hanimama
07.07.04, 20:24
Mam pytanie, moja znajoma która rodzila (cesarka) dwa dni po mnie wyszla do
domu z gronkowcem u dziecka (objawy: ropiejace oczka i ropne krostki na
twarzy)malo tego,u kolejnej znajomeja, ktora urodzila miesiac wczesniej tez
przez cesarskie ciencie rowniez wykryto gronkowca u dziecka (objawy:
zapchany nosek, problemy z oddychaniem)Boje sie, ze moja Hania moze rowniez
byc zarazona. Oczywiscie rodzilysmy w tym samym szpitalu tyle ze ja rodzilam
naturalnie. Dowiedzialm sie rowniez ze dzieci mogly sie zarazic podczas
przepajania z jednej butelki. Mala ma 2 m-ce i nie ma na razie zadnych
nieokojacych objawow, al ei tak sie martwie. Czy ktos wie jak ta bakteria sie
przenosi i skad do chorobci znalazla sie na oddzilae dla noworodkow. Z gory
dzieki za jakie kolwoiek informacje!
jola