Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    22.10.06, 20:45
    Siedze jakis czas na tym forum, czytam, może nawet sie uczę. Mieszkam w małym miasteczku, gdzie są dwa sklepy z ciuchami i jeden lumpeks i nic w nich do chodzenia. Dwie knajpy na krzyż, w tym jedna dla tzw. wieśniaków. Myslałam, ze moge spróbować nadążać za trendami, za całą ta modą i ikonami. I przechodzę ostatnio przez moja wioskę i widzę laskę z óry na dół trendowatą ; taki mix letnio jesienny, ale pogoda na to pozwala. I co? Wybucham smiechem i patrze z politowaniem. Bo jakoś to co uchodzi w miejscu gdzie są sieciówki, to jakoś w takich małych maisteczkach wygląda .. hmm. komicznie? I nie wiem dlaczego :P
    I faktycznie, gdzie ja miałabym w tych wszystkich trendy ciuchach zasówać? Do pobliskiego warzywniaka? Na łąki? Do parku z psem? To chyba dla wiekszych miast jest, a ja poprzestanę na jeansach i zwykłych sweterkach mając głęboko gdzieś modę. A jak widze setna laskę w tym samym zestawieniu, to mi się juz zupełnie odechciewa. Całe to street fashion... i gdzie tu prawdziwa indywidualność i własny styl, o którym tu się tak rozpisujecie?
    Masówka, masówka, nudna masówka. Ale wiem, wiem, wy zaawsze coś z trendów wygrzebiecie tylko i wyłącznie dla siebie i nie ma waszych kopii :P
    I ciekawa jestem ile z was komicznie wygląda? :P

    A teraz zakładam moje ponadczasowe glany i ide w teren :)
    Obserwuj wątek
      • en.de Re: Bunt :P 22.10.06, 20:50
        najmadrzejszy post jaki ukazal sie na tym forum, tak trzymac!
        • ivvette Re: Bunt :P 22.10.06, 20:54
          Knajpa dla wieśniaków była najlepsza;-)
          nienawidze jak osoba ,notabene ze wsi wyzywa innych od wieśniaków .
          • maggi9 Re: Bunt :P 22.10.06, 21:27
            Knajpy dla "wieśniaków" są również w wiekszych miastach i tu nie chodzi o pochodzenie tylko styl
      • czarna_plomba Re: Bunt :P 22.10.06, 20:56
        ja też mieszkam w małym miasteczku, może mam więcej niż dwa sklepy na krzyż, ale
        niewiele więcej... i też na codzień chodze w dżinsach i trampkach, a jeszcze
        częściej w dresiku bo pracuje w domu i nie musze nosić szpilek na codzień...
        ale.. ale czasem lubie sobie włożyć to i owo i poczuć sie jak kobieta na
        wysokich obcasach.. ja myślę, że ślepe gonienie za terendami jest zgubne same w
        sobie, grunt to żyć i nosić sie zgodnie z samym soba, swoją wygodą ... i jestem
        pewna że wiekszość (jak nie wszystkie) dziewczyny na tym forum własnie tak sie
        noszą, a że jednym wygodnie na 15 cm obcasie i w etoli z lisa, innym w garsonce
        z zary a jeszcze innym w dżinsach i koszulce to już tylko kwestia indywidualnych
        upodobań...
      • michalina5 Re: Bunt :P 22.10.06, 20:56
        Masz racje, moda z natury jest wielkomiejska, i na pokaz. Nie musisz sie wiec
        wysilac.
      • amy_emy Re: Bunt :P 22.10.06, 21:04
        Racja, racja. Na wsi takie ubranie chyba najbardizej pasuje. Długie koraliki z
        India do różnych bluzek zakładanie pod kolor mojej kuzynce mieszkającej w Małym
        miasteczku wydawały sie strojeniem. Ona na dużą okazję zakłada buty z czubem.
        ale mimo różnic stylu lubimy się.
        • hermina5 Re: Bunt :P 22.10.06, 21:09
          W sumie to ja nei wiem, co to za wywalanie otwartych drzwi:))))))Czy ja na pola
          olechowskie, Mileszki czy do Łagiewnik zakładam szpilki? To chyba logiczne, ze
          w teren kazdy tak chodzi ubrany - dzinsy i glany albo coś w podobie:)))

          Ale z drugiej strony trochę smutno byłoby mi w takim miasteczku, kiedy nastaje
          jesień , w meiscie zaczyna sie boom kulturalny, na wsi tego nie ma...Trudno mi
          sobie wyobrazić jechanie na spotkanie z pisarzem 120 km;/ Autentycznei takic
          rzeczy byłoby mi brak, zwłaszcza zanim pojawił sie internet i sprowadzanie
          sobie ksiazek stanowiło problem...
        • donna_bianca Re: Bunt :P 22.10.06, 21:12
          'byc modnym' nie rowna sie 'byc wystrojonym'!!
          z pieskiem do parku mozna isc w dzwonach lub w rurkach. do szkoly mozna
          zamiatac w 'czubach' albo w trampkach i wszystko to zalezy od nastawienia, a
          wplywa na samopoczucie;))
          a wystrojone kobitki w mini i kozaczkach w srodku lata wygladaja tak samo
          glupio na wsi jak i w miescie, szczesciary jesli sa z miasta i malo kto je tam
          zna - taka roznica
      • foamclene Re: Bunt :P 22.10.06, 21:06
        strasznie przygnebiajacy ten Twoj post ;)
        przeciez zycie to nie tylko warzywniak i spacer z psem?

        Jezeli brak w Waszej miejscowosci rozrywek to moze warto cos zorganizowac...
        moze dyskusyjny klub filmowy...
        aerobik,
        cos w rodzaju osrodka kulturalnego?

        i co zmieni w Twoim zyciu jezeli nawet bede wygladala komicznie? poprawi Ci to
        samopoczucie? :) czy Twoje glany wyszlachetnieja kiedy przyznam, ze marnie
        wygladam rurkach i z wielka czerwona torba? ;)
      • life_stylee Re: Bunt :P 22.10.06, 21:07
        Też mieszkam w mniejszym mieście, ale nie przeszkadza mi to w chodzeniu modnie
        czy nie. Chodzę jak chce. Mam koleżankiz wsi zabitych dechami przepraszam za
        wyrażenie ale podaje dla porównania)i nie patrzą na to co powedzą ludzie.
        Chodzą modnie ubrane i z gustem. Nikt nie uważa że znalazły się jakieś
        modnisie. Po prostu taki mają styl.
        • pump_it_up Re: Bunt :P 22.10.06, 21:30
          ae bzdury
      • ana-green Re: Bunt :P 22.10.06, 21:33
        To weź widły i idź siano grabić, a modę zostaw innym.
        Musisz mieć strasznie nudne życie - tylko warzywniak i łąka.
        No ale w kwiecistej chustce na głowie, starych dżinsach i kaloszach jesteś na
        pewno bardzo oryginalna. Nie to co my, ubrane w sieciówkach.:)))
        • khaki3 Re: Bunt :P 22.10.06, 21:54
          Nie musisz obrazac dziewczyny bo powiedziala,ze podazanie slepo za moda jest
          czyms dziwnym! W malych miejscowosciach nie kazdy musi slepo gonic za moda,
          kupowac w sieciowkach, czy drogich i lusksusowych sklepach,zeby czyc sie
          "akceptowanym" przez kolezanki z "wielkiego" miasta. Bo kolezanki z "wielkiego"
          miasta zaraz zagonia ja do grabienia siana.

          I tak na marginesie jesli ubierasz sie tak samo modnie jak zagrabiasz widlami
          siano to gratuluje;)
          • ana-green Re: Bunt :P 22.10.06, 22:44
            Laska najpierw ma pretensje, że mieszka na wsi, nie ma sklepów i tylko
            warzywniak jej pozostaje. A poźniej, że jest taka fajna bo my wszystkie
            wyglądamy tak samo (ech, te wstrętne miasta i sklepy). Ja wiem, że życie na wsi
            często wygląda średnio kolorowo i trzeba się jakos dowartościować, więc
            przepraszam - juz nie będę się smiała.
        • hermina5 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:24
          Hmmm...W sumie to ja coś nie bardzo wiem, dlaczego ktos miałby siano grabić w
          pazdzierniku? :)))Moze racvzej kartofle kopać?
          • ana-green Re: Bunt :P 22.10.06, 22:42
            Wybacz, widzę, że w przeciwieństwie do mnie jesteś bardzo obcykana w temacie.:)
            • wiosna82 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:45
              kpimy sobie z polskiej wsi? Ale piure i chlebka dama by zjadła, co?
              • papryczka_ag Re: Bunt :P 23.10.06, 11:50
                Uwielbiam słowo "piure"
            • hermina5 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:46
              :))))) No:)


              Pod niebem, co jesiennym siąpi kapuśniakiem,
              Na sejm zlatują wrony w żałobnym zespole
              I z krzykiem krążą nisko nad kobiet orszakiem,
              Rozpinając swych skrzydeł czarne parasole.

              A robotnice w twardym, cierpliwym mozole,
              Okryte - każda innym - barwistym wełniakiem,
              Dziobią pilnie motyką ziemniaczane pole,
              W miękkiej ziemi stopami zaparte okrakiem.

              Pośród mgły i szarugi, przemokłe do nitki,
              Grudy grzęd rozgarniają schylone najmitki
              I spod zeschłych badyli i płytkich korzeni

              Zbierają krągłe bulwy, jak jaja spod kwoki,
              I rzucają je w wiadro lub ceber głęboki,
              Co głucho grzmią jak bębny na odmarsz jesieni.

              (Staff)
              • hermina5 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:50
                No i tak jakoś to, co mi sie najbardziej kojarzy z Polską na dzień dobry - to
                własnei jesienne, mgliste kartofliska z przecudownym zapachem liści, które
                gniją - pod lasem , na skraju pola. Uwazam, ze jest to jeden z największych
                cudów natury - tzn. nei kartofliska, ale Polska jesień, która pachnei głownie
                dymem - z palonych lisci i z wypalanek (bezsensownych)i z ognisk na
                kartofliskach własnie. Jakos nei kojarzyć tego z jesienią, to jakby Polski nie
                znać:)
      • wiosna82 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:15
        Wróciłam z terenu:)
        Widzę, że tu na widły juz zeszło, a widły rozumiem nie modne? :P
        • khaki3 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:17
          Widly nadal modne ale maja nowe zastosowanie;) Do zbierania siana:)
          • wiosna82 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:26
            i w tym sezonie widły koniecznie w odcieniach szarości ;)
            Nie, no luz, moda spoko, podziwiam u niektórych pogoń za trendami, jeśli im wychodzi. Hobby jak każde inne. Tylko tak, avanti i innych kolorowych nie czytujecie bo bzdety, telewizja kłamie, na wybiegach za chude, to skąd u was ta korba i przpłacanie za te..yyy modne ciuchy?
            To allegro mnie najbardziej rozwala właśnie. jakaś tam szmatka, topik po sezonie, dałabym za nią może.. 20zł z przesyłką, tyle jest dla mnie warta, bo podobne widziałam i może nawet mierzyłam. Ale co, że topik z jakiejś tam super extra trendy angielskiej czy innej znanej, cenionej i w ogóle firmy, taki topik dochodzi do 60zł. No to mi trochę żal kupujących. Ale o tym mozna by dyskutowac i dyskutować :)


            • khaki3 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:28
              W kolorach szarosci?O jej:(((A ja mam zielone:(((( Alez jestem niemodna:(((
            • foamclene Re: Bunt :P 22.10.06, 22:56
              jezeli masz jakis pasje,
              inne niz moda hobby,
              realizujesz ciekawy projekt badawczy w ramach pracy magisterskiej,
              malujesz,
              piszesz wiersze
              opowiedz nam o tym...
              przeciez nie tylko o modzie mozemy tu rozmawiac jezeli czegos Ci brakuje
              chetnie zaspokoje Twoje zadze... byc moze przekonasz mnie, ze nie warto
              inwestowac w swoj wizerunek...
              • wiosna82 Re: Bunt :P 22.10.06, 23:03
                nie powiedziałam, że nie warto. To już błędnie odczytałaś.
                Ale tak, mozesz zaspokoic moje zadze :) zdaję sie że coś tam wiesz o fotografii?
                Zamierzam kupic aparat cyfrowy, taki do zdjeć w terenia, trochę rodzinnych fotek i do zdjęć na allegro. Nie znam się zupełnie, wiem na pewno, że makro sie przyda ale tych zoomów optycznych i cyfrowych nie odróżniam zupełnie :/ Czy cacon a700 będzie ok do tego typu zdjęć? :) i gdzie moge znaleźć w necie jakiś mini kurs fotografii? :)
                I cały czas Ci włosów zazdroszczę :)
                • foamclene Re: Bunt :P 23.10.06, 00:19
                  jestem amatorem, ale powiem co wiem
                  zoom cyfrowy to lipa :) licza sie tylko parametry optycznego...
                  nie jestem w stanie doradzic w sprawie zakupu
                  jestem nikonowcem ;) lustrzankowcem :) tym samym nie moge zachowac obiektywizmu
                  bom wychowana w milosci do nikonow...
                  nie wydalabym 1000 zl na compakta wolalabym uzywana lustrzanke z wymiennymi
                  obiektywami (nalezy pamietac jednak ze cyfrowe aparaty nie sa wieczne jak
                  analogi maja granice uzytecznosci w tysiacach zdjec, ale nie wiem ile ;)-
                  szczegolnie jezeli zalezy Ci na macro

                  polecam lekture forum fotografia - odradzam pytanie jaki aparat kupic? ;)



                • pianazludzen aparat 23.10.06, 01:55
                  Hej, ja mam Canona PowerShot A610 i moge go polecic z czystym sercem! A oto
                  dlaczego:

                  - jest tez model A620 z 7 MPx, ale moja matryca 5 Mpx mi starcza. Podejzewam,
                  ze tez nie bedziesz drukowac jakichs przeogromnych formatow, wiec moim zdaniem
                  nie warto sie napalac na przeogromna matryce bo na nic sie tak naprawde przyda.

                  - ma b. praktyczny krecacy sie display , to pomaga np. jak chcesz sobie zrobic
                  foto z reki - mozesz przekrecic ekran tak ze widzisz siebie. Jak robisz foty np
                  z zabiej perspektywy, to tez nie musisz sie pokladac na ziemi, tylko sobie
                  krecisz ekranikiem

                  - przekonal mnie tez bo w porownaniu z innymi aparatami tej klasy ma dosc
                  krotka ogniskowa (tzn ze robiac maksymalny zoom-out, maksymanie oddalajac
                  widok, obiektyw "chwyci" obraz w wiekszym obszarze. Dla mnie bylo to wazne, bo
                  fotografuje czesto architekture, i nie musze isc dziesiec ulic dalej, zeby
                  objac caly budynek, wystarczy ze cofne sie o piec ulic ;))

                  - ma cale spektrum roznych programow, stosunkowo dobrze daje sobie rade w
                  ciemnych warunkach - programy ustawia ci czas naswietlania na wystarczajaco
                  krotki, zeby foto nie bylo b. poruszone

                  - oczywiscie robi zdjecia "panorame", ktore szybko skleisz potem za pomoca
                  dlaczonegosoftwaeru "photostich". Robi tez fajne filmiki.

                  - wszystkie ustawienia (oprocz ustawiania ostrosci) mozna ustawic na manualne,
                  tak ze jak chcesz sie troche pobawic czasami naswietlania i glebia ostrosci -
                  no problem

                  Uwazam ze w tej klasie i cenie bedzie calkowicie odpowiadal twoim potrzebom o
                  ktorych piszesz. Nie obserwuje juz rynku aparatow od dluzszego czasu, wiec nie
                  wiem, mozewypuscili juz cos lepszego.

                  Aha, zoom optyczny jest 4-krotny. Jak pisze foamclene - tylko on sie liczy, bo
                  zoom digital to jakby sobie wyciac kawalek zdjecia w fotoszopie i ze niby jest
                  zblizenie. Samemu sobie mozna zrobic zoom optyczny przy obrobce:)

                  Na moim blogu do ktorego mam linka w sygnaturce sa glownie fotki robbione tym
                  aparatem, tak ze mozesz zerknac jesli chcesz.

                  Pozdrawiam
                  • pianazludzen Re: aparat 23.10.06, 01:58
                    aha, jest oczywiscie w moim aparacie proram makro. Ale wydaje mi sie ze mylisz
                    pojecia. Makro ma niewiele wspolnego z zoomem - makro sluzy do fotek np robakow
                    i innych malych rzeczy z b. bliska. Tu najwazniejsze jest to, z jakiej
                    najblizszej odleglosci twoj aparat bedzie potrafil zlapac ostrosc.
                    • wiosna82 Re: aparat 23.10.06, 10:01
                      Nie, nie myle pojęć, o makro mi właśnie chodziło:)
                      To muszę teraz wybrać w przedziale canon530, 610, 700. one takie podobne ;)
                      Ale dzieki za pomoc:) zawsze to lepsze niz wypisane surowo dane techniczne :)
                      • pianazludzen Re: aparat 23.10.06, 10:19
                        nie ma za co:) nie wiem, co ma A700, ale do A610 przekonal mnie glownie ten
                        krecac sie display, bo lubie robic zdjecia z roznych nietypowych pozyji:)
                  • foamclene Re: aparat 23.10.06, 12:22
                    jestem pod wrazeniem :)
                    tyle lat robie zdjecia i nie polowy tego o swoim aparacie :)
                    jestem za leniwa zeby przebrnac przez instrukcje i opisy
                    • pianazludzen Re: aparat 23.10.06, 13:50
                      Ja tez jestem leniwa i nie przebrelam - tu mi sie przypomniala wada tego
                      aparatu, podrecznik uzytkownika jest na CD i w ogole mi sie go nie chce
                      przegladac.

                      Wczesniej robilam ww wczesnej mlodosci troche zdjec lustrzanka i bawilam sie w
                      ciemni, wiem cos tam z fotografii kojarze, i szukajac "cyfrowki" mialam
                      okreslone wymagania, dlatego tyle wiem o moim aparacie ;)
                  • rzesa20 Re: aparat 23.10.06, 12:26
                    też, mam canona powershort A610, dostałam od chłopaka:)) robi rewelacyjne
                    zdjęcia!!! również polecam!!
          • ana-green Re: Bunt :P 22.10.06, 22:48
            No nie mogę, same specjalistki od wideł.:)))
            A jedna, czołowa przedstawicielka ruchu rolniczego, otwiera nam oczy na chude
            modelki i bluzki za 20 zł.:))) Takie bluzki to pewnie do glanów, co? Czy do
            jakichś bardziej eleganckich butów typu kalosze lub kapcie?:D
            • khaki3 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:50
              Nie trzeba byc specjalstka;) Wystarczy pomyslec.
              Pytanie konkursowe:
              Czego uzywasz do GRABIenia siania?
              a)widel?
              b)GRABI?
              c)zbieracza siana?
              • wiosna82 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:54
                khaki3 napisała:

                > Nie trzeba byc specjalstka;) Wystarczy pomyslec.
                > Pytanie konkursowe:
                > Czego uzywasz do GRABIenia siania?
                > a)widel?
                > b)GRABI?
                > c)zbieracza siana?
                >


                czy d) zbieracza pokosów typu T607? :P


              • miang Re: Bunt :P 23.10.06, 12:03
                ale do przerzucenia zgrabionych kupek siana na przyczepe widly sie przydają
                • khaki3 Re: Bunt :P 23.10.06, 12:20
                  przydaja:) ale do przeniesienia na przyczepke :d ale do grabienia?

                  przyjmijmy,ze dziewczyna miala natlok mysli i chciala co innego napisac a wyszlo
                  co innego :)
            • wiosna82 Re: Bunt :P 22.10.06, 22:51
              no to chyba ty powinnaś lepiej wiedzieć :P
      • wiktoryna25 Re: Bunt :P 23.10.06, 09:04
        nie zgadzam sie z Twoim postem...idac takim tokiem rozumowania wychodzi na to,
        ze na wsi powinno sie miec jedna pare wygodnych butow, a stroj ten
        bardziej "modny" zakladac do koscioła i to tez nie w kazda niedziele a na
        odpust.

        > . Bo jakoś to co uchodzi w miejscu gdzie są sieciówki, to jakoś w takich
        małych
        > maisteczkach wygląda .. hmm. komicznie? I nie wiem dlaczego :P
        > I faktycznie, gdzie ja miałabym w tych wszystkich trendy ciuchach zasówać? >

        trendy ciuchy nie ograniczaja sie tylko do najmodniejszych w danym sezonie
        fasonu szpilek ..nikt Ci nie mowi, ze masz do warzywniaka zakladac szpilki....
        trendy w modzie sa bardzo roznorodne i ida w roznym kierunku,po to,zeby kazdy
        mogl cos wybrac dla siebie..poto zebys mogla czuc sie modnie idac do pracy,ale
        tez wskakujac w stroj bardziej luzny po pracy,czy tez wybierajac stroj luzny na
        co dzien z racji tego,ze mieszkasz w małym miasteczku...to gdzie sie mieszka
        nie ma znaczenia,w małym miasteczku tez mozna wygladac modnie...no chyba ze
        gore bierze taki małomiasteczkowy nawyk "patrzenia z politowaniem i wybuchanie
        smiechem" na widok kogos, kto ma na sobie cos modnego,bo ubieranie sie modnie w
        małym maisteczku to przeciez wieś...
        nie dalej jak wczoraj bylam u rodziny na "wsi" ...za kazdym razem jak tam
        jestem z zaciekawienie przygladam sie dziewczynom...duzo sie zmienilo,wygladaja
        fajnie,modnie i na luzie...i nie powoduje to u mnie napadu smiechu wrecz
        przeciwnie,ciesze sie,ze mitem powoli staje sie tzw. wiejski styl...oby coraz
        mniej takich oredowniczek tego stylu jak Ty...
      • ewab2507 polecam obejrzenie filmu "The Devil Wears Prada" 23.10.06, 09:13
        :) a szczególnie jednego fragmentu, w którym "diaboliczna" szefowa (Meryl
        Streep) uświadamia swoją nową asystentkę, która jak ty ma gdzieś świat mody, że
        jej byle jaki niebieski sweterek ma tyle samo wspólnego z modą, co "trendowe"
        ciuszki i został wymyślony przez "fachowców od mody" właśnie dla ludzi takich
        jak ona i ty :):) od mody nie da się uciec. to jest potężny przemysł, w którym
        jest "plan" dla każdego.
      • nadinka_nadinka Re: Bunt :P 23.10.06, 10:11
        na wsi to kaloszki pasuja. mnie sie marza rozowe w biale kwiatki, najlepiej
        dunlopa, bo nie zniszczalne :D
        • nadinka_nadinka Re: Bunt :P 23.10.06, 10:12
          *niezniszczalne, no! :D
      • daggy4 Re: Bunt :P 23.10.06, 10:39
        relax, and take it easy
      • wiosna82 Re: Bunt :P 23.10.06, 11:17
        zaraz, zaraz. Ja nie mieszkam na wsi tylko w małym miasteczku :) mamy prawa miejskie :P no tak, jak nie stolica czy Kraków, to od razu wieś.. strasznie ograniczony tok myślenia u niektórych młodych dam zauważam :P
        • tralalumpek Re: Bunt :P 23.10.06, 11:53
          zauwaz ze twoje myslenie jest rowniez bardzo ograniczone, mozna sie zastanawiac
          co mialas na mysli zakladajac tak bezsensowny post, ale czy ty mialas wogole
          cos na mysli?
      • papryczka_ag Re: Bunt :P 23.10.06, 11:54
        Hm... faktycznie gdybym miała życie ograniczone do warzywniaka, lasu i jednej
        knajpy to bym pewnie chodziła w byle ciuchach...

        Chociaż może właśnie chciałabym się jakoś wyróżniać... Bo styl to nie
        najmodniejsze buty i płaszczyk, ale coś zupełnie innego. I nawet w "knajpie dla
        wieśniaków" można wyglądać inaczej, ale wcale nie komicznie.

        Twój sweter "w teren" też ktoś zaprojektował i wymyślił, wybrał dla niego
        kolor, materiał.
        I nie dziwię się, że przez to inaczej ubrane dziewczyny wyglądają dla Ciebie
        komicznie. Ty pewnie też wyglądałabyś komicznie w walonkach w środku NY.
        Tylko trzeba pamiętać, że moda jest na różne okazje i na różne miejsca. W
        glanach i swetrze do dżinsów też można wyglądać dobrze. Pytanie gdzie.
      • sumire Re: Bunt :P 23.10.06, 12:31
        ło matko.
        każdy komicznie wygląda, jeśli nie dostosuje ubrania do okoliczności. ja nie
        latam z psem po łąkach w czerwonych piptołach na słupku :) tylko że nie bardzo
        wiem, co właściwie Ci nie odpowiada - to, że wyglądałabym komicznie,
        przechadzając się w moim ubraniu po miedzy (w co nie wątpię), czy to, że w
        mieście wyglądam jak klon?... jak rozumiem, i tak źle, i tak niedobrze :)
        ech. plus taki, że tu mnie nikt nie wyśmiewa i z politowaniem nie patrzy, a
        jeśli nawet, to niech mu na zdrowie wyjdzie, bo mnie to w najmniejszym stopniu
        nie interesuje.
      • gosiaqus znowu stereotypy :/ 23.10.06, 12:59
        że co, że niby na wsi to tylko brnięcie w gnoju przez 5 km drogi do szkoły?
        dlaczego w 21 wieku wciąż panuje ten stereotyp? że zacofania, że kościółkowość,
        że najlepiej to chodzić w worku po ziemniakach, żeby przypadkiem nie odstawać
        od wiejskich dewotek.
        Ja się takim czymś nie przejmuję- widocznie moja wioska nadto cywilizowana
        jest, wszak odwiedza ją milion turystów rocznie. I jeżeli mam taki kaprys to
        idę kupić bułki w sukience.
        jeżeli ktoś chce biegaćw szpilkach po łąkach niech biega- gdzie te dziewczyny
        się mają wylansować jeśli nie u siebie? :))) czy mają być skazane na jeansy i
        trapery tylko dlatego, że na wsi mieszkają?
        Z resztą w krakowie, gdzie od roku zamieszkuję obszar street fashion ogranicza
        się tylko imho tylko do rynku, kazimierza i centrów handlowych, na każdym innym
        osiedlu moda taka sama jak na przeciętnym osiedlu w 30tys miasteczku



        • papryczka_ag Re: znowu stereotypy :/ 23.10.06, 13:16
          Ale to pisze mieszkanka wsi... Nie "panienki z miasta "
      • hiii Re: Bunt :P 23.10.06, 14:38
        a może by tak podejść do sprawy mody na luzie? chcesz - ubieraj się w rzeczy
        pt. "najnowszy trend sezonu", nie chcesz - wkładaj glany. po co to
        moralizatorstwo?
        • yavanna86 Re: Bunt :P 23.10.06, 15:03
          ale czemu Ty masz jakieś od razu podejście stereotypowe w drugą
          stronę?...mieszkam w średnim mieście i nie poświęcam pół życia na strojenie
          się,bo mi go szkoda na takie cele.
          ale druga strona medalu jest taka,że lubię:coś wyszukać ciekawego,zrobić
          sobie,upolować ciucha na przecenie,popatrzeć na rozwiązania innych.zamiłowania
          plastyczne mam.to chyba niezależne od miejsca zamieszkania.cenię sobie
          kreatywność w ubiorze,czasem podpatrzę,czasem oleję,bo dla mnie ciuch MUSI być
          funkcjonalny.a ciekawy ubiór nie jest Z ZAłOżENIA równoznaczny ani ze street
          fashionem ani z rurkami,legginsami i dużą torbą.
          ps wybacz chaos w poście,ale lecę na francuski :P
      • apfel27 Re: Bunt :P 24.10.06, 09:24
        jesli do malych miasteczek pasuja twoim zdaniem tylko dzinsy i sweterki to tam
        dopiero musi byc masowka:D miasteczko klonow...
        o ile oczywiscie wiekszosc mieszkanek tej miejscowosci wychodzi z zalozenia
        takiego jak ty: czyli moda to jest dobra tylko dla mieszkanek wiekszych miast.
        pozostale powinny sie ubierac tylko w dzinsy i swterki coby sie w oczach
        malomiasteczkowych sasiadek nie osmieszac. no coz, wspolczuje takim jak ty
        podejscia do tematu:)
        • mirror43 Re: Bunt :P 24.10.06, 11:59
          No, wreszcie jakis ciekawy post:) Tylko ile was zrozumialo co ona napisala? A
          ile usiluje sie wogole zastanowic? ;) Tytulu nie przeczytalyscie???
          W tym temacie dobrze widac jakie jestescie :))))
          Apfel, a moda to niby dla mieszkanek wsi?



      • sanvitalia Re: Bunt :P 24.10.06, 12:15
        moim zdaniem to wygląda tak jakbyś zazdrościła mieszkankom dużych miast, gdzie
        są te wszystkie sieciówki i ogólnie dużo większy wybór i możliwości. Nie możesz
        tego mieć, więc się buntujesz i wyśmiewasz innych, że to masówka, że są kopiami
        albo że komicznie wyglądają...
        Moda to nie wszystko, wiec wyluzuj ;)
      • jeriomina Re: Bunt :P 24.10.06, 12:19
        coz, mieszkam na codzien w miescie prawie milionowym, a pracuje w mniejszym -
        niestety, widze kolosalna roznice w ubiorze obu miast...;-( na niekorzysc,
        mniejszego, niestety...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka