Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Macie ulubione ciuchy?

    23.07.09, 20:34
    Czy macie swoje ulubione ubrania? Takie w których chodzicie często lub non
    stop mimo że w szafie sporo innych?
    Ja na to wciąż cierpie.
    Zawsze w kazdym sezonie mam takie ulubieńce i mogłabym bez przerwy, miksuje je
    odrobine z czymś innym żeby nie wygladac wciąż tak samo lecz obawiam się ze
    jednak jestem posądzana o brak ubrań;-)
    Jak jest z Wami?
    Dla przykładu
    ja mogłabym wciąż w białej koszuli lub dla odmiany w czarnej mam tez dyżurne
    spodnie z extra żółtymi przeszyciami Diesla ( zdarłam je na maxa )
    Obserwuj wątek
      • zettrzy Re: Macie ulubione ciuchy? 23.07.09, 20:49
        z tego sie wyrasta
        zwlaszcza, kiedy zaczyna przybywac ciuchow w szafie
      • stokrotka111 Re: Macie ulubione ciuchy? 23.07.09, 21:03
        Uff!! dobrze wiedziec,ze nie tylko ja na ta chorobe cierpie!!!!
        Mam pelna szafe fajnych ciuchow, a ciagle dokupuje nowe i
        praktycznie tylko w nich chodze!!:-(
        Czasami zmuszam sie do ubrania tych starszych ...
        Mysle ,ze ta choroba mi nie przejdzie:-) W planach mam zakup
        nowej....szafy:-)
        • gabrielafrancuz Re: Macie ulubione ciuchy? 23.07.09, 21:07
          Mam to samo, z jednymi dżinsami, które wyglądają dobrze zarówno proste, jak i
          podwinięte, marynarką, "marynarską" tuniką i chustą.
          Rzadko mam takie fazy, ale mam. Z reguły jednak, prawie codziennie ubieram się w
          co innego. Mam w czym wybierać, niedobór mi nie grozi ;-)
      • eenso Re: Macie ulubione ciuchy? 23.07.09, 21:18
        ja mam odwrotnie, cierpię na brak zainteresowania nawet najlepszym ciuchem zaraz
        po jego pierwszym założeniu. Potem najczęściej wracam po miesiącach, albo i w
        ogóle- i sprzedaję lub oddaję. Wcale nie jest to takie fajne jak ma się mocno
        ograniczone fundusze:/
        • lesialesia Re: Macie ulubione ciuchy? 23.07.09, 21:43
          też tak mam :) paru ubrań do tej pory nie mogę odżałować, że wywaliłam, bo się
          zniszczyły od używania ;) teraz jak w czymś mi się dobrze chodzi to przezornie
          kupuję drugą sztukę ;)
        • silencia22 Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 11:23
          mam dokladnie tak samo ,zaloze 2 razy nowy ciuch i potem (w miedzyczasie nowe
          zakupy:))) wracam moze za pare tygodni:)))
      • venettina Re: Macie ulubione ciuchy? 23.07.09, 23:08
        Tez tak mam. Sa ciuchy ktore sa latwe w noszeniu (nie gniota sie,
        itp), bardzo wygodne i bardzo dobrze w nich wygladam. Moge w nich
        chodzic non stop.
        • natazilka Re: Macie ulubione ciuchy? 23.07.09, 23:55
          myślę, że większość kobiet tak ma. ja dla przykładu posiadam jakieś 12 par
          dżinsów ( najstarsze są z kwietnia 2008) a nie pamiętam kiedy miałam na sobie
          3/4 z nich. jednak nie wydaje mi się, aby to był powód ulubionych ciuchów,
          raczej ich zbyt dużej ilości. nie chce mi się ich wyciągać, szukać, składać,
          biorę zawsze to co mam pod ręką. niektóre moje ciuszki mają jeszcze papierowe
          metki. żal. Koniec zakupoholizmowi.
      • durneip Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 01:29
        ja tak miałam. ponaddziesięcioletnie wdzianko z reserved (fenomenalnie się
        "zwintydżowało"), dżinsy kupione na pierwszym roku studiów, zabytkowe spodnie po
        mojej mamie - wszystko było non stop w użyciu.

        pomogła terapia w postaci przeprowadzki na drugi koniec świata z jedną walizką.
        teraz mam rotację aż miło.
      • kasiunia62 Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 08:40
        Teraz w ciąży mam ukochaną sukienkę ciążową, do której czasem zakladam legginsy
        - czuję się w niej rewelacyjnie! Drugi mój ulubiony strój to dżinsówka ciążowa
        plus kolorowa tuniczka..
        Mam tez kilka rzeczy nieciążowych, które czekają po porodzie...
      • ladyjm Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 09:02
        o tak. mimo, ze mam tony ciuchow najczesciej eksploatuje swoje ulubione. np:
        dzinsy rurki z vero moda (dzinsow mam 15 par!!!), duza fioletowa torba (3letnia,
        obecnie bardzo złachana), fioletowo-biala chusta z sh (szali i hust mam z
        80!!!), asymetryczny czarny sweter z m&s.
        ponoc kobiety nosza jedynie 10% swoich ubran przez 90%czasu.
      • pistacja5 Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 09:15
        Od dzieciństwa miałam z tym problem, miałam ulubiony smoczek z
        którym nie mogłam się rozstać, ulubione rajtuzy, a teraz mam
        ulubioną sukienkę z bershki, sklepu do którego w sumie nigdy nie
        zaglądam. Noszę ją dosłownie wszędzie: do pracy, na spacer, do
        klubu, zaliczyła nawet plażę i weselę. Noszę ją zimą i latem, jest
        idealna na wyjazdy, nie gniecie się i po zwinięciu zabiera mało
        miejsca, na dodatek po 2 latach ciągle wygląda jak nowa. Sama, aż w
        to nie wierzę :)
      • hazel_dobkins Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 11:23
        w poważaniu mam to czy ktoś "posądzi" mnie o brak ubrań ;)
        tak, mam swoje ulubione pewniaki, zazwyczaj siegam po takie
        sprawdzone rzeczy, kiedy nie chce mi się kombinować
      • cola_z_mola Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 13:49
        nie mam, ale jak już czasem sobie kupie coś co mi się strasznie spodoba,
        najczęściej spodnie to nosze do zajechania i nie obchodzi mnie, że ludzie
        zaczynają się pytać czy mam tylko te jedne spodnie i czy zamierzam je nosić tak
        długo aż się połamią
        • kukurydzazpuszki12345 Re: Macie ulubione ciuchy? 24.07.09, 14:05
          Czasem mam faze, na któryś ciuch albo buty ale zazwyczaj szybko mi
          przechodzi. Za dużo tego mam żeby w kółko w tym samym chodzić ;)
      • 1_marcysia Re: Macie ulubione ciuchy? 25.07.09, 00:34
        No to ja mam jeszcze cos innego...szafa pelna ciuchow,chociaz
        ostatnio mniej po generalnym poarzadku w niej...ale chodze w tym
        samym,bo jakies ladniejsze rzeczy ktore mam,zawsze zostawiam na
        jakas okazje albo jak bede potrzebowac to nie bede miala albo bedzie
        juz zniszczone i takiej samej juz nie kupie i tak lezy w szafie a
        pozniej okazuje sie niemodne lub mi nie pasuje i wyrzucam do
        kontenera albo oddaje do sklepu gdzie zbieraja odziez.
        A z zakupholizmu powoli tez sie sama lecze...ostatni stawiam na
        jakosc nie na ilosc...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka