Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A propos stylu remizowego

    05.07.07, 12:13
    to zastanawia mnie Wasza olbrzymia wiedza na temat tego, jak na takie okazje
    ubierają sie dziewczyny. Obserwuje to już w wielu wątkach.
    Skąd to wszystko wiecie?

    Uprzedzam ewentualną krytykę: ja się tak nie ubieram, ale pochodzę z okolic,
    gdzie takie imprezy się odbywają, i jakoś nigdy nie zauważyłam wiekszego
    stężenia opisywanych przez Was "okazów" niż w mieście.
    ;)
    Obserwuj wątek
      • confused.girl Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 12:19
        ashlady napisała:

        > to zastanawia mnie Wasza olbrzymia wiedza na temat tego, jak na takie okazje
        > ubierają sie dziewczyny. Obserwuje to już w wielu wątkach.
        > Skąd to wszystko wiecie?
        >
        > Uprzedzam ewentualną krytykę: ja się tak nie ubieram, ale pochodzę z okolic,
        > gdzie takie imprezy się odbywają, i jakoś nigdy nie zauważyłam wiekszego
        > stężenia opisywanych przez Was "okazów" niż w mieście.
        > ;)


        No właśnie z tego to się bierze, że osoby piszące o stylu "remizowym" nie mają o
        nim zielonego pojęcia. Sama nie przepadam za takimi imprezami, ale w dużych
        miastach jest nie jeden klub, gdzie dziewczyny ubierają się znacznie gorzej i
        bardziej wyzywająco. No i wiesz, zawsze fajnie poczuć się taka osobą "na
        poziomie", która pogardza wiejskimi potańcówkami :|
        • fashion_lady Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 13:50
          Wiedzę na temat stylu remizowego mozna zaczerpnąć z netu (słynne niegdyś fotki z
          wiejskich potańcówek na BK blog!- a to tylko jeden z wielu przykładów!). Nie
          twierdzę też, że w miastach nie ma dziewczyn ubranych kiczowato- "potańcówka w
          remizie"- to raczej symboliczne określenie kiczu. I jeszcze jedna sprawa:
          wyzywająco nie zawsze znaczy kiczowato.Świetni projektanci badzo często tworzą
          wyzywające kreacje, które z kiczem nie maja nic wspólnego
          • fashion_lady Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 13:51
            jednym słowem- nie bawmy sie w dewotki:)
      • papryczka_ag Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 12:21
        w moim przypadku głównie ze zdjęć

        ponadto z weekendowych obserwacji
      • monikaa13 Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 12:27
        nie wiem jak sie tam ubieraja, ale jest to pewien stereotyp i tak juz zostanie,
        tego sie nie zmieni
        ale co niektore osoby zbyt gustownie ubrane tam nie sa, nprawde

        latwo zauwazyc roznice w stroju osoby ze wsi i z miasta szczegolnie duzego, nie
        mam nic przeciw wsiom, ale tak jest

        moja kuzynka mloda osoba, mieszka w bardzo malym miescie, nie wiosce a miescie,
        ale malym, nie jezdzi do duzych miast bo nie ma po co, ale zadna rzecz ktora
        ona ma nie podoba mi sie, kupuje jakies dziwne rzeczy, ktore byly modne jakies
        5 lat temu, ja tez modnie sie nie ubieram, ale jakos staram sie nie kupowac
        przezytkow
        • nadinka_nadinka Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 12:59
          monikaa13 napisała:
          > ale co niektore osoby zbyt gustownie ubrane tam nie sa, nprawde

          co niektore to i w paryzu i w nowym jorku nie sa gustownie ubrane. okreslenie
          "co niektore" okresla wyjatek, nie norme.

          odnosnie tematu to myslalam, ze remizy przepadly razem z prlem ;-)

          • sakiko Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 13:17
            a ja słyszałam, że w remizach są teraz najlepsze imprezy :D
            Jednak wieś zawsze była bardziej w tyle jeśli chodzi o modę niż miasto i
            oczywiście, zamożniejsi ludzie mieszkają zwykle w mieście (w związku z czym
            ubierają się inaczej), więc pewnie stąd ten stereotyp :)
            • branzoletka Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 13:35
              nie, teraz to właśnie bogaci na wieś się przeprowadzają :D
      • cioccolato_bianco z telewizji :) n/t 05.07.07, 13:22

      • anio_i_takie_tam Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 15:43
        Bo zamiast opisowego określenia kiczu, złego gustu, zbyt skąpych za świecących i
        przezroczystych ubrań łatwiej powiedzieć "zabawa w remizie". No i to racja, że
        wieś zawsze dłużej pozostaje przy tym co było (w większości). tak było od zawsze...
      • martamwmw Re: A propos stylu remizowego 05.07.07, 21:15
        taki sam stereotyp jak ten, ze ludzie ze wsi sa zacofani. no ludzie, ja mieszkam
        na wsi. ale to jest wies tylko z nazwy, juz nie ma gospodarstw, pol i takich. w
        mojej miejscowosci w wiekszoosci mieszkaja ludzie ktorzy przeprowadzili sie z
        miast. teraz zeby mieszkac na wsi to potrzeba pieniedzy, zadnym luksusem jest
        mieszkanie w miescie. ludzie zarabiaja zeby miec fajny domek z ogrodkiem poza
        miastem, a taki dom to skarbonka bez dna. za tym idzie dojazd samochodem do
        miasta do pracy.
        glupota i zacofanie bedzie zawsze, niezaleznie od miejsca. a obrazliwe sa bardzo
        wasze stwierdzenia ze na wsi to zawsze wszystko pozniej, ludzie gorzej
        poubierani. nie ocenia sie ludzi po ich miejscu zamieszkania. ja sama zawsze
        mowi ze na wsi to "tylko" mieszkam i jest mi z tym bardzo dobrze. do miasta
        jezdze na uczelnie, moi rodzice do pracy a potem wieczorkiem wracamy do domku i
        mozemy wyjsc do ogrodu, wszedzie jest ladniej i przyjemniej. tak na prawde w
        dzisiejszych czasach mieszkanie na wsi to przywilej. i radze sie na drugi raz
        zastanowic dwa razy zanim sie kogos obrazi tylko na podstawie jego miejsca
        zamieszkania.
        • ewelina23-20 Re: A propos stylu remizowego 06.07.07, 08:10
          martamwmw napisała:

          > taki sam stereotyp jak ten, ze ludzie ze wsi sa zacofani. no ludzie, ja
          mieszka
          > m
          > na wsi. ale to jest wies tylko z nazwy, juz nie ma gospodarstw, pol i takich.
          w
          > mojej miejscowosci w wiekszoosci mieszkaja ludzie ktorzy przeprowadzili sie z
          > miast. teraz zeby mieszkac na wsi to potrzeba pieniedzy, zadnym luksusem jest
          > mieszkanie w miescie. ludzie zarabiaja zeby miec fajny domek z ogrodkiem poza
          > miastem, a taki dom to skarbonka bez dna. za tym idzie dojazd samochodem do
          > miasta do pracy.
          > glupota i zacofanie bedzie zawsze, niezaleznie od miejsca. a obrazliwe sa
          bardz
          > o
          > wasze stwierdzenia ze na wsi to zawsze wszystko pozniej, ludzie gorzej
          > poubierani. nie ocenia sie ludzi po ich miejscu zamieszkania. ja sama zawsze
          > mowi ze na wsi to "tylko" mieszkam i jest mi z tym bardzo dobrze. do miasta
          > jezdze na uczelnie, moi rodzice do pracy a potem wieczorkiem wracamy do domku
          i
          > mozemy wyjsc do ogrodu, wszedzie jest ladniej i przyjemniej. tak na prawde w
          > dzisiejszych czasach mieszkanie na wsi to przywilej. i radze sie na drugi raz
          > zastanowic dwa razy zanim sie kogos obrazi tylko na podstawie jego miejsca
          > zamieszkania.
      • tralalumpek Re: A propos stylu remizowego 06.07.07, 08:33
        uwielbiam wiejskie wesela :) a co do stroju remizowego...otoz tak naprawde to
        na wiekskich weselach najczesciej najgorzej ubrane sa panny z miasta
        ot przyjdzie taka na slub i przyjecie w glanach bo ona taaaaaaaka nowoczesna i
        przeciez to pasuje do oakazji
        nastepna panna wystroi sie w czarna kiecke bo jej ladnie w tym kolorze ...
      • kochanica-francuza OK, autorka ma rację. Inne określenie? 06.07.07, 12:59
        Jako mieszkanka metropolii , do tego owianej legendą, bo stołecznej (warszawka,
        warszawiacy to i śmo etc.) potwierdzam , że panien koszmarnie ubranych jest u
        nas dostatek.

        Może i one są przyjezdne, a może nie. Znałam jednego przyjezdnego, metroś
        seksowny a odpindrzony, że szczęka opadała.

        Niemniej - natura nie znosi próżni. Styl opisywany istnieje i jakoś nazwać go
        musimy.
        • joanna_i_kropka Re: OK, autorka ma rację. Inne określenie? 21.07.07, 17:33
          kochanica-francuza napisała:

          > Jako mieszkanka metropolii , do tego owianej legendą, bo stołecznej
          (warszawka,
          > warszawiacy to i śmo etc.) potwierdzam , że panien koszmarnie ubranych jest u
          > nas dostatek.
          >
          > Może i one są przyjezdne, a może nie. Znałam jednego przyjezdnego, metroś
          > seksowny a odpindrzony, że szczęka opadała.

          z moich obserwacji wynika, że najbardziej ,,miastowo" czyli, modnie itd.
          ubierają się właśnie osoby, które przyjechały z małych miasteczek i wsi do
          dużych miast. może to wynika z kompleksów, albo nie chca dawac innym powodów do
          komentarzy: ,,widać po niej, ze ze wsi", nie wiem, ale sporo takich osób znam.

          • kochanica-francuza Re: OK, autorka ma rację. Inne określenie? 21.07.07, 17:50
            ardziej ,,miastowo" czyli, modnie itd.
            > ubierają się właśnie osoby, które przyjechały z małych miasteczek i wsi do
            > dużych miast. może to wynika z kompleksów, albo nie chca dawac innym powodów do
            >
            > komentarzy: ,,widać po niej, ze ze wsi", nie wiem, ale sporo takich osób znam.
            >
            Wiem, że niektóre osoby z małych miast, póki siedzą w domu, ubierają się
            normalnie. Za to wychodząc np. do kina pindrzą niemożebnie.

            Znana mi osoba lat nastu najpierw malowała się ze dwie godziny, następnie
            wdziewała strój seksowny (figurę, a i owszem, ma niezłą), po czym... szła
            odsikać psa lub wyrzucić śmieci.

            Ale nie była przyjezdna na stałe, tylko gościła.

            Widać zakładała, że i w drodze do śmietnika można poznać księcia. Tyle że u nas
            nie osiedle strzeżone, a Wola robotnicza. Prędzej zabłąkanego menela. ;-)
      • miss_milkie Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 17:50
        z filmow, telewizjii itp.
        • kochanica-francuza Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 17:51
          miss_milkie napisała:

          > z filmow, telewizjii itp.
          Eeee, w filmach to schematów kupa. Chyba że dokumentalne, a i te można
          odpowiednio zrobić (filmując tylko niektóre osoby, w odpowiedni sposób, w
          charakterystycznych sytuacjach etc.)
      • dakota77 Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 19:08
        Szczerze? Wiedze na temat stylu remimowego czerpie z tego forum, z watkow " co zamierzam zalozyc na wesele/ w czym bylam na weselu". Plus z zamieszczonych w necie zdjec ze studniowek, na przyklad.
        • kea100 Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 21:33
          Pracowałam z pannami co to co sobotę na zabawe do remizy obowiązkowo,i z tego
          jaki strój przywdziewały na co dzień,można wywnioskować jak prezentowały się na
          imprezie....
          • black_magic_women Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 21:53
            Przez miesiac pracowalam w malej wiosce nad jeziorem i widzialam co sie nosi"na
            disco"Dwa lata temu bylo to wszystko co biale,swiecace w ultrafiolecie,rozowe
            dodatki,krotko,obcislo ,wyzywajaco.Najgorsze bylo to,ze matki puszczaly swoje
            13-14 letnie corki,a te wracaly nad ranem
            • littlefrog Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 22:27
              przeważnie ze zdjęc które przychodzą do mnie pod postacią śmiesznych maili ;)
            • lilivampire Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 23:58
              pojezierze łęczyńsko-włodawskie? okuninka?;)
              • nadinka_nadinka Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 08:02
                lilivampire napisała:

                > pojezierze łęczyńsko-włodawskie? okuninka?;)
                >

                o tam to sa piekne laski i jakie modne w tych rozach o 2 numery za ciasnych ;D
                • lilivampire Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 10:58
                  niezmiennie, rok po roku;)
                  • nadinka_nadinka Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 14:30
                    lilivampire napisała:

                    > niezmiennie, rok po roku;)
                    >

                    ech, dawno juz tam nie bylam :-)
                    • nie-niebieska Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 15:59
                      a ja zahacze w tym roku :) mam nadzieje, ze pogoda w sierpniu dopisze :))))
                    • zettrzy Re: A propos stylu remizowego 23.07.07, 22:56
                      kurcze... ja tez... bedzie ze 40 lat jak ostatnio spedzalam tam wakacje...
              • black_magic_women Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 13:06
                lilivampire napisała:

                > pojezierze łęczyńsko-włodawskie? okuninka?;)

                Gorzej;)Bialka Parczewska....
      • katinkova Re: A propos stylu remizowego 21.07.07, 23:20
        Ja pochodzę z małej miejscowości, a mieszkam teraz w dużym mieście i z moich
        obserwacji wszędzie można spotkać przedstawicielki stylu - nazwałabym to raczej
        dyskotekowego - zwane blacharami tudziez tipsiarami ;)
        Jest to rodzaj osobowosci niezalezny od miejsca zamieszkania :P

        A zabawy w remizie są fajne! :P
        Bywam czasami, jak jestem w domu w wakacje - tam chłopcy umieją i lubią tańczyć,
        nie wstydzą się poprosić nieznajomej dziewczyny do tańca, nie to co w klubach na
        mieście, większość siedzi przy stolikach złopiąc piwo i oglądając tańczące
        samotnie laski, uważając że wyjście na parkiet byłoby dla nich ujmą na
        zblazowanym image'u...
        • iluminacja256 Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 13:12
          nie to co w klubach n
          > a
          > mieście, większość siedzi przy stolikach złopiąc piwo i oglądając tańczące
          > samotnie laski, uważając że wyjście na parkiet byłoby dla nich ujmą na
          > zblazowanym image'u...


          Może po prostu chodzisz do jakichś beznadziejnych klubów?
        • cioccolato_bianco Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 13:20
          katinkova napisała:

          > w klubach n
          > a
          > mieście, większość siedzi przy stolikach złopiąc piwo i oglądając tańczące
          > samotnie laski, uważając że wyjście na parkiet byłoby dla nich ujmą na
          > zblazowanym image'u...
          >

          dziwne kluby wybierasz w takim razie.
          • katinkova Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 21:32
            Możliwe. Coś nie mogę znaleźć w Poznaniu czegoś w moim klimacie.
            Większość miejsc, do których wyciągała mnie siostra, jest jakaś drętwa ;/
      • magdaksp Re: A propos stylu remizowego 22.07.07, 11:00
        szczerze mowiac nigdy nie uzylam określenia styl remizowy.dla mnie to sa zwykle
        lambadziary:) wogole warszawski odpowiednik remizy to qvo vadis:)
      • zettrzy Re: A propos stylu remizowego 23.07.07, 22:58
        no przeciez piszecie tutaj tyle o roznych stylach, zdjecia wklejacie, to nie
        mozna miec pojecia nawet jak sie mieszka na antypodach?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka