Dodaj do ulubionych

GRONKOWIEC ZE SZPITALA

07.07.04, 20:24
Mam pytanie, moja znajoma która rodzila (cesarka) dwa dni po mnie wyszla do
domu z gronkowcem u dziecka (objawy: ropiejace oczka i ropne krostki na
twarzy)malo tego,u kolejnej znajomeja, ktora urodzila miesiac wczesniej tez
przez cesarskie ciencie rowniez wykryto gronkowca u dziecka (objawy:
zapchany nosek, problemy z oddychaniem)Boje sie, ze moja Hania moze rowniez
byc zarazona. Oczywiscie rodzilysmy w tym samym szpitalu tyle ze ja rodzilam
naturalnie. Dowiedzialm sie rowniez ze dzieci mogly sie zarazic podczas
przepajania z jednej butelki. Mala ma 2 m-ce i nie ma na razie zadnych
nieokojacych objawow, al ei tak sie martwie. Czy ktos wie jak ta bakteria sie
przenosi i skad do chorobci znalazla sie na oddzilae dla noworodkow. Z gory
dzieki za jakie kolwoiek informacje!

jola


Obserwuj wątek
    • krystyna.piskorz Re: GRONKOWIEC ZE SZPITALA 08.07.04, 23:09
      Szanowna Pani. Nie wdając sie w szczegóły zakażeń gronkowcowych, które moga być
      groźne dla noworodkow, w przypadku Pani dziecka napewno nie doszło do zakażenia
      dlatego że nie ma żadnych objawów choroby (chociażby takich jak opisywala pani
      u innych dzieci). Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka