Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy widac na odleglosc czy to markowy sklep czy...

    25.04.08, 08:19
    bazar?

    takie pytanie nasuwa mi sie po przeczytaniu kilku wczesniejszych watkow.

    kupuje w normalnych sklepach sredniej polki- glownie galeria centrum(wawa),
    tatuum, sieciowkach tez( reserved, deep,orsey) ale na stadionie(wawa) ani
    targach,tudziez bazarach nigdy nie kupuje.szyje tez na miare u dobrej
    krawcowej- sporo mam takich ubran.

    mam nieliczne kolezanki, ktore tam kupuja i dla mnie to widac z odleglosci. te
    torebki sztuczne! te kolory i fasony. te buty.
    no i kiepskie uszycie. czy nie lepiej kupic 1 rzecz przyzwoita niz 3 kiepskie?
    moim zdaniem od razu widac tanioche i bylejakosc po ubraniu.

    idac na rozmowe o prace osoba biednie( i byle jak- podkreslam- bo biednie nie
    dyskwalifikuje tak bardzo) ubrana nie wystartuje z prosba o wysoka pensje- na
    zasadzie psychologii- po co jej dac skoro jak widac - z nizsza sobie poradzi).

    co myslicie na te kilka watkow w jednym?
    Obserwuj wątek
      • beata.1968 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 08:57
        moim zdaniem to zależy od tego kto patrzy.np.ja widzę że tandeta albo materiał
        kiepskiej jakości a jedna z moich znajomych mówi "ta Cielecka (Magda)niby
        aktorka niby dobrze zarabia a zawsze tak BIEDNIE ubrana" bo nie widzi tego że
        sweterek kaszmirowy albo jedwabna sukienka od Zienia. ubieram się w sieciowkach
        typu monnari,esprit itp.ale większość moich znajomych wogóle nie zauważa czy to
        bazar czy nie.zgadzam się w 100% że lepiej mieć mniej lepszych rzeczy.Izabela
        Lapińska powiedziała kiedyś że nawet kiedy milczymy nasze ubranie mówi o nas.
      • lusitania2 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 09:26
        że niby reserved to miałaby jakaś 'wyższa jakość'?, orsay? Że niby
        dobre szycie ich wyróżnia?
        Chyba umrę ze śmiechu.

        > moim zdaniem od razu widac tanioche i bylejakosc po ubraniu.

        to może się jeszcze raz popatrz na siebie...
        • sol_18 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 10:06
          lusitania2 napisał:

          > że niby reserved to miałaby jakaś 'wyższa jakość'?, orsay? Że niby
          > dobre szycie ich wyróżnia?
          > Chyba umrę ze śmiechu.
          >
          > > moim zdaniem od razu widac tanioche i bylejakosc po ubraniu.
          >
          > to może się jeszcze raz popatrz na siebie...

          I po co zaraz takie złośliwości?:/
          • lusitania2 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 10:12
            a bo mnie dwojgiem imion: 'lusitania2 złośliwość' ochrzcili
        • lilka69 do lusitania 25.04.08, 15:59
          ale ja napisalam, ze ubieram sie u dobrej krawcowej( naprawde dobrrej-ktora i
          uszyje i zaprojektuje!!wszyscy zazdroszcza).

          i to jest ta wyzsza jakosc. buty tez mialam robione na miare.

          ale tez kupuje w sieciowkach np. na plac zabaw i zakupy. i jest ok.

          A TY GDZIE UBIERASZ SWOJE PIEKNE ZAPEWNE CIALO?
          • lusitania2 Re: do lusitania 25.04.08, 18:52
            lilka69 napisała:

            >
            > ale tez kupuje w sieciowkach np. na plac zabaw i zakupy. i jest ok.

            to targ też jest o.k, bo chińską tandetę tak samo często spotyka się
            na targu jak i pod 'markami' typu reserved, deep czy orsay.

            >
            > A TY GDZIE UBIERASZ SWOJE PIEKNE ZAPEWNE CIALO?

            nie ma co tak od razu popadać w przesadę. Choć raczej na nie nie
            narzekam.
            A gdzie ubieram? Najczęściej w sypialni, bo tam mam duże, dobrze
            oświetlone lustro.

            • lilka69 Re: do lusitania 25.04.08, 20:22
              o fakt. brak precyzyjnosci z mojej strony.albo chec ucieczki przed odpowiedzia z
              twojej strony.

              w jakich sklepach sie ubierasz?gdzie kupujesz ubrania?
      • ayya Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 13:12
        To zależy. Generalnie można poznać, co pochodzi z bazaru, a co nie
        po fasonach, bo na każdym z nich praktycznie jest dokładnie to samo
        i masa ludzi chodzi w takich samych ubraniach, bo są łatwo dostępne
        i tanie. Też odwiedzam bazary i zdarza mi się coś tam kupować, ale
        uważam, że nie da się tam fajnie ubrać od stóp do głów.

        Zgadzam, że jakoś ubrań w popularnych sieciówkach najwyższa nie
        jest, ale bez problemu da się tam zakupić ciuchy niezłej jakości, co
        na bazarze jest prawdziwą rzadkością.
      • awdotia.romanowna Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 14:45
        > idac na rozmowe o prace osoba biednie( i byle jak- podkreslam- bo
        biednie nie
        > dyskwalifikuje tak bardzo) ubrana nie wystartuje z prosba o wysoka
        pensje- na
        > zasadzie psychologii- po co jej dac skoro jak widac - z nizsza
        sobie poradzi).

        ???

        Jedni wolą się ubierać, inni jeść i pić, jeszcze inni chowają do
        skarpety etc.
        Po bluzce można ocenić z jaką pensją sobie ktoś "poradzi"???

        Poza tym jak ktoś ubiera się w Orsayu, to poradzi sobie z niską
        pensją (wcale tak nie myślę, kieruję się Twoją logiką).
        • lilka69 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 20:28
          mamkolezanki i kolegow [rzyjmujacych do pracy w duzych korporacjach i firmach. i
          rowniez tym si ekieruja przy propozycji pensji. jak ktos biednie uslyszy 4 tys
          netto to podskoczy z radosci i powie od razu- wspaniale, zgadzam sie. a jak ktos
          w eleganckich, drogich ubraniach( delikatna welna zamiast poliestrowego
          kostiumu) to wiedza , ze jak zaproponuja te 4 tys to chetny do pracy po prostu
          przestanie byc chetny i od razu proponuja 1,5- 2 tys wyzej.
          • g_l_o_r_i_a Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 20:36
            albo płytcy koledzy, albo nowa teoria psychologiczna.
            poza tym na spotkania kwalifikacyjne z reguły idzie się odstrzelonym, zatem... nie rozumiem...
            • iluminacja256 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 20:40
              no coż, zalezy jaka to praca...Tak sie składa, ze przyzwyczajona
              byłam do takowych, w których na pensję wpływają umiejętności,
              wykształcenie i doświadczenie, a nie rodzaj materiału...No chyba, ze
              mówimy o jakiejś badziewiastej sprzedazy czy obsłudze klienta;/
              • g_l_o_r_i_a Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 20:59
                a i na sprzedaż trzeba coś umieć.
                jak pracowałam w drogerii, to dyrektor odrzucał wymalowane tipsiary, bo twierdził, że nawet kartonu podpasek nie otworzą.
              • lilka69 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 23:16
                praca w koncernach farmaceutycznych i kosmetycznych( nie jako zwylky
                przedsztawiciel)
      • kamelia04.08.2007 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 25.04.08, 22:18
        jak sie pogrzebie to i na stadionie można znaleźć coś fajnego.

        W sieciówkach tez jest plastikowa, poliestrowa tandeta.
        • kinky5 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 26.04.08, 00:58
          wczoraj bylam na babskim spotkaniu.
          Byly tam 2 dziewczyny, ktore mialy biale torebki.
          Jedna ubiera sie swietnie, druga...hmmm...raczej nie.
          Po torebce tej gorzej ubranej widac bylo ze jest to raczej marnej
          jakosci torebka ze swiecacego tworzywa sztucznego...
          Po torebce tej drugiej osoby- moglabym smialo stwierdzic ze
          kosztowala 300-500$, kiedy w praktyce dziewczyna powiedziala mi ze
          kupila ja za 10$ w bardzo taniej kanadyjskiej sieciowce.
          To samo mozna oprocic w druga stone- ktos kto ma nawet duzo
          pieniedzy, ale brak gustu chyba we wszystkim bedzie wygladal
          kiczowato.
          To doswiadczenie uswiadomilo mi ze...chyba jednak nie widac.
          • malaniunia861 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 26.04.08, 08:32
            ale to wszystko zależy też od zasobności portfela ,
          • greentea2 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 26.04.08, 09:20
            Hej Kinky, zastanawialam sie wczoraj gdzie sie podziewasz:)
            • kinky5 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 26.04.08, 18:25
              jestem troche zajeta, wiec rzadziej udzielam sie na forum.
              Od czasu do czasu podgladam ;-)))
              A co u Ciebie???
              • greentea2 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 27.04.08, 10:34
                U mnie nuda wiec mam czas na forum;)
                Pozdrawiam, zagladaj czesciej.
      • minijka Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 26.04.08, 19:13
        kupuję najczęściej w sklepach firmy Solar, cudowne materiały, szyte
        jak na miarę,duży wybór w małych ilościach,bardzo mi się podoba:)
        • vincentyna Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 27.04.08, 02:29
          Pewno, ze kiepska jakosc widac z kilometra, phi.... Te co twierdza, ze jest
          inaczej, oszukuja same siebie.
          Czasem mam takie jazdy, by nowatorsko (wzorem magazynow) polaczyc ciuchy drogie
          z tanimi (na sobie) no i zenua, bo to od razu widac, bleh...
          Esprit nie idzie w parze z D&G, no moze diesle jeansy przejda, ale reszta to
          obciach...
          P.S.
          I teraz wskocza na mnie, te ktore nigdy w zyciu nawet ciucha z D&G nie dotykaly,
          i beda staraly mi wcisnac, ze ja tez nie itd itp, bleh.....nudy, zarobcie,
          kupcie, poczujcie roznice laseczki! Buziaczki !!!
          • minijka Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 27.04.08, 10:23
            Ha! niezła prowokacja:P
          • greentea2 Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 27.04.08, 10:33
            Tak, dotykalam ciuchy D&G, to chyba najgorszy przyklad na jakosc na
            jaki moglas sie wysilic. A dotykalas Malo na przyklad?
      • gabrielafrancuz Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 27.04.08, 11:27
        Nie kupuję na bazarach, bo wszystko tam jest wtórne i powielone w conajmniej stu
        egzemplarzach.
        Nie da się tam znaleźć niczego oryginalnego, czego nie miałby nikt.
        Dlatego wolę zajrzeć do ciucholandu.
        Poza tym taka jakość Orsayowska, przynajmniej, jeśli chodzi o spodnie, jest
        porównywalna z bazarową. Ale może coś się w tej kwestii poprawiło, nie wiem, bo
        dawno już tam nie kupowałam.
        Co do przykładu z rozmową o pracę... o jaką psychologiczną zasadę Ci chodzi?
        Bo ja widzę jedynie chęć cięcia kosztów.
      • kadfael Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 27.04.08, 11:51
        Mysle, że pytanie trochę źle postawione. Należało by zapytać czy
        widać na odległość, że ciuch jest dobrej jakości, dobrze uszyty z
        dobrego gatunkowo materiału.
        Nie ma natomiast reguły, gdzie ten ciuch sie kupi. Może to byc
        krawcowa, może to byc mały sklepik, może tzw. sieciówka. No chyba
        tylko na bazarze sie nie zdarza.
        Ja w sieciówkach raczej nie kupuję, bo nie lubię tych sklepów. Ale
        mam parę ciuchów z sieciówek mimo wszystko, z których jestem
        zadowolona.
        I jeszcze jedno - ciuch nawet może byc sobie gorszej jakości, ale
        lubie miec fajne buty. Tanich i byle jakich po prostu sie nie opłaca
        kupować. Z torebkami tez tak powinno być, ale ja mam bzika na
        punkcie torebek, mam ich bardzo dużo i bym zbankrutowała, gdyby były
        jakies drogie:) Ale nie kupuje też ceratowego badziewia oczywiście.
        Nie wydaje na ciuchy dużo, ale stram się zwracać uwage na jakość.
        • lilka69 re:kadfael 27.04.08, 20:57
          masz racje- tak powinno brzmiec pytanie. uproscilam je ale widze, ze zrozumialas
          intencje. zreszta jak wiekszosc dziewczyn
      • ensoleillement Re: czy widac na odleglosc czy to markowy sklep c 27.04.08, 23:08
        na
        > zasadzie psychologii- po co jej dac skoro jak widac - z nizsza sobie poradzi).

        to się uśmiałam...a cóż to za "zasada psychologii"? Proszę oświećcie mnie:)

        Co do jakości- już dziewczyny powiedziały, widać słabą jakość z daleka, ale
        gdzie ciuch został kupiony- tego nie można stwierdzić.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka