Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kurrrde, wielki cyc!

    14.05.06, 23:16
    Wybrałam się dzisiaj do outletu Piaseczno - półtorej godziny w jedną stronę,
    namierzanie autobusów podmiejskich , outletu samego i tego typu przyjemności.

    Przymierzyłam 5 kostiumów ze spodniami.

    WSZYSTKIE MARYNARKI OPINAłY SIę NA BIUśCIE!!!

    szlag mnie trafia!!!

    zresztą górę mam 46, dół 44, i tak nie mogę na siebie kupić zestawu, tylko
    muszę kombinować...
    Obserwuj wątek
      • dolores.h Re: Kurrrde, wielki cyc! 14.05.06, 23:20
        może krawcowej lepiej poszukać? cenowo nie mam pojecia jak to wychodzi ale nie
        bedzie problemow z rozmiarem.
      • nadinka_nadinka Re: Kurrrde, wielki cyc! 14.05.06, 23:21
        znam ten bol. ja szyje takie rzeczy u krawcowej. czasem jak mnie cos najdzie i
        chce miec od razy to ide do sklepu a tam 36 pelno, zatrzesienie wrecz, tylko
        dlaczego wszytkie maja w biuscie 86???
        • iluminacja256 Re: Kurrrde, wielki cyc! 15.05.06, 09:14
          36 ma w biuście 86 cm? Ale to chyba dużo , bo ja mam 83- w porywach 84, a
          typowe sukienki rozmiar 36 maja w biuście włąsnie 83 cm. Po prostu te ciuchy są
          szyte jednym wzorcem - mysla, e jak ktoś ma mały rozmiar to i małe piersi, u
          mnei akurattak, ale znów znalezienie spodni ma talie 65 i biodra 92 to już jest
          spory problem;/
      • a.adriana Re: Kurrrde, wielki cyc! 14.05.06, 23:22
        tez mi sie wydaje ze najlepiej u krawcowej
      • arbuzunia outlet Piaseczno 14.05.06, 23:35
        też tam dzisiaj byłam bo mieszkam niedaleko :) z podmiejskimi autobusami to
        trochę koloryzujesz bo dojeżdżają tam dwa zwykłe, miejskie :P
        • nessie-jp Re: outlet Piaseczno 14.05.06, 23:44
          Podaj numery! Ja znam tylko te podmiejskie, tzn. 709 i 727... Zresztą od wieków
          nie byłam w Piasecznie. Co tam jeszcze jeździ, 165 może? Czy to daleko za
          Mysiadłem (Auchan)?

          W temacie wątku: zauważcie, że sytuacja kobiety w XXI wieku stała się
          absurdalna. Zamiast dopasowywać ubranie do siebie, tak jak to przez wieki robiły
          damy :) my musimy się uganiać za jakąś pasującą sztuką odzieży, a w międzyczasie
          mamy pretensje do siebie, że takie niewymiarowe jesteśmy i w standardzie się nie
          mieścimy.

          Z podrowieniami od posiadaczki góry 38 i dołu 42...
          • kochanica-francuza Re: outlet Piaseczno 15.05.06, 00:14

            >
            > W temacie wątku: zauważcie, że sytuacja kobiety w XXI wieku stała się
            > absurdalna. Zamiast dopasowywać ubranie do siebie, tak jak to przez wieki robił
            > y
            > damy :)

            Bo damy krawcowe miały. Gdzieś przeczytałam, że "współczesna moda nie ukrywa
            braków urody, raczej je uwydatnia". To prawda! Są ciuchy tak skrojone, że jak
            nie jesteś modelką, to lepiej nie wkładaj - wszystko podkreśli, co nie trzeba...
        • kochanica-francuza Re: outlet Piaseczno 15.05.06, 00:12
          arbuzunia napisała:

          > też tam dzisiaj byłam bo mieszkam niedaleko :) z podmiejskimi autobusami to
          > trochę koloryzujesz bo dojeżdżają tam dwa zwykłe, miejskie :P

          nie koloryzuję, bo takowym jechałam - 709 - a jak miejskie jeżdżą to podaj które
          • arbuzunia Re: outlet Piaseczno 15.05.06, 09:34
            właściwie to chyba obie mamy racje bo wydaje mi się że autobusy nie dzielą się
            na miejskie i podmiejskie, po prostu niektóre z nich mają kawałek trasy
            podmiejskiej, a factory faktycznie chyba jest już 2 przystanki za podmiejską :)
      • alex_koz Re: Kurrrde, wielki cyc! 14.05.06, 23:39
        eee tam, Kochanica, ja mam dosc typowe wymiary i mimo to nie moge sobie kupic
        dobrze dopasowanego kostiumu, bo z kazdym z nich jest cos nie tak. jak dobry w
        biuscie to odstaje w talii, jak dobry w talii to za luzny w ramionach etc. ech
      • zettrzy Re: Kurrrde, wielki cyc! 15.05.06, 02:34
        teraz posluchaj bajki z happy endem:
        30 lat temu kupilam maszyne do szycia, nozyczki, pudelko szpilek, szpulke nici i
        kawalek taniego materialu na eksperyment
        eksperyment byl udany wiec kupilam wiecej materialow, juz nie tak tanich, i
        poszukalam gotowych wykrojow
        potem wykombinowalam jak robic wlasne
        happy end!
        jak chce miec kostium ze spodniami ide do sklepu blawatnego, wybieram co mi
        podchodzi i potem sobie robie (tak, moje zimowe spodnie maja podszewki)

        i nic mi nie odstaje ani sie nie opina
        (oczywiscie ktos zaraz zauwazy ze kupic moglabym od reki a robota troche potrwa,
        ale i tak uwazam ze jestem siedem mil do przodu przed nabywczyniami odziezy
        gotowej, zeby nie wiem jakiej marki czy dizajnera)
      • kora3 Znam ten ból :( 15.05.06, 09:05
        Góre mam taką, ze pasuje i 38, a dół maleńkie 36:) Mam za to fajną krawcową,
        która mi wspaniale zweza spodnie i spódnice, jeśli już kupuję coś w zestawie :)
        W sumie ostatnio tego unikam ...ale jak trzeba, to trzeba
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka