zawszezabulinka
01.05.09, 16:06
zniesmaczyl mnie jeden artykul dotyczacy bielizny, w ktorym autor/autorka
napisal/a ze stringi nalezy sobie odpuscic jesli nosimy wiekszy rozmiar 38, bo
niekorzystnie w nich wygladamy
dlatego zniesmaczyl bo:
- dyskryminacja dla ludzi ktorzy maja wieksze rozmiary
i w ogole
- ogolnie rzecz biorac, ludzie z nadwaga, kobiety po ciazy ze zbednymi kg itd
nie korzystnie wygladaja, wiec co biedne stringi zawinily? i ten powod z
artykulu jest bez sensu
- co kogo obchodzi co ja nosze i w jakim rozmiarze. to tak samo jak napisac
jeansy leza dobrze na osobie z rozmiarem 27 (rozmiar jeansowy) / 36
- skoro producenci szyja bielizne w wiekszym rozmiarze to nie dla ludzi z
rozmiarem 34 zeby sie okrecic 10 razy