Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      metreoseksualni

    14.06.06, 11:55
    no aż musze założyć watek bo mnie mierzi ten ciemnogród... nie chce nikogo urazić, ale myslenie, ze 100% facet to taki, który chodzi w dzinsach ze skórzanym paskiem z mega klamrą i wpuszczoną porościągana koszulka + do tego jakieś pantofle lśniące, albo styl wspomniany juz wuefowy... tak wygląda 100% facet... najlepiej jeszcze jak ma 5centymetrowe, przepocone kłaki pod pachami... właśnie tak wygląda prawdziwy mężczyzna...
    natomiast facet, który dba o siebie, chodzi w materiałowych spdniach (choćby w e wspomnianych lnianych) do tego jakieś letnie MĘSKIE obuwie, a nie największe adidasy, koszulka która jest nieco bardziej przylegająca niż jakis podkoszulek XXL, juz nie mówię , że bardzo opieta, po prostu przy ciele... taki facet jest metro. Za bardzo dba o siebie... nie wygląda jak flejtuch, nie hołduje styliowi remizowemu... gej, metro, cham i prostak... a jak jeszcze spróbuje cos zrobic z włosami, to w ogóle juz Boże uchowaj... jakas mania dzielenia w społeczeństwie nastała... 4 orientacja -> homo, hetero, bi... za mało, teraz metro, niedługo może bedzie mono, czyli przewrotnie na łasną rękę :) metro w rozuieniu dużej grupy społeczeństwa to ni to homo ni hetero, taki laluś. Jednak ten laluś w większości przypadków wygląda 100 razy lepiej niż prawdziwy słowiański maczo... ech... szkoda gadać.

    w takim przypadku całym sercem wolę metroseksualistów... niech chodzą w klapkach, lnianych spodniach, koszulkach polo, moga mieć roztrzepane włosy, okulary przeciwsłoneczne... prosze bardzo... nie mówię, ze podobaja mi sie wszyscy tacy... to logiczne, że nie, ale na pewno bardziej zaiteresuję sie takim facetem niż rzeszą 'sportowców'...

    dziękuję :)
      • kolorowa_diablica metroseksualni oczywiście :) nt 14.06.06, 11:55


      • justynnka Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:02
        dribna uwaga - opięta koszulka jest bardzo fajna - pod warunkiem ze jest opięta
        na wyćwiczony, umięsnionym torsie a nie na kosteczkach:) i nie chodzi tu o
        dbanie o siebie bo prawdziwy, zadbany meżczyzna depiluje zbędne owłosienie, dba
        o ciało , cerę , ręce, stopy itd. ale nie rozmawia cienkim głosikiem o kremach
        i wyższości diety makrobiotycznej nad mięsem, nie mosi spodni podkresljacych
        brak posladków,nie nosi tandetnej plastiokwej czy drewinianej biżuterii i nie
        stawia kołniezyka w koszylce polo. tyle:))
        • justynnka Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:03
          kołnierzyka miało być:)))))
        • kolorowa_diablica Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:10
          ale rozmowa nie toczyła się ani o głosie, ani o poruszanych tematach. Tylko o ubraniu. I facet ubrany mniej wiecej tak jak napisałam nie jest uważany za 100% faceta, więc na ile % ta jego męskość?

          > nie
          > stawia kołniezyka w koszylce polo.

          może styl na O-ZONE pomińmy, w kazdej grupie zdarzają sie egzemplarze ciekawsze i mniej interesujące :)

          >nie nosi tandetnej plastiokwej czy drewinianej biżuterii

          no bizuteria tez średnio mi sie podoba, ale nie uważam, zeby szczególnie odbierała meskości jak komus pasuje to czemu nie. I szczerze mówiąc już bym wolała, żeby facet miał małe drewniane koraliki niż ogromną, masywną srebrną bransoletę na nadgarstku :)
        • pavvka Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:12
          Czemu nie należy stawiać kołnierzyka w koszulce polo? Pytam z ciekawości - sam
          koszulek polo nie noszę, a gdybym nosił, tobym nie stawiał, ale jakoś nie widzę
          w tym nic złego.
      • pepegi Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:05
        Całe szczęście są jeszcze "stany pośrednie". Faceci ubrani może bez wielkiego
        polotu i niekoniecznie "na topie", ale neutralnie.
      • tralalumpek Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:07
        kazdy jak widac ma inne pojecie meskosci mezczyzny lub inaczej rozumie stopien
        zniewiescienie mezczyzny ;)
        ja nie znosze facetow lalusiow ale nieznosze rowniez smierdzieli, brudasow z
        dlugimi tlustymi klakami i piecioma wlosami (najczesciej blond lub rude)
        puszczonymi na dziko ktore nazywaja broda
        mezczyzna powinien miec zadbane paznkocie i 'dolne i gorne', kiedy widze pazury
        u nog w sandalach u pseudointelektualaisty (wlos rozwiany, zarost dziki, T-s na
        to koszula bawelniana w krate, spodnie najczesciej 3/4 i torba listonosza) to
        wraca mi sie sniadanie sprzed 2 dni,
        kosmtyki: wczoraj w grazu przeszedl facet obok mnie od ktorego tak jechalo
        perfumami ze nie wyobrazam sobie jak on dojechal do tego garazu, przeciez od
        takiego natezenia mozna sie w zamknietym aucie udusic czyli przegiecie w druga
        strone bo skunksow nie uzywajacych nawet mydla tez jeszcze niestety pelno


        • sumire Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:11
          święte słowa :) inna rzecz, że laluś tak czy inaczej jest milszy dla oka i nosa
          niż maczo, który uważa, że będzie wystarczająco atrakcyjny dla kobiet, jak
          sobie troszkę popakuje na siłowni.
          a ja to mam uczulenie właśnie na pseudointelektualistów z tym zarostem i w tych
          sandałach - oprócz metroseksualnych mamy też pseudoseksualnych ;))) i tych
          chyba u nas najwięcej, niestety.
      • kum-nye Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:08
        Jeju- zadbany facet to zadbany, a metroseksualizm to już skrajność. Jeśli ktoś umie wypośrodkować to na pewno nie spotka się z takimi komentarzami...
        Nie ma podziału na metroseksualnych i na tych , ktorzy chodza ubrani tak jak to opisałaś na początku...Jest sporo odmian pomiędzy:)
      • markizza Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:16
        100% facet to taki, który chodzi w dzinsach ze skórzanym p
        > askiem z mega klamrą i wpuszczoną porościągana koszulka + do tego jakieś
        pantof
        > le lśniące, albo styl wspomniany juz wuefowy... tak wygląda 100% facet...
        najle
        > piej jeszcze jak ma 5centymetrowe, przepocone kłaki pod pachami... właśnie
        tak
        > wygląda prawdziwy mężczyzna...

        marze o tym, by spotkac takiego:))
      • capuccino_days Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:17
        nie jestem pewna, czy o to chodziło założycielce wątku, ale dla mnie problemem
        jest to, że jeśli facet chce poszukać sobie fajniejszego ciucha, założy
        cokolwiek wybijającego się z tłumu, lub choćby się wykąpie i uczesze, to
        zostaje uznany za metroseksualnego
        to samo dzieje się, gdy zaproponuje się delikwentowi np te nieszczęsne lniane
        spodnie lub sandały lub, nie daj Boże, perfumy
        • kolorowa_diablica Re: metreoseksualni 14.06.06, 12:21
          tak... o to mi właśnie chodziło... :)
          co zresztą napisałam w kolejnym poście :)
      • kolorowa_diablica lalusie... 14.06.06, 12:20
        no dobrze, o całkowitych skrajnościach nie mówimy, bo faceci przegnają i w jedną i w drugą stronę. Ale toczyła się wczoraj dyskusja na forum Feminizm o ubraniach męskich i tam jasno faceci mówili. materiałowe spodnie - metro, buty inne niż adidasy, kowbojki, traperskie - metro, koszulka przylegajaca - metro... wszystko metro. No takie jest myslenie. jak jeszcze kobiety jako metro rozumieją faceta skrajnie zapatrzonego we własny wizerunek, tak dla większości mężczyzn metro to już jest niemal wszystko co odstaje od stylu sportowego. Mania metro i gejostwa. Broń boże sie tak ubrac, bo wygląda się jak "pedzio, cw.., gej"... czy jakie tam jeszcze inne określenia padały... no autentycznie jakiś ogromny lęk przed zadbaniem o własny wygląd... za wzór super obuwia,które nie jest gejowskie otrzymałysmy link do tego...

        www.nike.com/nikebasketball/usa/index.jhtml?ref=uslanding&sitesrc=uslanding#home
        no to wybaczcie, ale nie skomentuję... oczywiście są do buty i na boisko i na miasto i do tańca i do różańca... :)
        • edavenpo Re: lalusie... 14.06.06, 12:27
          Wezcie pod uwage ze etykieta metroseksualny jest czesto przyczepiana do kazdego
          kto nie chodzi w zestawie wuefowym (vide znakomity opis autorstwa Kochanicy pare
          watkow ponizej) badz sztampowym zestawie dzins, koszulka katanka. Kazdy ma inna
          miare na to co jest metroseksualne a co nie. Ta poprzeczka jest w Polsce bardzo
          niska. Zobaczcie na watek o facetach w dzinsach I japonkach – ile osob uwazalo
          ten zuplenie normalny latem zestaw za wrecz szokujaco niemeski.

          Powiem tylko tyle ze moj maz nie-Polak ktory na pewno wg. polskich miar ubiera
          sie metroseksualnie dostaje mnostwo komplementow podczas wizyt w Polsce od
          znajomych kobiet ktore czesto gesto mowia ‘chcialabym zeby moj facet sie tak
          ubieral ale on by w zyciu tego nie zalozyl’ Mowimy tu o zestawie mniej wiecej w
          tym stylu:

          bi.gazeta.pl/im/0/3292/z3292060G.jpg
          lub lniany garniture z podkoszulka i trampkami converse… lub kaszkiety kangola
          (tweed badz plotno) ktore moja polowka nosi namietnie, lub kamizelka z koszula i
          dzinsami.
          • edavenpo Re: lalusie... 14.06.06, 12:30

            Za szybko mi sie wyslalo... Konczac temat - zestawy nie szokujace ale dla
            'slowianskiego macho' (he he he dobre) wciaz nie do zaakceptowania.
          • kolorowa_diablica Re: lalusie... 14.06.06, 12:33
            w Polsce wygląda to tak, ze kobietom juz przestają się podobac mężczyźni ubrani nie-metroseksualnie, chętniej spoglądają na facetów zadbanych, z ciekawym, wyróżniającym sie stylem. Mężczyźni natomiast jeszcze chyba nie nadążaja i w obawie przed napiętnowaniem mianem metro , czy geja ubierają sie ciągle tak samo, czyli nijak. Facet z tego linka wygląda naprawde nieźle, ale wielu Polaków za nic by sie tak nie ubrało, bo to gejowskie... na szczęscie jest pewna grupa tych pseudo metro, którzy nie zważają na cenne uwagi społeczeństwa i coś robią ze swoim wyglądem... chwała im za to :)
          • charade Re: lalusie... 14.06.06, 19:26
            Fajowy styl, podoba mi się. Też bym chciała mieć tak ubierającego się faceta !


            > Powiem tylko tyle ze moj maz nie-Polak ktory na pewno wg. polskich miar ubiera
            > sie metroseksualnie dostaje mnostwo komplementow podczas wizyt w Polsce od
            > znajomych kobiet ktore czesto gesto mowia ‘chcialabym zeby moj facet sie
            > tak
            > ubieral ale on by w zyciu tego nie zalozyl’ Mowimy tu o zestawie mniej wi
            > ecej w
            > tym stylu:
            >
            > bi.gazeta.pl/im/0/3292/z3292060G.jpg
            > lub lniany garniture z podkoszulka i trampkami converse… lub kaszkiety ka
            > ngola
            > (tweed badz plotno) ktore moja polowka nosi namietnie, lub kamizelka z koszula
            > i
            > dzinsami.
        • sumire Re: lalusie... 14.06.06, 12:33
          ale widzisz, nawet na babskim forum modowym okazuje się, że przylegająca
          koszulka - metro, starannie przystrzyżona grzywka - metro, smukła sylwetka
          zamiast muskulatury Pudziana - metro... i chyba nie powinnyśmy tak jeździć po
          panach ubierających się w stylu WF, bo może oni czują się zaszczuci i wolą się
          ubierać bezpiecznie :)
          zaznaczam, nie lubię farbowanych włosów, malowanych paznokci i innych takich
          zabaw u facetów, chociaż jeśli im to sprawia frajdę, niech sobie malują i
          farbują. niepokoi mnie natomiast, że u nas wystarczy być odprasowanym,
          pachnącym i śledzić trendy, żeby zostać uznanym za geja. akurat wygląd ma tu
          najmniej do rzeczy.
          • capuccino_days Re: lalusie... 14.06.06, 12:38
            kiedyś w gronie kilka kobiet + 1 mężczyzna, rodzynek zadał pytanie - co lubicie
            w facetach?
            jedna z koleżanek powiedziała - ja to lubię, żeby on się mył i żeby ubrania
            często prał
            kolega był zszokowany tym ,że my wszystkie temu przytaknęłyśmy z pełnym
            tęsknoty rozrzewnieniem:)
            od tego czasu on i jego brat b. się zmienili na korzyść:)
      • cioccolato_bianco Re: metreoseksualni 14.06.06, 13:05
        zgadzam sie z przedmowczynia. jednakze nie nalezy popadac w skrajnosci.
      • wojtusia Re: metreoseksualni 14.06.06, 13:19
        Ło mamuś, to jak w tej dyskusji o stringach, dla niektórych jedyna alternatywa
        to bawełniane barchany do pasa. A pośrodku wielka, czarna dziura :P
        • kolorowa_diablica Re: metreoseksualni 14.06.06, 14:09
          przeczytaj cały watek, a nie tylko pierwszy post :)
          • wojtusia Re: metreoseksualni 14.06.06, 14:34
            Wiem, że chodzi o to, gdyby do wyboru byli tylko tacy i tacy. Ale na razie tak
            źle nie jest, Bogu dziękować. A panami z feminizmu bym się nie przejmowała, nie
            wydają się być reprezentatywni ;P Taki bardziej wzór młodzieży wszechplskiej ;)
      • lucy215 Re: metreoseksualni 14.06.06, 15:36
        Byłoby wspaniale gdyby na ulicy zrobiło się ciekawiej jeśli chodzi o męską
        część populacji....
      • banofee Re: metreoseksualni 14.06.06, 15:41
        A co się będziemy przejmować.Każdy chodzi ubrany jak chce.Spójrzcie na swoich
        facetów ale nie próbujcie ich klasyfikować bo nic z tego nie wyjdzie. Dla mnie
        w Anglii więcej niż połowę facetów moglibyśmy zaliczyć do metro.Bez sensu.Oni
        po prostu chodzą do fryzjera i mają jakikolwiek zmysł dobierania kolorów,
        gust...a jak się takich paru w Polsce znajdzie, to robi się z tego kuriozum.
        Dziwota? Zalecam podróż przepełnionym autobusem w godzinach szczytu.
        Myjcie się faceci! (Ci, którym to zwisa!)
        • gonzoxx1 Re: metreoseksualni 14.06.06, 15:49
          a co ma wspólnego mycie się z dobieraniem kolorów?
      • threadless Re: metreoseksualni 14.06.06, 19:29
        moim zdaniem metroseksualisci to nowi dandysi:)
        inna spara,ze jakis czas temu magazyny doniosly,ze teraz nadszedl czas mezczyzn
        postmetroseksualnych;-)

        ---
        www.visionsofwarsaw.blogspot.com/
      • hyacinth.bucket Re: metreoseksualni 14.06.06, 19:41
        Nie znam tej nazwy metro
        Facetow za bardzo dbajacych o siebie tez nie lubie i ukladania fryzur
        na lakier , cukier , depilowania ciala i co tam jeszcze
        po prostu wash and go bez pacykowania sie .
        Lubie zadbanych i naturalnych , bez zarostu i normalnie ubranych
        koszula , spodnie z materialu , normalne buty , moze byc elegancja na luzie
        tylko nie sportowa , raczej cos z rocka i delikatny zapach wody
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja