Dodaj do ulubionych

PRALKOSUSZARKA

IP: *.devs.futuro.pl 03.01.05, 08:43
Czy ktoś mógłby podzielić się ze mną z doświadczeniami w użytkowaniu
pralkosuszarki. A może zrezygnować z funkcji 2 w 1 i kupić tylko pralkę.
Jeśli tak, to jakiej firmy?
Obserwuj wątek
    • Gość: fly Re: PRALKOSUSZARKA IP: *.gtech.com / *.gtech.com 04.01.05, 10:20
      na temat pralkosuszarek było dużo postów...

      od 4 lat używałam Indesitu bezproblemowo i bezusterkowo...
      teraz na nowe mieszkanie kupiłam pralkosuszarkę Indesit chyba WIDL106 o 1000
      obrotach...używam od dwóch miesięcy - jest ok, prosta w obsludze kosztowała
      1890 zł w Euro Agd...

      czytałam, ze ludzie polecali masterccoka....

      pralko-suszarka przydaje się do suszenia spodni, ręczników, pościeli /u mnie/ i
      do innego prania jeśli nie masz miejsca na wieszanie prania...
      cieńsze i lżejsze rzeczy mogą byc jednak po suszeniu pogniecione i trudne do
      rozprasowania , ale indesit ma opcje suszenia - do szafy, do prasowania...
      suszarka moze się przydac - wiec jesli masz kase to kup...od przybytku glowa
      nie boli...
      na dworzu moze byc wilgotno, kaloryfery beda slabo grzac i pranie bedzie
      kiepsko schlo, a tak wlączysz sobie opcje suszenie i gotowe....
      przechodzilam te wszystkie fazy - wiec juz jestem o to ciut madrzejsza...i
      praktyczniejsza...

      ps' nie reklamuję sklepów - zeby mnie tu nie posadzac :)
      • jk Re: PRALKOSUSZARKA 04.01.05, 20:57
        > ps' nie reklamuję sklepów - zeby mnie tu nie posadzac :)

        pewnie, ze nie raklamujesz - ta cena, o ktorej piszesz, nie jest nawet rewelacyjna ;)
        • Gość: fly Re: PRALKOSUSZARKA IP: *.gtech.com / *.gtech.com 05.01.05, 10:04
          jak się czyta w postach uwagi: nie reklamuj się, albo reklamujesz tatusia itp -
          to człowiek już sam nie wie czy ma pisać i jak :)

          pralko-suszarka aristona, którą sie interesowałam kosztowała w Euro 2100, w
          internetowym sklepie o całe 3 stówki mniej....

          ponieważ jestem wierna Indesitowi, bo używam i tfu! tfu! narazie nie narzekam,
          to ją kupiłam...i póki co piorę, suszę i uśmiech mam na twarzy :)
          ps' z lodówki Indesitu za bardzo tej radości u mnie nie widać...to pierwsza w
          mojej karierze gospodarczej - skrapla się szron na ściankach wewnątrz i to mnie
          drażni, ale podobno to taki urok takich lodówek....(nie wiedziałam)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka