Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasach

    27.11.07, 18:49
    Chciałabym się dowiedzieć czy buty na obcasach, szczególnie takich wyższych
    >8,9 cm są dla Was wygodne? Zwykle nosiłam płaskie buty ,ale ostatnio kupiłam
    kilka par wyższych z czego jedne mają 9cm. No i problem jest taki że pomimo że
    są dobrze wyprofilowane, to idąc w nich po prostu po jakimś czasie się męczę i
    bolą mnie łydki oraz górna część stopy(pewnie jakieś ścięgno). Pomyślałam że
    może ja po prostu źle się poruszam, opiszcie mi proszę jaka jest Wasza
    technika chodzenia na obcasach :). Disa zawsze na forum powtarza że dla niej
    to tylko obcas powyżej 10cm, może w takich jest wygodniej - tzn chodzi się na
    palcach ? Nie wiem, nie rozumiem zagadki obcasów proszę pomóżcie :))))
    Obserwuj wątek
      • martusia67 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.11.07, 18:54
        Hmmmm...wkladam buty i ide :) nie wiem, nie mam zadnej techniki
        chodzenia w butach na wysokim obcasie :)
      • littlefrog Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.11.07, 18:55
        nic dziwnego, skoro na co dzień nosisz płaskie buty. po prostu zaczynają
        pracować inne mięśnie niż przy chodzeniu na płaskim i musi minąć kilka dni zanim
        się wszystkie "przyzwyczają" i będzie ok ;)
        za to pojawi się kolejny problem - jak po dłuższym chodzeniu tylko w wysokich
        butach założysz płaskie, znów zacznie boleć ;)
        • elejna Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.11.07, 19:01
          Dla mnie kazda wyskosc jest ok, w zimie chodze na wysokich obcasach
          no problem.Fakt ze zawsze moja stopa musi sie przyzwyczaic zazwyczaj
          trwa to kilka dni pozniej luzik.
        • hotally Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.11.07, 19:32
          Dokładnie tak jest ;]
      • nadia_m Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.11.07, 19:08
        dzien bez obcasa jest dniem straconym ;)
        kwestia przyzwyczajenia, a jak sie przyzwyczaisz i nie bedziesz sie
        garbic, to nic bolec nie bedzie
      • ricemice Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.11.07, 22:31
        dziewczyny powyzej maja racje pracuja inne miesnie i to poprostu
        kwestia przyzwyczajenia.
        warto pocwiczyc w domu np chodzac w nich w domu przez caly weekend -
        ja czesto tak robie gdy chce wyprobowac buty przed impreza (sprzatam
        i gotuje w szpilkach:)
        mozesz jeszcze pomyslec o kupnie poduszeczek zelowych takich ktore
        umieszcza sie w bucie miedzy linia palców stopy a srodkiem podeszwy-
        troche pomoga (ja w tej okolicy mam najwieksze obciazenie stopy i
        czeste odciski)
      • daggy4 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 09:55
        mam wlasnie na nogach 8cm obcasy. jesli buty sa odpowiednio dobrane
        to nie powinny Cie bolec nogi.
        • mandolinka.bramborova Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 01.12.07, 15:05
          ale co to znaczy, że "buty są odpowiednio dobrane"? po czym takie
          można rozpoznać w sklepie? czasem po 5 minutach w sklepie buty są
          najwygodneijszymi butami świata, po całym dniu chodzenia juz
          niekoniecznie. czy na coś trzeba zwracać szczególną uwagę?
      • iliada85 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 10:18
        ja tez czesto nosze butki na wysokim obcasie i najlepsze sa takie
        dodatkowo na grubszej koturnie.dzieki temu mimo ze ma 10cm obcas to
        sa wzglednie wygodne.i dodatkowo obcas wydaje sie nizszy i latwiej
        sie chodzi
        • chachachodak Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 11:02
          Obcas musi byc dobrze ustawiony. Poza tym kwestia przyzwyczajenia.
        • littlefrog Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 11:03
          ale co innego ból spowodowany niewłaściwym wyprofilowaniem butów a ból mięśni i
          ścięgien gdy stopa nie jest przyzwyczajona do obcasów :)
      • cioccolato_bianco Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 11:28
        ja nosze z powodzeniem wysokie obcasy, ale nad technika chodzenia
        sie nigdy nie zastanawialam :)
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 12:12
        Ten wątek jest dosłownie o mnie i dla mnie:D Dopiero niedawno
        przekonałam się do butów na obcasach. Stwierdziłam ze nie mogę całe
        życie biegać w adidasach, tym bardziej, że mój styl ubierania bardzo
        od sportowego odbiega.
        Mam zimowe kozaki, obcas 7,5 cm mierzony linijką:) i jak na razie
        już prawie umiem w nich chodzić. Na początku nie dość,że ogólnie
        niewygode sprawiało mi te 7,5 cm to jeszcze po dłuższym noszeniu
        bolały mnie podeszwy w miejscu... nie wiem jak to opisać, tak jakoś
        przy samych palcach (nie palce, buty nigdzie mnie nie obtarły).
        Teraz nie jest już źle. Do obcasa sie przyzwyczaiłam, byłam w nich
        na 2óch imprezach i fakt faktem, że po przetańczeniu 5 godzin
        wracałam do domu kulejąc, ale na co dzień nic nie boli.
      • wojtusia Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 12:14
        Littlefrog prawdę mówi, inne ścięgna pracują. Znam dziewczynę, która
        nie potrafi chodzić na płaskich, tak ją nogi bolą, bo całe życie
        pomyka na szpilkach. Taka nigdy w góry nie pójdzie...
        • iluminacja256 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 14:01
          E, spokojnie moze pójsc - w górach ból stóp praktycznie nei istnieje, z tego
          względu, z e bolą inne partie mięsni - zazwyczaj piszczele, kolana, tylna część
          ud , tylna częśc posladkó, lezwia i plecy - stopy , bardzo rzadko, chyba, ze od
          odcisków - inna dynamika ruchu
          • wojtusia Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 15:25
            Ale to jej słowa są, że nie pójdzie. Po prostu w butach na płaskim
            nie chodzi w ogóle, a w szpilkach w góry się ne wybierze ;P Nawet po
            domu chodzi w pantoflach na wysokim obcasie, tak nogi przyzwyczaiła
            przez ponad 10 lat.
            Ale taki przypadek to oczywiście ewenement.
      • modliszka24 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 15:17
        bylam tancerka wiec jestem przyzwyczajona i lubie w takich biegac
        • zle_wychowanie Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 19:05
          a ja wyjadę trochę nie na temat...
          czy któraś z was, moje drogie, wie może, czemu wszystkie moje buty na obcasie
          (prócz nowiutkich, ale one też powoli zaczynają szwankować) mają wykrzywiony
          prawy obcas? albo raczej - czy mogę coś ze sobą zrobić, żeby tego obcasa nie
          wykrzywiać? wkurza mnie to nieziemsko, możecie się domyślić. :/
          • jennie Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 22:25
            Hmm, to nie tylko ja mam tak? Tzn konkretnie to najbardziej mi w
            jednych kozakach noge wykrzywia ;(
            • zle_wychowanie Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 22:51
              ha, a no widzisz, a mi to nie but wykrzywia nogę, tylko moja noga wykrzywia but. :)
              • littlefrog Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 29.11.07, 11:32
                mi też się po jakimś czasie tak robi, szczególnie w tych butach w których często
                się gdzieś spieszę ;) ale wtedy mam powód żeby po roku wymienić je na jakieś
                nowe ;))
                • kamyczek2 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 03.12.07, 12:21
                  Może to być powodowane nierównowagą mięśni obręczy biodrowej i dna miednicy. Ich
                  przykurczenie powoduje lekkie wykręcenie nogi na zewnątrz. Możesz poszukać
                  ćwiczeń rozciągających na te mięśnie i nie będziesz musiała martwić się krzywo
                  startym obcasem :) Polecam np. siad płotkarski (znacie go pewnie ze szkoły,
                  ważne tylko, żeby noga ugięta miała wszystkie zgięcia pod kątem prostym).
                  Wypróbowane i pomaga :)Czy na obcasy też - nie sprawdzałam, ale skoro noga nie
                  wykręca się na zewnątrz, to pewnie i na obcasy to działa ;)
              • jennie Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 03.12.07, 13:53
                No wlasnie juz nie wiem, czy to but noge, czy noga but wykrzywia,
                ech :P
          • marialu Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 05.12.07, 23:07
            generalnie to jesli spojrzymy na podeszwe butow z pelnym obcasem (pod pieta) np
            oficerek czy chocby trampek, to zdrowa stopa powinna 'produkowac' obcas starty
            nie koniecznie rownomiernie ale w czesci zewnetrznej dolnej. Co do kozakow z
            cienszm obcasem to niestety pozostaje wymieniac fleki, bo chodzenie na startych
            i wykrzywianie stopy bardzo zle wplywa na kregoslup, nie mowiac o tym, ze mozna
            sobie skrecic kostke na dziurawym krawezniku :(
          • turzyca Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 24.12.07, 01:33
            Krzywienie obcasow wskazuje na to, ze cos jest nie tak z postawa i zle stawiasz
            stope - to moze byc np plaskostopie, szpotawosc, skrzywienie kregoslupa,
            nieznaczna roznica dlugosci nog. Przejdz sie do ortopedy, zeby ustalic przyczyne
            i sposob zlikwidowania problemu.
      • zettrzy Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.11.07, 22:30
        mnie stopy czesto bola w butach na plaskim obcasie
        wygoda nie zalezy od wysokosci obcasa tylko dopasowania do stopy,
        materialu itp.
      • katinkova Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 01.12.07, 01:37
        Nie umiesz w nich chodzić po prostu.
        Tego trzeba się nauczyć :)

        Jak kupiłam sobie swoje pierwsze szpilki kilka lat temu to też pół godziny
        wcześniej wychodziłam z domu żeby wszędzie zdążyć i maszerowałam nieporadnym
        krokiem, pewnie wyglądałam zabawnie ;)

        Ale teraz już nawet w stanie alkoholowego zjednoczenia z wszechświatem potrafię
        lekko i wdzięcznie kręcić piruety na parkiecie w 10cm szpilach i się nie chwiać ;)

        Praktyka czyni mistrza :P
        • sankanda Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 01.12.07, 10:23
          dziewczyny uwazajcie z tymi obcasami... najodpowiedniejszy obcas to
          5 cm, a potem to mord na wlasnych ledzwiach ;) od kilku dni chodze
          (chodzilam, bo dzis jestem z tego powodu skazana na
          siedzenie/lezenie w chacie) na 8cm obcasie i oto efekt. Oczywiscie
          teren przygotowywalam sobie od dawna, wiec radze wam spojrzenie
          dlugoplanowe.
          • zettrzy Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 02.12.07, 19:37
            no nie wiem, ja caly czwartek na obcasach 9.5 cm, piatek tylko 6 cm,
            wczoraj udalam sie na spacer dla przyjemnosci, ale w trampkach,
            dzisiaj tez - jakos te wysokie obcasy mnie nie zamordowaly, a moj
            dzien trwa 14 godzin, i dojezdzam do pracy pociagiem
      • trocineczka Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 02.12.07, 17:48
        Nie znam specjalnych technik chodzenia :D A co do wygody, to ja akurat
        najbardziej lubie buty z obcasem w okolicach 8 cm. Przy 11 czuje sie jak na
        szczudlach :D a te 3-5 cm to zadne obcasy ;D
      • eirenne Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 02.12.07, 17:53
        Boli Cię, bo napinasz mięśnie, stopa powinna być rozluźniona... i nie stawiaj
        nogi od pięty, tylko od palców. I prostuj kolana. :)
      • yagiennka Masakra 02.12.07, 21:42
        Masz zupełnie normalne reakcje, zadne profilowanie nie pomoze jeśli stopa jest
        nienaturalnie wygięta pod dziwnym kątem. A to pwoodują obcasy wyższe niż 6 cm.
        Dla mnie 4-6 są najwygodniejsze i mogę w nich chodzić dosyć długo. Poza tym już
        jeżeli noszę wyższe (max 8, wyższych nie posiadam) to na koturnie, jest lepsze
        podparcie i stopa się tak nie męczy. Nie wierz w bzdury, te kobiety noszące
        bardzo wysokie po prostu się wiecznie męczą, ale męczarnie dla "urody" to nie
        nowum :) Ja się tak męczyć nie zamierzam, nie kosztem uszkodzenia stopy.
        Podobnie jest z bardzo wąskimi noskami w butach, obserwuję młode dziewczyny,
        które mają halluksy! I pokoślawione palce.
        • minkair Re: Masakra 02.12.07, 21:44
          z tego co wiem halluksy są dziedziczne...i bzdura że babki mają je od nosków lub od wysokich obcasów;)
          • zettrzy Re: Masakra 02.12.07, 21:51
            potwierdzam ze to bzdura - jakby te czarne przepowiednie mialy w
            sobie ziarno prawdy to moje stopy skladaly by sie wylacznie z
            halluksow, odciskow i naciagnietych sciegien; w koncu uprawiam bieg
            do pociagu w szpilkach od prawie 40 lat ;)
            • agiee1988 hmm 03.12.07, 00:08
              ja mam takie 8 cm i pwoeim szczerze ze je raz zalozylam poszlam w nich do
              szkoly i poprostu przylam zmeczona, chcialam je jak najszybciej zdjac. chcialam
              oddac ale wiadomo przechodzony but brudny :P ale przyzwyczailam sie.
              powiem ze moje obcasy maja wymiary okolo 2,5 cm X 3,5 cm, buty mam juz rok
            • sankanda Re: Masakra 03.12.07, 12:23
              no, to ja jednak krocej moglam :) ale nie martw sie, na Ciebie tez
              kiedys przyjdzie czas ;)
            • sankanda Re: Masakra 03.12.07, 12:27
              to nie jest bzdura. Brat mojego tescia jet chirurgiem ortopeda i
              operuje duzo modnis ;) Za kazdym razem jak widzi mnie w butach z
              waskimi noskami, nie moze powstrzymac sie od komentarzy. Mam waskie
              stopy i silnego ucisku nie ma, ale mimo to, nie chodze w takich
              butach na codzien.
              • yagiennka Re: Masakra 03.12.07, 23:20
                Ortopeda ma rację. Ja w ogóle nie chodzę na wielkich szpilach ani z wąskimi
                noskami. Odkąd tylko weszły buty z okrągłymi noskami wywołały mój entuzjazm,
                innych już w ogóle nie noszę. Są nie tylko ładne ale i zdrowe :) Ja mam stopy
                idealne, mają kształt jak u młodej dziewczyny czy dziecka. Zero halluksów czy
                pokoslawień.
                Te dziewczyny co tak sie cieszą że jeszcze, powtarzam jeszcze nie mają
                zneikształceń zaczną płakać za kilka czy kilkanaście lat.
                • sankanda Re: Masakra 04.12.07, 10:44
                  yagiennka napisała:

                  > Ortopeda ma rację

                  dziwne by bylo gdyby nie mial...;)
              • zettrzy Re: Masakra 04.12.07, 16:39
                Brat mojego tescia jet chirurgiem ortopeda i
                > operuje duzo modnis ;)

                dlatego ma skrzywiony obraz swiata ;)
                pamietam dyskusje z jakas pania na innym forum, ktora mnie
                przekonywala ze kazdy singiel ma mysli samobojcze... bo ona, ta
                pani, z zawodu psychiatra i nigdy zdrowego singla nie widziala na
                oczy
              • dalenne Re: Halluksy 24.12.07, 09:26
                Oczywiście, że długotrwałe noszenie wąskich butów może przyczynić
                się do powstawania halluksów.
                Każdy ortopeda ew. chirurg ortopeda, a także lekarz rehabilitant to
                potwierdzi i na pewno nie jest spowodowane to zboczeniem zawodowym :)

                Poczytajcie sobie troszkę o tym tutaj:
                www.resmedica.pl/zdart3994.html
                Owszem, skłonność do halluksów odziedziczyć można, ale przede
                wszystkim złe obuwie przyczynia się do powstawania tak bolesnych
                zwyrodnień.
                • biuro26 Re: Halluksy 21.02.08, 14:21
                  Na bolące halluksy zdecydowanie polecam APARAT KOREKCYJNY MARCIN.
                  Dzięki regularnemu stosowaniu nie odczuwam wogóle bólu. A o bólu coś
                  wiem bo jestem tancerką i niestety nie mogę zrezygnować z butów na
                  wysokim obcasie, więc moje halluksy są ciągle narażone.
                  Potwierdzam - szpileczki maja ogroma wpływ na nasze stópi, a przede
                  wszystkim na ich deformacje!
                  Od dwóch lat stosuje aparaty marcin na noc oraz wersje na dzień.
                  Można je dostać w aptekach i sklepach medycznych, na pudełku jest
                  napisane że produkuje je firma neuron: www.neuron.waw.pl

                  Pozdrawiam wszystkich z problemami halluksowymi.

                  PS. Acha na tej stronce jest wiele cennych informacji o halluksach
          • yagiennka Re: Masakra 03.12.07, 23:16
            To masz błędne informacje :) www.resmedica.pl/zdart3994.html
            • minkair Re: Masakra 03.12.07, 23:36
              cytat z Twoich wiadomości.... (linku)
              " Najważniejsze jednak są predyspozycje wrodzone (94% matek dzieci z paluchami koślawymi również cierpi na tę dolegliwość) "..
              poczytaj może głosy młodych piętnastolatek czy ciut starszych dziewczyn,które obcasów w życiu nie nosiły (bo nie miały jeszcze na to czasu) a haluksy już mają....więcej młode dzieciaki już je mają!
              • sankanda Re: Masakra 04.12.07, 10:42

                dobra mala, zakladaj na nogi i tylek co ci sie podoba i przestan sie
                panoszyc ze swoim intelektualnym prymitywizmem.
              • black_magic_women Re: Masakra 22.12.07, 22:19
                minkair napisała: " Najważniejsze jednak są predyspozycje wrodzone (94% matek
                dzieci z paluchami
                > koślawymi również cierpi na tę dolegliwość) "..

                Nigdy nie nosilam czubow,ani waskich noskow,na obcasach zaczelam chodzi pk 20,a
                teraz mam 288 i mega halluksy.Takie same jak moja mama
              • yagiennka Re: Masakra 24.12.07, 15:57
                Ale to nie zmienia faktu, że do ich powstawania przyczyniają się buty z wąskimi
                noskami i na wysokich obcasach. Mało to przykłądów? Przypomina mi się obyczaj
                wiązanmia stóp w Chinach i u Mongołów chyba o ile pamiętam buty o bardzo wąskich
                noskach, które się nosi podwijajac palce pod spód! Masakra i już. A jak ktoś
                twierdzi że obuwie niewłaściwe nie zniekształca stóp to niech się cofnie na
                lekcje biologii. Trudno aby właściwie dla człowieka było chodzenie na 10 cm
                podwyższeniu pod piete - czy ludzie naturalnie maja tak wygiętą stopę? - albo
                wpychania nogi w noski, które mają mniej cm niż objętość wyprostowanej luźno stopy.
      • zuza190 [...] 03.12.07, 12:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • eternity84 Rzeczywiście się przyzwyczajam!! 03.12.07, 22:23
          Od czasu rozpoczęcia tego wątku widzę u siebie znaczny postęp, stopy mnie już
          nie bolą, przestałam je napinać no i nie męczę się tak. Myślę że jeszcze ze 2
          tygodnie i będę śmigać w obcasach :))))
          Pozdrawiam Was!!

      • marialu Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 05.12.07, 23:13
        A propos obcasow to Scholl, znany z nieladnych ale super wygodnych butow
        wypuscil chyba ze 2-3 lata temu serie klapek-szpilek-drewniakow na 8cm obcasie.
        Sa super, ale na wszelki wypadek dolaczono ksiazeczke z gatunku "pytania do dr
        Scholla" ... min. odradzajaca bardzo dobitnie noszenie takich butkow szczegolnie
        w mlodym wieku :))))))
      • mk0615 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 06.12.07, 20:29
        Nie ulega wątpliwości, że noga w bucie na wysokim obcasie wygląda
        bardzo elegancko i kobieco. Niestety, wysokie obcasy powinny być
        używane jedynie okazjonalnie. Noszenie ich na codzień bardzo
        szkodzi naszym nogom, kręgosłupowi a zwłaszcza stopy ulegają
        deformacjom na skutek przeniesienia ciężaru ciała na przodostopie.
        Niestety, jeśli dochodzimy do etapu, kiedy chodzenie w butach
        na obcasie powyżej 6 cm. nie stanowi żadnego problemu, to jest to
        znak, że więzadła naszego przodostopia uległy już rozciągnięciu
        aby dostosować się do tej niefizjologicznej mechaniki ruchu. Od tej
        pory nasza stopa nie jest już prawidłowa i zaraz będziemy mieć
        płaskostopie poprzeczne, - albo już mamy.
        Jeśli więc odczuwasz dyskomfort, to znak, że Twoje nogi jeszcze są
        normalne.
        Noszenie wysokich obcasów sprzyja także powstawaniu żylaków gdyż
        upośledza krążenie żylne w kończynach dolnych.
        No ale my kobiety jesteśmy męczennicami i poświęcimy wiele dla
        urody. Sama, chociaż zawodowo zajmuję się leczeniem u innych tych
        wszystkich dolegliwości, o których piszę, chodzę na obcasach,
        i odrazu lepiej się czuję! Chachacha!
        • mainkun Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 07.12.07, 00:48
          Ja niestety - mimo licznym treningow - na rozlicznej wysokosci
          obcasach i ich rodzajach (slupki, szpilki, koturny) nie moge sie do
          wysokosci przyzwyczaic.
          Nie bola mnie lydki, ale przednia czesc podeszwy stopy - ujawnia sie
          to po jakims czasie - raz dluzszym, raz krotszym. Ostatnio
          przymierzalam botki na jakims 7cm obcasie, chodzilam w nich po
          sklepie jakies 10 minut, wydawaly sie wygodne, bylo ok. Ale kiedy je
          sciagnelam i zalozylam moje ukochane Batowe buty na 3cm obcasie,
          poczulam, ze jest mi cudownie i potrzebuje czegos bardziej plaskiego.
          Coz, moze niektorym nie jest dane sie wywyzszac ;)
          • sankanda Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 07.12.07, 08:19
            buty na obcasach musza byc idealnie wywazone i miec idealna
            podeszwe. Ale za takie buty trzeba troche zaplacic ;)
            Nie ma nic gorszego dla stopy niz tandetna podeszwa. Buty Jimmy Choo
            moga miec 12 cm obcas i beda wygodniejsze niz buty na obcasie 6 cm,
            ale z gownianego sklepiku.
            A tak w ogole, to buty MUSZA byc dobrej jakosci, bez wzgledu na
            wysokosc obcasa ! Nic wam tak nie rozwali stopy, jak tandetny but !
            ale ile mozna powtarzac to samo....
            • beesok Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 07.12.07, 11:29
              > buty na obcasach musza byc idealnie wywazone i miec idealna
              > podeszwe. Ale za takie buty trzeba troche zaplacic ;)

              Zgadzam sie w 100%

              >Buty Jimmy Choo
              > moga miec 12 cm obcas i beda wygodniejsze niz buty na obcasie 6
              cm,
              > ale z gownianego sklepiku.
              Nie iwem czy nosilas kiedykolwiek buty Choo...to sa chyba najgorsze
              buty na swiecie!!!! Kompletnie nie wygodne, zle wyprofilowane
              (sic!) i nawet w ich plaskich modelach nie da sie chodzic (opinia
              wielu posiadaczek lacznie z wlasna :)
              Fakt jest to wielki markentingowy rip off ;)

              Co do jakosci i wykonczenia polecam - Manolo (tak! to sie sprawza
              nie tylko w SATC:), Rupert Sanderson, Kate Kuba, Celine, Michael
              Kors etc
              Niestety Louboutiny wygodne ale troche hit-miss - w niektorych jego
              modelach nie da sie chodzic :)
              • sankanda Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 07.12.07, 14:40
                Butow Jimmy Choo nigdy nie noslilam i nie bede nosci, bo zupelnie mi
                sie nie podoba ich uroda. Nie znosze pretensjonalnego obuwia, nawet
                na wieczor. W Paryzu, niestety, Choo jest lansowany pod jednym
                katem, co oznacza, ze "normalnych" butow nie uswiadczysz.
                Normalnych, znaczy w stylu znanych ci butow Céline. Dostrzegasz
                roznice w smaku ?
                Pisalam o wygodzie butow Jimmy Choo , bo taka akurat sobie
                wypracowali reklame. Czy jest zgodna z prawda, nie wiem. W kazdym
                razie jak juz wczesniej wspomnialam, swojego subiektywnego zdania
                miec nie moge i nie chce :)
                • zettrzy Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 07.12.07, 17:04
                  Jimmy Choo czy nie Jimmy Choo, fakt pozostaje niezbitym faktem:
                  mozna nosic buty na obcasach przez jakies 40 lat i miec stopy w
                  lepszym stanie niz wiele nastolatek (czego stanowie zywy dowod)

                  opinia ortopedow jest niewatpliwie cenna, ale nie zapominajmy - maja
                  nieco skrzywiony obraz swiata, z uwagi na przesadny kontakt z
                  haluksami

                  pozdrawiam wszystkie entuzjastki niebezpiecznie wysokich obcasow ;)
                  • beesok Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 07.12.07, 18:40
                    > pozdrawiam wszystkie entuzjastki niebezpiecznie wysokich
                    obcasow ;)

                    Jak to napisal ktos wyzej "dzien bez obcasow to dzien stracony" :P

                    Moj rekord to 14 cm ale z platforma wiec oszukane :) poki co szukam
                    slubnych butow - min 7 cm :)
                • beesok Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 07.12.07, 18:39
                  Celine to sklep w ktorym kupilabym wszystko i to na slepo :) na
                  szczescie ma swietne outlety i dobre przeceny ;)

                  Zgadzam sie - buty Jimmy Choo maja "specyficzna" urode i...twarda
                  skore. Moim zdaniem swietnie wylansowana marka i jak sama widzisz
                  reklama skuteczna ale w tym przypadku produkt nie dorasta do
                  oczekiwan.
                  Nawet najskromniejsze proste szpilki sa nie do chodzenia podczas gdy
                  np. Blahnik - "niepozorny" model bo przeciez "zwykla" czarna szpilka
                  ale jak sie zalozy na stope i pobiega po miescie to sie docenia
                  jakosc wykonania :)
      • jolunia01 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 17.12.07, 18:30
        Na wysokich obcasach chodzę (i biegam) już ponad 30 lat. Specjalnej
        techniki nie mam, ale przy zakupie zwracam uwagę na kilka istotnych
        rzeczy: po pierwsze - żeby but postawiony na płaskiej powierzchni
        nie kiwał sie na boki (jesli sie kiwa, to znaczy, że jest źle
        wyważony i noga tez będzie sie kiwać, po drugie - żeby był dobrze
        wyprofilowany w śródstopiu (stopa musi mieć podparcie, a nie wisieć
        w powietrzu), po trzecie, żeby obcas był dobrze ustawiony pod pietą
        (nie może ani "iśc" do tyłu, ani "wchodzić" pod stopę). No i
        oczywiscie but nie może być za wąski w miejscu nasady palców, bo
        wtedy sztucznie wypycha stopę do góry.
      • elwee Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 18.12.07, 11:43
        Szczerze? Urodziłam się w butach na wysokim obcasie... W innych jest
        mi niewygodnie i zdarzyło się, że nie mogłam chodzić...
        Ale moja siostra już nie umie :(
        Wszystko zależy od profilu buta - jak jest "zbudowany"....
      • mini_kks Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 18.12.07, 13:52
        Spokojnie przyzwyczaisz się :) Ja dawniej chodziłam tylko na płaskim, na
        specjalne okazje miałam szpilki 5 cm i czułam się strasznie, kiedy musiałam je
        wkładać. Dwa lata temu dostałam pod choinkę kozaki na 8,5 centymetrowej szpilce,
        pochodziłam jeden sezon i leżały w szafie. W tym roku kupiłam stabilne 9 cm i
        już po trzecim wyjściu mogę w nich biegać :) Kwestia przyzwyczajenia i przede
        wszystkim jakości.

        Ortopedzi straszą, że to jest szkodliwe, ale do diabła, co w dzisiejszych
        czasach nie szkodzi?
        • zettrzy Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 18.12.07, 16:58
          > Ortopedzi straszą, że to jest szkodliwe,

          a takie stare baby jak ja maja wlasne stopy na dowod ze 30 iles tam
          lat na obcasach wcale nie szkodzi ;)
          • elwee Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 19.12.07, 08:37
            he he he :) dobre :))
      • mmartiene eternity! 22.12.07, 22:07
        kupujac buty zwroc uwage na to, aby obcas znajdowal sie dokladnie pod pieta, na jej srodku

        photos01.allegro.pl/photos/oryginal/287/80/85/287808556

        tylko wtedy ciezar ciala bedzie dobrze rozlozony - niestety malo butow ma tak zrobione obcasy, w wiekszosci modeli nich sa one przesuniete do tylu tak jak tutaj

        photos03.allegro.pl/photos/oryginal/286/30/70/286307042

        i wowczas stopa slizga sie do przodu, czego wynikiem sa otarte palce i piekace poduszeczki stop...
      • disa hehehe 23.12.07, 20:25
        Jak kupuje buty patrze sie na obcas...
        Niskie mnie nie interesuja :]
        Obcas ma byc ladnie wyprofilowany, i pod pieta, a nie "z tylu buta"
        Buty muszą być wygodne :]
        Ja nie rozumiem "kupiłam buty i mnie ocieraja, ale sie przystosuja" -mnie buty NIE OBDZIERAJA. Kupuje ubieram antygwałty i chodze po domu. But sie układa i później wychodząc na miasto mam buty WYGODNE ;]

        Jak chodzisz musisz troszke wyzej podnosic kolana,

        Ja w płaskich butach tylko biegam, spaceruje z psem, fitnesuje sie i CZASAMI chodze jak np. jestem chora i dzień lasu (czyli ubieram byle co)

        no i chodzic systematycznie :]
        w pewnym momencie odkryjesz, ze 12 czy 16 godzin na szpilkach to w sumie normalna i naturalna rzecz ;]
        • yagiennka Re: hehehe 24.12.07, 16:00
          To bardzo interesujące bo ja mimo 20 lat chodzenia an obcasach jakoś nie
          odkryłam i się nie przyzwyczaiłam :) Nosze owszem obcasy ale takie do 6 cm max,
          wyjątkowo i na krótko zakładam wyższe i nieodmiennie zawsze po 3-4 godzinach
          bola mnie w nich nogi. Przestańcie wciskać dziewczynie kit.
          • zettrzy Re: hehehe 24.12.07, 16:25
            no to masz jeszcze 15 lat czasu na nauke aby zrownac z moim
            doswiadczeniem - nosze obcasy takie 8-9.5 cm, 14-15 godzin dziennie,
            dojezdzam pociagiem do pracy i nie mam zadnych problemow ze stopami

            wiec jesli ktos tu komus wciska kit, to nie my
            • ana5695 Re: hehehe 25.12.07, 21:32
              Pani zettry to na te stare lata skonczy tak jak Doda i bedzie mowic
              ze to nie wina aysokich obca.Wysokie obasy to nic zlego ale nie na
              codzien.Potem sa modzele a je sie wycina chir.
              • zettrzy Re: hehehe 26.12.07, 21:46
                > Pani zettry to na te stare lata skonczy tak jak Doda

                "na stare lata" to znaczy kiedy, jak skoncze 85? buahahaha
                • disa Re: hehehe 27.12.07, 00:12
                  zobaczysz, ze jak bedziesz miala 105 to Ci te obsacy dadza popalic ;]
            • disa Re: hehehe 26.12.07, 16:26
              no właśnie ;]

              To musi być przykre, że kobiety nie potrafią dobrać sobie odpowiednich/dobrych butów i nie mogą nauczyć się zgrabnie chodzić…

              A jeszcze bardziej przykre jest, że mówią innym „nie kupuj obcasów bo Cię będą nogi bolały”

              ;D
              Niesamowite

              Pewnie ze stanikami też tak kiedyś było :] gniotły, uwierały i przez nie były piersi obwisłe ;]
              • ana5695 Re: hehehe 26.12.07, 16:49
                Ty chyba dziewczyno nie wiesz co to jest Przykrosc.Nie bede ci
                tlumaczyc zajz. sobie do slownika.Kurcze ty pewno jestes prawdziwa
                bladynka.
                • disa Re: hehehe 26.12.07, 16:59
                  Przykre nie ma jedynie znaczenia emocjonalnego ;]

                  w tym znaczeniu przykry widok (żałosny, zabawny i dodatkowo traumatyczny), ale rozumiem, że to już zbyt skomplikowane dla Ciebie ;]
      • normalna12 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 26.12.07, 11:39
        do obcasow mozna sie przyzwyczaic jesli sie bedzie w nich czesto chodzic...ale
        na polskich chodnikach i w zimie przy chodzeniu np. kilkugodzinnym nie wyobrazam
        sobie wiecej niz 7 cm obcasów, a tymbardziej szpilek, i nikt mi nie powie ze to
        jest wygodne
        • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 26.12.07, 16:26
          ja powiem ;D
          na plaskich sie ślizgam ;D na szpilkach NIGDY ;]
          • ana5695 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 26.12.07, 21:23
            Do disy. Dla mnie i pewno nie tylko dla mnie przykre jest to ze
            ciagle sa jeszcze takie jak ty osobki ,ktore tak radosnie
            obwieszczaja ze durne zwierzeta zyja po to by takie pyszne larwy jak
            ty mogly szpanowac prawdziwym futrem.To jest przykre .Wiec sie nie
            wysilaj .
            • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 00:13
              Kobieto idz wyladowywuj swoje frustracje gdzies indziej ;]
              moze ugotuj cos BEZMIESNEGO ;]

              albo wypoleruj fugi ;D
              • ana5695 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 14:14
                I tu sie konczy twoja inteligencja.
                • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 18:23
                  Tak uwazasz? moze jeszcze poczytaj sobie o PRZYKRYM WIDOKU/zachowaniu itd to porozmawiamy
                  co prawda rozmowa z taka amebą jak Ty bedzie monologiem...
                  no ale ;] moze cos specjalnie dla MNIE wykrzesisz z siebie ;]
              • zettrzy Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 18:15
                > Kobieto idz wyladowywuj swoje frustracje gdzies indziej ;]

                jej sie skonczyly fora do wyladowywania - w rzeczy samej to kolejny
                nik pod ktorym dostrzegam znanego trolla
                kiedys ktos ja okreslil jako "glupia jak but, i to niemarkowy",
                rotfl, wyjatkowo trafnie, jeszcze powinien dodac but na plaskim
                obcasie i z ekologicznej skory :D
                • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 18:21
                  frustracja MILION ;]

                  zeby jeszcze jakos inteligentnie atakowala :(

                  echhhhhhhhhhh
                  nawet rozrywk nie dostarcza bo jest zbyt zalosna ;]
                  • ana5695 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 21:37
                    disa .powiedz mi jedno dziewczyno ,czy tak cie to zabolalo ze cie
                    skarcilam za te rzeczy ktore wygadujesz o zwiezetach.Ale niestety
                    prawda jest taka ze futerkowe zwie. zawsze bedą cierpiec takie meki
                    przez takie osoby jak ty .Tu nie chodzi o to zeby cie
                    prowokowac ,ale oto zebys sobie to wziela do serca i przekazala to
                    swoim kolezanka,one pewno tez nie wiedza jak powstaja futra.To w
                    mlodych ludziach jest nadzieja ze ta żeż zwie. sie skonczy.Chcesz
                    odemnie intelige.ataku ,widzisz sama sobie przeczysz wydaje mi sie
                    ze pisalas zebym sie na tobie nie wyladowywala.Jestes mloda i nie
                    jestes dla mnie zadna rywalka.
                    • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 22:08
                      wiesz, gdzie ja mam Twoje "skarcenie"??
                      domysl sie ;]

                      Ja bede nosila futra, skorzane torby, buty, bede jadla mieso i bede to popierala u innych ;]

                      Moge byc przez to dla Ciebie glupia, pusta, gowniara... ale wiesz ... mam to GDZIES ;]

                      No to uz wiemy skad Twoja frustracja i nieuzasadniony atak na mnie :D
                      jestes starrrrsza, zakompleksiona i nie potrafisz chodzic w butach na obcasie ;D
                      Uwazasz, ze tylko zli ludzie morduja zwierzeta dla jedzenia, ubrania
                      ... tylko wiesz ;] w tej swojej mega inteligencji nie wzielas jednej rzeczy pod uwage...JA JESTEM ZLA i mi z tym BOSKO ;]
                • ana5695 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 21:50
                  Pani zettrzy .Pomylila mnie pani zkims .Pania to uwazam za totalna
                  klamczucha i dobrze stara,bo tylko stare Hogaty lubia sie wdzierac z
                  butami na szpilce miedzy rozmowy mlodych ,czy to by bylo
                  malzenstwo ,czy tez jak moja rozmowa z dissa.Trolem raczej nie
                  jestem szczupla 175 wzrostu czarne dlugie wlosy ,zielone oczy ,duze
                  usta i ciemna cera .Wada mojej urody to za szczuple nogi.W
                  przeciwien.do pani nie jestem klamczucha.
                  • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 22:12
                    UROCZE iz uwazasz, ze klamstwem jest fakt, ze inne kobiety potrafia chodzic w butach na obcasie i nic ich nie boli ;]

                    To, ze Ty kupujesz zle buty i nie jestes w stanie nauczyc sie chodzic dorze w obcasach nie oznacza, ze i inne kobiety sa tak nieudolne jak Ty ;] i co zabawniejsze ... zalosnie tuptaja nozka gdy inne twierdza, ze obcasik jest BOSKI ;]

                    no tak.... ludzie prymitywni atakuja rzeczy nieznane, obce i takie ktorych nie potrafia ogarnac ;]

                    Pozdrawiam ;]
                    • ana5695 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 23:37
                      To akurat bylo nie do ciebie dissa .Ty faktycznie jestes durną
                      bladynką i wiem to bo widzialam twoje zdjecia i kto robi sobie
                      zdjecia jak jest napuchniety i chory tylko glupia bladynka .Prosze
                      cie nie zakladaj na te patyki buty na obcasach,ja mam szkieletki ale
                      ty to masz trawki.Twoja siora ok na obcasach ,ale ty to jakas
                      pomylka .Nic nie zrozum.z tego co pisalam .Fakt jest taki ze glupota
                      zawsze wygrywa z intelige.i nie warto sie znizac do jej poziomu.Tak
                      jest wlasnie na tym swiecie.Nie licz na to ze bede ci odpisywala ,a
                      ty bedziesz sie cieszyla z siostra.Acha ,obcasy to ja ogarnąć moge
                      sama tez chodze ale bez przesady ,twoją glupote nie potrafie ogarnac.
                      • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 27.12.07, 23:47
                        Ty najpierw ogarnij swoja glupote,a pozniej zajmuj sie innymi ludzmi ;]

                        biedna, zakomleksiona istotko ;]
                        • sasza11-0 Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.12.07, 12:43
                          Nie wiem po czym wnioskujesz że ona ma kompleksy.Śmiesznie to
                          wszystko wygląda.Pozdrowienia
                          • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.12.07, 14:18
                            Pewnie po tym, ze zaatakowala mnie i zettrzy bo obie napisalysmy, ze chodzenie w butach na obcasie jest wygodne ;]

                            a ta od razu mnie od "glupich blondynek" :] jesli nie kompleksy to choroba psychiczna :D
                            wybieraj ;D
                            • mini_kks Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.12.07, 15:58
                              Disa, że też chce Ci się "szorować" te "fugi"... ;)
                              • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.12.07, 15:59
                                ech jako TYPOWA zodiakalna Panna nie lubie brudu i śmieci :D
                                • mini_kks Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.12.07, 16:13
                                  A mówisz, że jesteś leniwa... Tymczasem co tydzień w necie jakieś śmietki
                                  sprzątasz :>
                  • zettrzy Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.12.07, 16:45
                    > Pani zettrzy .Pomylila mnie pani zkims

                    buahahaha, co za nerwowa obrona... a co tam u milicjanta, ciagle z
                    nim chodzisz czy juz cie rzucil?
                    • disa Re: Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasac 28.12.07, 16:48
                      zettrzy
                      Ty szpiegu z krainy deszczowców
                      hehehehhee

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka