Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      czy?????

    11.10.06, 05:40
    Czy moda jest demokratyczna?uniwestalna?
    Tak czytam czasami z zastanawiam się.Wiadomo są różne typy mody jest młodzieżowa, elegancka, "tipsiarska"jak piszecie;-) i inne.

    Ale przeciez jak są pokazywane np. tendencje na dany sezon to żaden projektant nie informuje "tylko do lat 15, tylko dla pań glamour, tylko dla kobiet dojrzałych;-)) Sa w modzie trendy ,a co kto sobie z tego wybierze i wzbudzi podziw albo narazi się na śmieszność - to jest wyłącznie jego sprawa.
    Przecież ubranie po zdjęciu z wieszaka czy kupieniu nie robi się"modne" albo "nie modne" w zależności od tego kto po nie wyciąga rękę;-)

    Bardzo często na FM pojawiają się pytania :czy to jest modne .... i wtedy często na autorkę lecą gromy (a nie chodzi o moje pytanie zadane wczoraj:-) na mnie nic nie poleciała a przynajmniej ja nie poczułam;-)nie dla ciebie, jak masz naście lat to może.
    Może takie pytanie powinno brzmieć "czy ta.....(bluzka, sukienka itp) jest zgodna z tendencjami obecnego sezonu?"
    Przecież nikt na ogół nie pisze jaki jest ,ile ma lat czy kto będzie ten ciuch nosił.Pytanie "czy to jest modne?" nie ma na celu usłyszenia - "a jak nie modne to co nie będziesz nosić" albo podobnej odpowiedzi.
    Wystarczy napisać - w Londynie takie trendy były dwa lata temu, coś podobnego pokazywał...., czy - nie w tym sezonie nie ma nic takiego... i tysiąc innych sensownych odpowiedzi.
      • cioccolato_bianco Re: czy????? 11.10.06, 05:59
        > Przecież ubranie po zdjęciu z wieszaka czy kupieniu nie robi się"modne"
        albo "n
        > ie modne" w zależności od tego kto po nie wyciąga rękę;-)

        absolutnie sie z tym nie zgadzam. w skali swiatowej takie trendy sa narzucane
        przez celebrities tzw trendsetterki. nie dalej jak wczoraj czytalam w ostatnim
        numerze jednego z tygodnikow (chyba wprost albo newsweek), ze np. caly zapas
        legginsow zniknal z londynskiego top shop po tym, jak w legginas pokazala sie
        sienna miller.
        w skali bardziej lokalnej kobiety czesto wzoruja sie na swoich znajomych,
        kolezankach...

        te same trendy w modzie sa czesto w roznych kolekcjach - i dla nastolatek i dla
        kobiet doroslych, i sportowych, i eleganckich etc.

        kurtka pilotka moze byc bardzo modna, ale na nastolatki ubranej na luzie do
        szkoly. dla 25latki pracujacej w biurze gdzie obowiazuje okreslony dress code
        juz sie raczej nie nadaje.

        tak samo np klapki japonki. zeby nie wiem jak modne byly do opery albo na bal
        sie w nich raczej nie chodzi ;) mimo zdjec i porad, jakie zaserwowaly nam
        kiedys stylistki avanti.

        moda jest kaprysna i subiektywna.

        • tralalumpek Re: czy????? 11.10.06, 09:27
          zgadzam sie z tobo (musze uwazac bo cos za czesto sie chyba z toba zgadzam ;)

          druga czesc twojej wypowiedzi jest bardzo trafna

      • alex_koz Re: czy????? 11.10.06, 07:13
        oj moda zdecydowanie nie jest demkratyczna.

        moda to despotka, o nieokreślonym pochodzeniu, przychodzi i indoktrynuje
        spoleczenstwo, tak i jednostki jak i masy, szerzy sie niepostrzezenie szerzac
        propagande ze to co ona [moda] soba reprezentuje jest kluczem do tej lepszej
        rzeczywistosci, tej bardziej atrakcyjnej i kolorowej. w sposob szybki i
        niepostrzezenie osiaga dominacje i te jednostki, ktore nie chca jej ulec
        szykowac sie musze na dluuga walka. na walke z nia i z jej oredownikami, z
        anonimowym tlumem sterowanym przez mode, wierzacym w jej wyzszosc i
        uniwersalim. nieliczni wygraja i zaprezentuja "swoj styl", inni poddarza sie
        jej dyktaturze.
        • napolnoc Re: czy????? 11.10.06, 10:19
          Mnie najbardziej w modzie szokuje to, ze zanim ulica zaopatrzy sie w te wszystkie modne ciuszki, one
          juz przestaja byc modne !!!
          Moda ma w sobie cos z ekskluzywnosci i wylacznosci, a to zaklada, ze nie da rady sie byc modnym w
          otoczeniu tysiaca innych rownie modnych klonow. Sienna M. zalozyla leginsy, nastolatki powariowaly,
          wykupily zapas leginsow na rok, i wszystkie teraz wygladaja jak Sienna. A ide o zaklad, ze ona juz
          dawno swoje getry z szafy wyrzucila, no bo nie chce przeciez wygladac jak pol miasta :)
          Dla mnie fakt, ze jakis trendy wzor czy fason trafia na bazary w formie chinskich podrobek, to znak,
          ze ta rzecz juz jest baaardzo niemodna.
          Poza tym trzeba umiec rozroznic, ze to co modne a to co popularne, to czesto dwie rozne rzeczy. Tak
          samo jak z muzyka, B.Spears moze miec nr 1 na wszystkich listach, ale to nie oznacza, ze ona tworzy
          muzyke.
          Mamy wiec na tym forum i dziewczeta co zachwycaja sie moda popularna i te co staraja sie sledzic
          trendy w modzie przez duze M.
          Stad czasem efekt nagonki, no bo jak dziewcze pyta o jakis rozowy sweterek z C&A ,to fanka
          najnowszej kolekcji C.Herrery nie znajdzie z nia plaszczyzny porozumienia.
    Pełna wersja