Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vintage?

    02.09.08, 19:37
    Witajcie

    Przeprowadzam się do warszawy na studia i już zaczynam myśleć o miejscach
    połowów ubrań i dodatków vintage.z tego,co zdążyła się zorientować większość
    warszawskich lumpeksów ma ubrania na wieszakach, co oznacza ,że są to raczej
    rzeczy z sieciówek, które sie nie sprzedały itp.
    Zależy mi jednak na retro okazach, a nie ciuchach z metką.

    Będę bardzo wdzięczna za adresy takich lumpeksów, w których trafiają się
    vintage perełki.

    W zamian za to mogę podać adresy z Białegostoku, tam już zrobiłam rozeznanie :)
    Obserwuj wątek
      • magdaksp Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 20:01
        moze spytaj na forum o lumpeksach?
        • lady_agrest Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 20:23
          tam już też założyłam wątek, ale to forum jest raczej mało aktywne...
      • krakoma Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 20:48
        "ubrania na wieszakach, co oznacza ,że są to raczej rzeczy z sieciówek, które
        sie nie sprzedały"

        ale mnie to zdziwilo
        • lady_agrest Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 20:53
          krakoma napisała:

          > "ubrania na wieszakach, co oznacza ,że są to raczej rzeczy z sieciówek, które
          > sie nie sprzedały"
          >
          > ale mnie to zdziwilo

          ubrania z siecówek w najlepszym wypadku ;) po prostu zwyczajne ciuchy, jakich
          mnóstwo na ulicy.
          • cowtrawiepiszczy Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 20:59
            "większość
            warszawskich lumpeksów ma ubrania na wieszakach, co oznacza ,że są
            to raczej
            rzeczy z sieciówek, które sie nie sprzedały itp."

            ojej, gdzie to? bo po namowach wybrałam się do kilku i wszystkie
            były straszne:(
      • magdaksp Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 21:47
        to ze ciuhcy wisza na ubraniach nie znaczy nic wiecje niz to ze zapewne tak
        ludziom wygodniej szukac i wlasciciel sh spelnia ich oczekiwania.
      • ensoleillement Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 21:47
        Ja niestety nie z Wawy ale to o wieszkach to imo nieprawda:) U nas w Poznaniu
        nie znam lumpa, który nie miałby rzeczy na wieszakach, teraz już raczej wszędzie
        takie są. Takie rozróżnienie o jakim mówisz ma miejsce raczej w ciuchach
        wycenionych a na wagę (lub np 3 zł sztuka, im dalej w tydzien tym taniej),
        chociaż tutaj też nie ma reguły, po prostu zależy od miejsca:) Ja zdecydowanie
        wolę te na wagę, wycenione kupuję jedynie w Portobello, to taki nasz bardziej
        luksusowy lump vintage:) W innych wycienionych są właśnie jakieś nudne ciuszki
        atmosphere czy takich tam
        • lady_agrest Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 21:52
          ja się jakoś często spotkałam z tym, że to co wisi na wieszaku ma podpaść dla
          ogółu czy właśnie nudne ciuszki z atmosphere czy jakiśtam
          a takie bardziej niecodzienne rzeczy lądują w koszach

          w dalszym ciągu prosze o jakieś adresy :)
          • dakota77 Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 21:59
            Z mojego doswiadeczenia wynika, ze w koszach laduja raczej zwykle szmaty, w
            ktorych od czasu do czasu jakims cudem zaplacze sie cos ciekawego, ale ja nie
            mam sily i ochoty grzebac w koszach;-)
            • ensoleillement Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 22:38
              u mnie w koszach jest tylko mix apaszek z krawatami, serio nie znam w Poznaniu
              lumpa gdzie ciuchy są w kupie gdzies rzucone:) Kiedyś pamiętam takie były, ale
              to jak naście lat miałam.

              I jeszcze raz się wepchnę z informacją niewarszawską ale dużomiastową:)
              Najlepiej samemu obczaić najpierw najbliższe lumpy, wchodzić tam regularnie, bo
              tak naprawdę prawdopodobieństwo, ze znajdziesz coś fajnego jest we wszytskich z
              ciuchami "zachodnimi na wagę" takie samo. Nie ma sensu jeździć całe miasto tylko
              dlatego, że ktoś coś tam znalazł, bo juz pewnie nic takiego się nie trafi:) Z
              doświadczenia wiem, ze tam gdzie dużo i w nazwie mają "zachodnia odzież,
              skandynawska, na wagę, codzien taniej" są perełki. Takich małych blaszaków nie
              lubie. No chyba, ze potrzebujesz tych luksusowych sklepow z nazwą vintage, to
              juz siedzę cicho i sie nie wtrącam:)
              • lady_agrest Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 22:58
                heheh , takich luksusowych to nawet u nas nie ma ;)

                Jeśli chodzi o moje miasto rodzime -Białystok, to mamy wszystko w koszach.I jest
                kilka lumpeksów gdzie nawet dosyć regularnie trafiają się perełki,a cała reszta
                to takie szmaciarnie po prostu.

                Pamiętam jak byłam kiedyś w Krakowie i załamałam się w tamtejszych lumpeksach w
                ogóle nie ma vintage i że raczej są to bardziej outlety niż lumpeksy (mówie o
                tych na kazimierzu np)
                • dakota77 Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 23:02
                  Jestem Krakowianka, choc na wygnaniu obecnie, moze n Kazimierz za czesto nie
                  chodzilam do SH ( bylam raz czy dwa, zwykle chodzilam na swoim Podgorzu), ale
                  nigdy nietrafilam tam na nic, co przypominaloby outlet. Sh jak wszedzie:-)
                  A z vintage to jest problem, i to chyba nie tylko w Krakowie. U nas wciaz chyba
                  jest na to za maly rynek.
                  • ensoleillement Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 23:10
                    ja tam nie wiem, jak odróżnić vintage od nie-vintage?:) w takim zwykłym lumpie?
                    ostatnio kupiłam jakiś dawny mundurek z angielskiej szkoły, może to to?:)
                    • dakota77 Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 02.09.08, 23:45
                      Jak ciuchy sa z lat 70-tych i wczesniejszych, sa vintage:-).
                      • cowtrawiepiszczy Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 03.09.08, 00:14
                        bylam pare razy w sh zeby sprawdzic i zawsze bylam rozczarowana,
                        ubrania okropne, racja wiszace na wieszaku, ale w takim scisku, ze
                        przegladanie tego graniczylo z cudem. A i ceny spore! bo wg mnie za
                        bluzke po ktorej widac slady uzywania i nie jest rewelacyjna 20 zl
                        to duzo(na wage).

                        Moja siostra niedawno byla w Anglii i przywiozla pare ubran z sh -
                        wszystkie wycenione, z doczepiona kartonowa metka, wszystkie niby
                        zwyczajne, ale sliczne! Wygladaja na nie noszone. Bluzki, sweterki
                        generalnie okolo 2 funtow.

                        W Polsce trafialam na same odrzuty.
                        • ensoleillement Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 03.09.08, 14:32
                          Wiesz co no jest różnie:) czasem się coś znajdzie czasem nie. Ja chodzę w te
                          dni, kiedy jedna rzecz kosztuje ok 3- 6 zł, nigdy bym nie zapłaciła aż 20.
                          Często zdarzają mi sie nowe rzeczy (ostatnio np. piękna spódnica z Nexta z metką
                          70 funtów, taki klosz z wysoką talią, cudo;, piękna zielona hollywodzka suknia
                          do ziemi- na impreze tematyczna, ruda i granatowa spódnica wełniana z wysokim
                          stanem i guziczkami na całej długości- nowe, albo mała ruda kurtka a la pilotka-
                          ta wygląda na vintage;)) mogę zreszta tak wymieniać i wymieniać. Generalnie
                          wszystko po kilka złotych, wygląda jak nowe lub takie jest, a uwierzcie mi że
                          koleżanki się pytaja gdzie można dostać takie cuda:)
      • aga.pier Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 03.09.08, 14:41
        lady, a poleć vintage`owe w Białymstoku :)
        • lady_agrest Re: Warszawskie lumpeksy , w których znajdę vinta 03.09.08, 17:10
          aga.pier napisała:

          > lady, a poleć vintage`owe w Białymstoku :)

          Najwięcej rzeczy vintage jest w żółtym lumpeksie na Bema.Od starych balowych
          sukien, przez koronkowe bluzki po płaszcze z lat '70.

          Chętnie sie dowiem o Warszawie ;>
          • kamahi do:ensoleillement 05.09.08, 08:57
            Hej, chciałam Ci bardzo podziękować, ponieważ dzięki Tobie odkryłam
            w Poznaniu rewelacyjne miejsce - wczoraj sprawdziłam polecane przez
            Ciebie Portobello na Kwiatowej (poprzeczna od Półwiejskiej) i
            okazało się, że to bajka, a nie zwyczajny second hand.
            Świetny wybór ciuszków - na wieszakach, poukładane kolorami, typami
            odzieży, zakrecone torebki, dla tych, które kupują w SH buty (ja nie
            kupuję) Również duży wybór.
            Oczywiście mój portfel już zdążył sie odchudzic, bo wybór ogromny, a
            przy okazji widać, że dziewczyny dobierają ciuchy według jakiegoś
            klucza i raczej nie trafiają sie tam buble typu stary męski
            poplamiony smarem T-shirt w rozmiarze XXXXXL albo inne tandetne
            kurioza.
            Jeszcze raz dzięki! Super miejsce
            Pozdrawiam
            Kamahi
            • ensoleillement Re: do:ensoleillement 05.09.08, 16:50
              cieszę się że pomogłam:) baaardzo lubię to miejsce

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka