hermesmarana 24.11.07, 15:54 znalazłem na portalu G-punkt.pl g-punkt.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1945&Itemid=136 niektóre sa ostro poryte ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myszous Najmodniejsza lalka świata 24.11.07, 19:14 Ale w zasadzie o czym jest ten artykuł?! Fenomen tej lalki rzeczywiscie może być interesujący, ale wtedy warto by mu poświęcić więcej niż 2 akapity na krzyż. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Kto może mi przełożyć na polski 24.11.07, 21:09 wyrażenie "ostro poryte"? Odpowiedz Link Zgłoś
julita451 córka "tworczyni" Barbie 24.11.07, 21:14 Czytalam kiedys jakim nieszczesciem bylo dla corki "tworczyni " tej lalki jej zycie..... Kto wie , kim byla owa pani i jej mama ? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Ja nie, a ty coś wiesz Julita? 24.11.07, 21:18 to się podziel! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Najmodniejsza lalka świata 24.11.07, 22:08 Szczerze powiedziawszy, popularność lalki Barbie chyba wynika z faktu, że nie każda dziewczynka ma ochotę bawić się w "Mamę" i zajmować tłustym, różowym, plastikowym niemowlęciem... Ja przynajmniej cierpiałam w dzieciństwie na straszny wstręt do plastikowych niemowlaków :) Przez lata modne było wpychanie małym dziewczynkom tych ohydnych różowych niemowlaków jako zabawek, chyba w przekonaniu, że dziewczynka z samej swojej natury marzy o tym, żeby poświęcić swoje życie na przewijanie, pranie, karmienie, mycie, wywożenie na spacery... Nic innego wszak kobieta robić nie powinna ani niczym innym się interesować! Za moich czasów Barbie była jedną z pierwszych lalek, którymi można się było bawić inaczej, niż zakładając im pieluchy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
h.e.r.m.i.o.n.a Re: Najmodniejsza lalka świata 25.11.07, 17:09 Ze mną było podobnie. Miałam takich niemowlaków chyba ze 3. Jak przyszło co do czego to i tak bawiłam się barbie, albo inną lalką (taką co to miała dłuuugie włosy). W sumie to moja zabawa ograniczała się do czesania. Byłam dziwnym dzieckiem... Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Najmodniejsza lalka świata 25.11.07, 20:41 otoz to - lalki-niemowleta mnie literalnie brzydzily (mialy takie brzydkie twarze i paskudne wydete brzuchy, krzywe rece i nogi), natomiast lalka-dorosla kobieta to bylo to czym sama chcialam byc ;) tyle ze w latach mojego dziecinstwa Barbie jeszcze nie bylo, wiec sama sobie taka lalke skombinowalam, z kawalkow bialego jedwabiu wypchanego wata (miala nawet piersi), i dla tej szmacianej laleczki, wysokosc jakies 10cm, szylam i szylam garderobe ... a to suknie jak z zurnalu mod, a to kreacje jak w amerykanskim filmie, nielegalnie podejrzanym w TV, a to kostium ludowy, czy wiktorianski... moja pseudo-barbi miala nawet kapelusze (piorka wyciagnelam z poduszek) i parasolke z zapalek i skrawka koronki potem ktos zadecydowal ze jestem za stara na szycie dla lalki wiec zaczelam robic ciuchy dla siebie ;) i tak mi zostalo do dzis, co dowodzi, ze CZYM SKORUPKA ZA MLODU NASIAKNIE TYM NA STAROSC itd. niech zyje Barbie, jedna z niewielu prawdziwych emancypantek Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Barbie jest emancypantką? 25.11.07, 20:50 A w czym to się wyraża? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Barbie jest emancypantką? 25.11.07, 21:12 w tym co napisalam powyzej Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Barbie jest emancypantką? 25.11.07, 21:35 zettrzy napisała: > w tym co napisalam powyzej Powyżej napisałaś, że: 1. Brzydziły cię lalki-niemowlęta 2. Uszyłaś sobie lalkę-kobietę 3. Szyłaś jej ciuchy 4. Następnie zaczęłaś szyć ciuchy sobie. Nadal nie widzę możności wyciągnięcia z tego wniosków na temat emancypacji Barbie... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Barbie jest emancypantką? 25.11.07, 21:45 Kochanico, lalka Barbie miała makijaż, długie nogi, nosiła spodnie i sportowe buty, a przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Barbie jest emancypantką? 25.11.07, 21:54 daj sobie spokoj, nie warto Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Barbie jest emancypantką? 26.11.07, 15:53 nessie-jp napisała: > Kochanico, lalka Barbie miała makijaż, długie nogi, nosiła spodnie i sportowe > buty, a przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
wee_monstar Re: Barbie jest emancypantką? 26.11.07, 17:01 Z ta emancypacja to przesada. Pamietam,ze krotko po Barbie pojawil sie Ken i kazdy musial miec Barbie w sukni slubnej choc trzeba przynac ,ze wiedli highlife z tymi wszystkimi karocami, zaprzegami, samochodami etc. Wyglad lalki czyli niesamowicie dlugie,szczuple nogi i duzy biust (proporcje Barbie sa nierealne) stal sie przeklenstwem kobiet. A dzis okreslenie kobiety,ze wyglada jak Barbie (czyli sztucznie) jest raczej pogardliwe Ps. nawet barbie rodzi dzieci ;) www.flickr.com/photos/eilatan/150046632/ Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Barbie jest emancypantką? 26.11.07, 23:44 Ba, no pewnie, że w końcu Barbie stała się dokładnym zaprzeczeniem emancypacji. Jednak była pierwszą lalką dla dziewczynek, która nie miała na celu wyłącznie przygotowywać do macierzyństwa :)) Nagle się okazało, że dziewczynka może mieć w życiu inne cele, np. posiadanie karocy i zamku :) Kena nigdy nie miałam, w ogóle jakoś u nas na podwórku mało kto miał... Masz jednak rację, że Barbie nie tyle obaliła stereotyp (dziewczynka = instynkt macierzyński = bobas) co dodała własny (dziewczynka = seksbomba, długie włosy i suknia ślubna). Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Nessie, przeczytałam 27.11.07, 15:28 "Karocy nigdy nie miałam" ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Nessie, przeczytałam 04.12.07, 20:07 kochanica-francuza napisała: > "Karocy nigdy nie miałam" ;-)))))) No bo faktycznie, nie miałam! :) I do tej pory marzę o własnych czterech kółkach i parze koni mechanicznych ;) Tylko jeszcze by się szarmancki fiakier przydał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Barbie jest emancypantką? 04.12.07, 18:05 mnie natomiast zastanawia od lat, ktora jest tak naprawde emancypantka - Frosia traktorzystka w walonkach, co to orze jak moze bo nie ma innego wyjscia, czy przeciwnie ku..szon w jedwabiach, ktory zyje wedlug wlasnych zasad i ich nie zmieni tylko dlatego ze teraz przymus wychodzi z kregow feministek a nie z kosciola, meczetu czy synagogi karoca jest bardzo fajna, chociaz dzisiejsze wersje na ogol nosza logo w kolku na karoserii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka A ja do dziś się zastanawiam 03.12.07, 00:42 > Pamietam,ze krotko po Barbie pojawil > sie Ken Dlaczego Ken nie ma pradziwych włosów, jak Barbie, tylko plastikową fryzurę? Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: A ja do dziś się zastanawiam do thedzidka 03.12.07, 00:56 hehehe a no pamietam. wlasnie... dlaczego? moze mezczyzna nigdy nie mial dorownac kobiecie jak i samej barbi? Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: A ja do dziś się zastanawiam 03.12.07, 01:08 Ja miałam kiedyś jakiegoś Kena z włosami, ale to była jakaś edycja z jakiejś bajki chyba... nie pamiętam. W każdym razie pamiętam, że miał szope :D Odpowiedz Link Zgłoś
sappone Barbie jest nierealna 03.12.07, 16:28 Racja! Nie tylko proporcje ciała odbiegają od rzeczywistości, ale cały entourage lalek Barbie odbiega od rzeczywistości. Niestety wiele zabawek wykształca w dziecku fałszywe oczekiwania względem rzeczywistości. Chociażby garderoba Barbie - zawsze ubrana w szykowne ciuchy albo wręcz suknie balowe, a tymczasem większość kobiet chodzi codziennie ubrana dużo skromniej, w bluzie z Vabbi i trampkach a nie w sukience i na wysokich obcasach. Można oczywiście powiedzieć, że to tylko zabawka i dziecko zdaje sobie z tego sprawę, ale z drugiej strony, dlaczego żadna firma nie produkuje lalek-grubasek ani ubranych w proste ubrania? Moja babcia bawiła się szmacianą lalką z zwykłym fartuszku i z piegami i też miała frajdę, nie musiała mieć plastikowej bogini seksu na szpilkach. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Barbie jest nierealna 04.12.07, 18:00 dlaczego żadna firma nie produkuje lalek-grubasek > ani ubranych w proste ubrania? moze dlatego, ze otylosc jest niezdrowa i nie chca dzieciom sugerowac ze jest fajna ;) a ubrania dla lalki kazda dziewczynka moze przeciez uszyc sama Odpowiedz Link Zgłoś
sappone Re: Barbie jest nierealna 05.12.07, 13:54 Ale czy anoreksja jest bardziej zdrowa od otyłości? ;) Barbie przecież daleko do prawidłowej figury. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Barbie jest nierealna 05.12.07, 17:03 bylam chuda i bylam gruba - wierz mi, wole byc anorektyczka niz "dobrze wygladac" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
njebo Re: Najmodniejsza lalka świata 26.11.07, 16:26 minge wygląda jak jedna z tych plastikowych lalek. Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: Najmodniejsza lalka świata 03.12.07, 00:50 ja zawsze uwielbialam lalki barbi.przez to ze jestem blondyneczka i mam niebieskie oczka nazywano mnie pozniej barbi. zawsze sie bawilo z kuzynami albo kolezankami, skladano dom, lalka spala, myla sie, gotowala, poznawala kena i byly sluby. pozniej dzieci itd. nadodatek szylo sie recznie jakies ciuszki z materialow jeden z takich domkow chcialam miec ale nikt mi go nie zakupil :( teraz sie wspomina fajna zabawe, byc moze z dziecmi sie bede bawila barbi, o ile je bede miala. teraz inna "lalke" wspominam - czarodziejke z ksiezyca :D to dopiero byla popularnosc. mimo ze mam 19 lat nie wstydze sie ogladac odcinkow na youtube, ktore ogladalam ponad 10 lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Najmodniejsza lalka świata 03.12.07, 01:13 Ja miałam to samo! Uwielbiałam Barbie :) Pamiętam, że zawsze miałam najładniejsze lalki na osiedlu, jeszcze w czasach, gdzie u Nas w sklepach mozna było dostać podróby Barbie ala Frell, które miały żółte włosy 3 na krzyż, nawet mniej niż Ja :D, a Ja dostawałam piękne lalki z zagranicy i wynosiłam je wszystkim koleżankom do piaskownicy ;)) I pamiętam jak się rozkładało domki dla Barbie, rancho, samochody, place zabaw dla dzieci kuchnie, przebierało je się godzinami i bawiło się... to składało to się wszystko po kilku tygodniach :)))) Ach... wspomnienia ;] Jedna Barbie została mi w miare w całości i do dziś siedzi na półce :) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka24 Re: Najmodniejsza lalka świata 03.12.07, 17:40 tez nie miales czego szukac Odpowiedz Link Zgłoś