Dodaj do ulubionych

Temperatura a owulacja...

17.08.05, 10:10
Powiedzcie mi drogie kobietki jak to jest z tą temperaturą? Czy zawsze w
trakcie owulacji podwyższa się temperatura? Bo ja teraz właśnie
(teoretycznie) mam dni płodne (z obserwacji śluzu i wyliczeń). Kilka dni
mierzyłam temperaturę i miałam bardzo niską tzn. poniżej 36 (35,5 - 35,7). A
wczoraj i dzisiaj rano zmierzylam i miałam 36,5. Co to znaczy? To i tak
pewnie za niska, żeby mieć owulację. A co z piersiami? Bo nie które kobiety
mówią, że po owulacji (czy w trakcie) bolą piersi. Jak to z tym jest, bo już
się pogubiłam?
Obserwuj wątek
    • niunia9927 Re: Temperatura a owulacja... 17.08.05, 10:16
      mnie w czasie owulacji piersi nie bola... raczej przed @. a jesli chodzi o
      temperaturke to dlugo sie obserwujesz?
      • wiktoria33 Re: Temperatura a owulacja... 17.08.05, 10:20
        wklejam ci linka do podobnej dyskusji
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=26129187&a=26129187
        poszukaj na forum duzo bylo rozmów o tempce i owu (wpisz w okienko szukaj na
        górze hasła np. temp i owu i sam wyszuka smile)
        • agiq Re: Temperatura a owulacja... 17.08.05, 10:25
          nie jest wazna wysokosc tempki (kazda kobieta ma swoja) wazne jest zeby byl
          skok o minimum 3 kreski czyli np. z 36,5 na 36,8 i zeby die utrzymywala wyzsza
          az do @, przed @ powinna spasc.
          ale czasem tempka jest zawodna, ja zawsze mialam skok tempki a czasem cykle bez
          owu (usg)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka