fereszte
29.09.08, 22:30
tak już czasem w życiu bywa, że ma się coś na wyciągnięcie ręki a tu
psikus i rzecz nagle staje się nieosiągalna...ale od początku,
przypadkiem przechodząc obok Reserved zobaczyłam torbę moich marzeń,
dokładnie taką jaką sobie w głowie stworzyłam, piękna, w miodowym
kolorze,no i duża czyli taka jaką lubię.dziarskim krokiem idę spytać
sprzedawcę czy mogę ową piękność zobaczyć, a tu
niespodzianka.torebka nie do sprzedania, zarezerwowana, jak i dwie
inne sztuki na wystawie. myślałam, że w innym sklepie problemu nie
będzie,ale niestety w pięciu innych sytuacja się powtórzyła.no i
jestem zrozpaczona.więc pytam dobre dusze, które kojarzą owe cudo
czy jakaś szansa jest by znależć tę torbę w warszawie, a może jakaś
podobna istnieje, w cenie niezawrotnej?pozdrawiam!