mamasama1
27.07.07, 13:12
Znalazłam taki gdzie są fajne ciuchy z Anglii i czasem nawet z metkami
jeszcze. Gdzie nie wisi szwarc mydło i powidło :) Do tej pory wchodziłam do
takiego przybytku i wychodziłam po dwóch krokach. A tu proszę - i od razu dwa
nabytki - czarny top River Island bez rękawów z jednej strony spięty srebrną
broszką, oraz czarna bluzka kimonowa Dorothy Perkins. No po prostu musiałam
się pochwalić :) I uwaga - czarne a nie wściekle kolorowe jak zawsze ;)