j-adore
21.02.07, 18:21
Czy zdarza Wam się nosić coś - kolor, fason, konretną część garderoby -
chociaż wiecie, że nie jest stworzona dla Waszej figury, nie pasuje Wam
kolorystycznie, nie jest Wam w tym dobrze? I mieć ww fakty w głębokim poważaniu?
Ja uwielbiam spodnie za kolano - rybaczki i do połowy łydki - noszę je zarówno
latem do japonek jak i teraz do kozaków, chociaż ze względu na moje 160 cm
wzrostu nie powinnam. Ale lubie i już (spódnice za kolano też lubię, ale tu
jestem bardziej zachowawcza).
Średnio wygladam w pastelach, ale lubię jasny, pudrowy róż i mam cudowny
sweter w takim kolorze.
Więcej grzechów nie pamiętam.:)