Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czyżbyście się bały?

      • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 28.06.06, 23:10
        apfel27 napisała:

        > szczegolnie tobie
        >
        > o boze! co ja robie?? znowu zaczynam cie przesladowac... to silniejsze ode
        > mnie:D



        NO juz, meliske wypij, bo nie usniesz :))
        • apfel27 Re: czyżbyście się bały? 28.06.06, 23:20
          chyba zakupie:D polecasz? na pewno juz przeestowalas kiedy ktos zszargal twoje
          nerwy swoim jadem, nietolerancja i chamstwem...
          • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 28.06.06, 23:21
            apfel27 napisała:

            > chyba zakupie:D polecasz? na pewno juz przeestowalas kiedy ktos zszargal
            twoje
            > nerwy swoim jadem, nietolerancja i chamstwem...


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=44327775&a=44377447
            Nie nakrecaj się, luzzzz.....
            • apfel27 Re: czyżbyście się bały? 28.06.06, 23:30
              nie nakrecam sie.
              juz koniec? prosze bardzo. zaluje tylko, ze nie dowiedzialm sie jednak kiedy i
              gdzie za toba lazilam. trudno, niemniej jednak jak juz pisalam zgadzam sie z
              toba. jesli dzieki temu lepiej sie poczujesz, moge zostac twoja osobista
              przesladowczynia. gdybym kiedys przeoczyla jakas burzliwa dyskusje daj znac na
              maila. szybko przybede i bede sie czepiac ile wlezie:D
              a tymczasem: dobrej nocy:))
              • starawyjadaczka nie nakrecaj sie tak n/t 28.06.06, 23:31

      • apfel27 Re: apfel27 28.06.06, 23:26
        > Nie zabij sie własnym jadem.

        postaram sie.

        > Kobieta bez honoru, nieładnie

        wow! jestem kobieta bez honoru, zaraz sie poplacze. a wszystko dlatego, ze
        starawyjadaczka nie potrafila udowodnic klamstwa jakobym miala za nia lazic po
        forach:D co jeszcze? czekam na kolejne inwektywy? to naprawde mnie smieszy:D
        tak chyba juz maja kobiety pozbawione honoru...
        • jan-w-kapeluszu Re: apfel27 28.06.06, 23:35
          Hmmm...okreslenie "honor" to dla ciebie inwektywa?
          Jestes wielka agresorką, nie liczysz sie z ludzmi.
          Życze zdrowia.
          • apfel27 Re: apfel27 28.06.06, 23:39
            okreslnie: kobierta bez honoru to nie inwektywa?
            nie licze sie z tym co sadza o mnie ludzie, ktorych nie znam. interesuje mnie
            tylko zdanie na moj temat osob ktore szanuje, kocham, lubie, ktore sa mi
            bliskie.
            jak sadze ktos kto pisze o nieznajomej osobie bez zadnego powodu: kobieta bez
            homoru liczy sie z ludzmi:D no prosze, to tak chamskie okreslenie ze w zyciu
            bym nie pomyslala:)
            • jan-w-kapeluszu Re: apfel27 28.06.06, 23:50
              To prawda, co napisałaś. Nie liczysz się z ludzmi. I to widac niestety.
              Sama oceniasz, a nie chcesz, by Cie oceniano. To jest dopiero chamstwo.
              Ze tez sa takie kobiety....
      • apfel27 Re: apfel27 28.06.06, 23:33
        powinnas udowodnic, ze sie ciebie czepialam i lazilam od dawna za toba po
        innych forach. ale nie musisz:)
        tak tylko mi sie wydaje, ze kobieta posiadajaca honor powinna po takim
        oskarzeniu albo je udowodnic albo przyznac ze to nie prawda. ale co ja tam wiem
        o honorze? wlasnie sie dowiedzial zego nie mam:D
        • starawyjadaczka miłej nocy :) n/t 28.06.06, 23:35

      • apfel27 Re: apfel27 28.06.06, 23:41
        a ta wciaz swoje. ja nie zazdrosci tylko o lazeniu za toba. naprawde zaczynam
        sie czuc jakbym z wariatem pisala:)
        idz juz spac:)
        • starawyjadaczka milej nocy :) n/t 28.06.06, 23:42

      • en.de styl, lans, bauns... 29.06.06, 01:53
        mialam wolny wieczor, który zdarzylo mi sie w koncu w pelni spedzic przed
        kompem, podsumowywujac i wyciagajac wnioski z GM: chyba przejde sie po ulicy w
        centrum, ludzi poogladam, trendy najnowsze, kratki, koszulki i t-shirty: do tej
        pory na dwoch uczelniach, wsrod wykladowczyn, kobiet starszych, widzialam krzte
        elegancji, stylu, inspiracji. po GM zwatpilam, o czym i wczesniej pisalam,
        suknio-worki, azurki z koziej dziurki, buty z pajeczyna (to jest to oslawione
        vintage???), piorzaste jedwabie, normalnie moja babcia sie klania z wioski na
        podlasce (swiec panie nad jej dusza i... eleancja). podziekuje. z forum FM
        dowiedzialam sie, ze nosze rzeczy typu "basic" bodaj i mi z tym dobrze. fajnie
        wiedziec, boc to inspiracja jakas, punkt zaczepienia, wiem, gdzie isc coby
        kolejne punkty wyjscia miec. dzieki wielkie. ameryce za to bardzo dziekujemy,
        nie skorzystamy. jutro pojde do mojej kochanej prof. S. po wpis, nie omieszkam
        zapytac o czerwone kolczyki w polaczeniu z rubinowymi korlami. bedac na prowicji
        juesej ciekawsze zestawienia przyslo mi widziec (zachodnia fantazj, szczeolnie
        polecam).

        ech... gdyby starosc mogla, gdyby mlodosc mogla... udanych lupow, lata
        szczeolnego zycze i... mniejszego zaklamania :)

        pozdrawiam
        • en.de Re: styl, lans, bauns... 29.06.06, 01:57
          przepraszam za literowki, dżordż ma problemy z gggggggg, "gdyby mlodosc chciala,
          a starosc mogla", przeinaczenie:>
        • anias34 Re: styl, lans, bauns... 29.06.06, 08:58
          Często zagladam na Galerię Mody.
          Bardzo podziwiam Zettrzy podejscia do zycia, tego że nie ma kompleksów i
          samozachwytu:-)Jej ubrania nie sa w moim stylu-mój jest całkiem inny.
          Reszta dziewczyn prezentuje nieciekawy styl,jest to cos czego pełno na
          ulicach,zadnych rewelacji tam nie widze.O, fajnie ktos określił-żywe manekiny
          przebrane w rzeczy z H&M np...Nie było nic co by mi się bardzo spodobało-
          wszystko typowe,zwyczajne.
          Podobały mi sie jedynie rzeczy osoby która pisała jak sie uubierze
          na "popołudnniowe randewu"nicka nie pamietam, ale ta osooba pisze
          rzadko.Ogólnie mówiąc-rzeczy z GM nie odznaczaja się niczym oryginallnym-pełno
          tego w naszych skalepach,zero fantazji.
          • marlenaa2 Re: styl, lans, bauns... 29.06.06, 09:01
            anias34 napisała:

            > Często zagladam na Galerię Mody.
            > Bardzo podziwiam Zettrzy podejscia do zycia, tego że nie ma kompleksów i
            > samozachwytu:-)Jej ubrania nie sa w moim stylu-mój jest całkiem inny.
            > Reszta dziewczyn prezentuje nieciekawy styl,jest to cos czego pełno na
            > ulicach,zadnych rewelacji tam nie widze.O, fajnie ktos określił-żywe manekiny
            > przebrane w rzeczy z H&M np...Nie było nic co by mi się bardzo spodobało-
            > wszystko typowe,zwyczajne.
            > Podobały mi sie jedynie rzeczy osoby która pisała jak sie uubierze
            > na "popołudnniowe randewu"nicka nie pamietam, ale ta osooba pisze
            > rzadko.Ogólnie mówiąc-rzeczy z GM nie odznaczaja się niczym oryginallnym-
            pełno
            > tego w naszych skalepach,zero fantazji.
            Taaaa, ty z pewnością ubierasz się z fantazją, oryginalnie, nietypowo,
            niezwyczajnie słowem cudnie i dlatego nie pokazujesz swoich zdjęć coby nie
            powalić nas na kolana swoim urokiem....
          • magdaksp Re: styl, lans, bauns... 29.06.06, 09:09
            zetrzy uwaza sie za guru mody aty tu piszesz ze nie popada wsamozachwyt...dobre.
          • anias34 Re: styl, lans, bauns... 29.06.06, 16:26
            Zle napisałam:-)Miało być tak, że podziwiam zetke za podejscie do zycia,za brak
            kompleksów, za to że JEJ WYPOWIEDZI UDOWADNIAJA SAMOZACHWYT.Uważam ze to
            dobrze,że dobrze jej samej ze ssoba,ze ma oodwage pokazywac swa garderobe.
      • papryczka_ag Re: czyżbyście się bały? 29.06.06, 08:22
        Jeszcze raz, bo gdzieś na górze mi się wkleiło...

        Ja uważam, że to proste.

        Jesli ktos zadaje tu pytanie "kupiłbyście" "założyłybyście" itp. to łatwo
        powiedzieć niezobowiązująco, że coś jest paskudne.
        Kiedy mówimy już o czymś, czym ktoś się chwali, w dodatku pokazując to na
        dalekim od doskonałości ciele, chyba 99% z nas ma skrupuły żeby powiedzieć
        wprost coś przykrego.

        Ponadto, jeśli laska chodzi w obcisłych spodniach na grubej pupie, to co mi do
        tego i po co mam jej mówić że wygląda źle? Myśle, że to już takie odpuszczanie
        ze względu na atmosferę i byc może docenianie czyjejś odwagi.
        Sądzę, że moderacje tego forum też ma niebagatelne znaczenie.

        Co do ubrań na GM - nie zaprzeczę, że musiałabym w dużej ilości przypadków być
        przykra.
        • benq2003 Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 00:42
          duze plusy dla gabi123, cioccolato i annamaria
          co do wchodzenia sobie w d...-bez komentarza
      • starawyjadaczka nie nakręcaj się tak :) milego dnia :) n/t 29.06.06, 10:39

        • apfel27 Re: nie nakręcaj się tak :) milego dnia :) n/t 29.06.06, 11:58
          ziew...
          nie powtarzaj sie bo to co chcesz osiagnac niestety ci nie wychodzi. ty sie
          nakrecasz, widac to po twoim napastliwym stylu dyskusji. wystarczylo jednak ze
          napisalam ze sie nakrecasz zebys przyjela taktyke powtarzania mi tego samego:)
          ta rozmowa mnie naprawde bawi. tym bardziej ze wiem ze co jakis czas nie
          wytrzymasz i poszczekasz piszac wiecej niz tylko milego dnia:)
          lepiej juz nie odpisuj mi nic, bardziej wiarygodna bedziesz:)
          ja juz koncze niestety:( przygotowuje sie do audytu, masa roboty:)
          • starawyjadaczka Re: nie nakręcaj się tak :) milego dnia :) n/t 29.06.06, 13:27
            apfel27 napisała:


            > ja juz koncze niestety:( przygotowuje sie do audytu, masa roboty:)



            Ojej, szczerze wspolczuje, zajmowałam sie audytem w 1998 roku, to strasznie
            nudne zajęcie :)
            • apfel27 Re: nie nakręcaj się tak :) milego dnia :) n/t 30.06.06, 09:28
              nie watpie, ze nudne to zajecie. na szczescie ja nie przeprowadzam audytu. od
              dzisiaj odbywa sie on w firmie w ktorej pracuje.
      • potworska Re: apfel27 29.06.06, 12:00
        Podejrzewam, że gdyby nie internet – nigdy nie miałybyśmy okazji do zetknięcia
        się gdziekolwiek. Ja nie trawie chamstwa, a jak już występuje wśród kobiet, to
        uciekam.
        Ty reprezentujesz chamstwo w zdwojonej postaci: jesteś chamska i bezczelna
        zarazem. Wiadomo, to się łączy, ale Twoja bezczelność jest jak walec. Wszystko
        taranuje. Walisz na oślep, nie masz racji ale awanturujesz się i bezczelnie
        domagasz szacunku, nie szanując nikogo. Wyzywasz od chamów ludzi, sama będąc
        chamska i wulgarna.
        Od życia zapewne dostajesz kopy, aż miło. Jesteś ciężka we współżyciu i to
        widać, tu, w Twoich wypowiedziach.
        Swoim zachowaniem tylko potwierdziłaś to, co napisała Starawyjadaczka.
        Doprawdy, nie trzeba zagłębiać się w archiwum, by zauważyć, że snujesz się za
        Starąwyjadaczką, jak smród po gaciach.
      • apfel27 Re: :))) 29.06.06, 12:16
        a teraz naprawde juz koncze, chcociaz tak milo mi sie z toba gawedzi.
        pa!
      • potworska Re: apfel27 29.06.06, 12:18
        Dziecko, wpisz sobie w wyszukiwarke forumową potworska i zobaczysz, czy to nick
        zalozony na potrzeby napisania ci kilka gorzkich slow prawdy.
        Ja pisze o zabanowanie Cie. I klikam na czerwony kosz.
        • maraiss Re: apfel27 29.06.06, 12:33
          potworska napisała:

          > Dziecko, wpisz sobie w wyszukiwarke forumową potworska i zobaczysz, czy to
          nick
          >
          > zalozony na potrzeby napisania ci kilka gorzkich slow prawdy.
          > Ja pisze o zabanowanie Cie. I klikam na czerwony kosz.

          faktycznie bogate masz doświadczenie forumowe:))))
          zwłaszcza na forum moda:))))
          • potworska Re: apfel27 29.06.06, 12:41
            Masz racje, bo bywam m. inn. na forum kobieta, a tu tylko zaglądam. Jeśli to
            jest dowód na to, że jestem nickiem zalozonym dla potrzeb napisania apfel kilku
            zdań to rzeczywiście, masz racje :)
      • tequilkuk Re: zdjecia 29.06.06, 14:01
        Wow, wytrzymalas do 3 posta :) A co w temacie zdjec?
        • tralalumpek Re: zdjecia 29.06.06, 17:06
          widze ze dalej nie zajarzylas a zatem ...
          rozmowa z toba meczy wiec mysle ze lepiej ja w tym miejscu zakonczyc
      • umaa Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 00:57
        nie wypowiadam sie poniewaz nie zagladam na tamto forum i tyle, kropka
        • anias34 apfel i wyjadaczka.. 30.06.06, 09:31
          fajnie sobie pogadałyście....
          Obie jestescie dobre,i siebie warte.
          • sara81 Re: apfel i wyjadaczka.. 30.06.06, 10:15
            dzizzzus ale dyskusja:p z typowo babskiego punktu widzenia powiem ze fajnie sie
            czyta,wciaga:))
            co do GM-tez nie wchodze ale wrzucone tu zdjecia Z3 mnie powalily-matko bosko
            czestochowsko:PPPP czy ona tak serio czy to Monthy Python:PP
          • apfel27 Re: apfel i wyjadaczka.. 30.06.06, 11:44
            ciesze sie wiec, ze dzieki temu moglas sie udzielic w tym watku zeby wszyscy
            wiedzieli jaka to jestes madra:)
            bawi mnie to naprawde:)
            • marlenaa2 TO MIAŁ BYĆ 30.06.06, 12:16
              wątek w ktorym jasno i wrażnie powiecie podoba mi sie styl pani X a nie podoba
              styl
              pani Y. Niestety 3/4 postów to pyskówka między dwiema forumkami. Tak naprawdę
              to raptem 6 czy 7 osób odpowiedziało na pytanie zadane w wątku. Reszta nie umie
              czytać ze zrozumieniem.
              • starawyjadaczka Re: TO MIAŁ BYĆ 30.06.06, 15:31
                marlenaa2 napisała:

                > wątek w ktorym jasno i wrażnie powiecie podoba mi sie styl pani X a nie
                podoba
                > styl
                > pani Y. Niestety 3/4 postów to pyskówka między dwiema forumkami. Tak naprawdę
                > to raptem 6 czy 7 osób odpowiedziało na pytanie zadane w wątku. Reszta nie
                umie
                >
                > czytać ze zrozumieniem.


                Przepraszam bardzo, ale po 1 jasno udziililam odpowiedzi jako jedyna co do
                powodow, dla ktorych nie komentuje sie negatywnie na GM (dokladnie przeczytaj a
                pozniej sie wypowiadaj) i od razu zostalam zatakowana przez apfel ktorej sie
                cos przywidzialo.
                Ty oczywiscie i niejaka ania-jedyna sprawiedliwa-dalybyscie zrobic z siebie
                wielbląda, prawda? Uwielbiam takie "podsumowania" przez osoby, ktore NIC nie
                wniosly do dyskusji, NIC, a sie wymadrzają.
                • marlenaa2 Re: TO MIAŁ BYĆ 30.06.06, 18:48
                  NIC nie wniosłysmy do dyskusji bo pytanie bylo proste i JASNE. Napisalam KTO wg
                  mnie ma fajny styl na GM i kropka. Nie wiem o co cala dyskusja. I jak widać to
                  TY droga kolezanko nie potrafisz kulturalnie prowadzic dyskusji i szukasz
                  zwady. Dziękuję za uwagę.
                  • starawyjadaczka Re: TO MIAŁ BYĆ 30.06.06, 20:24
                    marlenaa2 napisała:

                    > NIC nie wniosłysmy do dyskusji bo pytanie bylo proste i JASNE. Napisalam KTO
                    wg
                    >
                    > mnie ma fajny styl na GM i kropka. Nie wiem o co cala dyskusja. I jak widać
                    to
                    > TY droga kolezanko nie potrafisz kulturalnie prowadzic dyskusji i szukasz
                    > zwady. Dziękuję za uwagę.



                    Oczywiscie, to napisał swistak ktory siedzi i dalej zawija :
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=44327775&a=44370593
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=44327775&a=44370958
                    Zaraz pozniej masz atak trolla apfel, ale to oczywiscie JA nie potrafie
                    dyskutowac :)

                    dziekuje za uwage :)
                  • starawyjadaczka Re: TO MIAŁ BYĆ 30.06.06, 20:29
                    marlenaa2 napisała:

                    > NIC nie wniosłysmy do dyskusji bo pytanie bylo proste i JASNE. Napisalam KTO
                    wg
                    >
                    > mnie ma fajny styl na GM i kropka.


                    zapomnialas, jak brzmialo pytanie, ktore sama zadalas? A to numer :)))

                    Twoje pytanie brzmialo: "czyzbyscie sie bały? Nikt nie wypowiedział sie na
                    temat upodoban stylowych forumek prezentujacych
                    swoje ciuchy na forum galeria mody. Boicie sie ze sie narazicie ktorejs?"

                    a nie jak napisalas teraz: kto ma fajny styl z GM :)))))

                    BECZKA :DDDD

                    boziuboziu, jaka jestem niedobra, alez jestem chamska i sie czepiam, ojej....
                    • marlenaa2 Re: TO MIAŁ BYĆ 30.06.06, 20:38
                      Jeśli myślisz że będę z tobą polemizować jak to ci się udało wczoraj z apfel to
                      się mylisz. Jeśli nie potrafisz prawidłowo zinterpretować wypowiedzi to trudno.
                      Idę się rozpłakać.
                      • starawyjadaczka Re: TO MIAŁ BYĆ 30.06.06, 20:54
                        marlenaa2 napisała:

                        > Jeśli myślisz że będę z tobą polemizować jak to ci się udało wczoraj z apfel
                        to
                        >
                        > się mylisz. Jeśli nie potrafisz prawidłowo zinterpretować wypowiedzi to
                        trudno.
                        >
                        > Idę się rozpłakać.



                        Ale po co robisz z siebie ofiare losu, ze mnie szukająca zaczepki a z trolla
                        apfel poszkodowaną?
                        Sama pisalas cos o czytaniu ze zrozumieniem, a sama nie potrafisz? :))
                        No jak brzmialo pytanie? No jak? "czyzbyscie sie baly? Dlaczego nie
                        komentujecie neg?"
                        Więc o co ci teraz chodzi? Odpowiedzialam na temat? Odpowiedzialam. Więc?

                        Swoją droga ciekawe, dlaczego rowniez Ty nie masz odwagi podpisac sie swoim
                        nickiem, a wymyslasz jakąs marlenee2 z 4 wpisami na koncie. nastepna.
          • starawyjadaczka Re: apfel i wyjadaczka.. 30.06.06, 15:32
            anias34 napisała:

            > fajnie sobie pogadałyście....
            > Obie jestescie dobre,i siebie warte.


            Nie ma tu zadnej wyjadaczki dziewczynko.
            • anias34 Re: apfel i wyjadaczka.. 01.07.06, 09:10
              Naprawdę nie ma??
              Nie mam obowiązku zwracać sie poprawnie do osób których nie znam i nie darze
              szacunkiem...
              • starawyjadaczka Re: apfel i wyjadaczka.. 01.07.06, 16:13
                anias34 napisała:


                > Nie mam obowiązku zwracać sie poprawnie do osób których nie znam i nie darze
                > szacunkiem...


                No popatrz, ale ja ten obowiązek juz mam? :))
                A to dobre.
      • lunalovelight Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 12:25
        hmm, nie czuje potrzeby wypowiadania sie, bo forumki pokazuja to na tamtym
        forum, ergo: pewnie maja gdzies opinie z FM (acz musza sie liczyc, ze sie takowe
        pojawia, bo forum zamkniete, ale nie ukryte).

        zazwyczaj podobal mi sie przyodziewek cioccolato i panny_turkus (ale w przypadku
        p_t to nie wiem nawet, czy ona sie tam udziela, bo 100 lat nie zagladalam).

        co do 'slodzenia sobie' na GM, to nie rozumiem zjawiska. krytyke mozna podac na
        bardzo kulturalnym i popartym argumentami talerzu... a tam - mam wrazenie - na
        zadnym, a jak juz, to malo...
      • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:16
        Kontynuując moją chamską i bezczelną wypowiedz..... :)
        Czyzbyscie się baly wystepowac pod swoimi nickami, ze musiecie zakladac ciagle
        nowe chcąc dowalic zettrzy albo komus, kogo boicie sie, jak ognia?

        Dlaczego boicie się napisac prawdę podpisując se swym nazwijmy to pierwotnym
        nickiem, nickiem stałym, tym, ktorego uzywacie na codzien? Dlaczego tworzycie
        nicki do zadan specjalnych tj dowalanki?

        Oh, jaka jestem chamska, teraz mozna sie wypowiadac na ten temat, np. jaka to
        jestem chamska, bo smialam zwrocic na to uwage, albo...jaka jestem chamska, bo
        wczoraj przypieprzyla sie do mnie apfel i nie dalam jej z siebie zrobic
        wielbląda.
        Albo....ale jestem lizydupa, bo nie zgadzam sie na grupowe najezdzanie na Ally.
        Albo jaka jestem wulgarna, bo moja strasznie wulgarna i chamska
        wypowiedz: "saro, jesli draznia cie wypowiedzi ally to twoj problem" - zmusila
        kulturalnego trolla sare81 do wyzwisk.
        No straszna jestem po prostu, pisze o czyms, czego nie chce sie zauwazac, w
        dodatku ciągne temat nie dając go zatuszowac. No to jest po prostu wybitnie
        chamskie :)
        • orzeszek_solony Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:20
          Ty masz manię prześladowczą.
          W każdym razie coś nie tak z Tobą, może warto poszukać pomocy?
          • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:25
            orzeszek_solony napisała:

            > Ty masz manię prześladowczą.
            > W każdym razie coś nie tak z Tobą, może warto poszukać pomocy?



            Oczywiscie ze mam manie przesladowczą. To calkiem normalne, ze jakas marlenaa2,
            z 4 wpisami na forum, ma rozeznanie w kwestii tego, co sie dzieje na forum moda
            i galerii. To normalne, ze nowicjuszka doskonale orientuje sie w temacie.
            Nie osmieszaj sie :)
            • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:26
              starawyjadaczka napisała:

              > orzeszek_solony napisała:
              >
              > > Ty masz manię prześladowczą.
              > > W każdym razie coś nie tak z Tobą, może warto poszukać pomocy?


              I nie z kazdym, nie naciągaj dla wlasnych potrzeb.
              Aha, napisz cos jeszcze o chamstwie, jaka to jestem chamska, bez tego ani rusz.
              • orzeszek_solony Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:28
                Lepkość emocjonalna, zaleganie afektu - Ty nie umiesz tak po prostu odpuścić?
                • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:30
                  orzeszek_solony napisała:

                  > Lepkość emocjonalna, zaleganie afektu - Ty nie umiesz tak po prostu odpuścić?



                  Najpierw stawiasz diagnoze, a pozniej zadajesz glupie pytanie? Cos z Toba nie
                  tak?
                  • orzeszek_solony Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:31
                    Pa, skarbie.

                    the rest is silence
                    • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:33
                      orzeszek_solony napisała:

                      > Pa, skarbie.
                      >
                      > the rest is silence



                      oczywiscie, ze pa, to jedyne wyjscie, w przypadku braku argumentow :)
                  • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:32
                    Jak opanować się przed całowaniem wołków zbożowych ? Na pewno niejeden z was
                    wielokrotnie zadawał sobie w życiu to pytanie spacerując przez łany żyta. Czy
                    to nerwica natręctw czy zwykła lepkość emocjonalna ?
                    Jeju jeju....
                    • marlenaa2 Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:36
                      Poraziłaś mnie swoją inteligencją. Rozszyfrowałaś mnie. Tak, założyłam nowego
                      nicka żeby se pogadać, bo nie śmiem wprost powiedzieć co myślę i do tego
                      potrzebuję właśnie nowego nick, ktory dodaje mi animuszu ;) Jesteś genialna!
                      Chylę czoło, czapki z głów :P
                      • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:54
                        marlenaa2 napisała:

                        Tak, założyłam nowego
                        > nicka żeby se pogadać, bo nie śmiem wprost powiedzieć co myślę i do tego
                        > potrzebuję właśnie nowego nick, ktory dodaje mi animuszu ;)


                        Alez oczywiście, masz racje, przeciez wiadomo, ze normalne, powszechnie na
                        forum moda oraz tolerowane jest:
                        - dopieprzanie dziewczynom tak jak Ally
                        - robienie z kogos wariata
                        - wmawianie komus, ze jest wielblądem
                        - bezczelne zaprzeczanie, choc można to przeczytac, bo istnieje cos takiego jak
                        zapis rozmowy
                        - dowalanie grupowe
                        - tworzenie setki nickow w celu dowalenia anonimowego
                        - tchorzostwo wiążące się z brakiem odwagi napisania prawdy pod swoim stalym
                        nickiem
                        - wykorzystywanie czyjejs klotni do zalatwiania swoich osobistych porachunkow
                        (wiadomo, dowalenie w zdwojonej sile mocniej zaboli)
                        - odkrecanie kota ogonem i robienie z trolla ofiary, a z ofiary trolla
                        - napadanie na wylamujące się z ogolnie przyjetych zasad i okreslanie ich jako:
                        nienormalnych, spedzajacych za duzo czasu w necie, niedopchnietych,
                        uposledzonych, niedoksztalconych, lepkich emocjonalnie (uwaga nowosc) itd.
                        - Czatowanie w krzakach, zagryzanie paznokci i obserwowanie z ukrycia, jak
                        innemu dowalają
                        - Wyzywanie kogos, a pozniej pretensje i zdziwienie, ze odplacil się tym samym
                        (wyzywanie od chamow itd.)
                        - Pobooczne szczekanie, zapewne wiążace się z osobistym zalatwieniem
                        porachunkow)
                        - Poboczne szczekanie za kazdym razem od momentu doczepienia się, nawet wtedy,
                        gdy głowne uczestniczki kłótni dawno sobie sprawę wyjasnily
                        - Brak odwagi do wyrazenia swego zdania ZDECYDOWANIE, mnogość mdłych i nijakich
                        wypowiedzi (szpagaty)

                        Dziękuje za uwagę.
                        Teraz można pisac nie tylko o tym, jaka jestem chamska, ale i jaka nienormalna.
                        Aha i jaka jestem samotna i brak mi powietrza, bo ciagle siedze przy kompie :)
                        • marlenaa2 Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 21:59
                          właśnie zauważyłam kobieto(?) że masz za dużo wolnego czasu
                          • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:02
                            marlenaa2 napisała:

                            > właśnie zauważyłam kobieto(?) że masz za dużo wolnego czasu

                            A ty za malo odwagi. nawet na forum podszywasz sie pod inny nick.
                      • foamclene Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:01
                        nie zapomnij ze adres IP pozostaje ten sam :) poza nickiem powinnas zmienic
                        server z ktorego korzystasz :)
                        anonimowosc w sieci jest zludna :)
                        • ex_oriente_lux Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:15
                          Istnieje coś takiego jak zewnętrzne i wewnętrzne IP, więć to też nie musi być dowód :P
                          • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:17
                            ex_oriente_lux napisała:

                            > Istnieje coś takiego jak zewnętrzne i wewnętrzne IP, więć to też nie musi być
                            d
                            > owód :P

                            Wystarczajacym dowodem na to, ze ktos splodzil nowego nicka w celu dowalenia
                            jest fakt, ze ma 0 wpisow na koncie, a wiedze i znajomośc forumowych tematow i
                            dziewczyn w malym palcu. Po co wnikac w IP?
                            • ex_oriente_lux Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:28
                              no też jest sposób :) poza tym są jeszcze miliony sposobów dla wnikliwych żeby kogoś przyłapać :)
                              Wlasnie zauwazylam, ze im goretsza atmosfera na FM tym więcę "nowych twarzy" się pojawia. Jak ćmy do światła ;)
                              • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:32
                                ex_oriente_lux napisała:

                                > no też jest sposób :) poza tym są jeszcze miliony sposobów dla wnikliwych
                                żeby
                                > kogoś przyłapać :)
                                > Wlasnie zauwazylam, ze im goretsza atmosfera na FM tym więcę "nowych twarzy"
                                si
                                > ę pojawia. Jak ćmy do światła ;)


                                No tak, szkoda tylko, ze przybywa ciem (trolli) a "argumenty" ciagle te same
                                (za duzo siedzisz w necie, jstes niedopchnieta, masz za duzo czasu, blablabla)
                                Ale to logiczne, przeciez to ciągle te same osoby, prawda? :/A wnikliwego
                                probuje sie zaszufladkowac jako uposledzonego lub chama. I to sie czesto udaje.
                                Szkoda, ze jest to powszechnie tolerowane.
                                • wildorchid Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:38
                                  tak obserwuje ta dyskusje i pare innych-i zastanawiam sie ,stara,czemu ty sie z
                                  kazdym zresz??serio.tak z ciekawosci.
                                  pozatym siedzisz naprawde caly czas w necie ,nie da sie ukryc,niewazne z jakich
                                  powodow,liczy sie fakt.
                                  a tak w ogole masz zayebiscie ziomalskie slownictwo-beka:PPPP trudno rozkminic
                                  o ssssso ci chozzzzi
                                  • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:41
                                    wildorchid napisała:

                                    > tak obserwuje ta dyskusje i pare innych-i zastanawiam sie ,stara,czemu ty sie
                                    z
                                    >
                                    > kazdym zresz??serio.tak z ciekawosci.
                                    > pozatym siedzisz naprawde caly czas w necie ,nie da sie ukryc,niewazne z
                                    jakich
                                    >
                                    > powodow,liczy sie fakt.
                                    > a tak w ogole masz zayebiscie ziomalskie slownictwo-beka:PPPP trudno
                                    rozkminic
                                    > o ssssso ci chozzzzi


                                    Zresz? ziomalskie zlownictwo? zayebiscie?
                                    W domu wszyscy zdrowi? :)

                                    Z kazdym? Na palcach jednej reki moge wyliczyc tych kazdych :)
                                    • ex_oriente_lux Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:42
                                      Ooooo, i znowu się coś święci.. ;)
                                      • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:48
                                        ex_oriente_lux napisała:

                                        > Ooooo, i znowu się coś święci.. ;)

                                        Odzywaja sie tylko ci, ktorym swego czasu powiedzialam kilka slow prawdy. Jesli
                                        jestes dobra obserwatorka sama wiesz, ze akurat ziomalskie slownictwo to nie
                                        moja domena :)))

                                        Do wildorchid: zacznij przytaczas prawdziwe argumenty, jesli tak bardzo chcesz
                                        sie dowartosciowac :)bo z ziomalstwem to ja nigdy nie mialam nic wspolnego.
                                        Albo....doinformuj soe co to jest :)
                                  • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:52
                                    wildorchid napisała:

                                    > tak obserwuje ta dyskusje i pare innych-i zastanawiam sie ,stara,czemu ty sie
                                    z
                                    >
                                    > kazdym zresz??


                                    Doskonale wiesz, dlaczego jest tak, a nie inaczej :)
                                    Tylko pytanie: dlaczego sie tak żresz z każdym lepiej mnie dyskredytuje w
                                    oczach innych, prawda? (ah to moje ziomalskie slownictwo, sorry)

                                    Nikt nie lubi osob drążących temat, a ja to często robię.
                                    Ale przeciez Ty o tym doskonale wiesz :)
                                • wiosna82 Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:41
                                  Ja w tych walkach z ćmami kibicuję akurat tobie:) Super się czyta bełkot "ćmoków" po twoich wypowiedziach i jak się biedactwa pogrążają Hahahaha


                          • foamclene Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 22:46
                            myslisz ze maja tam cala siec marlen?
                            zawsze zostaja na logi z sieci wewnetrzej ;) a to juz jest niepodwazalne
      • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 23:01
        A teraz jak przystalo na osobe ktora CIAGLE siedzi w necie wylaczam komputer i
        ide spac :)
        Pozegnam się jak zwykle po ziomalsku: dobranoc. Milej nocy.
        Mozna dalej pisac, jaka to jestem chamska, wulgarna, niedopchnieta,
        blablabla.....Wierze w Wasze mozliwosci. Mozna tez pojsc za przykladem
        wildorchid i powymyslac takze nowe bzdury na moj temat, jak np ziomlaskie
        slownictwo :)
        Albo zmienic nicka i dokopac tradycyjnie, incognito (bedzie troche jak w
        karnawale, maski itp)
        Licze na was trolle, koniecznie musicie ze mnie zrobic wariatke a z siebie
        ofiary, inaczej rownowaga forum zostanie powaznie zachwiana.
        pa ziomalki Wy moje :) pa :)
      • foamclene Re: czyżbyście się bały? 30.06.06, 23:54
        ze niby "bezcka śmiechu"?
      • ivanna28 Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 13:51
        Z tym się zgodzę - starawyjadaczka prawie z każdym się "żre" i non stop siedzi
        w necie.
      • starawyjadaczka Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 16:16
        wildorchid napisała:

        > tepa jednak jestes.ech,szkoda.
        > moje nawiazanie do "ziomalstwa"wzielo sie z twojego pisania do
        apfel "beczka"w
        > kontekscie wysmiewania jej .nie wiem czy cie boli glowa czy jak ale jest to
        > gwara .chyba ze u was na wsi sie tak mawia to zwracam honor
        > daj se babo siana bo ty nie jestes zadna dociekliwa ale chora na umysle -nie
        > dosc ze toczysz tu tysiace wojen dziennie,wisisz cale dnie w necie to jeszcze
        > ewidentnie zyjesz wirtualna rzeczywistoscia.
        > idz idz tylko nie naprodukuj w odwecie 10 postow ani nie wymysl nowego nicka
        bo
        >
        > po tej jadowitej japce i tak sie ciebie pozna:DDDD


        Tak, tak, krowa to piekny ptak, tylko skrzydel jej brak haha :))
        uwielbiam takie cukiereczki, jak ten twoj wypocony post. zastanow sie najpierw,
        co piszesz, bo glupka z siebie robisz strasznego.
        Zeby oceniac kogos, iz dlugo siedzi w necie-samemu trzeba w nim ciagle
        wysiadywac, inaczej nie da sie tego zweryfikowac, lol :DDDDD
        Głąbie :)
      • khaki3 Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 18:38
        Nie pisze na GM bo nie podobaja mi sie panujace tam zasady z3.Nielubie tej osoby
        a jej ciuchy wygladaja jak wyrwane z gardla wyglodzonego psa,ktory lubi stare
        szmatki.Ot i cala filozofia:0

        Co do calej potyczki kilku osob stwierdzam kilka faktow:
        1.Atakujecie siebie nawzajem choc nie wiem po co?
        2.Jedna udowodnila drugiej,ze czegos nie powiedziala.Druga olala to i starala
        sie ( bo zapewne jej bylo glupio) zrobic z tej pierwszej wielblada:)
        3.Pozniej dolaczyly trolle,wyzywajac od qrw,debilek,psychicznych,idiotek,
        Starawyjadaczke
        4.Moderatorka nic z tym nie robi.Tylko patrzy jak sie akcja rozwija.badz nie ma
        jej na necie i nie ma mozliwosci wyciecia tych niepotrzebnych wpisow.
        5.Powstalo kilkanascie nickow( zapewne osob,ktore boja sie wypowiedziec wlasnego
        zdania pod wlasnym"publicznym"nickiem,wiec obrzucaja blotem pod innym
        nickiem)strzelaja wredne komentarze,wciagajac rodzine Starejwyjadaczki do
        tego.Wyzywajac ja staraja sie?a moze to im sprawia przyjemnosc? a moze jednak
        staraja sie? poprawic wlasny wizerunek w swoich oczach.

        I wiecie co jest zalosne?Nie to,ze ktos ma szmaty zamiast ubran( bo to podobno
        forum moda chyba,ze zmienilonazwe?) tylko,to ze wyzywacie kobiete od qrw,od
        idiotek,od chamek, od uposledzonych, od psychicznych,wciagacie w to jej rodzine,
        udajecie wielce zatroskane o dobrobyt innych forumek a same robicie bloto
        jakiego nigdy w zyciu nie widzialam.Bo wciaganie rodziny do wlasnych "potyczek"
        to naprawde totalnie zalosny chwyt!!! Starajwyjadaczka jaki charakter ma taki
        ma,alenie widzialam NIGDY,zeby komus po rodzinie jechala!I jeszcze piszecie,ze
        ona to taka be i fe?A wy co kochaniutkie?Zenujace!Dorosle baby a zachowuja sie
        gorzej niz menel pod buda z winem w reku!Okropne!wstydzcie sie!I placac tym
        samym dla was: jak wasze dzieci sa wychowane,skoro na necie inne osoby od qrw
        wyzywacie?do dzieci tez sie tak odnosicie?A moze wasze dzieci tak do wasmowia?a
        jesli nie macie dzieci to czy was tak wychowywano?od qrw wyzywano na dobry
        poczatek dnia?a moze od psychicznych?WSTYDZCIE SIE BABY!Zalosne jestescie! Czesc
        wypowiedziala sie na temat i CHWALA IM ZA TO a czesc postanowila dolaczyc do
        grupy i potworzyc nowe nicki i dokopac Starejwyjadaczce, i pojechac jej po
        rodzinie!!!WSTYDZCIE SIE!


        A teraz mnie obrazcie,moja rodzinie i bedziecie zadowolone i potwierdzicie
        wylacznie to,ze jestescie warte wylacznie tego,zeby was zalowac i wspolczuc!Bo
        szanujaca sie kobieta nie wyzywa innej kobiety,kobieta z zasadami i szacunkiem
        do innych nie zachowuje sie tak jak zachowuja sie te,ktore zaczely pluc jadem i
        wyzywac!ZENUJACE JESTESCIE!
        • wildorchid Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 19:45
          1 nie jestem zadnym trollem-zapewne ty widzisz shreka patrzac w lustro:P-
          poczytaj sobie ile mam wpisow a potem piernicz od rzeczy
          2 wyjadaczka-wzor cnot.buhahaaaaaa.najbardziej obrzydliwe babsko jakie znam na
          FM a jestem tu od ponad 2 lat.kloci sie ,wrecz zre bo trudno to nazwac
          klotnia,z kazdym kto nie podziela jej opinii-vide kilka przykladow wyzej.to
          co,wszyscy sa be tylko ona cacy?tak rozumuja psychole,gratuluje.
          3 wyzywa wiec jest wyzywana.czy ty naprawde myslisz ze ktos pozwoli jakiejs
          wariatce z klimakterium na wszystko co jej sie zachce jezorem nachlapac?
          4 dla mnie ty tez jeste trollem bo bronisz starej.wiec zgodnie z twoja
          pokrecona logika przylecialas tu zeby bronic samej siebie:DDDDD
          5 mam propozycje-usiadz w kaciku i poczekaj az ci przejdzie ochota na pisanie
          takich pie..
          6 aha-to nie ja pisalam o jej dzieciaku.mam gdzies to,honestly.
          • khaki3 Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 19:49
            Brawo pokazalas do czego jestes zdolna.Nie potrafisz bez obrazania innych
            wyrazic wlasnego zdania?Musisz innych wyzywac i obrazac?taka masz nature?Czy
            kultura dla Ciebie to cos obcego?
        • foamclene Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 19:55
          >wiecie co jest zalosne? Nie to,ze ktos ma szmaty zamiast ubran<
          czyje ubrania nazywasz "szmatami"?
          • khaki3 Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 21:41
            Nie pisze na GM bo nie podobaja mi sie panujace tam zasady z3.Nielubie tej osoby
            a jej ciuchy wygladaja jak wyrwane z gardla wyglodzonego psa,ktory lubi stare
            szmatki


            Jak myslisz czyje "ubrania" nazywam szmatami?To zapewne wieksza zbrodnia nizbym
            miala kogos szmata obezwac prawda?bo jaqk mozna te wyrafinowane stroje rodem z
            nju jorku szmatami nazwac??:)
            • foamclene Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 11:33
              rozumiem, ze nie musi podobac Ci sie image wszytskich forumowiczek :)
              chyba nikt jeszcze nie wymyslil rzeczy, ktora podobalaby sie calej poplulacji
              bez wyjatku
              ale forma wyrazania opinni i nazywania czyjejs garderoby "szmatami" jakos mnie
              razi...
              obserwuje takze dziwne zjawisko nagonki na niektore forumowiczki i mam
              wrazenie, ze koreluje to z warunkami demograficznymi i roznicami ulturowymi...
              nie jestem "swiatowa" kobieta :) mimo wszytsko wiem, ze klapki o odkrytymi
              palacami w grudniowy poranek w londynie to nic nadzwyczajnego... potrafie
              zrozumiec takze rozczarowanie kasjerki w biedronce, ktora widzi mnie latem w
              wysokich botkach :)
              nazywanie czyjejsc duzej marynarki szmata uwazam za ograniczenie i brak
              wyobrazni
              pomysl chwile... ze ktos mowi tak o sweterku Twojej mamy
              • khaki3 Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 21:05
                Moja mama nie nosi tego typu "ubran" to kobieta z klasa, i uwierz mi,ze nie
                zobaczylbys tego czegos co ta wulgarna baba prezentuje w szafie mojej mamy.I jak
                na swoj wiek(50lat) prezentuje sie naprawde bardzo dobrze.Po urodzeniu 2 dzieci
                nadal nosi rozmiar 38, ma sliczna figure,ktora zawdzziecza plywaniu i nosi sie
                naprawde elegancko.Bo widzisz moja mama nie musi ukrywac swojej figury w workach
                i nie swieci golym zadkiem,i nikt nie powie,ze wyglada jak w szmatach.Wiec nie
                obawiam sie,ze ktos tak o niej powie.
                • zettrzy Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 23:24
                  khaki3 napisała:

                  > Moja mama nie nosi tego typu "ubran" to kobieta z klasa,

                  klase twojej matki widac po tym ze cie wychowala na chama
                  aaa, przez "kobiete z klasa" masz na mysli klase jak z tych reklam butow na
                  allegro? no bo co innego w twojej sytuacji demograficzno-kulturowej ...

                  a tu zastanow sie nad wlasna logika:

                  Bo widzisz moja mama nie musi ukrywac swojej figury w workach
                  > i nie swieci golym zadkiem

                  to co, "kobieta z klasa" odkrywa wlasna figure jak jakas prostytutka? i jak
                  mozna jednoczesnie ukrywac figure i swiecic golym zadkiem?
                  a ze wyglada jak w szmatach wiemy bo sie sama tak wyrazasz, mowic nauczylas sie
                  przeciez w domu
                  • khaki3 Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 23:31
                    Mnie na chama?jeszcze raz i ostatni raz powtarzam kobieto wyluzuj!ja ciebie nie
                    wyzywalam,ja na ciebie nie plulam, nie obrazalam nie ponizalam!to ty ciaglemnie
                    obrazasz,wyzywasz,ponizasz,i co gorsze strzelasz bezczelna prywate!obrazasz juz
                    nie mnie a moja rodzine!Wjezdzam ci na rodzine?obsieram ja?obrazam twoja
                    matke?ojca?babke?dziadka?obrazam ciebie?wyzywam ciebie?nazywam
                    szmaciara?meliniara?wez ty sie zastanow!powiedz mi co dla ciebie znaczy poziom
                    ?uciekanie z polski?wyjazd do usa i pozniej wciskanie na sile innym,ze jest sie
                    kims?zyj sobie jak chcesz zyc!ale nie wciskaj mi i innym,ze z ciebie wielka
                    dama!bo widac kim jestes po tym co piszesz!bo kobieta z klasa( a wlasnie ta
                    kobieta jest moja matka!!!) nigdy nie rzuca wulgaryzmow do innych ludzi i nigdy
                    nie wyzywa innych!i wiesz co uwierz mi, ze nigdy nie dorosniesz do pietmojej
                    matce!bo to wartosciowa,inteligentna,wyksztalcona,wrazliwa kobieta!i nigdy
                    takiej nie spotkasz na swojej drodze!i nawet nie smiej obrazacmojej matki!bo
                    mnie mozesz obrazac i swoim jadem obrzucac alemiej na tyle godnosci i nie
                    wjezdzaj na rodzine innych ludzi!bo ja ci takiego gowna nie robie!bo mnie matka
                    kultury nauczyla! a ciebie twoja matka czego nauczyla?wyzywac innych?ponizac
                    ich?teraz idealnie widac czego musialas doswiadczyc w domu! i z tego powodu
                    baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo tobie wspolczuje!bo nie chcialabym byc wychowywana w
                    domu gdzie ciagle ktos mnie poniza i obraza.a widocznie ty tak bylas wychowana
                    bo inaczej z ludzmi nie potrafisz rozmawiac!


                    idz kobieto zajmij sie zyciem, odzposzukaj milosci i szczesciamoze to uspokoi
                    ciebie na reszte zycia i moze przestaniesz innych ludzi obrazac i ponizac ich
                    rodziny!
              • zettrzy Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 23:15
                foamclene napisała:

                > obserwuje takze dziwne zjawisko nagonki na niektore forumowiczki i mam
                > wrazenie, ze koreluje to z warunkami demograficznymi i roznicami ulturowymi...

                daj sobie spokoj, do uposledzonego taki tekst nie dotrze, fakt ze gdyby ta khaki
                pochodzila z rodziny na poziomie nigdy by nie pisala tak jak pisze
                • khaki3 Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 23:20
                  Sadzisz,ze wyzywanie (tak jak ty to robisz) swiadczy o pochodzeniu z rodziny na
                  poziomie?Czy poziom (jak to okreslasz) ma odzwierciedlac moje slownictwo?mam
                  zaczac wyzywac tak jak ty innych od meneli?Moze od debili?Uposledzonych?Albo
                  jeszcze inaczej?Moze to bedzie swiadczylo o poziomie jak ty
                  reprezentujesz?Widzisz ja nigdy ciebie i nikogo nie wyzwalam,wiec owszem to
                  swiadczy o poziomie.moim poziomie wysokiej kultury.bo to ty zaczelas mnie
                  wyzywac i moja rodzine obrazac,zaczynajac odmatki konczac na ojcu i przy okazji
                  polowe rodziny wyzwalas.wiec czy twoje zachowanie swiadczy o poziomie?jesli tak
                  to wybacz,ze nie siegam swoim poziomem do twojego poziomu chamstwa.bo wylacznie
                  ten poziom prezentujesz.a ja sie ciesze,ze nieprezentuje tego samego poziomu co
                  ty bo byloby to wylacznie obraza dla moich rodzicow.bo nie w ten sposob mnie
                  wychowali.ciebie mozliwe,ze wychowali na zasadzie obrazaj,wyzywaj,ponizaj.mnie
                  jednak nauczyli szacunku do ludzi.
      • pinkpanther Re: czyżbyście się bały? 01.07.06, 19:04
        trampku cieszę sie że poruszyłaś ten temat bo na GM nie ma co liczyć na
        wsparcie. Strasznie ostatnio przytyłam, pisałam o tym na Galerii, ale tam tylko
        ochy i achy i co ty opowiadasz panterko. Tylko ty jedyna potrafiłaś to zauważyć.
        Niestety nie miałam jeszcze czasu kupić sobie workowatych marynar w rozmiarze 44
        więc póki co musze się wciskać w 34. Wiem też, że powinnam chodzić do pracy w
        12-centymetrowych szpilkach skoro wyglądam grubo. No bo przecież to wstyd grubo
        wyglądać, a te głupie 12 godzin w robocie spokojnie wytrzymam. Ty to masz
        dobrze, bo chudzinka jesteś.
        Z szalikami masz rację, mo ale jakmam inaczej ukryć malinki na szyi?
        A koszyczki to ci się pomyliły bo ten akurat jest z Galerii Centrum i nie udaje
        drogiego, bo po co kupować drogi koszyk, za stówkę wystarczy.
        Ten z którym ci się pomylił nie jest co prawda z bazaru, tylko z targu staroci i
        nie za 5, a za 10 złotych (utargowałam z 15).
        I nie poamiętam żebym mówiła że elegancko wyglądam. Dziwne, że zdanie "wyglądam
        jak elegancka pani" osoba tak światowa jak ty potraktowała poważnie. To teraz
        już wiesz.
        Mam prośbę o trochę konstruktywnej krytyki, na pewno sie dostosuję.
        PS: Pozyczysz mi swoją torebkę-lodówkę i dżinsowy mundurek jak ci się znudzą?
        • khaki3 Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:18

          • pinkpanther Re: Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:25
            ojeju no nie znajdę ci teraz ale tralalala wklejała kiedyś taką śliczną,
            wszystkim na forum mowę odjęło
            • khaki3 Re: Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:27
              Taka piekna i nie podzielisz sie ze mna tym widokiem?;(;(;(chlip chlip chlip.

              Ale wiesz moze to i lepiej.Jutromam sesje wiec wole byc rozmowna:) a gdyby mi
              mowe odjelo to by dopiero bylo:p Ale z drugiej strony bede kombinowac jak
              wyglada torebka-lodowka.

              Ajjj i wez tu babe zrozum:D
              • pinkpanther Re: Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:29
                może ktoś sobie zapisał na twardym dysku?
                • khaki3 Re: Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:30
                  No tak mowe odjelo,alerozumu nikt nie postradal z zazdrosci?No nic moze jakos
                  uda mi sie zyc ze swiadomoscia,ze nie wiem jak wyglada torebla-lodowka.Choc watpie:(
                • anias34 Re: Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:32
                  Ja pamietam torebkę wyglądającą jak turystyczna lodóweczka:-)
                  No, w sumie więcej "cudów" było w postach trampka-hit to
                  marynarki,swetropłaszcze,i buty:-))
                  • pinkpanther Re: Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:44
                    od razu zaznaczam że nie chcę tu wszczynać dyskusji na temat ubiorów
                    tralalińskiej. Pragnę tylko zaznaczyć że komentarzy do zdjęć publikowanych na GM
                    oczekuję tam, a nie tu i nie mam nic przeciwko krytyce. Sama zresztą nieraz
                    krytykowałam stroje forumowiczek (często zettrzy) i jakoś nie zostałam za to
                    wyrzucona z forum.
                    I nikt nie jest do neigo zapraszany. Wystarczy się zgłosić, castingu nie ma.
                    • khaki3 Re: Przepraszam ale co to torebka-lodowka? 01.07.06, 19:50
                      No tak kazdy widzial tylko nie ja.No nic:) Nie bede rozpaczac z tego
                      powodu.Gdyby ktosmial to cudo torebke-lodowke to bylabym wdzieczna zaprzeslanie
                      fotografi.Bo naprawde ciekawa jestem jak to ''cos'' wyglada.
      • zettrzy Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 07:09
        jejej, pare trolli ktorych nie wpuscilam, kilka odrzuconych zgloszen i tyle
        wrzasku... w sumie to sa dwa trolle, pod kilkunastu nikami, probujace "vendetty"

        na Galerie was nie wpuszcze, zebyscie wyprawialy nie wiem co, wypowiedzi w stylu
        "nie pisze tam bo..." powinny byc zakonczone prawda - "bo nie mam prawa tam
        pisac", i kit wam w oko

        co do waszej "krytyki", niestety wyziera z niej histeryczna zawisc, glownie z
        tego powodu ze mieszkam w miejscu marzen typowego prymitywnego chama, czyli
        typowej autorki "krytycznych" postow

        zebyscie chociaz potrafily wypowiadac sie zabawnie... a tu nic, tylko piana na
        pysku, wrzaski i - w wypadku tej "dojrzalej osoby" - czysty rasizm, bo jakze
        inaczej okreslic czepianie sie naturalnego koloru wlosow... ale czy prymityw
        potrafi zrozumiec ze caly swiat nie wyglada tak jak baby w jej wsi?

        w kazdym razie, bez wzgledu na to co jeszcze napiszecie, NA GALERIE NIE MACIE
        WSTEPU i teraz mozecie kontynuowac szczekanie
        • tralalumpek Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 10:00
          pije sobie kawe i czytam ten krzyk rozpaczy i w zasadzie przyzanje racje,
          zupelnie niepotrzebnie ktos zalozyl ten watek bo przeciez kon jaki jest kazdy
          widzi
          nie nazywalabym trollami kogos kto pisze ze nie podobaja mu sie twoje kreacje
          owszem jest pare osob wystepujacych pod paroma nickami miedzy innymi ty sama,
          co do mnie jezeli w te strone pijesz to mylisz sie okrutnie, ja mam odwage
          pisac pod swoim nickiem czy jest to pochwala czy krytyka a zatem pudlo
          a co do wpuszczania na galerie to moze jeszcze raz przypomne: nie dosc ze nie
          wyrzucilas mnie z galerii bo sama stamtad ostentacyjnie wyszlam zanim forum
          przeszlo pod nicka zet to jeszcze do tego nigdy nawet przez mysl mi nie
          przeszlo zeby tam starac sie dostac spowrotem czyli teoria ze krytykuje cie
          ktos kogo odrzucilas nie ma pokrycia w rzeczywistosci (w moim przypadku)

          histeryczna zawisc o miejsce w ktorym mieszkasz ..... kobieto ty chyba sie
          schlalas i piszezsz to w pijanym zwidzie

          a tutaj taki maly cytat:...> zebyscie chociaz potrafily wypowiadac sie
          zabawnie... a tu nic, tylko piana na
          > pysku, wrzaski i - w wypadku tej "dojrzalej osoby" - czysty rasizm, bo jakze
          > inaczej okreslic czepianie sie naturalnego koloru wlosow... ale czy prymityw
          > potrafi zrozumiec ze caly swiat nie wyglada tak jak baby w jej wsi?

          a odpowiedzia jest ten twoj wpis:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=45270989&a=45298851
          kobieto ty jestes obludna, masz obrzydliwy charakter ale ja nie lekarzem i nie
          mam zamiaru cie leczyc
          na szczescie mieszkasz 'w miejscu marzen typowego prymitewnego chama ...
          gratuluje ze spelnily ci sie marzenia



          • zettrzy Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 17:56
            uderz w stol...
            cos za bardzo protestujesz ze nie piszesz pod wieloma nikami, poza tym jak
            wszyscy wiemy z reguly prosisz o "obrone" rozmaite psiapsioly ktore cie "bronia"
            pod nikami zastepczymi; aha i za czesto insynuujesz ze reszta swiata uzywa wielu
            nikow

            z Galerii nie "wyszlas ostentacyjnie" tylko cie wyszczul stamtad inny troll, ha
            ha, widac jestescie na tym samym poziomie skoro uwagi tej aneksy mialy dla
            ciebie az takie znaczenie

            reszta twojego jakze dlugiego (z reguly nie potrafisz wypocic wiecej niz kawalek
            pogietej gramatycznie i ortograficznie linijki) sprowadza sie do tego samego co
            widzimy od samego poczatku: pare prymitywnych inwektyw, wscieklosc ze jakos nikt
            cie nie uznaje za ałtorytet, defektywna logika i ciezka praca w wyszukiwaniu
            moich postow... ty to chyba sobie skompilowalas caly tom moich wypowiedzi, to
            sie nazywa dopiero cichy aczkolwiek sfrustrowany wielbiciel

            no to spadam na plywanko, a ty pień sie dalej
            • khaki3 Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 21:00
              Ja niestety nie blyszcze zdolnosciami ortograficznymi ale slowa ALTORYTET to ja
              w zyciu nie slyszalam.Autorytet to owszem ale altorytet?Hmmmm.

              I owszem mieszkam w kraju moich marzen bo kocham Polske taka jaka mnie otacza, i
              kocham w niej mieszkac.Nie kazdy polak sni o wyjezdzie do stanow,sa
              polacy,ktorym wystarczy maly raj na ziemi w ukochana osoba chocby z
              Afganistanie.I nigdy nie chcialam wyjechacdo kraju gdzie czlowiek chodzi po
              czlowieku.nie kazdy czlowiek chce wyjechac do stanow,zeby pozniej jak odbije mu
              palma to wyzywac innych od chamow i jeszcze wpierac na sile,ze tak oczywiscie
              CHCESZ wyjechac do JUESEJ bo ja tam juz jestem. nie kazdy jest taki jak ty i nie
              kazdy chce wyjechac z wlasnegokraju bo tutaj w Polsce mozna miec o wielelepsze
              zycie niz w tych twoich stanach. a wiesz czego ty nigdy nie bedziesz
              miala?szczescia i milosci. bo gdybys to naprawdemiala to bys nie stawiala na
              pierwszym miejscu miejsca zamieszkania.tylko bys za kazdym razem zaznaczala,ze
              nie wazne gdzie mieszkasz wazne,ze jestes szczesliwa,zakochana i kochana.przez
              faceta oczywiscie( badzkobiete zalezy co wolisz) ale ty z braku takiej milosci
              nadrabiasz stanami? wybacz ale to juz nie czasy komuny gdzie wyjazd do stanow
              byl wielkim szpanem.teraz to nic nadzwyczajngo.wiec nie blyszczysz tak jak myslisz.
              • zettrzy Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 23:37
                khaki3 napisała:

                > Ja niestety nie blyszcze zdolnosciami ortograficznymi ale slowa ALTORYTET to j
                > a
                > w zyciu nie slyszalam.Autorytet to owszem ale altorytet?Hmmmm.

                no i widzisz khaki jaka jestes glupiutka... nie potrafisz zrozumiec ironii.
                Wyrazonej ortograficznie. Ale wlasciwie szkoda czasu na wyjasnienia bo i tak nie
                zrozumiesz.
                Z reszty twojego postu wynika ze tez masz jakies geograficzne problemy, tak jak
                reszta trolli ktorym dokucza fakt mojego miejsca zamieszkania. Oczywiscie, jak
                zwykle nie zrozumialas co napisalam, ale to u ciebie norma. Tak, gleboko wierz
                ze ze szczescie jest osiagalne wylacznie przez zakochanie w facecie (badz
                kobiecie, zalezy co wolisz), bo taka wiara nie wymaga myslenia a u ciebie z tym
                ostatnim krucho. No i zakochanie jest dostepne dla wszystkich, w przeciwienstwie
                do innych form zyciowej satysfakcji.
                Nie pisz ze to nie czasy komuny, bo jak czytam twoje posty to widze jak zywo
                tych roznych partyjnych... tak khaki, stanowisz produkt komuny i gdyby nie
                komuna i jej program szkolenia analfabetow twoi rodzice nawet by nie potrafili
                czytac.

                No, ale o uwarunkowaniach demograficzno-kulturowych juz bylo u gory.
                • khaki3 Dobrze dobrze,pocieszaj sie,ze masz racje 16.07.06, 23:41
                  dowartosciowanie samej siebie daje ci satysfakcje?musisz sie dowartosciowac na
                  forum,wyjechac z jakimis glupawymi tekstami,dowalic czlowiekowi,zjechac jego
                  rodzine,wyzwac czlowieka, przy okazji jego rodzicow,nazwac och
                  debilami,analfabetami,i kretynami.I w ten sposobmaszchwilke dla siebie,zeby
                  postrzelac jadem i poczuc sie lepiej.ok niech i tak bedzie:)W ramach wspolczucia
                  dla ciebie bede dobroczynna i pozwole sie tobie dowartosciowywac.wkoncu tylko to
                  juz tobie zostalo:)dowartosciowanie sieprzez internet.



                  powodzenia w twoim smutnym zyciu:)
            • tralalumpek Re: czyżbyście się bały? 16.07.06, 23:03
              bezsensowny belkot, powalajaca argumentacja ale dlaczego do tego jeszcze
              klamstwa dokladac....
              zalosny wpis
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka