeli wdajesz sie w dyskusje to dyskutuj i podaj argumenty
          dlaczego mam pozwalac sobie na docinanie jakiemus dziewczeciu ktorego
          argumentem jest : jestes stara albo sama masz ciuchy z ciucholandu
          nie skacz do oczu zeby skakac , pomysl zanim zaczniesz stawac w obronie kogos
          kto w ten sposob pisze jak wyzej
          • i.v.a Re: second handy:))) 24.03.06, 11:06
            Zieeeeew...
            • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 11:19
              tez tak mam jak nie mam nic do powiedzenia, rozumiem cie
          • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 11:07
            'jeste pusta jak wydmuszka i o madzie masz pojecie jak kura o gwiazdach
            jakie ty masz pojecie o modzie skoro piszezsz ze kupujesz stare szmaty mango
            dziewczyno, o czym ty chcesz dyskutowac
            o modzie i modelkach ubierajacych sie w szmaciarniach mozesz pisac jak bedzie
            cie stac na noermalne ciucha a jezeli bedziesz miec kaprys to wtedy kupisz
            sobie cos w ciucholandzie , tak dla zabawy a nie odwrotnie
            boskia jestes!'

            to nie byl atak? fakt i.v.a mogla nie pisac ze jestes stara czy co tam bylo
            bo to akurat nie ma nic do rzeczy ale mysle ze to ze jest pusta napisalas bez
            zadnych podstaw
            • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 11:21
              alez ja napisalam o wydmuszce z podstawami
              jak moze pisac ktos o modzie nie majac mozliwosci tak naprawde jej dotknac,
              zasmakowac... to taki erotomam gawedziesrz, nieprawdaz?
              to tak jak panie z pegieeru dyskutowaly o salonowej modzie
              • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 11:25
                zauwazylam ,ze Ty slowo modnie traktujesz = w najlepszych i najdrozszych
                sklepach. z tymi paniami to fakt ,ale z moda tak nie jest ,sadzisz ze np w h&m
                bo ciuchy sa o wiele tansze niz w domu mody np prada nie mozna ubrac sie modnie?
                • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 11:28
                  nie koniecznie to co modne to najdroszze, nie mam takiego zdania
                  ale nie bede dyskutowac z panienka ktora ubiera sie tylko 'na starych szmatach'
                  o tym co jest modne i jak wygladaja moje ciuchy czyli jejj ocena jest dla mnie
                  zadna ocena
                  punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :)
                  • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 11:32
                    ale ja nie powiedzialam ze ubieram sie tylko w szmateksach ,zobacz na moja
                    wypowiedz wyzej jak jeszcze nie zaczlysmy 'dyskutowac' ,kupuje tam paski i
                    rozne inne dodatki ,nie wiem jak i.v.a ale z jej wypowiedzi tez wynika zenie
                    wszystko ma ze szmateksu
                    • karol_ka66 Re: second handy:))) 24.03.06, 12:09
                      nie rozumiem skąd u tralalumka tyle złości i napastliwości; przeciez to takie
                      proste - każdy ma wybór kupowania co chce i gdzie chce, a efekt finalny tj.
                      wygląd danej osoby nie zależy tylko od rodzaju sklepu, w którym robi zakupy! nie
                      rozumiem dlaczego krytykujesz dziewczyny za to, że uważają, ze w secend hendach
                      można znaleźć ciekawą odzież i dodatki, nikt nie pisał, że ubiera się TYLKO w
                      szmateksach (choć gdyby nawet, to nie wiem co w tym złego); jeżeli ty nie chcesz
                      tam kupować, nie podobają ci się rzeczy z lumeksów, nie masz ochoty nawet tam
                      wchodzić - ok, twój wybór, ale nie rozumiem dlaczego negujesz samą mozliwość
                      znalezienia wartościowych rzeczy w tego typu miejscach, tym samym zaprzeczasz
                      (nie rozumiem w jakim celu) naszym doświadczeniom; jeszcze dodam - nie uważam
                      się za eksperta w dziedzinie mody, lubie kupować ciuchy i o nich rozmawiać,
                      wybieram co mi się podoba, bez względu na to czy rzecz kosztuje 600 zł czy 6 zł;
                      i jak nazywa sie sklep w którym dana rzecz jest sprzedawana
                      • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 12:19
                        zacznijmy od poczatku:
                        uwazam ze jezeli ktos lubi kupowac to niech sobie kupuje w szmataeksach tylko
                        nie nie urabia do tego filozofii i nie twierdzi ze to najmodniejsze
                        podalam na to przyklady
                        tak zaczelam dyskutowac na tym forum a ze czesto do buta przyczepi sie cos to
                        dyskusja poszla dalej
                        podobnie jest z innym tematami o ktoyrch juz pare razy byla mowa na forum i na
                        szczescie tez nie jestem osamotniona w swoim przekonaniu:
                        zara, h&m, promod, deichmann, ... to nie marki , to tanie sieci ktore w polsce
                        windowane sa na piedestaly
                        • karol_ka66 Re: second handy:))) 24.03.06, 12:28
                          wkładanie do jednego worka zary, promoda a z drugiej strony daichnama to już
                          chyba lekka przesada, ale skoro mówimy o modzie to moze warto zauwazyć, że w
                          RÓŻNYCH (pod wzgledem jakości i ceny) sklepach mozna znaleźć mode rzeczy; a poza
                          tym nikt nie twierdził, że w lumeksach są rzeczy najmodniejsze, lecz , ze tam
                          MOŻNA TAKŻE znaleźć modne rzeczy (zaraz mozna zacząć dyskusję co to znaczy
                          modne, ale jak wiadomo - choćby z tego forum - dla KAŻDEGO "modne" znaczy cos
                          innego)
                          • tralalumpek karol_ka66 24.03.06, 12:31
                            naprawde zrozumialsa moj wpis?
                            • karol_ka66 Re: karol_ka66 24.03.06, 13:17
                              zrozumiałam. A poza tym w pewnych kręgach kupowanie w lumpeksach JEST MODNE (nie
                              wiem czy najmodniejsze)....Nie denerwuj się, że my parweniuszki dyskutujemy o
                              szmatach (albo z lumpeksów albo z zary, vero, promoda),bo rzeczywiście
                              większości z nas nie stac na armaniego, gucciego, versace; ale naprawdę fakt, że
                              ktoś ma zasobniejszy portfel i mozliwości kupowania przedmiotów od wielkich
                              projektantów nie czyni z niego od razu znawcy mody. trochę dystansu do siebie
                              jest bardzo wskazane.
                              • tralalumpek Re: karol_ka66 24.03.06, 13:23
                                tak, masz racje dystans do siebie jest wskazany
                                ja go mam stad smieje sie z pewnych wypowiedzi
                        • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 12:28
                          hmm to pochwal sie w jakich sklepach Ty kupujesz ciuchy?:]
                          ja caly czas czytam Twoje wypowiedz i czytam i caly czas rozumiem jedno ; nie
                          masz kasy zeby ubrac sie u slawnych projektantow ,nie mozesz byc modny .
                          gdzies kiedys czytalam artykul wlasnie o tym ze jak kobiety od stop do
                          glow ,ubrane w ciuchy od najlepszych projektantow niby modne,a gdzie wlasne
                          inwencja ,gdzie pomysl na siebie?
                          • nataliele tralalumpku czekam na odp,wiem ze tu jestes;> 24.03.06, 13:59
                          • tralalumpek Re: second handy:))) 24.03.06, 14:28
                            to w jakich sklepach ja kupije zanjdziesz w moich wypowiedziach, poszukac jak
                            chcesz koniecznie wiedziec
                            mam swoj styl, ubieram sie sosownie do stylu zycia i okolicznosci w jakich sie
                            znajduje
                            nie twierdze i nigdy nie twierdzialam ze ktos kto ubiera sie tylko np u
                            armaniego ma dobry gust czy styl
                            znam z netu jednak wielu erotomanow gawedziarzy, ktorym sie wydaje, ze wiedza
                            cos o modzie i pisza o niej rozlozyscie, podpierajac zreszta wizualnie swoje
                            erotomanskie zapedy, mniemanie o sobie i 200% zadowolenia z siebie daje im do
                            tego prawo
                            • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 17:22
                              nie moge nic znalezc ...<bezradny>
                        • en1982 Re: second handy:))) 24.03.06, 12:30
                          ale dlaczego tak uwazasz????podaj jakis argument . Co w takim razie jest
                          marka????
                          • papryczka_ag Re: second handy:))) 24.03.06, 15:36
                            Ja sie dorzucę... Moim zdaniem wrzucanie Zary i Deichmana do jednego worka jest
                            absolutnie poprawne.
                            W Hiszpanii moja przyjaciółka ubierała sie wyłącznie w Zarze bo jej wychodziło
                            taniej niz w second handach. U nas Zara jest windwana do luksusowego sklepu z
                            powodu idiotycznych jak na jakość sen i luksusowo wyglądających sklepów.


                            MARKA a nie sieć sklepów to połączenie stylu, jakości, rozpoznawalności i nawet
                            chyba pewnej tradycji.
                            Te wszystkie sieciówki to niestety masówka na wielka skale, z cenami
                            nieadekwatnymi często do jakości.
      • hiii Re: second handy:))) 24.03.06, 13:50
        właśnie zastanawiam się nad tym, czy w ogóle możliwe jest kupienie czegoś
        modnego (!!!) w sklepie z używaną odzieżą. No bo tak: albo tzw. "vintage" -
        czyli coś co niby teraz wróciło (krój, fason, kolor etc.) - ale przecież to
        nigdy nie jest powrót czegoś "w czystej postaci". No bo inne materiały, detale,
        wykończenie, jakieś innowacje zawsze są. ergo - modne ale nie do końca.
        Druga możliwość - można w second handach kupić rzeczy neutralne, proste,
        stanowiące bazę pod to, co "modne i trędi w danym sezonie". no ale to też nie
        jest "to coś modnego".
        no i reszta - rzeczy, które może i miały coś kiedyś z modą wspólnego, ale już
        nie mają. no chyba, że wrócą jako "vintage"....
        • gaggi Re: second handy:))) 24.03.06, 17:16
          Chyba jest mozliwe, o ile za modny uchodzi w tym sezonie limonkowy trencz do
          polowy uda. A taki zakupilam za 6 zlotych ostatnio. Mieszanka lnu i bawelny. A
          jesli nie uchodzi to przepraszam:)
        • nataliele Re: second handy:))) 24.03.06, 17:21
          jest mozliwe ,ostatnoi byl; szal na paski zlote ,a ja wlasnie taki mam z
          lumpka:D i wiele osob sie pyta gdzie go kupila:] jest oryginalny i nikt takiego
          nie ma :>
      • kasiaczernia Re: second handy:))) 24.03.06, 14:13
        Tak. Zdarza mi się kupować różne rzeczy w second handach. Zazwyczaj jestem
        zadowolona z zakupów, bo często udaje mi sie kupić rzeczy nowe, jeszcze z
        wiszacą metką z ceną. W moim mieście second handów jest sporo...raz zaglądam do
        jednego, a innym razem do drugiego...
        • magdaksp Re: second handy:))) 25.03.06, 01:27
          ja np kupilam wzeszlym sezonie spodnice ala cyganska taka jak akurat byly modne
          apozatym pozniej podobna tylko winnym kolorze widzialamw zarze
          • magdaksp Re: second handy:))) 25.03.06, 14:47

            awogóle to ja nie chce byc modna!
            • db25 Re: second handy:))) 26.03.06, 13:26
              Jestem z Krakowa i z całym przekonaniem mogę ztwierdzić że w naszym mieście
              jest olbrzymia ilość sklepików tego pokroju. Ja osobiście uwielbiam kupować
              odzież w takich sklepach, ale poniekąt wynika to z tego, że sama pracuję w
              branży zajmującej się zakładaniem tego typu sklepików. Jednym z moich
              ulubionych, oczywiście z dużym wyborem asortymentu i dogodnymi cenami jest
              sklepik na ulicy Studenckiej w Krakowie w pobliżu Teatru Bagatela. Zakupiłam
              tam mnóstwo ciuszków dobrych markowych firm za naprawdę małą kasę, mają też
              duży wybór wspaniałych butów i torebek. Naprawdę polecam i z całym przekonaniem
              mogę powiedzieć ( okiem fachowca ) że warto!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka