mlody-inwestor
27.08.06, 18:38
Witam serdecznie. Jestem mlodym 20letnim mezczyzna, i jako iz nie mam "pod reka" zadnej kobiety nurtuje mnie kilka pytan odnosnie mody i generalnie "stylu bycia":
- Czy wypada nosic t-shirt (zamiast koszuli) do garniuru ?
(oczywiscie chodzi o roznego rodzaju wieczorne imprezy - a nie stroj do pracy czy uczelnie). Czy tez jest to zupelnie poroniony pomysl (mimo iz dobrze wyglada)
- Czy po przyjsciu do domu powinno przebrac sie z garnituru w bardziej "naturalny" uniform ? Ja osobiscie bardzo lubie chodzic w garniutrach i niekoniecznie podoba mi sie sytuacja gdy jestem zmuszony otwierc drzwi domu (listonosz, sasiadka, ktokolwiek) w malo eleganckim "domowym" stroju.
- Czy za 1000zl mozna kupic wzglednie "dobry" garnitur (bez dodatkow) ?
Czy tez lepiej oszczedzic i kupic cos znacznie porzadniejszego ?
- Czy wypada posiadac tzw. kozia brodke ? Mi osobiscie bardzo odpowiada tego typu "ozdobienie", jednak spotykam sie czsami z opinia iz porzadny mezczyzna nie powinien posiadac brody. Chcialbym prosic o zweryfikowanie tej opinii.
- Czy mezczyzna moze isc do kosmetyczki ? Czy kosmetyczka dobrze doradzi jakiego typu tonikow etc. uzywac do higieny twarzy ?
Chcialbym dobrze wygladac jednak jak widac mam z tym jeszcze wiele problemow.
Prosze o pomoc. Nie chce wygladac jak lump.