Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sopot 2006

      • feasibility Re: Sopot 2006 15.08.06, 13:12
        Zgadzam sie - Sopot ma tyle uroku, tyle duszy w sobie a te kilka zdjec z
        zalosnymi nadetymi opisami.... ech... szkoda tematu.

        gruszenka76 napisała:

        > Jestem sopocianka, znam doskonale to miasto i kiedy ogladam te zdjecia to zal
        > mi sie robi, poniewaz one pokazuja NIC. Jakies szmatki fruwajace w powietrzu,
        > meskie kapielowki, co to ma byc???
        > Rozumiem lato, turysci etc, ale to miasto ma tyle uroku, zycia, tyle pieknych
        > zakatkow, tylu ciekawych ludzi, artystow... Latem naprawde duzo sie dzieje!
        > Mysle, ze nawet osobie ze srednio wprawnym okiem nie powinno sprawic
        > trudnosci znalezienie ciekawie ubranej osoby. To po pierwsze. Po drugie: urok
        > miasta - jakis obgryziony kawalek mola i chlopcy z chwastami na glowie. No i
        > plaza musi byc, skoro jestesmy w Sopocie. Nie pomne, ze trzy kroki od plazy
        > jest teatr Atelier i mozna bylo zrobic naprawde dobre zdjecia z ciekawymi
        > ludzmi. Ogolnie - sesja zalosna. SZKODA.
        • gruszenka76 Re: Sopot 2006 15.08.06, 13:29
          Dzieki :)

          Po prostu troche mi przykro, ze takie fajne miejsce, tyle mozliwosci, a zdjecia
          wprost wiona amatorszczyzna. Jest roznica miedzy dobrym zdjeciem a jego parodia
          i tyle. Nie trzeba wcale silic sie na artyzm, ale DOBRY fotograf z DOBRYM okiem
          wylapuje naturalnie takie aranzacje. Dla przykladu: takie zdjecie jak np. w
          sesji krakowskiej zdjecie tancerki i kloszarda :) Troszke jak z filmu Bagdad
          Cafe...
      • robikov Re: Sopot 2006 15.08.06, 13:51
        Co sie nosi a co sie znosi?To jest pytanie.Rozumiem ze musicie zajmowac sie tak
        trudnym i palacym tematem jak moda w Sopocie.W koncu to reguly wolnego rynku.A
        co sie nosi na molo w Sopocie , a co pod molem.Jezeli GW NIE OKRESLI w koncu
        swojego swiatopogladu i bedzie glowa obracac sie na wszystkie strony to stanie
        sie strasznie mdla.Minal czas poprawnosci politycznej,mozna sie okreslic nie
        raniac nikogo,bo jezeli ktos poczuje sie zraniony,to moze to jego problem,moze
        ma cos na sumieniu.Mieszkam w Anglii,niby mnie historie z Polski nie
        dotycza,chwilowo.Na szczescie nikt nie zaprzepasci zapachu polskich
        drog,brzoz,lasow.Takim jestem patriota.Gdybym mial pomysl na lepsza POLSKE,moze
        zostalbym poslem...Za 100 lat nie bedzie juz nikogo,chce byc odpowiedzialny za
        siebie,a w ten sposob moge byc odpowiedzialny za moj kraj.A coz to ten slynny
        patriotyzm?Moze to moj wspollokator,lub najblizszy sasiad?Czy KU.. cos nie
        bardzo okreslonego?Przepraszam ,ze sie unioslem,ale jest ku temu powod.Cud nad
        Wisla,Powstania...Jak to pisal M.Hlasko,ze najgorzej to dac
        ludziom,NAM,wolnosc,bo wtedy pojawie sie tyle przestezeni,ze nie bardzo WIEMY co
        z nia zrobic...Sopot jest piekny jak wiele,albo wszystkie polski miejsca.A co
        tam mozna spotkac nad ranem i czy nadal smierdzi ropa naftowa?Pozdro.A Ci co
        chca mnie sprowadzic na "wlasciwa droge"-WYPIE..C.Sorry.
        • gruszenka76 Piekne! Prawie jak Ulisses! n/t 15.08.06, 14:34
      • aga_agawa Re: Sopot 2006 15.08.06, 14:46
        jestem Warszawianką, w SOpocie jestem co dwa lata i dla mnie te zdjęcia też
        pokazują NIC :/
      • ebe4 Re: Sopot 2006 15.08.06, 14:47
        Gruszenka daj linka do zjecia tancerki i kloszarda
        • gruszenka76 Re: Sopot 2006 15.08.06, 14:50
          juz daje:

          kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53660,3525563.html?i=13
          :)
          • ebe4 Re: Sopot 2006 15.08.06, 15:08
            "nie podobają mi sie te zdjęcia. mieszkam w krakowie i uwazam, że mozna tu
            spotkac dużo o wiele ciekawiej ubranych osób! (...)"
            To pierwszy komentarz pod tą galerią:)))))))))
            A zdjecie świetne!!
            Galeria duzo lepsza od sopockiej, przejrzałamna syzbko podobalo mi się zdjęcie
            Ewy-mima, oraz Weroniki z kolega pod Wawelem. Ja jestem z Krakowa i mogę
            powiedzieć, że tutaj pod względem mody spotka się rózne udziwnienia, piękna
            bioróżnorodnosć:)) Ale kiedy łaczy się temat miejsca i mody warto troche
            głębiej wejść w temat, tak jak mówiłaś:) Poza tym ja przy robieniu zdjęć staram
            się dbać o szczegóły, nie ucinać, eksperymentować, kusić odbiorcę ciekawym
            kadrem, zeby chciało się pojść daljej w galerii:))pozdrawiam.
            • gruszenka76 Re: Sopot 2006 15.08.06, 15:17
              Dokladnie o to mi chodzilo: zarowno Krakow, Sopot sa miastami 'klimatycznymi'
              o 'artystycznej duszy'.. Prowokuja, kusza, ech, mozna na ten temat trylogie
              napisac, tak jak wspomnialas, wystarczylo nieco zaglebic sie w temat. Fakt:
              sesja krakowska zdecydowanie lepsza :)
              pozdr.
              • bogini96 Re: Sopot 2006 15.08.06, 15:46
                Gruszka


                Idziesz na piwo do Blekitnego Pudla? Zapraszam......bede w Sopocie juz w
                sobote :)) o ile dolece w jednym kawalku ;)))
                • gruszenka76 Re: Sopot 2006 15.08.06, 16:49
                  O Bogini Ma,

                  Ja w Sopocie bede dopiero we wrzesniu, oczywiscie jak dolece w jednym
                  kawalku :))))Na piwo z mila checia :)))))

                  Pozdr :)))))))
                  • bogini96 Re: Sopot 2006 15.08.06, 16:56
                    A ja wylatuje z powrotem 7 wrzesnia. Czzli do szostego mozemy pic. Jakie
                    miejsca jeszcze mozesz polecic?
                    Ja taka przyszywana troche bogini (meska zreszta) trojmiejska. Bywalem w
                    Kolibie, Copocabana, w przybytkach przyplazowych- przydeptakowych.
                    • gruszenka76 Re: Sopot 2006 15.08.06, 17:10
                      A dlaczego jestes 'przyszywany' trojmiejski?

                      W Sopocie bede dopiero siedemnastego, wpadam dokladnie na piec dni :(.
                      Z knajpek, do ktorych zwykle wracam to Kawiareton i Mandarynka (obie na Bema -
                      boczna od Monciaka), ale powiem Ci, ze za kazdym razem jak jestem, to powstaje
                      kilka nowych miejsc :) fajne jest tez Soho, wejscie przez brame, tuz za
                      Empikiem.

                      pozdr serdeczne
                      • bogini96 Re: Sopot 2006 15.08.06, 17:29
                        No to sie rozminiemy. Niestety.
                        Jestem przyszywana bo resztki mojej rodziny przeniosly sie do gdanska z innego
                        rejonu Polski juz po moim wyjezdzie za granice. O dziwo, do miejsca urodzenia w
                        ogole mnie nie ciagnie, malo tego nie zawsze je odwiedzam nawet podczas
                        corocznych pielgrzymek do Kraju ....
                        A gdzie Ty mieszkasz ?
                        Pare lat temu tuz kolo McDonalda w bocznej uliczce mial kafeterie taki
                        Kolumbijczyk, najlepsza kawa w Sopocie. Pozniej sie gdzies przeniosl i nie
                        moglem go znalezc...
                        W Mandarynie bylem ale mnie nie ciagnie jakos tam.
                        • gruszenka76 Re: Sopot 2006 15.08.06, 17:41
                          Oj niestety.
                          Heheh, co za fajne wspomnienia.
                          Moja rodzina mieszka w Sopocie od zawsze (granica gornego i dolnego)
                          niedaleczko Opery. Tu sie wychowalam i stad mam najpiekniejsze wspomnienia...
                          Potem wyprowadzilam sie z Sopotu, potem z Polski, ale w Sopocie musze byc tak
                          ze 2-3 razy do roku aby podladowac akumulatory. Pamietam stary Kawiaret, tam
                          gdzie teraz jest krzywy domek, bardzo fajne miejsce. Nawet lubie Mandarynke,
                          lubie jej wnetrze, ale mnie raz potwornie oskubali na whisky. Byla tez taka
                          fajna knajpka pod Psia i Kocia Lapa i pani Krysia, ktora te knajpe prowadzila,
                          ale to czasy piekne byly :)))
                      • geene Re: Sopot 2006 21.08.06, 18:09
                        Oj Gruszenko - już nie Kawiareton a Kankan.
                    • geene Re: Sopot 2006 21.08.06, 18:08
                      Tylko nie Copacabana. Sami turyści, bez obrazy dla turystów, ale ci w
                      najgorszym wydaniu pijacy piwo z plastikowych kubeczków i szukający awantury.
                      Mandarynka - fajnie jest w czwartki kiedy są kocerty. Piatek i sobota lanserka
                      pełna, niestety coraz częściej w złym guście, oj pamiętam czasy Mandarynki
                      kiedy nie była tak popularna, kiedy był tylko jeden poziom - klub z klasą.
                      chociaz przyznam, że wpadam na winko co weekend. No cóż, tak to już jest kiedy
                      zaczyna się o czyms mówić. Soho - fajny klimat, choć duszno. Spatif - nieźle,
                      ale dla lubiących nieprzebrane tłumy, na plus to brak tipsiar. Myślę, że
                      Atelier jest niezłe, sama tam się pojawiłam po dłuzszej przerwie i byłam mile
                      zaskoczona.
                      PS Gruszenka - po obejrzeniu zdjęć w Wysokich mogłabym się podpisac pod tym co
                      napisałaś.
                      • gruszenka76 Re: Sopot 2006 22.08.06, 11:34
                        Hej Geene
                        Dzieki za fajne info. Kurcze, to sie pozmienialo! Za kazdym razem jak jezdze do
                        Polski, a jezdze dosc czesto, cos sie w Sopockowie zmienia :) Dawno nie bylam w
                        Atelier, nie wiem czy sie zalapie tym razem, bo bede na krotko. Co do
                        Mandaryny - obawialam sie, ze zmieni sie na klub lanserski bo juz miala takie
                        zapedy, niestety. A tak wogole, pozdro dla mieszkanki Trojmiasta :)
                        • geene Re: Sopot 2006 22.08.06, 20:53
                          Widzę, że bedziesz w drugiej połowie września. Cudowny okres - jest jeszcze
                          ciepło, słonecznie ale już kameralnie, nie ma tych tłumów, jest domowo. Bardzo
                          lubię tą pore roku. Znowu powrócą moje weekendowe przeglądy prasy - w tygodniu
                          nie mam na to czasu. Siadamy sobie w kafejce i czytamy popijając smaczną
                          macchiato i łapiąc jesienne promienie słońca. Super.
      • sto19 Re: Sopot 2006 18.08.06, 20:23
        Jest coś jeszcze , w krótkim opisie na poczatku fot, " apartament w którym
        nocował Hitler" wydaje mi sie że to był de Gaulle. ? hmm?
      • magdaksp Re: Sopot 2006 19.08.06, 12:37
        bardzo podoba mi sie ta niebioeska
        torba:)kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/5,53581,3539273.html?i=6
      • misssaigon Sopot 2006 20.08.06, 15:34
        staffiki sa przeurocze- to idealne psy na wieczorne wyjscie do pubu
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka