Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    10.10.06, 15:29
    wiekszosc z Was pewnie zna ten sklep, wczoraj odkrylam w nowo otwartej
    galerii krakowskiej i jestem zachwycona naprawde byly tam genialne bluzki,
    kurtki i wiele innych rzeczy idealnie trafiajace w moj gust i ceny
    przyzwoite.Mam nadzieje, że jezeli chodzi o trwalosc ubran to jest ok?
    Obserwuj wątek
      • donna_bianca Re: bershka 10.10.06, 15:46
        a ja radzilabym sie nie ludzic. za jakosc sie placi niestety i to slono;)
        • ala1986 Re: bershka 10.10.06, 16:24
          Nie miałam jeszcze styczności z tą firmą. Wiem tylko tyle, że to jakiś odłam
          Zary. Jakie są tam ceny?
          • sumire Re: bershka 10.10.06, 16:29
            niższe niż w Zarze i klimat też jest 'niższy' wiekowo.
            fajne ciuszki, wyluzowane takie, ale też nie podejrzewam, żeby szyto je tak, by 10 sezonów przetrwały ;)
      • cioccolato_bianco Re: bershka 11.10.06, 05:47
        mam dwie pary jeansow z tego sklepu i od 2 lat sa niezniszczalne - mimo
        noszenia i prania czestego zero sladow uzycia ;)
        co do reszty ubran z tego sklepu, to owszem - nawet bardzo fajne, ale dla
        nastolatek...
      • lucy215 Re: bershka 11.10.06, 08:28
        też chciałam założyć ten wątek :) weszłam do tego sklepu i jakoś mnie nie
        rzucił na kolana...z jednej strony liche koszulki za 20zł, potem jakaś przepaść
        cenowa i już fajna koszulka kosztuje 70zł. Nawet nie chciało mi sie nic
        zmierzyć. Rzuciły mi sie w oczy jakies połyskujace kurtki(ble).
        ale jeszcze nie spisuje na straty ;)
      • weronka77 Re: bershka 11.10.06, 10:33
        Ja ominęłam Bershkę szerokim łukiem podobnie jak Stradivarius'a i inne im
        podobne "sieciówki".Z reguły niestety co tanie to drogie...A 20 zł za koszulkę
        mówi samo przez się;-)Wolę wydac więcej w Jakcpo'cie , Benetton'ie i tym
        podobnych i nie zastanawiać się w ilu kawałkach wyjmę rzeczy s pralki;-))Poza
        tym pewnie znowu będzie w tym chodziło pół Krakówka;-(((
        • weronka77 Re: bershka 11.10.06, 10:34
          z pralki;-))
        • sumire Re: bershka 11.10.06, 11:18
          no ale biorąc pod uwagę, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i studentka chętniej wyda na t-shirt 20, niż 200 złotych, wróżę temu sklepowi spore powodzenie w Kraku :)
          sama pewnie też tam będę kupować (notabene bardzo mi się u nich spodobały takie śmieszne szpilki ostatnio), ale ze świadomością, że to sezonowe.
      • nionczka Re: bershka 11.10.06, 13:16
        To zalezy. Ja do wielu juz lat kupuje sobie czasem cos w Bershce. Sa rzecy
        bardzo dobrej jakosci i takie, ktore sa szmata juz w sklepie. Cale szczescie
        widac to golym okiem. Mam swietne (jakosciowo) koszulki na ramiaczka, z
        rekawkami, bluzki z dlugim rekawem, golfy, bawelniane sweterki (akrylowych nie
        kupuje). Kolory trzymaja sie swietnie, nie traca formy ani nic w tym stylu. I
        piore wszystko w 40-60 stopni.
        Dzisiaj na przyklad mam na sobie koszulke z tego sklepu. Kupilam bo podobal mi
        sie kolor (swiezy szczypiorek) i byla bardzo tania. Cale lato w niej
        przechodzilam i jest jak nowa. Nie dawalam jej tyle zycia...

        • fioolka Re: bershka 11.10.06, 13:54
          Hym czy ja wiem drogie nie zawsze znaczy dobre jakosciowo ( płacimy glownie za
          dobrze wypromowaną marke - ludzie marketing!)mam mase tshirtów z cienkiej
          bawełny Diesla jak wiadomo sredni koszt takowego ok 200 i po wielu praniach
          wyglądaja nieciekawie jak wszystko po jakims czasie takze nie dajmy sie złapac.
          • donna_bianca Re: bershka 12.10.06, 19:22
            "mam mase tshirtów z cienkiej bawełny Diesla jak wiadomo sredni koszt takowego
            ok 200"
            ojej, napis w praniu zszedl
      • diva2305 Re: bershka 11.10.06, 22:06
        Hm...

        Ja uważam, że sklep jest fatalny a ubrania tandetne jak mało gdzie, już nie
        mówiąc o jakości materiałów.
      • vesper_lynd Re: bershka 12.10.06, 00:23
        Słyszałam dużo dobrego o Bershce, ale nieco się zawiodłam po pierwszej wizycie. Taki miks Tally Weijl z młodzieżówką H&M, czyli dużo pepitki, czerni, butelkowej zieleni, fioletu i tego co uwielbia teraz ulica. Obcisło no i jakość w "macaniu" tych ciuchów... niee, nie podoba mi się.
        • akasha_ah Re: bershka 12.10.06, 02:23
          Ja kupilam sobie calkiem fajny sweter i kozaczki-oczywiscie mam swiadomosc, ze
          niedlugo w nich pochodze, ale nie sa takie zle.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka