Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    psychika a moda

      • babyboom_net Re: wiara w siebie a rodzina 25.04.09, 08:22
        Też wychowałam się w domu gdzie, każda moja decyzja była podważana a
        wybory przeważnie krytykowane. Nie było szacunku dla prywatności,
        wszystko było kontrolowane i obserwowane i wypaczane do granic
        absurdu. Dla mnie się nie kupowało bo miałam po starszej siostrze, a
        jak nie miałam to też się nie kupowało bo po co kiedy ja byłam ta
        głupsza i mniej udana. Żyłam z tym przeświadczeniem, które
        przekładało się na wszystkie sfery mojego życia. Bałam się podjąć
        decyzję bo pewnie zła, bałam się urządzać mój własny dom bo pewnie
        zrobię to źle i brzydko. Ale na szczęście po wielu latach odcięłam
        się, wyrwałam się i teraz tamto życie wydaje mi się potwornie
        ciężkie, niezasłużone i nieszczęśliwe. Ale niestety przez wiele lat
        nie potrafiłam nic zmienić, poddawałam się bo byłam kompletnie
        bezsilna i pozbawiona wiary w siebie. Trwało to za długo, powinnam to
        uciąć wcześniej ale nie wydawało mi się to możliwe, bo ktoś
        nieustannie "podcinał mi skrzydła". Kończ te studia jak najszybciej i
        uciekaj z domu taka jest moja rada.
      • bromboosia Re: psychika a moda 25.04.09, 11:54
        wezze sie w garsc dziewucho. Ile Ty masz lat? Zwalanie winy na matke? Jest glupia i Cie nie kocha, i co z tego? Kobieto, dorosnij! To Ty jestes odpowiedzialna za swoje zycie! Do konca zycia bedziesz tak myslec? Nigdy se nic nie kupisz i zawsze bedziesz tak wygladac, bo "to przez mame"? Dobre wytlumaczenie wlasnego lenistwa i braku zaradnosci.
        Ludzie maja wieksze problemy. Idzze do sklepu i se cos kup. Zacznij od bielizny. Nikt Ci jej nie podkradnie, a tylko Ty i Twoj facet bedziecie wiedziec ze jest super. DObrze dobrana bielizna i w super kolorze podniesie Twoje "ego", poczujesz sie atrakcyjna, a jednoczesnie "ludzie nie beda zwracac na Ciebie uwagi", skoro tak sie tego boisz.
      • mala.czarnaa nocarka 25.04.09, 12:34
        jeśli nie potrafisz poradzic sobie sama to radze najpierw znaleźć dobrego psychoterapeutę, a taki drobiazg jak moda odłożyć na troszkę później;
      • karolajna83g Re: psychika a moda 25.04.09, 20:01
        Ja pier**** co te matki robią ze swoich córek!!!
        I niech mi nikt nie mówi,że wszystkie matki chcą dobrze dla swoich córek!!!Wiem
        swoje i tyle....
        Serdecznie Co współczuję, byłam w podobnej sytuacji, ale wygrałam!! Poznałam
        fajną kumpelę, która umie bawić się modą a ja nazywam ją swoją stylistką :) Hihihih
        Pozdrawiam!!!
      • tulejka_lejka Re: psychika a moda 26.04.09, 09:37
        Istnieje coś takiego jak psychoterapia, która pomaga nauczyć się żyć w okolicach
        toksycznej mamusi, a potem doprowadza do tego, że nawet umiemy takie okropne
        zachowania matki tolerowac, bo to tak naprawde ona ma problem nie Ty. Polecam w
        jak najszybszym czasie ucieczke jak najdalej z takiego domu i rozpoczecie
        samodzielnego calkowicie zycia. Wtedy jedynie mozna na ta sytuacje spojrzec z
        perspektywy, bo nie w ciuchach tu problem...zycze powodzenia :)
        • gdosia1 Re: psychika a moda 26.04.09, 13:14
          uważam że wartoby przypomnieć jedną bardzo ważną z ZASAD spotkań na
          różnych grupach wsparcia
          1. NIE OCENIAMY

          kiedy oceniasz często dajesz upust swojej frustracji i pomimo wielu
          sensownych rad jest też wiele złości ostrych słów we wpisach, nie o
          to chodzi.

          jest ktoś kto potrzebuje wsparcia, potwierdzenia że jest OK, że nie
          jest sam w takiej sytuacji na świecie. bo może w otoczeniu nikt jej
          nie wspiera, albo widzi problem ale udaje że go to nie dotyczy.
          najwięcej empatii przejawiają zawsze osoby które wiedzą bez słów co
          to za problem bo znają go z autopsji.

          "problem z ciuchami" jest tylko czubkiem góry lodowej. rozmontować
          można to tylko krok po kroku.

          zgadzam się z radami praktycznymi jak się odseparować i poczuć
          kontrolę nad własnym życiem, może problemem dla rodziny jest to że
          powoli wyfruwa i tracą nad nią kontrolę? i stawiają dziewczynę do
          pionu zanim uda jej się samodzilne ustać na własnych nogach.jest
          takie określenie "kolejność dziobania"

          w sprawie przemocy psychicznej jest też niebieska linia, (w pracy
          byłby to ciężki mobbing tak mi się nasunęło)przemocowcom w komendzie
          zakładają niebieskie karty, choć przy stanie funkcjonowania naszych
          struktur ciężko liczyć na to że ktoś się przejmie naszą psychiką.za
          psychikę osób z otoczenia nie odpowiadamy.

          może ngo.pl może są w okolicy jakieś organizacje pozarządowe które
          wspierają osoby z podobnymi problemami. rozmowa z terapeutą pomoże
          napewno.

          albo www.opta.org.pl mają siedzibę na marszałkowskiej i maja
          psychologów, programy dla rodziców, dla osób wracających na rynek
          pracy, jak i porady prawne są za darmo, i pomoc zależna jest tylko
          od wywiadu i ich możliwości. zawsze mogą podpowiedieć coś dalej.


          warto wrócić mentalnie do punktu w życiu gdzie czułyśmy się dobrze,
          do siebie sprzed lat, do starych zarzuconych hobby, zdobywać wiedzę
          która nas interesuję, znaleźć taki swój azyl.symbol swojej zmiany.
          może to być haftowanie, a może być uprawa kwiatków, albo coś innego.
          znaleźć wzorce kogoś komu się udało.przygotować się na zmianę, być
          gotowym na nią kiedy nadejdzie.

          polecam stronę Akademii Kobiet Sukcesu w maju (9-10) odbędzie
          się BEZPŁATNA! Konferencja Udane Życie Osobiste będą prelekcje i
          warsztaty ze znanymi firmami psychologicznymi[/u]

          www.kobietyisukces.pl/
          www.kobietyisukces.pl/rejestracja2.php
          trzeba zapisać się do newslettera, zgłosić swój udział opisać
          sytuację, dlaczego chcesz wziąć udział, i czekać czy znajdziesz się
          na liście.


          Akademia ma za cel wspierać kobiety także i te które chcą zakładać
          firmy, chodzi o stworzenie środowiska przyjaznego kobietom,


          warto czytać literaturę psychologiczną jak i w ogóle.

          polecam książkę z Rebisu
          Jedz, módl się, kochaj - Elizabeth Gilbert

          czytałam gdzieś taką myśl, że
          kiedy poszukujesz mistrz sam się znajdzie
          oby ci się udało
          • sankanda Re: psychika a moda 28.04.09, 13:05
            gdosia1 napisala :
            "najwięcej empatii przejawiają zawsze osoby które wiedzą bez słów co
            to za problem bo znają go z autopsji. "

            jest to jedyna bzdura w twoim dlugim i sensownym poscie dlatego
            pozdrawiam cie i zmykam :)))
      • anka-easy Re: psychika a moda 26.04.09, 21:03
        Witaj,rozumiem Cie doskonale, wiem co to noszenie niemodnych ciuchow po
        starszych siostrach.
        Myslisz, ze kto moze to zmienic? Ty i tylko Ty mozesz to zmienic taka jest
        prawda. Nikt inny z wyjatkiem Ciebie nie zmieni Twoich przekonan o sobie. Stan
        przed lustrem i spojrz na siebie jako na najblizsza i najbardziej kochana
        istote. To Ty jestes dla siebie najwieksza wartoscia. Wez kartke i wypisz 30
        komplementow dla tej jedynej, niepowtarzalnej istoty jaka jestes, jesli nie
        przychodzi Ci do glowy tyle, powtarzaj juz napisane. Ty i tylko Ty musisz
        odnalezc swoja wartosc, niezaleznie co mowia inni, matka, ojciec,partner. Teraz
        jestes odbiciem przekonan innych o sobie samej, a jakie Ty masz o sobie?
        Piszesz, ze nie umiesz wybrac innych ubran... studiujesz, a wiec wiesz co to
        znaczy ,,nie umiem,,. Zeby umiec trzeba sie po prostu uczyc i tego chciec.
        Odpowiedz sobie na podstawowe pytanie: czy chcesz sie zmienic , naprawde, jestes
        pewna? Chcesz byc zawsze odbicie ocen innych czy chcesz sie zmienic? Wybor
        nalezy do Ciebie.
        Ale jesli chcesz to reszta poprzez email. Pozdrawiam
      • przypadkowadziewczyna Re: psychika a moda 26.04.09, 23:16
        Mnie moja matka tak samo skrzywdziła..i to nie tylko w sprawach mody..
        Nie napiszę Ci, że sobie z tym poradziłam bo sobie nie poradziłam i nie potrafię
        wyeliminować negatywnych zachowań w sobie, które bardzo utrudniają mi życie..
        Po prostu rozumiem Cię w 100%...
        Rodzic..najbliższa osoba naszemu sercu..a potrafi zranić bardziej niż największy
        wróg..
        :(
      • siostra_elvisa Re: psychika a moda 27.04.09, 11:08
        moja zawsze mnie poniżała, wyśmiewając to w co chciałabym się ubrać i szydząc że
        to na estradę itp.
        u mnie to (+ wiele innych form "opieki macierzyńskiej") skończyło się lękami
        społecznymi i fakt faktem nie zależy mi już na... sobie.
      • kumys Re: psychika a moda 28.04.09, 06:07
        powinnas przejsc kuracje radykalnego wybaczania
        i odrodzic sie na nowo.
        poszukaj w google: radykalne wybaczanie
      • irma223 Zrób młodszej siostrze remanent w szafie 28.04.09, 10:02
        Zabierz, co Twoje i "pożycz sobie" to, co jej.
        Matce przypomnij, że to Twoje rzeczy, a resztę sobie pożyczyłaś.
        I że Ty też jesteś młodą kobietą, która chce ładnie wyglądać.
        I na dodatek - Ty też jesteś jej córką - gdyby o tym zapomniała.
      • sparxx Re: psychika a moda 28.04.09, 13:11
        Matko boska! Nie czytałam wszystkich postów, bo mi ciary chodzą jak wilki!
        Powiem tak: miałam podobnie. Jedynym wyjściem było odseparować się na tyle na
        ile to możliwe. Jak nie możesz zamknąć swojego pokoju to możesz się odciąć
        mentalnie. Moją matkę strasznie drażniło, jak poszłam do siebie i tam sobie
        siedziałam, bo miała wrażenie że mam jej gadanie tam gdzie słońce nie dochodzi.
        Bądź asertywna i to tak, jak tylko można. Jak coś jest Twoje to nie ma to-tamto.
        Nie pożyczasz swoich ciuchów i koniec. No i co, że matka uważa, że na młodszej
        wygląda lepiej? Kupiłaś NA SIEBIE! Nie tylko Paris Hilton ma prawo chodzić w
        fajnych ciuchach, nie?
        A tak w ogóle, to mam nieodparte wrażenie, że czytam bajkę o Kopciuszku - z
        macochą i jej dwiema wrednymi córkami.
        Jeszcze o poniżaniu: jak im na to pozwolisz to będą tak robić. Człowiek ma tak
        skonstruowaną psychikę, że od dziecka potrzebuje wyznaczenia granic. W którym
        miejscu Ty im je wyznaczysz, do tego miejsca się posuną, nie dalej. To jest
        łatwiejsze, niż myślisz, tylko musisz zacząć. Będą zdziwione, ale zareagują
        prawidłowo. Nie licz na to, że się same domyślą, że Tobie też należy się szacunek.
        A póki co, wytrzymaj do końca studiów i jak tylko będziesz miała okazję, to
        uciekaj stamtąd. Minie kilka miesięcy zanim poczujesz że żyjesz, ale wierz mi -
        niewiele rzeczy w życiu jest tego tak warte jak to.
        • sparxx Re: psychika a moda 28.04.09, 13:32
          I jeszcze o ciuchach, bo mi się zapomniało dopisać :)
          Poproś swojego chłopaka o wsparcie w tej sprawie. Jak nie umiesz wybrać czegoś
          dla siebie, to poproś jego o radę - o ile nie przegnie w druga stronę, to może
          być całkiem niezły doradca. I powiedz, żeby Ci nie mówił, że masz za mało
          odwagi, żeby coś tam włożyć. Co mu zależy powiedzieć, że jesteś super laska i
          nie potrzebujesz odwagi, żeby założyć fajny ciuch i super w nim wyglądać, i
          cieszyć się z tego?
          Mam nadzieję, że ten chłopak nie jest z tej samej paczki co mama i nie dołuje
          Cię w podobny sposób. Jeżeli tak - to trzeba go będzie wymienić... Ale mam
          nadzieję że nie :)
          Radykalne wybaczanie - tak, ale równolegle trzeba by podnieść Ci poczucie wartości.
          Jak chcesz jakieś pomoce "różne" to pisz na maila gazetowego. Łatwo i szybko
          może nie będzie, ale za to skutecznie, o ile wytrwasz.
          Swoją drogą - Twoja rodzicielka jest osobą głęboko nieszczęśliwą. Pomyśl o tym,
          co musiało się wydarzyć w jej życiu, że stała się taką osobą. Na razie nie
          jesteś w stanie jej pomóc, ale możesz pomóc sobie.
      • wojgall Re: psychika a moda 29.04.09, 00:16
        SŁuchaj na pewno jesteś piękną kobietą:) Myśl o sobie w ciepły
        sposób, to że mężczyźni będa się za tobą oglądać to będzie swiadczyć
        tylko o tym, że im się podobasz, a jak będą patrzeć kobiety to będzie
        to świadczyć o tym, że Ci zazdroszczą i chcą być tak ubrane jak ty:)
        Więcej wiary w swoje piękno:)))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka