Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Macie w torebce?

    14.02.09, 13:51
    Czy posiadacie w swojej torebce cos takiego jak puderniczka z
    lusterkiem? Czy powyzsze nadaje kobiecie szyku, faktycznie jest
    jakas moda na noszenie ładnych opakowan ale jednoczesnie
    funkcjonalnych kosmetykow na codzien w torebce? Pytam zainspirowana
    wątkiem na innym forum.
    Obserwuj wątek
      • cafem Re: Macie w torebce? 14.02.09, 13:57
        Nie nosze puderniczek:) Szczerze mowiac, makijaz robie przed wyjsciem, a potem sie juz nim nie przejmuje. Jesli ktos sie ze mna dobrze bawi, to na pewno nie ze wzgledu na wytapetowana swiezo buzie:)
        Ale to moze dlatego, ja sie wygladem kompletnie nie przejmuje. Nawet na pierwsza randke z moim D. poszlam prosto ze wspinaczki - umazana magnezja... i chyba to go we mnie ujelo:)
      • cappuccio Re: Macie w torebce? 14.02.09, 14:13
        Oczywiście, że oprócz zupełnie niepotrzebnych rzeczy, które noszę w
        torebce (im jest pojemniejsza tym więcej) noszę też puderniczkę z
        lusterkiem. Dla mnie to zupełnie naturalne i nie związane z jakąś
        modą na gadżety. Jeśli się przepakowuję do torebki XS to tam musi
        się znaleźć błyszczyk, puderniczka, chusteczki i komórka. To mój
        niezbędnik torebkowy ;) Choć jak się tak zastanawiam to pewnie przed
        wyjściem musiałabym upchać do niej jeszcze kilka innych niezbędnych
        rzeczy..
      • black-emissary Re: Macie w torebce? 14.02.09, 14:13
        Znaczy się noszę i lusterko i puder, na wypadek, gdyby trzeba było nosek
        podpudrować (używam dość rzadko). Ale nie żadne specjalne opakowanie, ot, gotowy
        produkt.
        Posiadam piękną, srebrną puderniczkę po prababci, ale niestety żaden współczesny
        puder do niej nie pasuje rozmiarem :(.
        • nadja11 Re: Macie w torebce? 14.02.09, 14:25
          Lubię mieć takie ładne cacko w torebce. to śmieszne pewnie ale
          czuję namiastkę luksusu gdy trzymam w ręku piękne opakowanie pudru
          Guerlain; od razu poprawia mi sie nastrój gdy w smętnej pracy
          poprawiam sobie makijaż.
      • jagoda_pl Re: Macie w torebce? 14.02.09, 14:39
        Posiadam, używam i zwracam uwagę na jej wygląd:)!
      • hotally Re: Macie w torebce? 14.02.09, 15:09
        Ja nosiłam lusterko, ale niestety się zbiło ;(
      • ensoleillement Re: Macie w torebce? 14.02.09, 15:31
        ja nie noszę, ale przyznam, że powinnam- oczy mi często łzawią od wiatru i
        zdarzało mi się robić w autobusie zdjęcie swojego policzka telefonem, zeby
        zobaczyć czy się rozmazałam:) A tak poza tym to jak wyżej, zapominam o makijażu
        zaraz potem jak go zrobię.
      • ladyjm Re: Macie w torebce? 14.02.09, 15:52
        zawsze mam przy sobie puderniczke z lusterkiem ale kierowalam sie przy zakupie
        wlasciwosciami kosmetyku a nie uroda opakowania (loreal true match)
      • nessie-jp Re: Macie w torebce? 14.02.09, 15:59
        Noszę samo lusterko.
      • paulinaa Re: Macie w torebce? 14.02.09, 16:01
        nie, mam samo lusterko
        pudru używam wyłącznie w domu
      • hazel_dobkins Re: Macie w torebce? 14.02.09, 16:05
        Ja noszę dwustronne(normalne/powiększajace) lusterko. Jest
        prezentem/niesodzianką z podróży od mojego przyjaciela. Wcześniej
        spokojnie obywałam się bez..ale to chyba jak z zegarkiem ( w dobie
        telefonów kom)..Do momentu kiedy się go nie posiada, nie odczuwa się
        aż tak wielkiej potrzeby, aby go mieć
        • polla4 Re: Macie w torebce? 14.02.09, 18:14
          Jasne, noszę od paru lat. Czasem trzeba sie przypudrować, zwłaszcza po nałozeniu
          tych kremów tłusciochów zimą i filtrów latem. Puderniczka z lusterkiem jest
          wtedy niezastąpiona. To taki niezbędnik, który mam bez względu na modę, raczej z
          konieczności.
          • black_magic_women Re: Macie w torebce? 14.02.09, 18:25
            Kiedys nosiłam lusterko z panieńskiej puderniczki mojej mamy:)
            Niedawno odkryłam ten puder i jestem nim zachwycona.Jest bardzo,bardzo jasny,nie
            ciemnieje na twarzy i prawie nie kryje,a jedynie matuje.Pudełeczko proste,ale
            fajne,bo bez żadnych napisów itp
            www.revlon.com/ProductCatalog/ProductDetails.aspx?ProductID=22
      • wusia77 Re: Macie w torebce? 14.02.09, 18:56
        lusterko noszę jeśli pamiętam o włożeniu do torebki.
        Puderniczki nigdy - bo nie używam pudru:)
        • pinacolade Re: Macie w torebce? 14.02.09, 19:04
          Ja noszę korektor i chusteczki nawilżające.
          To moje minimum.
        • sohee Re: Macie w torebce? 14.02.09, 19:21
          Nie noszę żadnych kosmetyków w torebce. Ani lusterek. Kiedyś nosiłam ale nigdy
          nie używałam więc teraz są w domu. Mam tylko balsam do ust, ale w kieszeni
          kurtki. ;-) Za to w torebce na pewno mam bałagan. ;-)
      • keepersmaid Re: Macie w torebce? 14.02.09, 20:26
        Nosze i musze kupic nowa, bo ta juz jest troche poobgryzana. (EL proste,
        gratatowe, kwadratowe pudelko).
        • lesialesia Re: Macie w torebce? 14.02.09, 22:37
          nie noszę lusterka, bo zawsze poprawiam makijaż w jakiejś łazience, a jak nie ma
          tam lustra to nie poprawiam wcale ;)
          z kosmetyków zawsze noszę- puder, kredkę do oczu czarną i brązową, tusz do rzęs,
          małe (bardzo małe ;)) opakowanie balsamu do ciała, perfumy no i oczywiście
          dezodorant ;)
          • jagoda_pl Re: Macie w torebce? 14.02.09, 23:36
            Coś mnie zaciekawiło - kiedy Ty ten balsam nakładasz:)?

            Zawsze dziwiło mnie noszenie w torebce tuszu i dezodorantu (jedna warstwa na drugą czy jak?), ale tym balsamem mnie totalnie zaskoczyłaś!
            • mamamagic Re: Macie w torebce? 15.02.09, 00:16
              nosze choc bardzo rzadko uzywam
            • lesialesia Re: Macie w torebce? 16.02.09, 10:33
              to jest taki delikatny nawilżający balsam o ślicznym owocowym zapachu- nakładam
              go w ciągu dnia (nie na całe ciało, tylko na to co wystaje ;)). pracuję i całymi
              dniami przebywam w zadymionych pomieszczeniach- czasami potrzebuje odświeżyć
              swój zapach, a wylewanie na siebie perfum kilka razy dziennie byłoby zbyt
              inwazyjne ;)
              dezodorant- no cóż bardzo często wychodzę wcześnie rano, a wracam w środku nocy-
              w ciągu dnia czuję potrzebę odświeżenia antyperspirantu- nie wiem co w tym
              dziwnego, wiele moich koleżanek nosi dezodorant ze sobą. a tusz? np na wypadek
              gdyby złapał mnie deszcz. poza tym często wychodzę gdzieś od razu po pracy- do
              biura nie umaluję się mocno, natomiast później wystarczy że nałożę drugą warstwę
              tuszu i makijaż robi się bardziej wieczorowy ;)
              pozdrawiam
              • jagoda_pl Re: Macie w torebce? 16.02.09, 12:41
                No właśnie wiem, że wiele osób nosi dezodorant ze sobą... Mnie zawsze mówiono, że się go nakłada na świeżo umyte pachy tuż po prysznicu, a w ciągu dnia to już bez sensu i nic to nie daje... Taka teoria;).
                PZDR
            • wisnia78 Re: Macie w torebce? 16.02.09, 18:30
              Noszę tusz głównie z tego powodu, że czasami z braku czasu rano nie
              zdążę się umalować, więc robię to w samochodzie podczas postoju np.
              na światłach, w korku, na przejeździe kolejowym itp.
              Co innego balsam - ciekawa sprawa... ale skoro potrzebny to czemu by
              nie;) - ja w torebce noszę też scyzoryk Victorinox...
      • dominika8 Re: Macie w torebce? 15.02.09, 08:14
        dla mnie to nie moda, tylko konieczność, bo mam cerę z tendencją do
        świecenia, i muszę kilka razy dziennie się przypudrować. Moja
        puderniczka jest zwyczajna, choć dobrej firmy, bo ważne żeby był
        puder skuteczny.
      • czoko09 Re: Macie w torebce? 15.02.09, 09:50
        No ja niestety nie nosze ze sobą puderniczki, ale zawsze mam przy
        sobie kilka błyszczyków lub pomadek.
      • bye-bye Re: Macie w torebce? 15.02.09, 12:16
        w kosemtyczce mój żelazny zestaw:
        -lusterko (bardzo dobre przy cieniach)
        -błyszczyk
        -szminka+konturówka
        -puter
        -miniatura wody toaletowej
        nie wynika to z mody, raczej z faktu ,ze jestem pudernicą:-)
      • kamisiunia Re: Macie w torebce? 15.02.09, 15:57
        Jasne, ale puderniczka osobno a lusterko osobno ;) Nie lubie puderniczek z
        lusterkami w jednym pudelku, gdyz lusterka zawsze sa wtedy tym obsypane ;)
        • lesialesia Re: Macie w torebce? 16.02.09, 15:55
          to jest taki delikatny nawilżający balsam o ślicznym owocowym zapachu- nakładam
          go w ciągu dnia (nie na całe ciało, tylko na to co wystaje ;)). pracuję i całymi
          dniami przebywam w zadymionych pomieszczeniach- czasami potrzebuje odświeżyć
          swój zapach, a wylewanie na siebie perfum kilka razy dziennie byłoby zbyt
          inwazyjne ;)
          dezodorant- no cóż bardzo często wychodzę wcześnie rano, a wracam w środku nocy-
          w ciągu dnia czuję potrzebę odświeżenia antyperspirantu- nie wiem co w tym
          dziwnego, wiele moich koleżanek nosi dezodorant ze sobą. a tusz? np na wypadek
          gdyby złapał mnie deszcz. poza tym często wychodzę gdzieś od razu po pracy- do
          biura nie umaluję się mocno, natomiast później wystarczy że nałożę drugą warstwę
          tuszu i makijaż robi się bardziej wieczorowy ;)
          pozdrawiam
          • gabrielafrancuz Re: Macie w torebce? 16.02.09, 20:51
            Mam lusterko i puder w pędzlu - osobno.
      • trocineczka Re: Macie w torebce? 16.02.09, 21:36
        Lusterko, blyszczyk, szminke --> tak. Puderniczki nie. Powod jest banalny-
        wyjatkowo rzadko uzywam pudru :D
      • jeriomina Re: Macie w torebce? 16.02.09, 21:56
        Lusterko osobno i puder w kamieniu osobno. I nie tylko to - jakiśtam podstawowy
        zestaw też noszę, bo czasem się śpieszę bardzo i nie zdążę zrobić makijażu przed
        wyjściem (rzadko) i robię go później:)
      • ruda_lola Re: Macie w torebce? 17.02.09, 12:38
        Nie. Nosze osobno lusterko i puder. Bardzo podobaja mi sie limitowane
        puderniczki Estee Lauder.
      • zettrzy Re: Macie w torebce? 17.02.09, 19:55
        nosze ze dwa czy trzy lusterka (moj ulubiony gadzet), ale zadnego
        pudru
        w ogole pudru nie uzywalam do ubieglego roku, kiedy DHC wreszcie
        mnie przekonal do swoich wyrobow... ich pudru nie widac na twarzy,
        czegos tak drobno mielonego nie ma nikt inny na swiecie!
        • razlemongrass Re: Macie w torebce? 17.02.09, 23:02
          Heheh ja tez jestem pudernicą;) W torebce mam kosmetyczkę z, chyba za duza
          iloscia kosmetykow:D Błyszczyk, pomadka, puder w kamieniu, lusterko, tusz,
          cienie, pedzel do cieni i pudru, kredka do oczu, pomadka ochronna, krem do rak,
          perfumy... za duzo... i jeszcze jedna kosmetyczka ktora nosze caly tydzien a
          korzystam z niej tylko jeden dzien w tygodniu:D Kosmetyczka z roznosciami na
          solarium, min sluchawki i mp3, kremy do opalania, miniaturka balsamu, chusteczki
          do demakijazu, zwykle chusteczki, plaserki i mamba pomaranczowa i malinowa:D Mam
          nadzieje ze nie nabawie sie jakies skoliozy od tych kilogramow:D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka