Dodaj do ulubionych

pomocy,co robić?!

11.01.05, 11:42
Zaczęło się banalnie a jest coraz gorzej sadSynek odparzył
siusiaczka,smarowałam mu go wpierw kremem z cynkiem potem alantanem,nie
widziałam poprawy ale może stosowałam zbyt krótko bo tylko 2,3 dni.Gdy nie
widziałam poprawy poszłam do lekarza,zalecił nadmanganian potasu-kąpiele i
nepmycynę.Po neomycynie się pogorszyło,zrobiły się pęcherzyki na krawędzi
napletka.Znów poszłam do lekarza przypisał płukanie sodą oczyszczoną i
bactroban,ale soda wydawała mi się zbyt słaba i po radzie tu na forum
zmieniłam na rivanol,niestety wygląda na to że po bactrobanie też jest
gorzej,zaogniło się i pojawiły białe krostki na spodniej stronie penisa.Jest
coraz gorzej a synek się męczy.Co robić???bo już zupełnie nie wiem.Teraz
postawiłam na rivanol i alantan plus wg rady Pani Ewy,Nie wiem tylko jak
silny powinien być roztwór i czy odciągać trochę napletek przy przemywaniu bo
do tej pory tak robię.Jestem załamana,proszę o radę!!!
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: pomocy,co robić?! 11.01.05, 15:03
      Zgroza (ale to nie pod Pani adresem). Rivanol trzeba używać w takim stężeniu
      jak podaje producent, bo inaczej nie jest skuteczny (nie wiem czy Pani ma
      tabletki czy płyn). Napletek - jeśli to możliwe - dobrze jest lekko odciągnąć.
      Alantanem Plus trzeba smarować co 2-3 godziny przez co najmniej tydzień.
      Przypuszczam, że reakcja Pani synka wynika z nadwrażliwości na oba antybiotyki
      (bo Bactroban to też antybiotyk) lub w ogóle z tej mieszaniny "wybuchowej".
      Maść Bactroban jest przeznaczona do stosowania na skórę, a nie na błony
      śluzowe. Boję się, że teraz trudno będzie to w miarę szybko doprowadzić do
      stanu pierwotnego, ale głowa do góry!
      • mami7 Re: pomocy,co robić?! 11.01.05, 16:15
        Mojemu synkowi lekarz też polecił smarować "siusiaka" Bactrobanem.
        Jak ropiejące ranki po ospie po 3 tygodniach niestety zupełnie niczemu się nie poddawały. Oczywiście rivanol pogorszył wtedy sprawę.
        Stąd pytanie do Pani, czy w jakiś sposób mogło zaszkodzić to dziecku, skoro skóra pod naoletkiem była smarowana włąsnie Bactrobanem?

        A swoją drogą, jak to jest, że maść zapisał lekarz, pediatra! Ja ponicznie boję się czegokolwiek używać w tych okolicach, zwykle ograniczamy się do bepanthenu i rivanolu. A wszystko staram się konsultować z lekarzem. Tylko po co?
      • ziele77 Re: pomocy,co robić?! 11.01.05, 16:27
        Dziękuję bardzo za odpowiedź!!!
    • ziele77 Re: pomocy,co robić?! 11.01.05, 17:15
      Bardzo się cieszę że Pani jest na tym forum i tak pomaga!Bardzo dziękuję.Tak
      naprawdę mam do Pani większe zaufanie niż do lekarzy do których dotychczas
      trafiłam.Bardzo nie podoba mi się faszerowanie małego niemowlęcia (1,5 miesiąca)
      antybiotykami,tak po prostu na dzień dobry.
      • ewa.m.kaminska Re: pomocy,co robić?! 11.01.05, 19:28
        Bardzo dziękuję za miłe słowa - cieszę się, że moje porady na forum są
        przydatne. Ja też nie lubię niepotrzebnego stosowania antybiotyków, szczególnie
        u takich maluszków. Serdecznie pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka